Też nie lubiłam kawy, ale po kilku miesiącach mieszkania z Baśką po prostu się jej nie da nie pić
Ale u mnie to też raczej kakałko. Pół na pół z mlekiem.
U mnie z kawą jest tak, że ona na mnie kompletnie nie działa. Mogę wypić i za 5 minut iść spać.O, kakałko też dobra rzecz. Ale dla mnie bardziej na wieczór, dla umilenia lektury.![]()
co w tym temacie jest on-topic?@Wroobelek
EOT zatem.
Nom. Najlepiej mieć to gorzkie kakao (2 łyżki do szklanki) i dodać z 2-3 łyżki cukruRozpuszczalne kakao to cukier o czekoladowym zapachu.![]()
Kiedyś opróżniłem litrowy termos kawy podczas kinowego maratonu Władcy Pierścieni (od godziny 22:00 puszczali wszystkie trzy części jedna po drugiej; zakończyło się toto jakoś między 4 a 5). Efekt był taki, że po powrocie do domu, zmęczony jak diabli za Chiny nie mogłem zasnąć...U mnie z kawą jest tak, że ona na mnie kompletnie nie działa. Mogę wypić i za 5 minut iść spać.
Już ogarnąłem. Wiesz... Dopiero odkrywam sekrety nowego forum.Forum ma dobrze. To u Ciebie jest źle. Wejdź w ustawienia konta i zmień sobie strefę czasową z GMT na GMT+1.
Gdzieś czytałem, że to herbata bardziej pobudza niż kawa. A to, że po na przykład po litrze kawy śpi się jak zabitym, to jest to wynikiem ogólnego zmęczenia organizmu, a nie wypitego napoju.U mnie z kawą jest tak, że ona na mnie kompletnie nie działa. Mogę wypić i za 5 minut iść spać.
Także tego, o każdej porze mogę sobie zaserwować. .
Ja miałem z 6 stycznia zmienione na... 1 czerwca.W ogóle jakaś podła osoba zmieniła mi datę urodzenia z 3 lipca na 7 marca...
Sprawdziłem i okazało się, że odmłodniałem jeszcze bardziej. Mi ustawiono 1 października zamiast 10 stycznia(...)
Ja miałem z 6 stycznia zmienione na... 1 czerwca.![]()
To chyba jest tak, że herbata parzona do 4 min pobudza, a powyżej usypia.Gdzieś czytałem, że to herbata bardziej pobudza niż kawa. A to, że po na przykład po litrze kawy śpi się jak zabitym, to jest to wynikiem ogólnego zmęczenia organizmu, a nie wypitego napoju.