Ja używam w zasadzie w 98% kamery F3. Wtedy dopiero można poczuć akcję, utrudnia to delikatnie w sytuacjach walki z kilkoma przeciwnikami, ale przynajmniej zwiększa realizm, bo przecież "życie" to nie film.

. Poza tym te nerwowe ruchy, kiedy biegniesz nocą po ukończonym zadaniu przez jakąś zatęchłą wiochę, ze zwisająca na haku czachą jakiegoś potwora - twój medalion nagle zaczyna drgać i gdzieś z za chaty przed tobą słychać jakieś dziwne chrapanie, już przygotowujesz miecz, lecisz w stronę w/w chaty, a tu zupełnie niespodziewanie w tył głowy dostajesz od jakiegoś napalonego na twoje wnętrzności Ghula..... miooooodzio ;DWracając do kamery, to pozostałe 2% to F1. Tutaj przyłączam się do TasDe - kiedy trzeba na chwilę zwolnić rękę przy dłuższym przemieszczaniu, np. po to żeby napić się winka, które stoi sobie w kieliszku obok monitora i dziwi się pewnie, dlaczego tak rzadko po nie sięgam

ps. Jestem w drugim akcie i stwierdzam, że gra jest świetna. Są malutkie minusy (ale tu już wszystko zostało powiedziane), jednak plusów jest znacznie, znacznie, znacznie więcej.Dzięki CDPR!!! Zwyciężyliście
