W moim przypadku obróciłoby się to przeciwko mnie.
Last edited:
W moim przypadku obróciłoby się to przeciwko mnie.
W trakcie mojej studniówki, ja leżałem w domu na zapalenie płuc. Shit happens.To ja polecam też odebranie mojej choroby... W piątek studniówka...
W trakcie mojej studniówki prawdopodobnie siedziałem na kompie i spamowałem na forumW trakcie mojej studniówki, ja leżałem w domu na zapalenie płuc. Shit happens.
W trakcie mojej studniówki nie było jeszcze internetu ani forum, więc spamowałem na studniówce.W trakcie mojej studniówki prawdopodobnie siedziałem na kompie i spamowałem na forum![]()
Weź mi nie przypominaj. To był "ciężki" spam do białego rana. :cheers2:A, ja też.
To były czasy!![]()
I znacznie weselej. Nie mogę się nie zgodzić.A dzieciakom wystarczyłaby zwykła dyskoteka i pizza... Byłoby taniej, i przyjemniej.
To zdanie przypomniało mi dość bulwersującą sprawę związaną ze studniówką.Ale nie, nauczyciele i rodzice mają inną wizję. Eh.
Wrzucając klasyka:A dzieciakom wystarczyłaby zwykła dyskoteka i pizza... Byłoby taniej, i przyjemniej.
Ale nie, nauczyciele i rodzice mają inną wizję. Eh.
nie masz czasami wrażenia że przegrywasz życie?W trakcie mojej studniówki prawdopodobnie siedziałem na kompie i spamowałem na forum![]()
Możliwe. Nie jestem zbyt towarzyskim i rozrywkowym człowiekiem xDnie masz czasami wrażenia że przegrywasz życie?