Jakość "Oficjalnych przygód". Czy rzeczywiście nadają się do publikacji?
Mam nadzieję, że treść tematu mieści się w charakterystyce działu. Przeglądałem forum, nic podobnego nie znalazłem. Jeśli się jednak okaże, że temat zdublowałem, to prosiłbym o przeniesienie i z góry przepraszam za ewentualne kłopoty.Witam wszystkich forumowiczów! Forum czytam od dosyć dawna, wcześniej nawet coś pisałem - ale zapomniałem nazwy mojego konta - były to wieki temu. Założyłem więc nowe, jako że zakupiłem wreszcie Wiedźmina w tzw. "Edycji Roszerzonej". Mimo, że grę przeszedłem dawno temu, postanowiłem ją wreszcie zakupić. Z kilku powodów:-bo jest świetna i sprawiła mi masę przyjemności,-opowiadania i Saga o Wiedzminie to moje ulubione utwory literackie od juz kilku dobrych lat,-pojawił się szumnie zapowiedziany "Edytor przygód", co miało, przynajmniej w moim oczekiwaniu, wydłużyć radość z gryPrzyznam, "Cena neutralności" i "Efekt uboczny" są niezłe. Może fabuła nie jest powalająca, ale wszystko jest mniej więcej spójne, logiczne i pozbawione idiotyzmów. No i to tylko "przygody", godzina-dwie niezłej zabawy w zupełności wystarcza. Teksty pierwsza klasa, byłem więc bardzo zadowolny... więc postanowiłem zerknać na kolejne przygody na stronce.No i? Zawiodłem się, i to strasznie. Primo - ich ilością, secundo - jakością. O ile ilość zależy od chęci i zaangażowania twórców modów, to jakość powinna podlegać też pewnym standardom - 3 przygody, które znalazłem (duma poety, wesele, sztywna atmosfera) są tworami, które nie powinny NIGDY trafić na główną stronę. Z jakiego powodu? Już nawet nie chodzi o niedopracowanie, bugi, fabułę a raczej jej brak, ale w tych modach(?) brakuje zupełnie koncepcji. Wyżynanie respawnujących się potworów? Wstyd. Latanie po całym mieście w poszukiwaniu DURNYCH wskazówek? Tragedia. Wydaje mi się, że twórcy tego moda (z całym szacunkiem) nigdy nie grali w grę RPG. "Wesele", to kolejna kicha - dialogi na poziomie dna, pomysł całkiem całkiem, ale jego realizacja? Latanie przez całą przygodę po karczmie, by zagadywać to kogo się da bo może popchnie to "fabułę" dalej? Zatrważające.Nie chcę tutaj krytykować autorów (ale mi chyba nie wychodzi), bo każda próba "ożywienia" gry to szczytna idea. Zastanawiam się, dlaczego te przygody wyglądają, jak wyglądają. Brak pomysłów? Może edytor, który jest zbyt trudny w obsłudze, albo niewystarczający do zrobienia czegoś niezłego? Szczerze mówiąc, nie wiem. Tak, wiem - zaraz pewnie zjawi się chmara ludzi i ochrzani starymi, populistycznymi hasłami w stylu "jak znasz się lepiej, to samemu zrób" albo po prostu zbluzga. Otóż nie znam się lepiej, ale jak biorę się za coś, to staram się to zrobić dobrze. Jak mi nie wychodzi (mimo wszystko) to pracy takiej nie oddaję do promotora, recenzenta czy osoby, która ją zleciła. I sama sugestia do CDProjekt - zwróćcie, proszę, uwagę, na to co wrzucacie na stronę. To byłoby strasznie głupie, gdyby tak fenomenalna gra, jaką niewątpliwie jest "Wiedźmin", stała się obiektem kpin, za sprawą tych "oficjalnych przygód".A Wy - gracze, co sądzicie na temat "Oficjalnych przygód"? Czy macie podobne zdanie, czy jestem w swoim, odosobnionym przypadkiem? Na koniec życzę wszystkim i powodzenia, a sobie i Wam - nowych, lepszych przygód. Ave!
