Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    WIEDŹMIN GRA PRZYGODOWA
  • FABUŁA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
  • ROZGRYWKA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 MODY (WIEDŹMIN) MODY (WIEDŹMIN 2) MODY (WIEDŹMIN 3)
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 (PC) WIEDŹMIN 2 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (PC) WIEDŹMIN 3 (PLAYSTATION) WIEDŹMIN 3 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (SWITCH)
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
Menu

Register

Letnia konferencja CD Projekt RED już 30 maja o 19:00

+
Prev
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
First Prev 5 of 5

Go to page

G

greeks

Forum veteran
#81
May 30, 2012
Obrazek jest stereotypowy. Dlatego się niepokoję.
 
V

Vojtas

Forum veteran
#82
May 30, 2012
Nie miałbym nic przeciwko, gdyby CDPR oparł się na jakimś książkowym świecie. Interpretacja literatury dobrze im wychodzi. :)
 
Nars

Nars

Moderator
#83
May 30, 2012
greeks said:
Blade Runer jest dla cyberpunku tym, czym Mad Max dla postapo. Przeżytkiem.
Click to expand...
Nie przeżytkiem, a fundamentem.

greeks said:
Hard Reset próbował się stylizować na Łowcę Androidów i co? Nudne to i oklepane jak diabli.
Click to expand...
Wspomniana gra, to najnormalniejszy shooter, oparty o areny, gdzie fabuła praktycznie nie istnieje, a prym wiedzie nieskomplikowana wesoła rozwałka, czego zresztą autorzy się nie wstydzą, bo nie każda produkcja musi być niesamowicie skomplikowana i dojrzała. Dlatego absolutnie nie rozumiem użycia tej produkcji w roli przykładu dla czegokolwiek, co ma mieć związek z "duchem cyberpunku", czy przesyceniem rynku. Czerwoni, nie robią strzelanki.

greeks said:
Ale to nie oznacza, że cyberpunk powróci do łask w takiej formie, jaką wszyscy znamy.
Click to expand...
O jakiej konkretnie formie piszesz (jest ich mnóstwo, bo cyberpunk, to szalenie rozrośnięty podgatunek) i w odniesieniu, do czego?

greeks said:
Deus Exowi się udało, bo robili go Japończycy- naród, który najlepiej potrafi połączyć przyszłość z teraźniejszością i przeszłością i nie zatracić przy tym stylu. Co do gatunku może wnieść CD Projekt, słowiańska firma, która zrobiła grę fantasy?
Click to expand...
Deus Ex'a nie robili Japończycy, tylko Kanadyjczycy, konkretniej Eidos Montreal. Zresztą, absolutnie nie rozumiem, co ma narodowość, czy kultura, do pisania świetnych scenariuszy, czy budowania wiarygodnych światów. Zresztą w dzisiejszych czasach większość studiów deweloperskich to tygle narodowościowo - kulturowe.

Słowianie dali już szeroko pojętej S-F arcydzieła pokroju Pikniku na kraju drogi, czy Solarisa, by wymienić absolutny fundament światowej klasyki tego gatunku. Nie widzę, żadnego powodu, dlaczego nasza przynależność do Słowian, miałby wpłynąć na proces tworzenia dobrej cyberpunkowej gry/powieści/filmu/komiksu.

Wystarczy tylko, by świat tego nowego tytułu był stworzony z pietyzmem właściwym dla Wiesławów oraz posiadał ich lekkość i nutkę geniuszu w dialogach, żeby powstał kawał soczystego rpega.

Rzekłem.

greeks said:
Naprawdę nie mam pojęcia jak można wymyślić na nowo cyberpunk.
Click to expand...
Naprawdę nie wiem poco.
 
P

pag-r

Senior user
#84
May 30, 2012
greeks said:
Blade Runer jest dla cyberpunku tym, czym Mad Max dla postapo. Przeżytkiem.
Click to expand...
Nie no, Waść herezje siejesz :). Blada Runner jest tym dla cyberpunku czy Mad Max dla postapo = genialnym początkiem. Bez tych dwóch filmów, cb i pa nie wyglądałyby tak jak dzisiaj. Fakt, że się trochę przejadły nie znaczy, że można dewaluować klasykę. No przynajmniej w moim mniemaniu .
 
G

greeks

Forum veteran
#85
May 30, 2012
Narsereg said:
Nie przeżytkiem, a fundamentem.
Click to expand...
Mam na myśli robienie kopii Blade Runera. Jedyna gra, która ma szansę robić coś na fundamentalnych elementach wizji artystycznej Blade Runera to "Blade Runer the game". Wszystko inne będzie kopiowaniem pomysłów i kalką.


