Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    WIEDŹMIN GRA PRZYGODOWA
  • FABUŁA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
  • ROZGRYWKA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 MODY (WIEDŹMIN) MODY (WIEDŹMIN 2) MODY (WIEDŹMIN 3)
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 (PC) WIEDŹMIN 2 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (PC) WIEDŹMIN 3 (PLAYSTATION) WIEDŹMIN 3 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (SWITCH)
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
WIEDŹMIN
WIEDŹMIN 2
WIEDŹMIN 3
WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
Menu

Register

Letho - nasz ostatni wybór

+
Prev
  • 1
  • 2
  • 3
Next
First Prev 2 of 3

Go to page

Next Last
G

Germanicanus

Senior user
#21
Aug 4, 2011
nickstone said:
Oj bardzo się mylisz. Łyga nie wrabia Geralta, a po prostu zabija i ucieka (jak sam stwierdził, był zaskoczony obecnością wiedźmina u boku króla). Geralt jest ofiarą takiego a nie innego rozwoju sytuacji (rozdzielenie z Rochem w wyniku ataku smoka) - było się nie bawić w żołnierza

O tym wspólnym dogadaniu i rozwiązywaniu problemu, to Ty poważnie ?
Umieszczenie takiej opcji w scenariuszu, to byłby przecież totalny absurd.
Click to expand...
Widzę, że towarzysz uwielbia się nie zgadzać i wytykać innym błędy w rozumowaniu, święcie wierząc, że jego zdanie jest tym jedynym poprawnym :) Poniechaj to trochę, bo robisz się przewidywalny. A Letho nie doceniłeś. Naprawdę uważasz go za kretyna, który przygotowując się do misji nie posiada podstawowych informacji dotyczących ochrony jego celu? Nie mówiąc o tym, że pozostawienie trupa króla przy Geralcie równa się oskarżeniu o królobójstwo tego drugiego. Co do dogadania się, to miałoby to polegać na wyjawieniu informacji i prawdziwych powodów stojących za postępowaniem Letho wcześniej niż na finiszu w LM, nie zaś na wspólnym dobijaniu innych monarchów. Wciąż nie jestem przekonany przez twoje argumenty, więc próbuj dalej :)

nickstone said:
I dlatego właśnie importowanie ścieżki Roche'a ma dość wątpliwy sens. Czy naprawdę ktoś nie chciałby zobaczyć podwalin demokratycznego bytu, nad którym władzę sprawować miałaby Saskia? Nie widzi korzyści płynących z tego dla świata? Zawsze można też poprowadzić dalej obie ścieżki, co mam zamiar zrobić.
Click to expand...
Dla każdego coś miłego. Jedni lubią się bawić w politykę, drudzy lecieć na ratunek ukochanej, trzecim tylko w głowie wojaczka a czwarci robią wszystko dla zabawy ;-) Byłoby ciekawie móc wspomóc Saskię i spółkę, ale obawiam się, że w W3 tego nie uświadczymy. Chyba że Geraltowi zbrzydnie neutralność po raz nty i postanowi powalczyć o coś więcej niż tylko o status gościa w tej bajkowej krainie.

Miałem wątpliwości, bo jednak odbudowanie z precyzją tak złożonego elementu ludzkiego ciała to konkretna harówka. Jeśli faktycznie wyjdzie Expansion Pack do W2, czyli taki W2.5, to podejrzewam, że dość istotny może być wątek Saski, a przy tym także Filippy - może developerzy zrekompensują nam jej dotychczasową jednoznaczność?
Click to expand...
A zamiana w sowę nie jest trudna? Jak dobrze pamiętam to Yen też straciła oczy (i to trafiona magicznym zaklęciem), ale przywrócili jej wzrok bez problemu. Triss też ma nowy dekolt, jakbyś raczył zauważyć ;-)

Również uważam jego powrót za mało prawdopodobny. Jednocześnie nasuwa się pytanie, czy wybrany pod koniec I aktu kompan odegra jakąś znaczącą rolę? Założyłem temat następujący na tą kwestię w dziale II aktu.
Click to expand...
Może dołączy do powstającej drużyny marzeń? Ktoś musi zastąpić Cahira/Milvę jako drugi szermierz/łucznik.
 
