Metal Gear (Solid)

+
Mi by wystarczyły odświeżone: Snake Eater / Portable Ops / Peace Walker ale dodanie Metal Gear Solid i Sons of Liberty też nie było by problemem
 
Mi by wystarczyły odświeżone: Snake Eater / Portable Ops / Peace Walker ale dodanie Metal Gear Solid i Sons of Liberty też nie było by problemem
W sumie to można załatwić usprawnieniami graficznymi z emulatorów. Tak naprawdę jedyną grą z serii, której na PC nie da i nie będzie się dało odpalić jest czwórka.
Resztę można włączyć w wysokich rozdzielczościach i z mnóstwem ulepszeń.
 
MGS4 anie Peace Walkera nie ma co żałować - kocham serię, ale te gry były cienkie niestety.

Ale ale... ŚCIĄGA MI SIĘ GROUND ZEROES JARAM SIĘ!
 
Ale ale... ŚCIĄGA MI SIĘ GROUND ZEROES JARAM SIĘ!

Tylko się nie spal ;) ...

Mnie właśnie wywaliło do pulpitu. Ale może to i lepiej bo moment był nieciekawy - zauważyli mnie i uciekałem ciężarówką, jenadk zdążyłem się skryć (tak czy inaczej całe skradnie poszło się... ).
Przy okazji o co chodzi z tym ogłuszaniem wroga gdy go złapiemy? Trzeba jakoś dziwnie myszką kręcić/ruszać? Bo jak dotąd wychodzi mi to dość losowo i dopiero po kilku próbach. Gra ma też kilka błędów (poza oczywistym przenikaniem się obiektów - oj, dużo tego) w AI wrogów - kilka razy zobaczyli coś w jakimś miejscu (jeszcze nie wykryli) i poszli sprawdzić... zupełnie to miejsce omijając (i to nie jeden przeciwnik, a cała grupka czterech! ).

Wieczorkiem pewnie dokończę drugą część misji.
 
Pierwsze przejście, 60 min :)

 
MGS4 anie Peace Walkera nie ma co żałować - kocham serię, ale te gry były cienkie niestety

W MGS4 nie grałem ani Peace Walkera, ale pytałem się kolegi który ukończył czy był lepszy niż Snake Eater to się tylko gromko zaśmiał, cały komentarz już wiedziałem o co chodzi, a gust ma bardzo podobny do mojego

(zresztą Metal 4 tragiczny nie był wg niego pół biedy, FFXIII zrównał z ziemią i suchej nitki nie zostawił, ale to już inny temat)

No i trójeczka dalej pozostaje dla mnie najlepszą częścią. Zjadacz węży rządzi.

@eustachy_J23 było w #103 poście
Podobno AMD wcześniej nie dostało kodu gry... i mamy skutek.
 
Last edited:
Wyniki testów płatnego dema na gamegpu
Uwagę zwraca fatalna wręcz, względem odpowiedników Nvidii, wydajność na kartach AMD.
Deweloper skrewił.

@eustachy_J23 było w #103 poście
Podobno AMD wcześniej nie dostało kodu gry... i mamy skutek.

Nie zauważyłem, mea culpa.
Swoją drogą, bardzo, ale to bardzo niefajnie ze strony dewów.

Przynajmniej wiadomo dlaczego w podanych wymaganiach nie uwzględniono kart AMD.
Widać zdaniem dewelopera gra na takowych nie działa, co w sumie aż tak dalekie od prawdy nie jest.
Oby z Wieśkiem takich cyrków nie było.

Trzeba czekać zatem na sterowniki.
Ostatnie odsłony (na czele z Omegą) były naprawdę udane.
AMD mocno wzięło się za ten, bardzo wszak istotny aspekt.
Dzięki czemu Far Cry 4, gra z programu Nvidii przecież sprawuje się lepiej na odpowiednikach AMD
Co się tyczy Omegi drivery te będą rozwijane. Co istotne powstają przy udziale, co bardziej zdolniejszych użytkowników gpu AMD.


nie podzielam oburzenia eustachego odnośnie skopanej optymalizacji dla AMD (w ogóle odnoszę takie wrażenie, że co nie pojawi się nowa gra to eustachy narzeka na jej kiepską optymalizację - ciekawe jak będzie przy Wiedźminie 3