Mam nadzieję, że treść tematu mieści się w charakterystyce działu. Przeglądałem forum, nic podobnego nie znalazłem. Jeśli się jednak okaże, że temat zdublowałem, to prosiłbym o przeniesienie i z góry przepraszam za ewentualne kłopoty.Witam wszystkich forumowiczów! Forum czytam od dosyć dawna, wcześniej nawet coś pisałem - ale zapomniałem nazwy mojego konta - były to wieki temu. Założyłem więc nowe, jako że zakupiłem wreszcie Wiedźmina w tzw. "Edycji Roszerzonej". Mimo, że grę przeszedłem dawno temu, postanowiłem ją wreszcie zakupić. Z kilku powodów:-bo jest świetna i sprawiła mi masę przyjemności,-opowiadania i Saga o Wiedzminie to moje ulubione utwory literackie od juz kilku dobrych lat,-pojawił się szumnie zapowiedziany "Edytor przygód", co miało, przynajmniej w moim oczekiwaniu, wydłużyć radość z gryPrzyznam, "Cena neutralności" i "Efekt uboczny" są niezłe. Może fabuła nie jest powalająca, ale wszystko jest mniej więcej spójne, logiczne i pozbawione idiotyzmów. No i to tylko "przygody", godzina-dwie niezłej zabawy w zupełności wystarcza. Teksty pierwsza klasa, byłem więc bardzo zadowolny... więc postanowiłem zerknać na kolejne przygody na stronce.No i? Zawiodłem się, i to strasznie. Primo - ich ilością, secundo - jakością. O ile ilość zależy od chęci i zaangażowania twórców modów, to jakość powinna podlegać też pewnym standardom - 3 przygody, które znalazłem (duma poety, wesele, sztywna atmosfera) są tworami, które nie powinny NIGDY trafić na główną stronę. Z jakiego powodu? Już nawet nie chodzi o niedopracowanie, bugi, fabułę a raczej jej brak, ale w tych modach(?) brakuje zupełnie koncepcji. Wyżynanie respawnujących się potworów? Wstyd. Latanie po całym mieście w poszukiwaniu DURNYCH wskazówek? Tragedia. Wydaje mi się, że twórcy tego moda (z całym szacunkiem) nigdy nie grali w grę RPG. "Wesele", to kolejna kicha - dialogi na poziomie dna, pomysł całkiem całkiem, ale jego realizacja? Latanie przez całą przygodę po karczmie, by zagadywać to kogo się da bo może popchnie to "fabułę" dalej? Zatrważające.Nie chcę tutaj krytykować autorów (ale mi chyba nie wychodzi), bo każda próba "ożywienia" gry to szczytna idea. Zastanawiam się, dlaczego te przygody wyglądają, jak wyglądają. Brak pomysłów? Może edytor, który jest zbyt trudny w obsłudze, albo niewystarczający do zrobienia czegoś niezłego? Szczerze mówiąc, nie wiem. Tak, wiem - zaraz pewnie zjawi się chmara ludzi i ochrzani starymi, populistycznymi hasłami w stylu "jak znasz się lepiej, to samemu zrób" albo po prostu zbluzga. Otóż nie znam się lepiej, ale jak biorę się za coś, to staram się to zrobić dobrze. Jak mi nie wychodzi (mimo wszystko) to pracy takiej nie oddaję do promotora, recenzenta czy osoby, która ją zleciła. I sama sugestia do CDProjekt - zwróćcie, proszę, uwagę, na to co wrzucacie na stronę. To byłoby strasznie głupie, gdyby tak fenomenalna gra, jaką niewątpliwie jest "Wiedźmin", stała się obiektem kpin, za sprawą tych "oficjalnych przygód".A Wy - gracze, co sądzicie na temat "Oficjalnych przygód"? Czy macie podobne zdanie, czy jestem w swoim, odosobnionym przypadkiem? Na koniec życzę wszystkim i powodzenia, a sobie i Wam - nowych, lepszych przygód. Ave!


