Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    WIEDŹMIN GRA PRZYGODOWA
  • FABUŁA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
  • ROZGRYWKA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 MODY (WIEDŹMIN) MODY (WIEDŹMIN 2) MODY (WIEDŹMIN 3)
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 (PC) WIEDŹMIN 2 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (PC) WIEDŹMIN 3 (PLAYSTATION) WIEDŹMIN 3 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (SWITCH)
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
WIEDŹMIN
WIEDŹMIN 2
WIEDŹMIN 3
MODY (WIEDŹMIN)
MODY (WIEDŹMIN 2)
MODY (WIEDŹMIN 3)
Menu

Register

Jaskółka to największy cheat w grze.

+
Prev
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Next
First Prev 3 of 5

Go to page

Next Last
U

username_2060759

Forum veteran
#41
Nov 30, 2007
EOT i skończcie z tym spamem.
 
U

username_2068045

Senior user
#42
Nov 30, 2007
Żaden cheat, skoro taki jest system walki w Wiedźminie... Jest nastawiony na h'n's to niestety oczywiste. Brakuje tu wszak "roboty ręcznej", czyli takiego sterowania Geraltem, żeby ciosy, uniki i parady zależały bardziej od Ciebie niż od mechaniki. Szczerze mówiąc nie uważam z tego względu jaskółkę za oszukaństwo. Jeśli sie zastanowić, wszelkie nagięcia reguł tj. wymuszone zdrowienie (m.in. magią) albo brak efektów zranień (w końcu Geralt za nic ma to, ze została mu może połowa krwii jaką posiada normalnie - walczy jak krrrrrwwwa mać maszyna) są już oszustwem.Gdyby to ode mnie zależało, Geralt każdą raną czułby na sobie, każde draśnięcie musiało być zaleczone odpoczynkiem a te naprawdę poważne leczone całymi dniami i to wspierane wywarami czy uzdrawiającą magią. A nie łyczek tego czy tamtego godzinka spania aby toksyczność spadła i voila ! Wiedźmin żyje i ma się dobrze ! Mnie marzą się realistyczne walki, takie, że gdy spotkasz w lesie wilka,tym bardziej stado, musisz mieć się na baczności, bo wskoczy Ci jeden na plecy a reszta wykona wyrok. Nie zmiana stylu an grupowy, dwa kliknięcia i wszystko ginie... ::)
 
P

przemekziom

Senior user
#43
Dec 1, 2007
istnieje jeszcze cos oprucz jaskolki-dokladniej zzeranie surowych składników alchemicznych;-]to ladne uproszczenie gra staje sie tak latwa ze uuu wystarczy najesc sie składnikow a jak masz wysoka toksycznosc lykasz bialy miód i mozesz od nowa w nieskonczonosc lykac te składniki. Każdy wie ze tych skladnikow moze sie zmiescic setki [nie przesadzam] a biały miód mozna przy kazdym ognisku zrobic;-] to daje wręcz niesmiertelnosc;-]a co wy o tym myslicie??
 
N

Neuro.182

Senior user
#44
Dec 1, 2007
Witam!Łatwość zdobywania recept i składników to chyba większy "problem" aniżeli skuteczność eliksirów. Może wystarczyłoby utrudnić dostęp do składników, wtedy stosowanie eliksirów ograniczone byłoby do naprawdę najtrudniejszych sytuacji, a samo zdobywanie poszczególnych elementów wymagałoby poświęcenia czasu i co za tym idzie pokonywania kolejnych przeszkód.
 
D

dasiu

Senior user
#45
Dec 1, 2007
1.Z tego co piszecie wynika, że wiekszosc rgp jest od razu naszpikowana cheatami od góry do dolu. W każdej jest pożywienie, mikstury żywotności, artefakty, amulety, czary, moce itd.. Corwin z AmberuMnie marzą się realistyczne walki, takie, że gdy spotkasz w lesie wilka,tym bardziej stado, musisz mieć się na baczności, bo wskoczy Ci jeden na plecy a reszta wykona wyrok.A wtedy kto madry pakował by się w środek stada, wiec z wiekszosci walk nici. A wtedy narzekanie, że nudno, trudno i monotonnie.Jak wczesniej ktoś zauwazył, gre nie zaczynamy kolejnym mlotkiem z wioski, ktory na początku ledwo co widły nosi. Dostajemy bohatera wyszkolonego, i wzmocnionego mutacjami. To że nie ma tego zaznaczonego w karcie postaci, nie znaczy, że tak nie jest. A mikstury to swoiste wyzwalacze/wzmacniacze cech mutacji.
 
