Znak quen zdecydowanie za mocny, zmienić, aby redukował % obrażeń, a nie wszystkie. Teraz walka wygląda tak - aktywujemy quen i wchodzimy 1v5 bez problemu, reaktywacja quen i dalej. Za łatwo - poziom mroczny.
Pierwsza walka z upiorami (ścieżka Iorwetha), upiór, w którego się wcielamy nie wyciąga broni, dopóki nie zostaniemy uderzeni i/lub kiedy wszyscy nasi sojusznicy zginą. Ta sama scena zbugowany jest też otaczający nas ognisty krąg, nawet będąc kawałek oid niego potykamy się, ale nie dostajemy obrażeń, sytuacja jest zabawna, gdy chcemy wejść w ogień umyślnie, postać często się blokuje, 'potykając' się bez końca, ale nie otrzymujemy żadnych obrażeń (wyjątek - podpalenie)