Jeśli chodzi o walkę to strasznie dziwnie wygląda. Na pierwszych gameplayach było ok, choć brakowało dynamiki. Teraz starali się ją chyba podnieść, ale znowu walka straciła na mięsistości i sile. A już w walkach gdzie walczy kilka postaci to jest totalna masakra, niczym z jakiejś budżetówki. Już w Mount&Blade takie walki lepiej wyglądały. Fajne jest to, że każdy cios ma znaczenie i na dany cios reaguje zarówno postać atakująca jak i atakowana. Tyle, że właśnie takie złożenie systemu walki sprawia, iż staje się on mało płynny, jakby był złożony z jakichś mikrotur. Myślę, że powinni go nieco uprościć by zarówno wyglądał dobrze, jak i sprawiał frajdę. Gdzieś musi być złoty środek. A jeszcze pochwalę za to, że przeciwnik widząc, iż przegrywa zaczyna uciekać. Rzadko się coś takiego w grach spotyka.
Modele postaci, a zwłaszcza twarze ewidentnie do poprawki, bo w porównaniu z resztą oprawy wyglądają słabo, niczym jakieś woskowe maski na dodatek z zezem. Akurat pod tym względem mało która gra w otwartym świecie dorównuje Wiedźminowi 3. Dialogi wyglądają jakby były wycięte z pierwszego Two Worldsa. To też jest do poprawy. Zawsze też mogą zastosować patent ze Skyrima, a więc brak jakichś dynamicznych ujęć, zbliżeń.
Otoczenie już od początku prezentowało się świetnie, więc tutaj nie ma żadnego zaskoczenia, wszak CryEngine mówi sam za siebie. Naturalnie trzeba umieć z niego korzystać, czego dowodem jest Sniper: Ghost Warrior 2. Ostatnio jednak grałem w Zaginięcie Ethana Cartera i tam las (zresztą pozostała część świata również) prezentował się fenomenalnie.
Jeszcze więc sporo pracy przed nimi, nie zdziwiłbym się jakby premierę przesunęli na 2017 rok.