Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    SUGESTIE
  • FABUŁA
    ZADANIA GŁÓWNE ZADANIA POBOCZNE KONTRAKTY
  • ROZGRYWKA
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    PC XBOX PLAYSTATION
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA)
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA)
INNE GRY
Menu

Register

Marvel Cinematic Universe

+

Marvel Cinematic Universe

  • Team Captain America

    Votes: 13 32.5%
  • Team Iron Man

    Votes: 23 57.5%
  • Team Darryl

    Votes: 4 10.0%

  • Total voters
    40
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • …

    Go to page

  • 26
Next
First Prev 14 of 26

Go to page

Next Last
HuntMocy

HuntMocy

Moderator
#261
Apr 8, 2019
Deymos666 said:
No, ale jak komuś się to dzieło nie podobało, to na pewno mizgoin ;)
Click to expand...
To było tak półżartem-półserio, bo sporo negatywnych opinii o filmie wynikało z oskarżeń o przesadny feminizm.

EDIT

Nowy materiał, którego opis jakiś czas temu trafił już do sieci.


EDIT

Lepsza i dłuższa wersja, zwłaszcza końcówka dobra.

 
Last edited: Apr 8, 2019
  • RED Point
Reactions: Deymos666
G

gialdonar

Forum veteran
#262
Apr 17, 2019
No i ...
No i okazuje się że finalnie fabuła sprowadza się do nawalanki Thanos ze swoimi vs wszyscy Avegersi (łącznie ze wszystkimi którzy powrócili po pstryknięciu) Trochę lipa. Infinity War traci swoją moc, tak jak myślałem i są to kolejne filmy na poziomie pierwszych Avengersów, z masą nieśmiesznych żartów, a powaga ze zwiastunów była tylko pozorowana.
 
CesarzTemeri

CesarzTemeri

Forum veteran
#263
Apr 17, 2019
@gialdonar Fajnie że dałeś w spoiler, ale gdybym był moderatorem, to dałbym ci bana za wstawianie tego tutaj. Pamiętacie wyciek fabuły Dzikiego Gonu jakiś rok przed premierą? Wstawienie tego wycieka do Engame porównałbym do podania spoilerów do W3 na to forum. Tego typu treści nie powinno się rozsyłać przed oficjalną premierą danego medium i kropka,
 
  • RED Point
Reactions: Deymos666 and Emppu666
Deymos666

Deymos666

Senior user
#264
Apr 17, 2019
Pomijając oficjalne powody, to dla mnie ten jeden pstryczek to zbyt słaba bariera i ledwo się powstrzymałem. Dałem już sobie ban na reddit i fora filmowe z obawy przed spoilerami widzę że i ten wątek trzeba opuścić na jeszcze parę dni :D
 
  • RED Point
Reactions: gialdonar
G

gialdonar

Forum veteran
#265
Apr 17, 2019
geralt.z.rivi.20 said:
Fajnie że dałeś w spoiler, ale gdybym był moderatorem, to dałbym ci bana za wstawianie tego tutaj. Pamiętacie wyciek fabuły Dzikiego Gonu jakiś rok przed premierą? Wstawienie tego wycieka do Engame porównałbym do podania spoilerów do W3 na to forum. Tego typu treści nie powinno się rozsyłać przed oficjalną premierą danego medium i kropka
Click to expand...
O co Ci chodzi ? Dałem w spoiler z dokładnym podpisem co się znajduje wewnątrz. Pozatym to nie jest żaden link do wycieku, tylko moje przemyślenia ( a widziałem tylko mały urywek, który pozwolił mi podjąć pewne wnioski)
 