Jak będzie to zależy tylko i wyłącznie od CDP RED, a nie ode mnie.
A to, że MGS działa kiepsko względem odpowiedników Nvidii to nie jest żadna moja opinia tylko fakt, czy to się tobie podoba, czy nie. Testy nie kłamią.
Gracze mają prawo oczekiwać, że przykładowo, na HD7970 gra będzie działać podobnie, co na GTX'ie 680, który stanowi jej zielony odpowiednik.
Jeśli karty są porównywalne mocą, a różnica w niektórych przypadkach sięga, jak tu, trzydziestu kilku procent na niekorzyść AMD (ponad 1/3!), bo deweloper nie tylko nie pomógł, ale nie udostępniwszy kodu przeszkodził, gdyż uniemożliwił AMD wykonanie pracy, to mamy się cieszyć?
Dobrze rozumiem? Deweloper, mówiąc kolokwialnie, spieprzył i należy go za to głaskać po główce.
Co jeszcze?
Nagrodzić fuszerkę kupując? Tja, naturalnie.
Jeśli twórcy rzecz poprawią to zakup MGS'a można rozważyć.
MGS'a nie zaś tego dema, bo płacenie za dema to patologia.
 
Last edited:
Ukończyłem "demo". Steam podaje, że zajęło mi to 4 godziny, ale sporo z tego szwendałem się po planszy i obserwowałem wrogów (wiozłem nawet na przejażdżkę opancerzony wóz i posiałem nieco zniszczenia). Na wstępie z pół godzinki testowałem też ustawienia graficzne - nie podzielam oburzenia eustachego odnośnie skopanej optymalizacji dla AMD (w ogóle odnoszę takie wrażenie, że co nie pojawi się nowa gra to eustachy narzeka na jej kiepską optymalizację - ciekawe jak będzie przy Wiedźminie 3 ;) ) grałem komfortowo na FullHD z opcjami HIGH praktycznie bez żadnych zjeść w granice 30 FPS (średnio wychodziło około 40-45 klatek - nie liczę kilku sporadycznych dropów, które mijały po 1-2 sekundach). Już większy problem techniczny miałem z tym, że gra trzy razy wywaliła mnie do pulpitu (co przy tym czasie gry jest czymś znaczącym). I to w najmniej odpowiednich momentach.

Odnośnie samego MGS'a. Nawet fajne to całościowo jako gra ale niektóre rozwiązania oraz błędy powodowały, że tytuł mnie tak do końca nie zachwycił. Mechanika wykrycia, czy zauważenia jest nawet fajna i na ogół działa nieźle. Mamy tutaj jednak kilka wpadek jak również niedomówień. Nie zawsze gracz wie kiedy będzie widoczny stojąc na otwartej przestrzeni i odnoszę wrażenie, że czasem gra dziwnie to odczytuje. Podobnie jest z kryciem się za przeszkodami (brak klawisza odpowiedzialnego za przylgnięcie do osłon - Snake robi to automatycznie, co nie znaczy, że zawsze dobrze bo odnoszę wrażenie iż Tomb Raider z zeszłego roku robił to lepiej), że nie wspomnę już o braku płynnego przechodzenia pomiędzy osłonami (Splinter Cell: The Blacklist - udoskonalając jedyne dobre rozwiązanie z Conviction - robił to wręcz genialnie). Nielogiczne jest też samo ogłuszanie przeciwników (dotąd go nie rozumiem) jak również ich ukrywanie (jakoś kiepsko mi wychodziło znajdowanie tych bezpiecznych miejsc na zwłoki). Szkoda też, że złapanego przeciwnika (po ogłuszeniu bądź zabiciu) nie da się - bez wciskania dodatkowego klawisza i zaczynania kolejnej akcji - zabrać na plecy (za to ze zwłokami na plecach można już biegać pełnym sprintem :p z pięknym przenikaniem modeli :D ). W ogóle mamy masę błędów z przenikaniem się obiektów albo ze złym ustawieniem się przy użyciu akcji (niektóre obiekty nas niepotrzebnie zasłaniają, z innymi wchodzimy w przypadkową interakcję, a jeszcze inne przed tą interakcją się bronią).
AI ma swoje dobre i złe strony. Dobre są takie, że potrafią szukać tam gdzie zauważyli coś podejrzanego (chociaż nie zawsze jak pisałem we wcześniejszym poście) i próbują wykurzyć gracza przy pomocy granatów (jeśli wiedzą w której dziurze siedzi). Jednak czasem im coś odbija i widzą rzeczy których nie ma, bądź też uparcie atakują niewidzialnych wrogów (byłem cicho na drugim końcu mapy i nagle usłyszałem jakieś strzały z centrum planszy - okazało się, że wróg się produkuje, krzycząc i strzelając w pustą przestrzeń, za jednym razem jego kumple nie reagowali, a za następnym wczytaniem gry również poszli strzelać i szukać powietrza). Dodatkowo wrogowie nie słyszą praktycznie nic poza strzałem z bliskiej odległości (będąc skuleni możemy do nich bezkarnie praktycznie podbiec - nie ważne po jakim terenie - ziemi, betonie, czy metalowej płycie). Czasem Snake dziwnie się porusza (pełźnie do tyłu, gdy chcemy aby po prostu się odwrócił) i jest oporny w zmianie kierunków (zwłaszcza gdy się czołgamy).
W takich chwilach człowiek zaczyna doceniać rozwiązania z serii Splinter Cell oraz to ile ten tytuł wnosił do skradanek.
Prawdziwą bolączką gry jest sterowanie. Da się grać na klawiaturze i myszy ale niektóre akcje są utrudnione, a kilka rozwiązań robionych na około (czemu nie ma obsługi gryzonia w ŻADNYM MENU ?! ). Dodatkowo domyślne ustawienie klawiszy do zmiany broni to pomyłka (wiem, klawisze można zmieniać ale czy nie dało się zrobić wyboru oręża za pomocą kółka myszki? ).
Jakbym miał powiedzieć coś dobrego to plus tego levelu stanowi naprawdę sporo ścieżek i możliwości. No i grafika oraz strona dźwiękowa są niezłe.