Narsereg said:
Wspomniana gra, to najnormalniejszy shooter, oparty o areny, gdzie fabuła praktycznie nie istnieje, a prym wiedzie nieskomplikowana wesoła rozwałka, czego zresztą autorzy się nie wstydzą, bo nie każda produkcja musi być niesamowicie skomplikowana i dojrzała. Dlatego absolutnie nie rozumiem użycia tej produkcji w roli przykładu dla czegokolwiek, co ma mieć związek z "duchem cyberpunku", czy przesyceniem rynku. Czerwoni, nie robią strzelanki.
Click to expand...
Użyłem tej gry jako przykładu na robienie czegoś na fundamencie Blade Runera. A rozwałka wcale nie jest tak wesoła, jak by się na pierwszy rzut oka wydawało. Strzelanie do robotów w stylu Serious Sama jest niesatysfakcjonujące, męczące i nudne. Doskonały przykład na to, że ciekawy i innowacyjny pomysł nie musi być od razu sukcesem.

Narsereg said:
O jakiej konkretnie formie piszesz (jest ich mnóstwo, bo cyberpunk, to szalenie rozrośnięty podgatunek) i w odniesieniu, do czego?
Click to expand...
O takiej formie, jaka staje przed oczami, kiedy słyszysz słowo "Cyberpunk", czyli coś wyglądającego jak Blade Runer: mrok, syf, brud, wysokie drapacze chmur, poduszkowce, przytłaczający nastrój, megakorporacje jawnie rządzące światem, podchodzenie do technologii od najgorszej strony nie ukazując absolutnie żadnych jej zalet. Brzmi pięknie na papierze, prawda? Tyle, że to wizja przeważnie słabo zrealizowana, wtórna i żadna fabuła tego nie uratuje.


Narsereg said:
Deus Ex'a nie robili Japończycy, tylko Kanadyjczycy, konkretniej Eidos Montreal. Zresztą, absolutnie nie rozumiem, co ma narodowość, czy kultura, do pisania świetnych scenariuszy, czy budowania wiarygodnych światów. Zresztą w dzisiejszych czasach większość studiów deweloperskich to tygle narodowościowo - kulturowe.
Click to expand...
Tak? I zapewne nie widać absolutnie żadnej różnicy między japońskim i amerykańskim stylem tworzenia filmów, gier, muzyki? Japonia dosłownie wylewa się z nowego Deus Ex'a. Szczególnie ze screenów i z głównego bohatera. Eidos robił Deusa we współpracy ze Squere Enix i japońska kultura przesiąknęła tę grę.

Narsereg said:
Słowianie dali już szeroko pojętej S-F arcydzieła pokroju Pikniku na kraju drogi, czy Solarisa, by wymienić absolutny fundament światowej klasyki tego gatunku. Nie widzę, żadnego powodu, dlaczego nasza przynależność do Słowian, miałby wpłynąć na proces tworzenia dobrej cyberpunkowej gry/powieści/filmu/komiksu.
Click to expand...
Z tego samego powodu, dla którego nasze kultury różnią się od siebie. Każdy naród ma swoją historię i swoją mentalność, która odciska piętno na każdym polu twórczości. My w Polsce nie mamy miast-molohów, nie mieliśmy decydującego wpływu na rozwój elektroniki, cybernetyki i informatyki, nie zostaliśmy zalani elektronicznymi gadżetami jak USA i Japonia. Bo te całe cuda technologii od samego początku były dla nas za drogie, żeby się rozpowszechnić. I w zasadzie ciągle są. Co więc Polak mieszkający całe życie w Polsce może wnieść w gatunek? To tak, jakby Włoch tworzył westerny. ;)

Narsereg said:
Wystarczy tylko, by świat tego nowego tytułu był stworzony z pietyzmem właściwym dla Wiesławów oraz posiadał ich lekkość i nutkę geniuszu w dialogach, żeby powstał kawał soczystego rpega.
Click to expand...
No właśnie nie, nie wystarczy. Wiesiek był czymś nowym dla gatunku: fachmanem od zabijania potworów za pieniądze, zwykłym rzemieślnikiem w świecie, który tylko przez przypadek jest magiczny i nie ma nic wspólnego ze średniowieczem z naszej historii. Jest raczej światem, który mógłby istnieć, gdyby nie istniała zaawansowana technologia. I to jest ciekawe, innowacyjne, egzotyczne. Fabuła i oprawa wizualno- dźwiękowa muszą się uzupełniać, żeby wyszło coś więcej niż średniak z dużym budżetem.

