Nie.:upset:Anais jest w ogóle wspominana?
Nie.:upset:Anais jest w ogóle wspominana?
Owszem, jest wspomniana na początku podczas przesłuchania w zamku w Wyzimie.Anais jest w ogóle wspominana?
10/10Była o tym mowa w artykule o wprowadzeniu patcha z DX12.
No musiałem dać RED pointaSerio? Możesz podać linka?
MSI Claims That The Witcher 3: Wild Hunt & Batman: Arkham Knight Will Support DX12Serio? Możesz podać linka?
Tak, dokładnie o ten artykuł mi chodziło...Jak czas pokazał była to tylko plotka, ale odbiła się echem i swego czasu powtarzał to niemal każdy growy serwis.
Nie rób z ludzi idiotów, tam nie ma słowa o ER, więc to nie może być ten artykuł.Tak, dokładnie o ten artykuł mi chodziło...
Mniejsza już o główny wątek - mogło być lepiej, ale przecież żadnych obietnic tu nie złamano. Natomiast chciałbym kiedyś się doczekać wyjaśnień (bo przeprosin nie potrzebuję, nie czuję się tym obrażony), dlaczego tak skiepszczono/olano wybory gracza z W2. Nie mówię tutaj o zmianach "makro" (tzn. tym, że inwazja Nilfgaardu unieważnia wojnę o Górne Aedirn, czy że Radowid i tak rozpoczyna polowania na czarownice), ale zignorowanie drobniejszych decyzji, które aż się prosiły o rozwinięcie (czy choćby wzmiankę w dialogach). Przede wszystkim myślę o Iorwetcie czy Anais, którzy znikają bez wytłumaczenia. O przeniesieniu tatuażu pamiętano, ale o jednej z czołowych postaci w poprzedniej grze (której pojawienie się zresztą gdzieś wcześniej sugerowano) nie? Iorweth ewidentnie "wypadł" z gry - chciałbym poznać odpowiedź, czemu. Saskia - pojawienia się jej bym się wprawdzie nie spodziewał, ale aż prosiło się o wzmiankę w rozmowie (np. z Zoltanem), z treścią zależną od losów (czy żyje, czy odczarowana) (i nie obchodzi mnie że jest w komiksie). Można tak dalej wymieniać.Najgorsze w tym wszystkim jest to, że Redzi po prostu nie chcą w żaden sposób odnieść się do tych zarzutów
To jest właśnie kropla, która przelewa czarę goryczy. Przesłuchanie, które robi nadzieje, a wynika z niego tylko jeden drobny wątek (i to jedynie przy jednej odpowiedzi - tzn. że nie zabiliśmy Letho).Owszem, jest wspomniana na początku podczas przesłuchania w zamku w Wyzimie.
To akurat mi się wydaje mocno naciągane...No i świetny pomysł na wątek fałszywej Cirilli oraz na śledztwo na Skellige, związane też właśnie z pochodzeniem Becci/Cerys
Doskonale pamiętam co było po premierze Crysisa, wylewanie pomyj na Crytek za brak optymalizacji bo gra na żadnym ówczesnym sprzęcie nie działała płynie na Ultra. Wszędzie był płacz jaka ta gra jest niezoptymalizowana mimo że w stosunku do jakości grafiki optymalizacja była w porządku. Jestem pewny że gdyby nie downgrade spadły na CDP jeszcze większa fala hejtu, tym razem że wydali niezoptymalizowany port z konsol, w dużej mierze od tych samych osób co o ten downgrade wszędzie płaczą.Część zmian a przede wszystkim downgrade graficzny był podyktowany konsolami i casual players (ograniczona moc obliczeniowa konsol, sterowanie i walka które nie działają na klawiaturze - toporny softlock targeting)
Kiedy zwracałem na to uwagę w 2014 zostałem określony haterem konsol i fanboyem pc.