Samego MGS V raczej kupię. Jednak na pewno nie w dniu premiery, a po porządnej obniżce ceny (po "demie" nie jestem tak napalony i raczej poczekam). Zrobię to głównie dla filmowego sposobu opowiedzenia historii, a nie dla samej mechaniki rozgrywki (bo ta mnie ani nie zachwyca, ani nie zadowala).

Albo się starzeję i skradanki nie są już dla mnie, albo swoje zrobiło wychowanie się na serii Splinter Cell i człowiek nazbyt widzi gameplay'owe niedoskonałości MGS.
 
Last edited:
There is more than meets the eye!

Jak się okazało po przejściu misji podstawowej odblokowałem kilka misji dodatkowych, z czego przeszedłem dwie - wyciągnięcie naszego agenta z bazy (przyjemna strzelanka ze śmigłowca, a jak go zobaczyłem w końcu na pokładzie helikoptera...) oraz zabicie dwóch Marines-renegatów. I ta druga misja jest doprawdy kapitalna
Ciężarówka właśnie odpalała silnik, to sobie wskoczyłem i znalazłem tam karabin wyborowy, po czym wlazłem sobie na taki mały domek i zacząłem przeczesywać teren lornetką - znalazłem obu żołnierzy, poczekałem trochę aż będą niedaleko od siebie, ściągnąłem obu ze snajpy i uciekłem :D

I mam 15% gry za sobą :D
 
Albo się starzeję i skradanki nie są już dla mnie, albo swoje zrobiło wychowanie się na serii Splinter Cell i człowiek nazbyt widzi gameplay'owe niedoskonałości MGS.
Żadne to starzenie się - MGSy zawsze były gameplayowo toporne i od 1997 nic się w tej kwestii nie zmieniło.
 
Świetny materiał 6 teorii fanowskich które są tak nieprawdopodobne że aż możliwe w Phantom Pain


Mi się spodobała szczególnie teoria numer 4

Czyli cały Phantom Pain dzieje się w śnie Big Bossa który jest pogrążony w śpiączce, całkiem możliwe w końcu Kojima to najlepszy troll w branży
 
Last edited:
Nie oglądam żeby sobie nie psuć jeśli któraś będzie prawdziwa, ale spojrzałem w spoiler - nie ma szans, to by było za proste :D
 
Jeee....

Już wkrótce będzie można kupić pudełkową wersję dema MGS V (czytaj "MGS: Ground Zeroes" ) w wersji na PC. Ceny już w granicach 60-79 PLN :lol: CENEO.PL
 
60 zł to dość przyzwoita cena zwłaszcza w porównaniu do 200-300, które chcieli w dniu premiery na konsolach :p
 
Top Bottom