Narsereg said:
Naprawdę nie wiem poco.
Click to expand...
Żeby żaden recenzent i gracz nie powiedział, że CDP nie umie zrobić czegoś własnego i jedyne co im wychodzi to wziąć już istniejące uniwersum i przerobić na grę.

@pag-r, doceniam to, co Blade Runer i Mad Max zrobiły dla swoich gatunków. Kocham te filmy całym sercem. Po prostu nie uważam, żeby dobrym pomysłem było robienie ich remaków. Albo kurczowe trzymanie się schematu.

I żeby była jasność. NIE piszę tego po to, żeby udowodnić że Redzi spieprzą projekt, bo tego się nie da zrobić. Albo że wyjdzie gówno nie warte zachodu. Stawiam tutaj pytania, które mnie nurtują, niepokoją i na które nie znajduję odpowiedzi. I pewnie dzisiaj ich nie uzyskam.
 
P

pag-r

Senior user
#86
May 30, 2012
Rozumiem Twój punkt widzenia, zawsze kalka jest gorsza od oryginału, ale pozwól, że wskaże parę błędów w Twojej wypowiedzi. Moja odpowiedź nie ma wynikać z typowej polskiej złośliwości, tylko z chęci poprawienia kilku faktów przytoczonych przez Ciebie;).
Ot primo:
To tak, jakby Włoch tworzył westerny
Click to expand...
Istniał w latach 70-diesiątych zeszłego wieku typ westernu zwany: spaghetti westernem. I kilka filmów zaliczanych jest dziś do klasyki kina w ogólności a westernów w szczególności. Ot chociażby "Dobry, zły i brzydki", czy "Za kilka dolarów więcej".
... nie mieliśmy decydującego wpływu na rozwój elektroniki, cybernetyki i informatyki
Click to expand...
Ot i tutaj duże faux pax ;). Ale to pewnie wynika z tego, że jeszcze niedawno nie mówiono o nim głośno, bo dla władzy był "bebe". Jan Czochralski, pochodzący z miasta leżącego niedaleko mojego miejsca urodzenia. Bez niego nie byłoby współczesnej informatyki i elektroniki. Dotychczas używa się jego rozwiązania do tworzenia mikroprocesorów.

Podane przeze mnie fakty mają na celu jedynie skorygowanie Twojej wypowiedzi i nie są zaczątkiem jakiejkolwiek zaczepki słownej:).
A co do tematu to jeśli można było oprzeć film Blade Runner na podstawie genialnej wszakże książki Philipa K. Dicka to dlaczego nie można wykorzystać książki/filmu to stworzenia dobrej gry. Tworzenie adaptacji CDR wychodzi lepiej niż bardzo dobrze;)
 
Nars

Nars

Moderator
#87
May 30, 2012
@greeks

Strasznie dziwne są Twoje obawy. To tak jakby powiedzieć, że fantasy mogą robić tylko Brytyjczycy, bo Tolkien.

DE:HR to świetny RPG zrobiony w Kanadzie, przez kanadyjskie studio, zatrudniające w większości Kanadyjczyków. Kropka. Fakt. Rzeczywistość. To co się z niego "wylewa" to zupełnie inna sprawa.

Idąc dalej przedstawioną przez Ciebie filozofią, po '68 cyberpunk przestał istnieć, bo wszystko, to tylko zżynka z BR.

Troszkę więcej elastyczności.
 
zi3lona

zi3lona

Moderator
#88
May 30, 2012
greeks said:
Mam na myśli robienie kopii Blade Runera.(ciach)

I żeby była jasność. NIE piszę tego po to, żeby udowodnić że Redzi spieprzą projekt, bo tego się nie da zrobić. Albo że wyjdzie gówno nie warte zachodu. Stawiam tutaj pytania, które mnie nurtują, niepokoją i na które nie znajduję odpowiedzi. I pewnie dzisiaj ich nie uzyskam.
Click to expand...
Deus Eksa robił Eidos, a jeśli widziałeś film o tworzeniu gry, to widać, że Japończycy niespecjalnie się wtrącali.
I nie szerz mi tu herezji, ze Blade Runner jet przeżytkiem :p Narsereg rację ma, polać mu!
Słowiański Dukaj napisał świetne Czarne oceany, które w klimacie cyberpunkowym, imo , jak najbardziej się mieszczą. Ziemkiewicz, zanim został prawicowym ekhm, dziennikarzem, pisał świetne cyberpunkowe kawałki. Że o literaturze rosyjskiej nie wspomnę.
Widzę poza tym pewną sprzeczność w Twoich zarzutach - z jednej strony obawiasz się sztampowości i niemożności odejścia od twardego kanonu gatunku i stworzenia kolejnego kolona Łowcy androidów, a z drugiej nie widzisz w tym, że kulturowo się od tzw. Zachodu różnimy, szansy na przełamanie tej sztampy i wniesienie czegoś nowego.