CesarzTemeri

CesarzTemeri

Forum veteran
#266
Apr 18, 2019
gialdonar said:
O co Ci chodzi ?
Click to expand...
Że nie powinno się rozprzestrzeniać spoilerów, o to mi chodzi. Dla ciebie to może nie być żaden problem i podanie ci całej treści filmu/książki/gry nie psuje ci przyjemności z obcowania z nimi, ale są też osoby, którym dosłownie byle co może tą przyjemność zepsuć (Jak mi). Żeby nie było, nie mam tak z każdym filmem, książką czy grą, staram się unikać spoilerów tylko do tych tytułów, na których szczególnie mi zależy. Rozsyłanie tego typu wycieku uważam zwyczajnie za jedno z najgorszych świństw, jakie można zrobić osobie interesującej się popkulturą.

gialdonar said:
Dałem w spoiler z dokładnym podpisem co się znajduje wewnątrz. Pozatym to nie jest żaden link do wycieku, tylko moje przemyślenia
Click to expand...
Nawet w to nie zaglądałem. Nie ważne co to będzie, czy Kapitan Ameryka ogoli się na łyso czy jakiś przełomowy moment fabuły, ja po prostu nie chcę tego wiedzieć, dlatego nawet nie oglądałem ostatnich zwiastunów Endgame. Dziwię się że w ogóle zaglądałeś w ten wyciek, ale cóż, tobie najwyraźniej poznanie fabuły EndGame nie zepsuje przyjemności z oglądania filmu.
 
  • RED Point
Reactions: Emppu666
G

gialdonar

Forum veteran
#267
Apr 18, 2019
geralt.z.rivi.20 said:
Że nie powinno się rozprzestrzeniać spoilerów, o to mi chodzi. Dla ciebie to może nie być żaden problem i podanie ci całej treści filmu/książki/gry nie psuje ci przyjemności z obcowania z nimi, ale są też osoby, którym dosłownie byle co może tą przyjemność zepsuć (Jak mi). Żeby nie było, nie mam tak z każdym filmem, książką czy grą, staram się unikać spoilerów tylko do tych tytułów, na których szczególnie mi zależy. Rozsyłanie tego typu wycieku uważam zwyczajnie za jedno z najgorszych świństw, jakie można zrobić osobie interesującej się popkulturą.
Click to expand...
Widziałeś co napisałem ? (nie w spoilerze, tylko później) Nigdzie nie rozsyłam wycieku, tylko opisałem w dwóch zdaniach 20 sekund które widziałem. I Twoje pretensje nie są uzasadnione ani trochę, jakbyś jeszcze nie zauważył. Dałem w spoiler, informując dokładnie co jest w środku. Kto nie chce, nie otwiera. Proste.
 
Deymos666

Deymos666

Senior user
#268
Apr 18, 2019
I jak tam moi mili, bilety kupione? :)

Ja środa 19.00 :)
 
  • RED Point
Reactions: Emppu666, HuntMocy and PATROL
HuntMocy

HuntMocy

Moderator
#269
Apr 18, 2019
Tak samo :D

 
Deymos666

Deymos666

Senior user
#270
Apr 18, 2019
Hehe
 
CesarzTemeri

CesarzTemeri

Forum veteran
#271
Apr 18, 2019
Ja dopiero piątek, 20.30 :(
 
HuntMocy

HuntMocy

Moderator
#272
Apr 18, 2019
geralt.z.rivi.20 said:
Ja dopiero piątek, 20.30 :(
Click to expand...
Spoilery będą latały.

 
Szincza

Szincza

Moderator
#273
Apr 18, 2019
Ja dopiero sobota :(
 
HuntMocy

HuntMocy

Moderator
#274
Apr 22, 2019
Kevin Feige ujawnił ostatnio, że Spider-man: Daleko od domu nie będzie pierwszym filmem czwartej fazy tylko ostatnim z fazy trzeciej.

https://planetamarvel.net/spider-man-ffh-ostatni-w-fazie-3/

Niby drobiazg, bo tylko faza pierwsza zamykała się filmem o Avengers, w którym pojawili się wszyscy bohaterowie z wcześniejszych filmów. Faza druga zamykała się Ant-manem, a po drodze mieliśmy jeszcze Strażników Galaktyki, którzy byli bardzo na uboczu. W fazie trzeciej też trochę namieszali prezentując nam późniejsze filmy, które fabularnie rozgrywały się wcześniej bądź równolegle do Avengers więc czemu nie? Z drugiej jednak strony, Koniec Gry będzie gigantycznym eventem, który ma postawić kropkę na i zmieniając całe uniwersum. Jaki powód może stać za przypisaniem kolejnego filmu do trzeciej fazy? Czyżby jednak Spider-man miał się rozgrywać wcześniej?

