Filmik fajny :cheers: Mam jednak nadzieję, że w jednym z odcinków dev diary poświęcicie sesjom mo-cap, bo naprawdę fajnie się to ogląda.
Sure. Zatrudnili go też podczas kręcenia Gwiezdnych Wojen. Nie stać ich było na efekty specjalne, to poprosili go, żeby zrobił Quen, mający udawać pole siłowe.Ciekawe czy potrafi tak z innymi znakami![]()
Byle nie w domuGdzie mogę się nauczyć tych sztuk walki? ;D
Gorzej jak to druga połówka szybciej to wszystko opanuje...Kłótnie z partnerami również wskoczyłyby na inny poziom :<
Zupełnie nieosiągalny poziom na miarę Next-GenKłótnie z partnerami również wskoczyłyby na inny poziom :<
Zapewne jest to typowy miecz treningowy z nieostrzonymi krawędziami, więc tyle co prawdziwy. Ważna rzecz, bo daje odpowiednią ilość bezwładności.A ja jestem ciekaw ile waży ten miecz wykorzystywany przy mo-capie <hmm>
Gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą. Czyli gdy trenuje się znaki - w tym Igni - tam i gaśnica na podorędziu musi być.Ale zauważcie jak szybko z gaśnicą podlecieli.
Widać nie był to pierwszy tego typu incydent...