Jeśli masz problemy z fabularno-językową częścią przygody...
... zapytaj "eksperta"

Chętnie pomogę w powstaniu nowych przygód. W sumie każdemu, dla mnie to bez znaczenia. Miłośnikiem przygów o Geralcie i jego kompanii jestem od dłuższego czasu - z tego co pamiętam, nie słyszał wtedy nikt nawet o filmie, czyli obstawiam, że były to okolice roku 2000. Od tego czasu przebrnąłem przez Sagę i wszystkie opowiadania wiele razy - nie ukrywam, że ostatnio tylko przez wybrane fragmenty - no bo ile można?

Gra mi się całkiem spodobała, dwie oficjalne przygody też. Fanowskie twory już mniej.Na czym może polegać moja pomoc? Na konsultacji fabularnej i językowej warstwy przygody. Na konsultacji, nie na wymyślaniu wszystkiego od A do Z - zakładam, że osoba, która się zgłosi, ma już jakąś wizję, czy scenariusz. Jak ktoś ma głowię na karku i chce stworzyć przygodę w klimacie gry i (przede wszystkim) prozy Andrzeja Sapkowskiego, to zapraszam do kontaktu - zobaczymy co da się zrobić

PozdrawiamP.S. Doświadczenie? Troszkę pomogłem KMM z jego przygodą (No, gdzie reszta scnenariusza?!

) Nie sądzę jednak by było ono najważniejsze.