Tu i tam była mowa, że kolejny Spider-man ma być kontynuacją i rozgrywać się parę minut po Końcu Gry. Zmieniły się plany czy może była to zwykła zmyłka? Pewną wskazówką jest wymazana data w paszporcie Parkera, który widzieliśmy na zwiastunie. Z jakiegoś powodu zdecydowali się ukryć rok wyrobienia dokumentu. Co o tym sądzicie? Jakieś teorie?
 
CesarzTemeri

CesarzTemeri

Forum veteran
#275
Apr 22, 2019
HuntMocy said:
Co o tym sądzicie? Jakieś teorie?
Click to expand...
Moja (najbardziej oczywista) jest taka, że akcja Far from home dzieje się po Endgame, ale zamazano datę na paszporcie po to, żeby widzowie o tym nie wiedzieli i myślieli, że to mogło dziać się jeszcze przed Infinity War. W przeciwnym wypadku potwierdzało by to wprost, że Spajdi i inne wymazane postacie wrócą a Thanos zostanie pokonany w Endgame, a choć to oczywistość, Feige nie che tego wprost potwierdzać z oczywistych powodów.
 
  • RED Point
Reactions: Deymos666
HuntMocy

HuntMocy

Moderator
#276
Apr 23, 2019
Najlepszy recap :)


@geralt.z.rivi.20, wszystko się zgadza, ale dwie kwestie:

1) Najpierw była mowa że Spider-man rozgrywa się parę minut po Avengers;
2) Teraz z jakiegoś powodu dowiadujemy się że będzie to ostatni film z trzeciej fazy, a nie pierwszy z czwartej;

Z jakiego powodu właśnie tym filmem domykają fazę? To mnie interesuje.
 
  • RED Point
Reactions: PATROL
CesarzTemeri

CesarzTemeri

Forum veteran
#277
Apr 23, 2019
HuntMocy said:
Z jakiego powodu właśnie tym filmem domykają fazę? To mnie interesuje.
Click to expand...
Może po prostu nie chcąc kończyć trzeciej fazy wielkim filmem z głównej serii, tylko zakończyć pomniejszym tak jak to robili z drugą fazą i Antmanem? Kto ich tam wie :shrug:



Mnie zastanawia inna rzecz.
Dosłownie przed chwilą przeczytałem komiks Infinity Gauntlet którym inspirowane było Infinity War żeby przekonać się, jak wiele wspólnego z komiksem ma film (Jak się okazało, niewiele) i było w nim parę rzeczy, które mnie szczerze zaskoczyły.

Otóż w komiksie Nebula przez nieuwagę Thanosa odebrała mu rękawicę nieskończoności, przywracając wszystko do stanu z sprzed pstryknięcia aby zrobić mu na złość, a chwilę później rękawica została zabrana przez Adama Warlocka. Dokładnie ta sama sytuacja była przedstawiona w hishe i Nebula wypowiedziała dokładnie te same słowa, przejmując rękawicę i to było dla mnie sporym zaskoczeniem. Teraz będę oczekiwał takiego zwrotu akcji w Endgame. Sam Warlock w komiksie odgrywał gigantyczną rolę, i na tym etapie nie zdziwiłbym się gdyby pojawił się już w Endgame, a nie dopiero w GotG3. Choć z drugiej strony fabuła Endgame może nie miec już nic wspólnego z fabułą Infinity Gauntlet, biorąc pod uwagę że komiks kończy się dokładnie tą samą sceną, którą kończyło się Infinity War: Z Thanosem farmerem siedzącym na farmie i patrzący na zachodzące słońce.
 