enotsen

enotsen

Forum veteran
#22
Aug 4, 2011
NabuchodonozorI said:
Widzę, że towarzysz uwielbia się nie zgadzać i wytykać innym błędy w rozumowaniu, święcie wierząc, że jego zdanie jest tym jedynym poprawnym :) Poniechaj to trochę, bo robisz się przewidywalny. A Letho nie doceniłeś. Naprawdę uważasz go za kretyna, który przygotowując się do misji nie posiada podstawowych informacji dotyczących ochrony jego celu? Nie mówiąc o tym, że pozostawienie trupa króla przy Geralcie równa się oskarżeniu o królobójstwo tego drugiego. Co do dogadania się, to miałoby to polegać na wyjawieniu informacji i prawdziwych powodów stojących za postępowaniem Letho wcześniej niż na finiszu w LM, nie zaś na wspólnym dobijaniu innych monarchów. Wciąż nie jestem przekonany przez twoje argumenty, więc próbuj dalej :)
Click to expand...
Słowo uwielbia jest zupełnie zbędne, ale owszem - wytykam błędy w rozumowaniu, niemniej tylko w przypadkach, gdy interlokutor konfabuluje i miesza fantazje z rzeczywistością, jednocześnie przedstawiając to jako fakty.
Trafnie przewidujesz - nie zamierzam czynić na odwrót .

I właśnie oceniając Letho opieram się, nie na własnych projekcjach na jego temat, a na tym co zawiera gra. A w grze tej, Łyga wyraźnie stwierdza, iż był zaskoczony obecnością Geralta i nawet obawiał się niepowodzenia gdy go zobaczył. Szczegółowe informacje o "celu" posiadał przy pierwszym zabójstwie. W przypadku Foltesta już nie. Plan układał z elfem i dość dokładnie go relacjonuje.

Co do drugiej kwestii, to dla odmiany trochę abstrakcji - właśnie przedstawione przez Ciebie "rozwiązanie" uważam za absurdalne i to znacznie bardziej od ewentualnej próby przeciągnięcia Geralta na swoja stronę (choć i tę do najwłaściwszych bym nie zaliczył).

Dlaczego ? Odpowiedź jest bardzo prosta - realizując skomplikowany i szalenie ryzykowny plan zabicie kilku monarchów nie sposób wtajemniczać w trakcie jego realizacji w założenia, cele itd. kogokolwiek poza tymi, wobec których jest to absolutnie konieczne, a z całą pewnością do osób tych nie zalicza się były "ochroniarz" jednego z zabitych, choćby nawet był starym kumplem.

Absolutnie nie zamierzam Cię przekonywać i odzierać z wizji gry jaka sobie wypracowałeś, a chciałem jedynie delikatnie zasugerować, że wizja, choćby najpiękniejsza; w zderzeniu z rzeczywistością (w tym konkretnym przypadku w "...") nadal pozostanie jedynie wizją.
 
R

rezorius

Senior user
#23
Aug 4, 2011
Widzę, że niezła dyskusja się wywiązała na temat zabijać, nie zabijać. Ja Leto zabijałem z lubą rozkoszą. Raz pozwoliłem mu żyć żeby zobaczyć co się stanie ale to była pomyłka, wczytałem więc poprzedniego sejwa i znowu go zabiłęm.
Oczywiście Letho to ciekawa postać. Jest nażędziem Nilfgardu i ma włąsne pragnienia to jest odbudowanie szkoły żmiji ale ma zasadniczą wadę. Cierpi na kompleks pudziana. A nie to nie tak się nazywało ;] Kompleks Boga. Uwarza że w swoim mniemaniu jest dobrym człowiekiem i dlatego uratował TRis i Jen. Zabijstwa dokonywane przez niego są tylko środkami poświęconymi w drodze do celu a to w jego mniemaniu nie jest złe gdyż jego osobiste dobro jest świętością i celem. Letho to typowy morderca. Nie uważa że robi coś złego a tak naprawdę jest przesiąknięty złem. By zabić Foltesta zabił kapłana i mówił o tym bez żalu czy wstydu. Od tak trza było go zasiekać to zasiekał. Nasówa się więc pytanie co mógłby zrobić jeszcze gdyby puścić go wolno. Takiego jak on trzeba zabić i to nie z zemsty tylko dla obrony ludzi. Zresztą Emhyr czy jak mu tam i tak by go na końcu pewnie ubił ;]
Mimo wszystko przyznaje się że za każdym razem ubijałem wielgasa tylko po to by powalczyć sobie zaginionym mieczem varanó, który przestał być zaginiony gdy go odnalazłem ;]
Na marginesie ten miecz to mogli wcześniej dać bo można zabić nim tylko 4 obwiesi i Letho na końcu. :(
 
R

riv001

Senior user
#24
Aug 5, 2011
Może to trochę dziwne, ale to czy go zabijam, czy nie zależy od ścieżki, którą przechodzę grę.