U

username_2068045

Senior user
#46
Dec 2, 2007
Broń boże. Zawsze czuję większą satysfakcję, gdy od sterowania zależy to jak wypada walka, choćby w Gothicu ssytem ten sprawiał znacznie więcej satysfakcji, mniej w nim mechaniki. Podobnie walka mieczem świetlnym w Jedi Knight. Nie powiem aby takie walki były nudne, wymagały po prostu większego zaangażowania i nie zależały tak mocno od statystyk, jak w Wiedźminie. Tu rozwiązanie jest typowo hack'n'slash'owe. Czy ktokolwiek madry pakowałby się w środek tłumu? Nikt zapewne, chyba, że osiągnąłby naprawdę duże mistrzostwo lub zmuszony w krazie okrążenia, do obrony z każdego kierunku, co jest z oczywistych względów znacznie bardziej skomplikowaneCokolwiek źle zrozumiałeś temat. A ze swojej strony, zawsze uważałem błyskawiczne leczenie za bardzo naciągany element w każdym roleplaying. Będąc ranionym ponadto ponosi się normalnie wiele utrudnień jak i konieczność rehabilitacji. Zastanów się tylko jak bardzo każda rana odbija się na twojej skuteczności, ludzkie ciało to krucha struktura.
 
D

dasiu

Senior user
#47
Dec 2, 2007
Co do walki, to nie bede sie spieral, bo kazdy lubi co innego (choc twoja wizja jest nawet ciekawa, to jednak byla by to gra bardziej zrecznosciowa, a nawet wubiurcza, co tez nie kazdemu musi sie podobac). Jednak leczenie blyskawiczne, to taki element, ktorego moim zdaniem jeszcze dlugo beda uzywac tworcy. Wspomniales o ranach, spadku skutecznosci, rehabilitacji. Mozna to jednak polaczyc z miksturkami i wprowadzic pewne granice "podleczalnosci". Np. 100 - 90 hp, zadnych zmian 90 - 70 lekkie obnizenie statystyk, 70 - 40 znaczne obnizenie itd. Albo pojsc jeszcze dalej i wprowadzic podzal ran na rany podstawowych czesci ciala. Jakby jeszcze utrudnic spozywanie miksturek w ogniu walki, to wyszlo by bardziej realistycznie (bo zakladam ze mikstury w swiatach fantasy sa jak najbardziej realistyczne). Inaczej to chyba juz sie nie da rozwiazac, bo wyszedl by z tego symulator średniowiecznego wojownika ;)
 
O

Orkisz.13

Forum veteran
#48
Jan 13, 2008
Cześć Mam wrazenie, ze jest wam cokolwiek zbyt latwo w grze..juz to proponowalem gdzie indziej.Zrobilem mod - jest trudniej - i w nim od taktyki, eliksirow, ustawienia wobec potworow zalezy, czy przezyjecie.Nawet z jaskolką.Mod jest tu :http://www.thewitcher.com/forum/index.php?topic=9061.msg222186#msg222186Pozdrawiam Piotrek Orkisz
 
S

stefek83

Senior user
#49
Jan 15, 2008
Eeee, z tą jaskółką to drobna przesada. Owszem, bywa pomocna, ale nie aż tak... Kiedy grałem na średnim, prawie wcale jej nie potrzebowałem. Teraz gram na hardzie, przydaje mi się, ale napewno nie jest cheatem.
 
B

buda24

Senior user
#50
Apr 6, 2008
grałem na średnim i używałem jej przed każdą większą potyczką tak na wszelki wypadek tak jak pisali w instrukcji
 
K

kaz07ik

Senior user
#51
Apr 6, 2008
Ja grałem na hardzie i szło jak po maśle... Ściągnąłem moda Orkisza (BRAWO!!! ;)) i chyba z 20 razy męczyłem się z kuroliszkiem ;D
 
Hostile

Hostile

Mentor
#52
Apr 6, 2008
Według mnie Jaskółka nie jest cheatem. Na poziomie hard niewyobrażam sobie bez niej gry. Ale to może dlatego, że wogóle nie używam Dekoktu Raffarda Białego...Jestem ambitnym graczem, ale nie masochistą...
 