Deymos666

Deymos666

Senior user
#278
Apr 24, 2019
Pierwszy!

This is the way the world ends, not with a bang, but a whimper.

Na gorąco - bez spojlerów - uczucia mam mieszane. To niezły film, ale moim zdaniem słabszy od Infinity War (który uważam za rewelacyjny). Sporo teorii się potwierdziło, natomiast to nie byłby problem - problemem jest to, że film mimo mojej wielkiej i bezgranicznej wiary w braci Russo nie spełnił pewnego poziomu minimum, co do którego byłem przekonany, że je zapewnią. Film dzielę w zasadzie na dwie połowy, z czego pierwsza jest świetna, w punkt i złapałem się na tym, że nie przełykałem śliny, natomiast druga... Tu już mamy sporo tej gorszej strony Marvela. To tak w skrócie, a teraz:

Może zacznijmy od zalet, których większość zawiera się w pierwszej części filmu - aż do przewidywanego przez wszystkich zaraz od momentu premiery IW podróży w czasie w celu odkręcenia pstryknięcia. Krajobraz po bitwie, przygnębienie i beznadzieja po "pstryknięciu" oddana jest znakomicie. Czuć ciężar panującego przygnębienia oraz zdarzeń, jakich doświadczyli bohaterowie. Niby jest tam gdzieś trochę żartów, ale generalnie atmosfera jest fenomenalna. Ogląda się to, jak na film komiksowy, jak na Marvela, bardzo ciężko. Jeśli ktoś przypomni sobie, jak to kiedyś DC chciało kręcić "poważne" i "dojrzałe" kino komiksowe, to teraz można się tylko uśmiechnąć z politowaniem, bo żaden film z biedauniwersum DC nie zbliżył się nawet do tej atmosfery. To, co gra Robert jako Tony Stark na początku filmu - rewelacja. Pomysł na odkręcenie tego co zrobił Thanos - bardzo sprawnie nakręcony i świetnie się klaruje. Każda postać zachowuje się w wiarygodny i charakterystyczny dla siebie sposób.

Drugim absolutnym plusem są efekty specjalne - ktoś pytał mnie kiedyś, jakie uważam za dobre. Ano właśnie te. W IW miejscami efekty robione przez kilka firm z branży były bardzo nierówne - tutaj Thanos wygląda rewelacyjnie, gdyby ktoś mi powiedział że to jest powiększony komputerowo pomalowany na fioletowo i podcharakteryzowany Brolin, uwierzyłbym. Magia. Również odmłodzenie i postarzenie kilku postaci wypada rewelacyjnie.

Niestety, po wyruszeniu na wyprawę w celu odzyskania Kamieni film baaaaaardzo wiele traci i mocno siada. Po kolei - przede wszystkim, o ile pierwsza część jest nakręcona tak, jak jeszcze w Marvelu nie widzieliśmy, bardzo "poważnie", tak druga to jest taki typowy Marvel wyprany ze scen akcji i to braciom Russo bardzo nieszczególnie wychodzi. Po pierwsze, sama akcyjka odzyskiwania kamieni w każdym z trzech wypadków (bo Avengers dzielą się wtedy na 3 zespoły) wypada bardzo blado, praktycznie niewiele się dzieje, akcja jest bardzo... statyczna, wypełniona fanservicem, a jeżeli gdzieś odbywa się walka (np. Cap vs Cap) to wygląda ona tak, jakby to kręcili Russo, którzy do tej pory potrafili świetnie podkręcić fizyczność komiksowych starć i przekazać masę i siłę bohaterów - czego przykładem CA:WS czy Civil War. Tutaj walki wypadają okrutnie płasko, sztampowo, nieciekawie. Również spotkania bohaterów z rozmaitymi znajomymi lub rodzinami wypadają czysto fanserwisowo i sprawiają wrażenie sztuki dla sztuki.