Jeśli gram z elfem i pomagam Filippie to go oszczędzam, gdyż pojawia się na obradach i wyjawia, że to on jest królobójcą. Jeśli ratuję Triss to go zabijam, żeby udowodnić swoją niewinność.
W ścieżce Roche'a zawsze walczę z Letho- tego Temerczyk od nas oczekuje i po to nas uwlonił.
 
E

Elesshar.608

Senior user
#25
Aug 5, 2011
Ja tylko raz go oszczędziłem na 5 przejść gry. Nie lubię go po prostu :p Te jego pobudki to jak ktoś wspomniał o kant rzyci potłuc. Zresztą zabił Foltesta, którego lubiłem. Zresztą Emhyr mógł go wykiwać :D Nie wiadomo co postanowią REDzi tworząc Wiedźmina 3 :)
 
V

verlen

Senior user
#26
Aug 7, 2011
Kurcze. A ja po końcowej rozmowie z Letho poczułem do niego sympatię. Na tyle dużą, że musiałem się poważnie zastanowić, czy jednak go zabić. Letho okazał się prostodusznym chłopem, który uwierzył potężnemu cesarzowi Nilfgaardu i pomógł uratowąc Yen (Triss uratowałem sam). Ale, że Foltest był w pewien sposób mi bliski (skoro jako wiedźmin zgodziłem się go chronić), to zwyczajnie z ludzkiej przyzwoitości postanowiłem zabić Letho.
 
N

natejak

Rookie
#27
Aug 7, 2011
ja oszczędziłem letho głównie za ratunek triss gdyby nie to napewno bym go zabił
 
P

piochu.403

Forum veteran
#28
Aug 12, 2011
Czy Letho w czasie swojego wielkiego planu nie wziął pod uwagę, że Cesarz może go wykiwać?
A może plan był w 99% przygotowany przez cesarskiego arcyszpiega, a Letho w cale nie jest geniuszem intrygi politycznej?

Letho nie zostawił Yen tylko dlatego, że Geralt się za nią poświęcił. Być może przy propozycji zabijania królów północy życie Yen było do pewnego stopnia "kartą przetargową"?

Dlaczego ostatni dialog w grze jest taki... pusty że rodzi więcej pytań niż odpowiedzi? :p
Nie można się z Letho ani dogadać, ani wyciągnąć konkretów (szczególnie po darowaniu mu życia).
 
D

Dagorad

Senior user
#29
Aug 12, 2011
Zawsze mu daruje życie, za pierwszym razem to ja uratowałem Triss więc było dużo mniej powodów za zostawieniem go przy życiu. Nie miał nic do Geralta, nie chciał jego śmierci. Wykonywał swoje zadanie. Poza tym uważam że sagowy Geralt by go nie zabił. Geralt nie jest rycerzem mszczącym krzywdy. Sami zabici przez Letho też w mniejszym lub większym stopniu zasługiwali na śmierć a raczej ich śmierć nie jest jakąś wielką zbrodnią, wydaje się być normalna i uzasadniona.
 
P

paniekamilku

Senior user
#30
Aug 14, 2011
ja-jarzabek said:
W takim razie od początku grasz zasługującym na śmierć nie-wiedźminem. Wszak sam Geralt rzekomo z Rivii nie tylko tabunami kładł ludzi, ale i zleceniem na człowieka nie gardził. O czym powinieneś wiedzieć, bo trudno przeoczyć zabicie Jakuba de Aldersberga za okrągłe 10 tysięcy orenów brutto. W odróżnieniu odeń Letho przynajmniej kierował się ideą, potrzebami wyższymi.
Że już nie wspomnę, że Geralt notorycznie mordował (a przynajmniej mogliśmy mu bardzo często na to pozwolić) ze zwykłej chęci kary lub odwetu.
Click to expand...
Chyba musisz poćwiczyć czytanie ze zrozumieniem. Geralt nie gardził zleceniami na ludzi? Wskaż mi choćby 1 fragment w książkach, który o tym świadczy. Fakt, zabijał ludzi, ale nigdy ot tak, dla zabawy. To byli mordercy, rabusie, szubrawcy. A zlecenie na Wielkiego Mistrza? Geralt i tak musiał go zabić, by zniszczyć Salamandrę i zaprowadzić w Wyzimie ład, więc uznał, że skoro i tak to zrobi, to przyda mu się niezależność finansowa. Tyle.
 