G

geralt2000xd

Senior user
#53
May 29, 2008
ale każdy eliksir powoduje wzrost zatrucia wiec jak weźminesz jaskółkę to nie weźmiesz dekoktu bo wzrasta toksycznośca jaskółka ma krótki czas działania
 
A

Aalaron

Forum veteran
#54
May 29, 2008
Tharsys said:
Nie dziwię się graczom narzekajacym na zbyt mały poziom trudnosci nawet na najtrudniejszym poziomie gry. Jak mogło by być inaczej jeżeli od poczatku gry używa sie regeneracji, która zwykle w CRPG jest jedną z najpotężniejszych opcji i dostepna staje się zwykle na końcu gry. Jaskółka to jak granie z Sihilem od poczatku gry. Gracz używajac Jaskólki ma tak faktycznie na 5 levelu ponad 2000 hp i to bez potrzeby łykania w trakcie samego pojedynk. Raffard jest pod tym wzgledem o wiele uczciwszy. Namawiam do założenie Stowarzyszenia Dobrowolnych Bezjaskółkowców - SDBJ ;). Uważam, że uczciwsze jest granie na "łatwym" niż uzywanie tego "draga" - wobec potworów też należna jest elementarna uczciwość ;D - w końcu Geralt też nie używał swojego "strzygobója" do sprania chłopów w wiosce ;)Myśle, ze może i wtedy bedzie o czym porozmawiac w kwestii chwalenia się pokonaniem niektórych bestii, a i filmikiem pochwalić się bedzie można ;D.
Click to expand...
Przyczepiłbym się gdyby Jaskółki występowaqły rzadko.Niestety nie mogę bo pod koniec prologu miałem ich osiem bez tej od Vesemira.
 
Z

zako95

Senior user
#55
May 31, 2008
jaskółka jest jednym z ważniejszych eliksirów to raz. Dwa nie nazywałbym tego cheatowaniem.
 
A

Aalaron

Forum veteran
#56
May 31, 2008
zako95 said:
jaskółka jest jednym z ważniejszych eliksirów to raz. Dwa nie nazywałbym tego cheatowaniem.
Click to expand...
Ale daje taką przewagę w już łatwej walce,że można wpaśc w stado Kikimor Wojowników a pasek życia nie spadnie o więcej niż 25%
 
U

username_2079052

Senior user
#57
Jun 10, 2008
O to chodzi że jaskółka to eliksir który został stworzony by POMAGAĆ a cheat to oszustwo typu kody na nieśmiertelność. Nie chcesz nie używaja eliksiry zostaw w spokoju. To wymyślił Sapkowski w książce i najwyraźniej tak ma być. I powiedz mi czy ktoś da sobie radę bez eliskirów? Chyba na poziomie łatwym.
 
L

Liwra

Forum veteran
#58
Jun 10, 2008
Eee... Nie... Wiedzmin jest na prawde prosty...
 
A

Aalaron

Forum veteran
#59
Jun 10, 2008
ArwilMolotow said:
Eee... Nie... Wiedzmin jest na prawde prosty...
Click to expand...
A Koty?Pochodnie są niewygodne.
 
J

jedzon

Senior user
#60
Jun 11, 2008
I powiedz mi czy ktoś da sobie radę bez eliskirów? Chyba na poziomie łatwym.
Click to expand...
Huh ? Gre na każdym poziomie da się przejść praktycznie bez eliksirów - wystarczy taktyka. Dobrze zaplanowana walka to klucz do zwycięstwa.Co do tematu to nie rozumiem czemu nazywacie jaskółkę cheatem. Rozumiem, że gdyby co sekundę regenerowało pół życia to jeszcze by można było tak nazwać, ale tak nie jest. Jaskółka to nie są same zalety. Czas działania jest jednym z największych minusów. W dodatku do zrobienia jej potrzeba bazy, która jest conajmniej dobra.Równie dobrze można napisać, że Aard lub Samum to największy cheat w grze, bo ogłusza przeciwników gdy tylko zniknie im trochę życia.
 
Prev
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Next
First Prev 3 of 5

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.