Potwierdzam, że Króla Gonu można ukatrupić w IV akcie i nie sądzę, że to bug. W poradniu jest wyraźnie napisane że to bardzo trudny przeciwnik, a więc trudny, ale do pokonania.Udało się za pierwszym podejściem. Opcji dialogowej nie było, od razu był "czerwony". Styl srebrny silny (III poziom, miecz runiczny z 3 run ziemii) + olej przeciw upiorom. Gram na poziomie średnim. Ponadto jaskółka, opcjonalnie bodajże zamieć, las mariborski, chociaż nie wiem czy to akurat miało znaczenie. Walka była partyzancka, odciągnąłem go od kręgu i reszty upiorów, bo po zabiciu 9 znika. A potem igni (IV poziom), aard (III poziom), podejść bardzo blisko, parę ciosów i wycofanie na z góry upatrzone pozycje. I tak może z kilkanaście krótkich spięć, z koła zycia nic mu nie ubywało, wydawało się że wszystko paruje, już sobie powiedziałem, że za chwile kończę, a tu po jednym z ciosów błysk i zostały szczątki. Myślę więc, że nie ma on wcale 5000 exp., tylko trzeba go trafić raz a dobrze. A olej przeciw upiorom robi resztę. Gdyby ktoś w wyniku ekperymentów odkrył do czego wykorzystać jego szczątki to proszę o podpowiedź. No bo w końcu jak już są, to powinny się do czegoś przydać.Wiem, że załatwianie Króla nie było intencją autorów, ale pozostawili taką możliwość, jeszcze podkręcając graczy, że jest trudny. Nie żebym podchodził do gry tak "śmiertelnie", np. Panią Nocy i wilkołaka oszczędziłem, bo miałem wybór i znalazłem do tego powody.A Króla Gonu? Atakuje mnie silny potwór, bez opcji dialogowej, nie jest to żaden mój kupel pod wpływem wrogiego czaru, nie łączy mnie z nim żaden sentyment, więc do cholery niby czemu mam go nie załatwić? Uciekać przecież nie będę, jak nie muszę.Nie ma co się zastanawiać, jakie były intencje twórców, najwyżej w kolejnym patchu zlikwidują taką możliwość. A póki jest możliwość uzyskania specjalnego składnika to może ktoś ma jednak jakieś pomyśły?