P

pomor

Senior user
#31
Aug 14, 2011
Juz podczas prologu, widzac smierc Foltesta, domyslilem sie ze postac krolobojcy nie bedzie jednowymiarowa, ze pojawia sie powody by mu pomagac czy cos w tym rodzaju. I wlasnie w czasie prologu przyzeklem sobie, ze go zabije, jesli tylko gra na to pozwoli.
Na poczatku pierwszego aktu, gdy Letho powiedzial do Iorwetha cos w rodzaju "Mam sposob na Geralta", poworzylem sobie to przyzeczenie. Mruknalem "a Geralt ma sposob na ciebie". A po raz trzeci stwierdzilem ze Letho musi zginac w chwili gdy umieral Cedric.

Skonczylem W2 juz 3 razy, i jak dotad Letho zginal trzykrotnie. Podobnie jak ktos pare postow wyzej, raz sprawdzilem co sie stanie jesli puszcze go wolno, ale zaraz potem wczytalem wczesniejszego sejwa, i dalem temu bezmyslnemu narzedziu Emhyra to na co zaslugiwalo...

Mysle, ze ksiazkowy Geralt tez nie puscil by wolno wiedzmina, ktory upadl tak nisko zeby przymowac zlecenia na ludzi. Mialby pozwolic mu dalej mordowac? Kto wie jake nastepne zlecenie dostanie od cesarza. Ze ocalil Triss? Gdyby jej nie porwal, nie trzeba by bylo jej ocalac. Poza tym, wole zajac sie jej uwolnieniem osobiscie. I ktoz wie, ile prawdy jest w tej opowiesci o Yennefer. Rownie dobrze Letho mogl sam sprzedac ja Emhyrowi.
 
D

Dagorad

Senior user
#32
Aug 14, 2011
Kto wie jake nastepne zlecenie dostanie od cesarza. Ze ocalil Triss? Gdyby jej nie porwal, nie trzeba by bylo jej ocalac. Poza tym, wole zajac sie jej uwolnieniem osobiscie. I ktoz wie, ile prawdy jest w tej opowiesci o Yennefer. Rownie dobrze Letho mogl sam sprzedac ja Emhyrowi.
Click to expand...
Możliwe że kolejnym zleceniem cesarza dotyczącym jego będzie rozkaz zlikwidowania go chociaż z drugiej strony Emyhr robi wrażenie porządnego gościa który raczej kazał by mu się trzymać z daleka niż zabijał (zakładając że by dalej dla niego nie pracował). Po co miałby kłamać? Zresztą idąc tym tokiem rozumowania możemy uznać że on nikogo nie zabił a wszystko jest kłamstwem.
 
G

garram

Forum veteran
#33
Aug 14, 2011
Grając za pierwszym razem oszczędziłem Letho. Była późna noc, nie czułem się na siłach by rozegrać epicką jak oczekiwałem walkę. Od razu jednak obiecałem sobie, że za drugim razem się sprawdzę. I tak się stało. Walka okazała się mało epicka na marginesie. Teraz przechodzę trzeci raz i chyba pora się zastanowić jak zakończyć ten set.
Skłaniam się ku wyeliminowaniu. Nie wiem czy to w trakcie zlecenia na władców, czy może już wcześniej ale Letho przekroczył granicę za którą zabijanie ludzi (elfów, krasnoludów etc) stało się dla niego zbyt łatwe. Tak samo łatwe dla nas powinno być więc zabicie jego. Jak wściekłego psa. Bez złości, czy satysfakcji. Profilaktycznie.
Do tego dochodzi motyw odpłaty za zabitego Foltesta. Egan i Serrit nie żyją. Czym Letho sobie zasłużył by przeżyć? Bo poczęstował nas wódką? Do tej trójki dołączył bym jeszcze Iorveth'a.
 
G

GabrielZet

Senior user
#34
Aug 25, 2011
Moja walka finałowa walka z Letho była o wiele mniej widowiskowa i emocjonująca niż pierwsze spotkanie w elfich ruinach w I akcie. A za sprawą jednego mało istotnego elementu dekoracyjnego jakim jest fontanna. Za każdym razem gdy sytuacja robiła się naprawdę gorąca a pasek życia Geralda drastycznie się zmniejszał dawałem drapaka za ten obiekt bawiąc się w kotka i myszkę z królobójcą, w międzyczasie rażąc Znakami, petardami Letho oraz oczekując na regeneracje żywotności (czego nasz przeciwnik pomimo wiedźmińskiego metabolizmu nie posiadł jeszcze tej zdolności), co ograniczyło moją liczbę zgonów podczas walki do zera. Ten sam błąd popełnili Redzi w Wiedźminie pierwszym wyposażając kryptę strzygi w sarkofag na środku sali. Nie wiem czy ten zabieg był celowy czy nie, ale mam nadzieje że w kontynuacjach przygód Geralta nie zaznam spoczynku ani wytchnienia (umożliwionych przez twórców) w finałowych walkach z czarnymi charakterami/potworami.
 