Przede wszystkim jednak - odzyskiwanie jest po prostu nieciekawe. Nigdzie bohaterowie nie muszą się popisać mega sprytem, zaawansowanym planem, niesamowitymi umiejętnościami... Po prostu wchodzą i zabierają. Tak, tak po prostu, napotykając relatywnie niewielkie przeszkody.

Wyjątkiem jest scena, w której ginie Widow i to jest akurat jakaś tam niespodzianka, a przez to emocje, bo wielu spekulowało, że po tak perfidnym foreshadowingu i pokazywaniu nachalnie rodziny Hawk Eye umrze jeszcze w Avengers 2 :) Co jest jednocześnie smutne nie tylko dlatego, że w końcu ginie BOSKA SCARLETT, ale głównie dlatego, że Hawk Eye to tak bezjajeczna, nudna i nieciekawa postać, że nie wyobrażam sobie (i nie tylko ja) pełnometrażowego filmu z nim w roli głównej. To bohater, bez którego Avengers mogliby się obejść. No, ale jest jak jest.

Po zebraniu Kamieni wielkimi krokami zbliża się finałowa bitwa, która... Jest jedną z absolutnie najgorszych finałowych bitew ze wszystkich filmów MCU i stwierdzam to z całą stanowczością. Czekałem, czekałem, aż nastąpi ten moment, w którym bracia Russo pokażą, na co ich stać, a co przecież już widzieliśmy, ale... No niestety. Plotki się potwierdziły i finał sprowadza się do mało strawnej CGI napierdalanki w dwóch etapach:

1. Thanos vs Cap&Thor&Iron Man + jakaś nędzna akcja Hawk Eye - tutaj największym minusem jest tradycyjnie to, że walka rozgrywa się w jakiejś bezkształtnej szarej brei i jest skrajnie nieciekawa, a przy tym mało konsekwentna - niepojęte dla mnie jest to, że bohaterowie bogatsi o nowe doświadczenia, świadomość stawki i mocy Thanosa oraz dodatkową broń (Thor ma dwa młoty) dostają takie wciry od "gołego" Thanosa, jak we wcześniejszej części, gdzie posiada przecież już kilka Kamieni. Bez kitu - nie są w stanie mu dalej zagrozić.

2. Walka wszystkich ze wszystkimi - i jest to totalna CGI padaka z jednym tylko dobrym momentem - zebraniem wszystkich i epickim w tym kontekście tekstem Capa "Avengers - assemble!". Natomiast to, co następuje potem - tragedia. Naparzanka bez ładu i składu, fatalnie zrealizowana - bitwa w wygodnych dla scenariusza momentach znika, by mogło nastąpić kameralne spotkanie jakiś bohaterów - dosłownie, niemal nic się wtedy nie dzieje - cisza, spokój, choć chwilę wcześniej wszędzie było pełno większych i mniejszych CGI enemy i cały gąszcz postaci. Przyboczni Thanosa - mięso armatnie, totalnie niewykorzystani. Jak zresztą większość Avengers i ich znajomych. Tutaj nie udała się sztuka dokonana we wcześniejszych częściach, gdzie mimo natłoku postaci każda ma jakąś mini-heroic akcję. Np. Groot wyłącznie statystuje, dosłownie. Dodatkowe minusy idą za - zgodnie z przewidywaniami marginalne wykorzystanie Captain Marvel, która jest kompletnie nieprzydatna w walce z Thanosem, a na pewno nie tak, jak ją przedstawiano oraz będąca chyba hołdem dla naszych czasów scena, w której dziwnym przypadkiem w chaosie bitwy wszystkie bohaterki w geście kobiecej solidarności jajników gromadzą się i ruszają wspólnie do szarży <facepalm>

Także finał ewidentnie jest słabiutki i nie domaga, epą, brakiem dobrych one-linerów i sensem ustępując nie tylko poprzednikowi, ale chociażby CA:WS. Tak, tak właśnie jest.

Epilog jest trochę lepszy, pogrzeb jednej z dwóch prawdziwych ofiar walki - czyli Tony'ego Starka wyciskał z widowni łzy, natomiast odejście Capa na emeryturę, przekazanie tarczy i pokazanie jego cudownej miłości - już znacznie gorsze i przesadnie ckliwe.