Niby z jakiej racji? Wiadomo ktora opcja jest lepsza. Koniec koncow w crysis bylo wiadome, ze za jakis czas bedzie mozliwosc podziwiania wszystkiego na max, mimo, ze na ten czas takiego sprzetu nie bylo albo jedynie jednostki mialy dostep. W wiedzminie Redzi nas tego pozbawili. Za kilka lat wymagany sprzet nie bedzie takim luksusem, ale nic po tym, bo downgrade. Osobiscie o downgrade w dzikim gonie nie mam absolutnie zadnego zalu. Zwisa mi to, ale rozumiem ludzi ktorzy czuja sie oszukani. Zal tylko, ze fani odpuscili redom kilka niewybaczalnych rozwiazan. Tak jakby chodzilo o kosmetyke ktora w sumie nie trzeba sie zajmowac. No ale to jak z wyborami. Albo pis albo po i zawsze wielkie zdziwienie, ze nic waznego nie zmienilo sie na lepszeDoskonale pamiętam co było po premierze Crysisa, wylewanie pomyj na Crytek za brak optymalizacji bo gra na żadnym ówczesnym sprzęcie nie działała płynie na Ultra. Wszędzie był płacz jaka ta gra jest niezoptymalizowana mimo że w stosunku do jakości grafiki optymalizacja była w porządku. Jestem pewny że gdyby nie downgrade spadły na CDP jeszcze większa fala hejtu, tym razem że wydali niezoptymalizowany port z konsol, w dużej mierze od tych samych osób co o ten downgrade wszędzie płaczą.
Jest jeszcze przecież prolog, są rozmowy o niej, są poświęcone jej segmenty gry i wpisy w różnych książkach/glosariuszach. Można byłoby dodać jeszcze jakieś retrospekcje, ale myślę, że i tak Ciri poświęcono sporo uwagi. A co do tej retrospekcji odpalającej się podczas wybudzenia Ciri, to ona nie przedstawia raczej spotkania w Brokilonie, tylko w Sodden, w domu Yurgi.Co do Ciri, to kompletnie nie rozumiem Redów. Wystarczyłoby wrzucić kilka retrospekcji, a nie tylko spotkanie w Brokilonie. Przeciętny Amerykaniec, dla którego w3 to pierwsze spotkanie z Wiedźminem, nie zna nawet okoliczności spotkania w Brokilonie. Kilka kilkanaście retrospekcji by wystarczyło.
No wiesz, jak ludzie piszą pytania "Dlaczego Geralt nie prześpi się z Ciri, skoro chędoży wszystko, co się rusza?", to wiesz, odpowiedź masz na pytanie czy wątek Ciri i Yen może chwycić za serce.Nie chciałem zakładać nowego wątku więc napiszę tutaj: czy jeszcze komuś oprócz mnie wydaje się, że jeśli nie zna się książek to los Ciri i Yen zbytnio nie chwyta za serce? Ja książki znam i bardzo lubię a gry (wszystkie 3) uważam za ich dobre uzupełnienie ale jeśli nie wiedziałbym wcześniej kim jest Ciri i Yen to w W3 miałbym je kompletnie gdzieś.
Tu się nie zgodzę - mając do wyboru postać, z którą mamy do czynienia od 2 części a babkę, która wyskakuje nagle jak z kapelusza (bo o wzmiankach o Yennefer w W2 można bardzo łatwo zapomnieć), większość osób wybierze właśnie Triss. No chyba że ktoś odkrywa trylogię, odpalając W3, to wtedy moim zdaniem wybór graczy 50/50.Co do Yen, tu redów rozumiem. Każdy kto podczas granie w RPG lubi "wchodzić" w bohatera nie wybrałby inaczej niż Yen (tak jak ja wybrałem mimo że Triss z gry jest lepsza niż Yen)
Moim zdaniem to i tak za mało żeby móc w pełni zrozumieć relację Geralta i Triss.Jest jeszcze przecież prolog, są rozmowy o niej, są poświęcone jej segmenty gry i wpisy w różnych książkach/glosariuszach.
To to w ogóle była retrospekcja? Dla mnie to było takim klasycznym obrazkiem z jakiejś animacji, kiedy to postacie dawno siebie nie widziały i nagle przeskakują na łąkę i w spowolnionym czasie biegną w swoją stronę.A co do tej retrospekcji odpalającej się podczas wybudzenia Ciri, to ona nie przedstawia raczej spotkania w Brokilonie, tylko w Sodden, w domu Yurgi.
Też nie zorientowałem się, że to była retrospekcjaTo to w ogóle była retrospekcja? Dla mnie to było taki klasycznym obrazkiem z jakiejś animacji, kiedy to dawno siebie nie widziały i nagle przeskakują na łąkę i w spowolnionym czasie biegną w swoją stronę.
O ile to była retrospekcja, bo ja sądzę, że nie.Też nie zorientowałem się, że to była retrospekcja