U

username_2093459

Forum regular
#35
Sep 16, 2011
Ja oszczędziłem Letho. Wybrał to, co lepiej brzmiało (nie ma pewności co do spełnienia obietnicy ze strony cesarza).To, że wplątał w sprawę Geralta, to był czysty przypadek. W wieży był zbyt blisko celu aby zrezygnować.
 
J

Jaro89

Rookie
#36
Sep 30, 2011
Co do Letho mam odmienne zdanie.
Ale powoli
Gdy pierwszy raz grałem darowałem mu życie tylko z tego względu, że wydawało mi się, że ta opcja dialogowa nie przejdzie tzn stanie się coś, że jednak walka nastąpi. A tu zdziwienie. Rozchodzimy się jakby nigdy nic.

Każde kolejne przejście gry to walka z Letho z kilku powodów.
Epilog i sama gra nie jest długa,a skracanie jej przez rezygnacje z walki to już przesada:D
Letho jak na kogoś kogo w przeszłości ratujemy odwdzięczył się nam bardzo podle. Zabił Foltesta(władce z prawdziwego zdarzenia, który mimo że nie jest pozbawiony wad jest jedynym władca północy na miarę cesarza i jedynym, którego dało się polubić tak w grze jak i w książce) oraz Letho wrobił nas w zabójstwo Foltesta. Tylko dzięki Roshowi udało nam się uciec z lochów i nie zostać powieszonym. Później Letho porywa Triss, to że jej nie zabija, a nawet ratuje gdy wybierzemy odpowiednie opcje w grze, jest dowodem jego dobrych intencji? Nie! Moim zdaniem jest cichym skuleniem o litość tak jak i opowieść o Yenefer. Letho całą grę nas wykorzystuje, przez niego Geralt ma problem a na koniec oczekuje współczucia i zrozumienia jego powodów. Ja dla niego zrozumienia ani litości nie znalazłem i nie znajdę.
 
D

DaZz07

Senior user
#37
Nov 5, 2011
Dwa razy przeszedłem grę i dwa razy zostawiłem go przy życiu. Z jednej strony to przez mój charakter - zawsze w grach staram się wybrać mniej krwawe rozwiązanie (chyba że przeciwnik to na prawdę kawał skurczybyka, czego nie można powiedzieć o Letho, ale niektóre argumenty były sensowne), a z drugiej strasznie mnie zaintrygowała odpowiedź Letho, że robi to dlatego, że Emhyr w zamian odbuduje szkołę węża (nie jestem pewien czy odbuduje, czy zezwoli na jej działanie, nie pamiętam) co wydaje się, z punktu patrzenia w przyszłość bardzo ciekawe. Być może to było tylko czcze gadanie, jednak wolałem zaryzykować. W W3 można by tę szkołę pokazać. Ponowne nasilenie się występowań potworów spowoduje, że znów będzie konieczna większa ilość Wiedźminów. Może znów jakiś rekrut wysiwieje?;]
 
U

username_2507406

Senior user
#38
Apr 1, 2012
Szkoda, że nie można go pocałować
 
D

Draxid45

Senior user
#39
Sep 18, 2012
Ja dużo razy przeszedłem W2.Letho staram się zrozumieć,gdyby Kaer Morhen rozwalili i np. Foltest powiedział "Zabij kogoś tam to odbuduje Kaer Morhen" Geralt pewnie tak by uczynił.Dla Letho szkoła wiedźmińska to był dom.Teraz potych wszystkich królobójstwach będzie mógł wrócic do odbudowanego domu.No chyba, że Emhyr go tylko wykorzystał i będzie chcial się go pozbyć np w W3.
 
SMiki55

SMiki55

Mentor
#40
Sep 21, 2012
Letho zamordował Foltesta na oczach dziewięcioletniej Anais. Tego widoku nie da się zapomnieć. Śmierć królobójcom!

PS.: Gdy pierwszy raz usłyszałem nazwę "Zabójcy Królów" sądziłem, że zginie monarcha Koviru i Poviss, czyli Esterad Thyssen - Sapkowski opisał to zdarzenie (w formie opowieści wnuka króla). Myślałem, że Redzi nawiążą do tych wydarzeń, pasowały idealnie.
 
Prev
  • 1
  • 2
  • 3
Next
First Prev 2 of 3

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.