Także faktycznie jest to koniec gry - Iron Man zostaje bez namaszczonego następcy (zapewne jego rolę przejmie Pots, choć jej wbicie się w kostium jest totalnie od czapki, bo nigdy nie przejawiała chęci do ubrania zbroi, a nawet wręcz przeciwnie aż tu nagle na finał zjawia się w pancerzu jak gdyby nigdy nic), Cap przekazuję tarczę Falconowi - też z czapki w sumie, bo znacznie bardziej odpowiedni byłby Bucky.

Podsumowując - to nie jest zły film, ale głównie dzięki pierwszej połowie. Mimo, że poprzeczka była ustawiona niezwykle wysoko, jest to rozczarowanie. Potencjał był znacznie większy. Smuteczek. Deymos odmeldowuje się!

6, w porywach 7-10
 
Y

Yngh

Forum veteran
#279
Apr 24, 2019
Ja też widziałem. Nie chce mi się za dużo pisać teraz, zatem skrótowo powiem, że nie jest źle, ale Infinity War podobał mi się bardziej. Poniżej kilka randomowych spoilerów i przemyśleń:

1) Brak sceny po creditsach! Meh :(
2) Cały hype wokół Kapitan Marvel to totalna ściema. W Endgame to postać niewykorzystana, prawie bez kwestii dialogowych, nie przejawiająca żadnego charakteru. Równie dobrze mogłoby jej nie być. Szkoda, bo w jej własnym filmie wypadła dobrze wg mnie i byłem ciekaw, co pokaże w Endgame.
3) Thanos w IW zrobił na mnie znacznie większe wrażenie jako villain niż w Endgame. W IW Thanos "robił" film, przykuwając uwagę widza na każdym kroku. W Endgame ma kilka dobrych momentów, ale generalnie to już nie to. Nie budzi też takiej grozy, nie uśmierca żadnej postaci. Trochę słabo jak na "koniec gry".
4) Kapitan Ameryka używający Mjolnira to było dla mnie jednocześnie takie WTF i wow :O. Tego się nie spodziewałem.
5) Strasznie szkoda Starka. To była moja ulubiona postać, przyszłe filmy bez niej nie będą już takie same. Trzeba jednak przyznać, że scena śmierci Iron Mana była świetnie nakręcona.
6) Gruby Thor to generator memów :D. Gdyby jednak taki nie był, to pewnie zastąpiłby Kapitan Marvel w każdej jej scenie.
7) Końcowa bitwa jest epicka, ale widać było też, że tych wszystkich postaci jest za dużo i twórcy nie podołali temu, by każdej dać coś do roboty tak jak w IW. Wiele postaci jest przez to niewykorzystanych, np. Hulk, Groot.
 
HuntMocy

HuntMocy

Moderator
#280
Apr 24, 2019
Właśnie wróciłem z Końca Gry i jako fan MCU chyba nie mógłbym sobie wymarzyć lepszego sposobu na domknięcie i podsumowania całej sagi. Znajdziemy tu odniesienia do niemal wszystkich wcześniejszych filmów (a nawet komiksów*) i w większości nie są to jedynie smaczki, ale integralna część fabuły. Jednocześnie twórcy zdają sobie sprawę z tego, że świat i filmy idą do przodu i to co kiedyś działało dzisiaj już niekoniecznie więc nie omieszkali lekko (ale sympatycznie) obśmiać tego czy owego. Emocje i 'momenty' były niesamowite także ze względu na doświadczanie tego w towarzystwie innych pasjonatów na sali kinowej (bo kto inny chodzi na pokazy przedpremierowe w środku nocy?). Ludzie wiwatowali, śmiali się i klaskali, tu i tam ktoś pociągał nosem. Coś niesamowitego, a potem jeszcze wracając do domu trafiłem w tramwaju na jedną grupkę dyskutującą o filmie. To jest siła marki budowanej latami.

