Taki ciekawy news : tworca zadań z KCD2 został zatrudniony przez cdp red do produkcji w4.
Daniel Vavra odchodzi z Warhorse
Kolejna firma która z jakiegoś powodu musi przechodzić na ten silnik, jakby ulegali jakiejś modzie.Pojawiły się już w necie informacje, że Warhorse przechodzi na Unreal Engine, więc najwyraźniej przetasowania wewnętrzne są potężne.
Też kontrowersyjna decyzja. Niby cutscenki do KCD były bardzo filmowe, ale branża gier a filmowa to nie to samo. Podobnie się przejechał Dave Filoni, gdy z animacji przesiadł się na live action.No skoro oficjalnie zajmuje się teraz adaptacją filmową KCD, może chciał zmienić branże?
Podobnie się przejechał Dave Filoni, gdy z animacji przesiadł się na live action.
Kolejna firma która z jakiegoś powodu musi przechodzić na ten silnik, jakby ulegali jakiejś modzie.
Tak się uczą, a optymalizować jakoś nie potrafią się nauczyć.Znak czasów, UE5 stał się standardem na rynku, a jak coś jest standardem i do tego narzędzia są darmowe, to ludzie z branży się tego standardu uczą, co nakręca całą machinę rekrutacyjną.
Tak jak już wspomniana optymalizacjaJeszcze w poprzedniej generacji mieliśmy sporo indywidualnych silników, no ale jak życie pokazało, nawet nie tyle stworzenie nowego silnika, co późniejszy jego rozwój i modyfikacje, w zastosowaniu do segemtu gier AAA w obecnej generacji, zwyczajnie zaczyna przerastać większość developerów.
A jednak w przypadku trylogii Remaków Final Fantasy VII Square Enix woli się trzymać UE4. Gry na tym silniku prezentują się równie dobrze jak nie lepiej niż na UE5, są świetnie zoptymalizowane, a podejrzewam że programiści ogarnięci z UE5 nie mieliby problemu ogarnąć UE4. Więc...Czemu z niego nie korzystać?Znak czasów, UE5 stał się standardem na rynku, a jak coś jest standardem i do tego narzędzia są darmowe, to ludzie z branży się tego standardu uczą, co nakręca całą machinę rekrutacyjną.
A jednak w przypadku trylogii Remaków Final Fantasy VII Square Enix woli się trzymać UE4. Gry na tym silniku prezentują się równie dobrze jak nie lepiej niż na UE5, są świetnie zoptymalizowane, a podejrzewam że programiści ogarnięci z UE5 nie mieliby problemu ogarnąć UE4. Więc...Czemu z niego nie korzystać?
Final Fantasy 7 Rebirth to gra z otwartym światem, i to naprawdę ogromnym, powstałym właśnie na UE4, także tegoNie mogę się wypowiadać za całą branże, no ale UE4 się generalnie nie nadaje do robienia gier z otwartym światem.