Mocarny Numa - dał ktoś radę?
Jak w temacie. Pokonanie tego pana bez anaboliku/obicia mu ryja coby nie oszukiwał wydaje się niemożliwe. Dał mu może ktoś rady na tym króciutkim pasku? Ja najdalej do 3/4 dochodzę i na chwilę obecna mi zbrzydło siłowanie się, a to w końcu ciekawa sprawa jest.
Jak w temacie. Pokonanie tego pana bez anaboliku/obicia mu ryja coby nie oszukiwał wydaje się niemożliwe. Dał mu może ktoś rady na tym króciutkim pasku? Ja najdalej do 3/4 dochodzę i na chwilę obecna mi zbrzydło siłowanie się, a to w końcu ciekawa sprawa jest.