E:
O , Nars mnie ubiegł.
 
G

greeks

Forum veteran
#89
May 30, 2012
@pag-r, wybacz ale to był trolling z mojej strony. ;) Oglądałem dolarową trylogię. Amerykanie nigdy nie zrobili w westernie czegoś choćby porównywalnie dobrego. Pisząc ten kawałek z premedytacją obaliłem własną tezę, bo nie chcę tutaj udowadniać, że czegoś się nie da zrobić.

O Czochralskim też słyszałem. Tyle że ma się nijak do cyberpunku, który pokazuje zagrożenia płynące z rozwoju szeroko pojętej technologii.

@Narsereg, ano dziwne. Nic na to nie poradzę, może sam jestem zamknięty w pułapce schematów i nie potrafię spojrzeć na sprawę z dystansu.
Art z wczoraj przedstawia schematycznego, stereotypowego cuberpunkowego.... punka. Stąd mój niepokój. Oprócz ładnego pomarańczowego oświetlenia nie widzę na nim nic, co mogłoby odróżniać ten art od crapu pokroju Paradise Cracked.

@zi3lona, nic nikomu nie zarzucam. Jeśli moje posty brzmią jak zarzuty, to nie celowo. Powiedziałbym raczej, że "zastanawiam się na głos". ;) Piszę o tym, jakie myśli mnie nachodzą przed dzisiejszą konferencją, żebym potem mógł powiedzieć "a nie mówiłem", albo odetchnął z ulgą. ;)
 
zi3lona

zi3lona

Moderator
#90
May 30, 2012
Zarzuty w senie uwag, no :p
 
L

LooZ.pl

Forum veteran
#91
May 30, 2012
A wiecie, że parę lat temu WB szukał devów do zrobienia RPG Blade Runner? ;)
 
I_w_a_N

I_w_a_N

Mentor
#92
May 30, 2012
LooZ said:
A wiecie, że parę lat temu WB szukał devów do zrobienia RPG Blade Runner? ;)
Click to expand...
Ee... ale gra oparta o Blade Runner już była wydana w latach 90-tych ...

[media]http://www.youtube.com/watch?v=Mov3CuU81LM[/media]

Mieli robić kolejną?
 
L

LooZ.pl

Forum veteran
#93
May 30, 2012
Tak, mieli robić kolejną:

http://www.computerandvideogames.com/227390/gearbox-rejected-blade-runner-game/
 
W

whitewarrior.194

Forum veteran
#94
May 30, 2012
http://www.eurogamer.net/articles/2012-05-29-witcher-2-dev-to-reveal-first-details-on-second-triple-a-rpg-tomorrow

The major announcement on the conference tomorrow is related to the gun icon on cdpred.com career page. We will give you the first bit of information about our second AAA RPG in development.
Click to expand...
Coś tam ma być o W2, ale i tak już H... bombki strzelił i na PS3 sobie nie pogram.
 
V

Vojtas

Forum veteran
#95
May 30, 2012
IwaN said:
Ee... ale gra oparta o Blade Runner już była wydana w latach 90-tych ... Mieli robić kolejną?
Click to expand...
Tyle że to nie RPG, a przygodówka i to dość innowacyjna nota bene, zarówno pod względem mechaniki (sposób prowadzenia śledztwa, styl gry bezpośrednio wpływa na wydarzenia i zakończenie) jak i technologii (modele 3D były oparte na wokselach, a nie poligonach). Przygodowy BR to klasyka. :) W grze pojawiają się te same miejscówki, co w filmie, a kilku jego aktorów podłożyło głos m.in. William Sanderson (J. F. Sebastian), a do tego wspaniała muzyka Vangelisa. Ale gra nie jest ani kontynuacją filmu, ani jego prequelem, a raczej alternatywną wersją wydarzeń z innymi bohaterami. Ech... 1997 był znakomitym rokiem dla przygodówek. Z jednej strony komputerowy Łowca, z drugiej The Curse of Monkey Island.

A wracając do tematu: wolałbym bardzo dobrą interpretację literatury niż autorskie, ale przesycone banałami i kalkami "oryginalne" uniwersum.
 
Prev
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
First Prev 5 of 5

Go to page

Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.