Jak uniewinnić Talara, Tajemniczy człowiek

+
Dzięki udało mi się znaleźć ciało Raymonda więc nie musze szukać już tych poszlak. Chciałem zobaczyć jak będą wyglądały te malowidła gdy znajde dowody na to ,że detekyw został zabity.WIELKIE DZIĘKI!!
 
Maxraj said:
Maxraj said:
Coś chyba przegapiłam....jaki zakrwawiony list (w III akcie było tyle tych różnych dokumentów do zdobycia, że się pogubiłam) na wyspie wiwern? Trzeba go zdobyć jak się już Leuvaardenowi odda brosze? O co w ogóle chodzi ;D? Takiego zadania nie kojarzę ;D.No cóż, wyspa wiwern to ciężki orzech do zgryzienia. Ile tak mniej więcej ich tam siedzi? Ja przywabiłam pojedynczo Moę, stojąc w ogóle na przeciwległym brzegu i nie zapuszczałam się w głąb wyspy, bo się na mnie rzucały stadami :p
Wszystko dobrze, ale tu mowa o II akcie. A list znajdujesz razem z Harvall'em prze zwłokach.
Wiem, tylko jak zauważyłam, że tutaj jest mowa o jakimś nieznanym mi zadaniu, to postanowiłam spytać.
 
Regis said:
utrudniacie sobie życie - polecam zrobić anatomie zbrodni-według poradnika... ;)
Dlaczego od razu wg. poradnika...??? Wystarczy przed anatomią przeczytać książkę "Medycyna sądowa" i odpowiednio poprowadzić rozmowę. Ja poradnika w tym zadaniu nie wykorzystywałem bo chciałem zobaczyć czy prowadzenie anatomii to proste zadanie.......gdyby nie Shani.
 
Mam problem z tym Talarem. Nie mogę wejśc na cmentarz. Sekcja zwłok wykazała, że to Baranina jest winny. Na polecenie detektywa zabiłem go. Po imprezie Shani powiedziała, że miała romans z Talarem. Zdobyłem 3 poszlaki: od Siemka, zagadałem z tajemniczym mężczyzną przed jego domem, pogadałem z Talarem. Co jeszcze mam zrobić? Według poradnika powinienem teraz ,,podjąć decyzję o winie bądź niewinności Talara", ale jak to zrobić? W opcjach dialogowych pojawiła się opcja zagadnięcia o romans z Shani, ale słysze tylko ,,odchędoż się". Jak go uniewinnić?
 
Tylko że teraz zostało mi już tylko zadanie z wieżą (no i kilka zleceń, w tym na alghule, które chciałem ubić na cmentarzu), detektyw tam na mnie czeka, ma mi dać sefirę, wejdę do wieży i podobno wtedy już kończy się rozdział 2. Więc rozwój wypadków rozwiąże tylko tyle, że będę miał kilka zadań niezaliczonych.
 

Vattier

CD PROJEKT RED
Romans z Shani nie jest jednym z dowodów.Wykonałeś może zadanie "Pamięć ostrza"? Chyba nie... wykonaj je całe, to będziesz miał trzeci argument ;)
 
Wykonałem całe zadanie ,,Pamięć ostrza" już dawno, Zoltan się wypowiedział na temat miecza i Geralt się cieszy, że ma ,,prawdziwy wiedźmiński miecz". A z pucybutem gadałem, wykorzystałem wszystkie opcje dialogowe. Co jeszcze mogę zrobić?
 

Vattier

CD PROJEKT RED
:whatthe:Szczerze mówiąc mnie zaskoczyłeś... do wykonania zadania są potrzebne trzy argumenty:[*] Wykonana "Pamięć ostrza"[*] Napotkanie Tajemniczego Człowieka[*] I jakieś informacje od Siemka w zamian za fisstech.Jak już wszystkie trzy masz... to powinno pójść... upewnij się jeszcze raz, czy masz wykonaną tą część. o której podczas rozmowy z Talarem Geralt nie wspomina (czyli, że jak na przykład nie wspomni ani słowa o Tajemniczym Czlowieku, to postaraj się spotkać go jeszcze raz).Jeżeli i to nie wyjdzie, to trudno, zaryzykowałbym stwierdzenie, że wskazując winnego uniemożliwiłeś sobie dokończenie kilku zadań typu ":podejrzany". No, chyba, że jakieś inne wykonałeś po wskazaniu winnego, to wtedy zostaje tylko bug, albo inna zaraza.Jeżeli się nie uda tego dokończyć, to po prostu pomiń, aż tak znowu wiele nie stracisz ;)
 
No chyba tak zrobię, bo rzeczywiście u mnie nie da się pogadać z Talarem o tym tajemniczym człowieku, chociaż spotkałem go kilka razy, koło domu Talara i w jego domu. Może to się stało dlatego, że jak gadałem z różnymi podejrzanymi, to najpierw mówiłem ,,wierzę ci", a potem brałem ten sam dialog jeszcze raz i mówiłem ,,nie wierzę ci", żeby sprawdzić, co odpowiedzą. Nie wiedziałem, że to będzie miało jakieś znaczenie i może przez to coś się popsuło. Trochę to dziwne, bo przecież mój Geralt jest pewien, że winnym jest Baranina, więc inni powinni zostać automatycznie uniewinnieni... No ale trudno, jak będę grał drugi raz, to będę bardziej uważał. A tak na przyszłość, powinienem raczej mówić ,,wierzę ci", czy ,,nie wierzę ci"?
 
He, tylko że teraz kończę akt 2, a wszyscy są nadal podejrzani, nie mogę ich uniewinnić ani wskazać im winy :p I na przyszłość chcę tego uniknąć.
 
kamiledi15 said:
He, tylko że teraz kończę akt 2, a wszyscy są nadal podejrzani, nie mogę ich uniewinnić ani wskazać im winy :p I na przyszłość chcę tego uniknąć.
Jeżeli chcesz tego uniknąć to mów ,,wierzę ci" :p ( pamiętaj tylko o odpowiednich dowodach!), bądź wykaż w sekcji, że
to Raymond zabił świadka.
;).
 
"Jasna i pieprzona cholera"-jak to Triss zwykła mówić. Jak uniewinnić Vincenta? Talar poszedł najłatwiej :)) Nawet bez rad i poradników
 
Top Bottom