Określenie 'to film dla fanów' nie jest w tym przypadku pustym frazesem i desperacką próbą obrony przed negatywnymi recenzjami. O ile Wojnę bez granic mógł obejrzeć ktoś kto posiadał jedynie ogólną wiedzę i zrozumieć co się dzieje (choć oczywiście sporo tracił) tak tutaj nie ma szans. Jeśli nie znamy całej historii to dostaniemy tutaj skakanie po scenach i postaciach bez ładu i składu. W normalnych okolicznościach byłaby to wielka wada, na tym przecież poległy próby budowania uniwersum pokroju Niesamowitego Spider-mana 2, Mumii z 2017 czy Batman v Superman. Tutaj jednak mamy do czynienia z finałem rozpisanego na trzy sezony serialu emitowanego przez ostatnią dekadę. Nikt nie zaczyna oglądać serialu od ostatniego odcinka, prawda? Czegoś takiego w kinie po prostu jeszcze nie było i pewnie długo nie będzie o ile w ogóle.

Co poza tym? Cóż, tutaj już tak dobrze nie ma. Sama historia nie jest zła czy obraźliwa, ale też nie jest to nic wybitnego. Tempo bywa nierówne, niektóre kwestie były potraktowane zbyt skrótowo, w innych zaś liczyłem na bardziej oryginalne rozwiązanie. W filmie jest cała masa humoru, momentami dość dziwacznego, który nie każdemu przypadnie do gustu. Ja miałem wręcz skojarzenia z Ostatnim Jedi (scena z prasowaniem, ktoś coś?) i póki co jeszcze nie wiem czy zaliczyłbym to na plus czy na minus, bo w sumie śmiałem się często i gęsto i to wcale nie na zasadzie 'łojesu, ale żal' tylko najzwyczajniej szczerze. Jeśli jednak ktoś krzywił się na Wojnie bez granic kiedy w poważanym momencie nagle zaczynają gadać o lodach i batonach to tutaj jest tego więcej, dużo więcej.

Biorąc to wszystko pod uwagę, Wojnę bez granic postawiłbym wyżej. Tamten film był spójniejszy i bardziej stonowany. Koniec Gry lepiej jednak działa jako finał i podsumowanie sagi. Z drugiej jednak strony, oba filmy sprawdzają się świetnie jako eventy tu i teraz. Czy jednak będę do nich wracał za pięć lat z taką samą przyjemnością jak np. do pierwszych Strażników Galaktyki, którym w lipcu stuknie właśnie pół dekady na karku? Nie wiem, naprawdę nie wiem, ale obawiam się że nie. Pierwsza część Avengers z 2012 była wydarzeniem i zawsze będę ten film wspominał ciepło, ale dzisiaj już nie umieściłbym go w swojej topce (no, może gdzieś w dolnych rejonach).

Coś więcej napiszę zapewne później, ale na sam koniec...

1) *



2) Zaskoczyła mnie obecność Roberta Redforda, który oczywiście powtórzył swoja rolę z Zimowego Żołnierza. Czy on czasem nie miał już przejść na aktorską emeryturę? Jeśli tak to miło, że dał się namówić na epizod. Szkoda, że Liv Tyler się nie załapała. Poza nią (oraz oczywiście podmienionymi aktorami) pojawili się niemal wszyscy mający jakąś większą rolę w dotychczasowych filmach. Nawet dla takich postaci jak Harley, Janet, May czy Jane znalazło się miejsce.

3) Thor jako Jeffrey Lebowski to istne złoto. Niby był on głównym sprawcą iście krindżowych momentów (czyli coś czego jeszcze nie jestem pewien czy na plus czy na minus), ale w jego wykonaniu jakoś nie potrafię na to narzekać. A ostatnia scena z jego udziałem? Jezus, ależ się nie mogę doczekać Strażników Galaktyki 3! :D

 
  • RED Point
Reactions: genNighty and undomiel9
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • …

    Go to page

  • 26
Next
First Prev 14 of 26

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.