Arius963 said:
Miło by było gdyby wprowadzono limit poziomu postaci zgodny z poziomem trudności gry.
A po co? Przecież już obecnie na 35 poziomie kosi się wszystko z glebą. Jedynym wyjątkiem jest Operator. Niech zgadnę - ciągnie Cię do expienia i zwykłego h'n's, nieprawdaż?
===============================================================
No to teraz długa lista poleci:
Redzi, przeczytajcie to chociaż, żeby się nie okazało, że pisałem sobie a muzom.
Literówki i błędy we wpisach:
- Akt 2, ścieżka Iorwetha: rozmowa z Cynthią nt. Gonu: jest "kirunek" zamiast "kierunek",
klik
- Akt 2: w rozmowie z Natchnionym - przekręcona "Sabrina"
- w ekwipunku: utwardzenie ze wzmocnionej skóry (jest: utwardzenie z wzmocnionej skóry),
klik
- Dziennik/glosariusz, hasło Dziki Gon: jest "jej w trakcie", powinno być "w jej trakcie",
klik
- Akt 2, ścieżka Iorwetha: Dziennik, wpis Ele'yas - akapit trzeci powtarza dokładnie to samo co drugi,
klik
- Akt 1, quest Malena: w dzienniku we wpisie widnieje "uliczka Flotsam", a powinna być Binduga nad rzeką,
klik
- początek Aktu 2, ścieżka Iorwetha: scena negocjacji gdy sterujemy Stennisem. Jeśli zerwiemy negocjacje poprzez odpowiedni wybór dialogów, w dzienniku wciąż będzie napisane, że to Saskia je zerwała,
- Akt 2, ścieżka Iorwetha: pozytywnie zakończone zadania "Ściany mają uszy" i "Podejrzany Thorak" pod koniec aktu nie zostają jednak zaliczone - status zmienia się na porażkę mimo wcześniejszego sukcesu (na screenie widać w dzienniku akapit kończący quest pomyślnie),
klik
- Akt 2, ścieżka Iorwetha: w dialogach i w dzienniku jest chusta Triss, ale w inwentarzu wstążka,
- w czasie rozmowy napisy o dodaniu hasła do glosariusza czasem nie wygasają aż do zakończenia dialogu,
klik
- napisy o otrzymanych/straconych przedmiotach powinny być wyświetlone ciut dłużej.
Waga cięższa:
- Akt 1, jeśli Geralt zrobi sobie tatuaż (impreza w kwaterze Niebieskich Pasów), w rozmowie z Triss powie, że ma go na piersi. Czyżby?
- Akt 1: jeśli wybraliśmy we Flotsam opcję współpracy z Loredo, komendant nie powinien na nas nasyłać drabów po odmowie upozorowania porażki w podziemnym turnieju pięściarskim (powinno się skończyć na pogróżkach lub na jakiejś innej mniej drastycznej formie konsekwencji),
- Akt 1: exploit w elfickiej łaźni: po "wpadce" z Triss można zburzyć Aardem ściankę, za którą znajduje się komnata, gdzie Geralt będzie walczył z Letho. Można tam zastawić pułapki specjalnie na tę okazję.
- Akt 1, ścieżka Iorwetha, elficki przywódca schwytany; gdy Geralt szedł na klify, by spotkać się z grupą uderzeniową elfów szykującą się do ataku na barkę więzienną, pokazana jest scena jak Iorweth walczy z Vernonem - jakim cudem, skoro został pojmany i siedzi na barce? Potem w Vergen Iorweth mówi, że był blisko wykończenia Roche'a: "Trzeba kończyć rzeczy, które się zaczęło" - dobre sobie, bo w cutscenie darował mu życie (no chyba że w rozmowie z Geraltem kłamał - tylko po co miałby, skoro już mu zaufał?),
- Akt 2, ścieżka Iorwetha: w Vergen po pokonaniu Silgrata, brata Seltkirka, we wpisie w dzienniku ("Jeden na jednego") nie zostaje dodany odpowiedni wpis,
klik
- Akt 2, obie ścieżki, posterunek żołnierzy Kaedwen za ruinami wieży - żołnierze bez ustanku łażą się odlać, zmieniają się dosłownie co kilkanaście sekund,
- Akt 2, ścieżka Iorwetha, elf schwytany: w rozmowie z Filippą nt. ratowania Saskii i losów zaginionej czarodziejki, Geralt mówi, że Triss rozmawiała z Fil, mimo że faktycznie panna Merigold rozmawiała z Detmoldem,
- Akt 2, obie ścieżki, bordel przed obozem Kaedwen - Madam Karoll potrafi przejść nad Geraltem: sytuacja zdarza się po zakończeniu rozmowy, gdy Madam próbuje wrócić na miejsce swojego postoju, a wiedźmin stoi jej na drodze,
- Akt 2, ścieżka Iorwetha: krasnoludy utrudniają walkę w kopalni w Vergen: często tarasują drogę, nie ma jak zrobić uniku i dotrzeć do potwora. To sprawia, że walka w ciasnych chodnikach bywa czasem bardzo frustrująca. Co gorsza, krasnoludy nawet w trybie "pokojowym" nie rozstępują się przed Geraltem,
- Akt 2, ścieżka Iorwetha: walka z Adamem Pangrattem: Geralt powinien mieć wyciągnięty miecz stalowy, a ma srebrny (ergo walkę z najemnikiem trzeba zacząć od schowania srebrnego i wyciągnięcia stalowego). Odwrotna sytuacja (ale już tylko w cutscenie), ma miejsce po powaleniu smoka,
- Akt 2, ścieżka Iorwetha: fatalne cienie na plecach sukkubicy,
- Akt 2, wieczna bitwa, etap zdobywania sztandaru: w razie śmierci za każdym razem trzeba wyklikać bardzo długie dialogi między upiornymi żołnierzami Aedirn, nie można normalnie ich pominąć - jest to skrajnie irytujące,
- Akt 2, wieczna bitwa - nie ma sensu wypijać eliksirów przed wejściem we mgłę - czas działania upływa nawet w czasie rozmów i cutscen. Jest to mechanizm ogólny - bywa szczególnie uciążliwy w czasie końcowej walki z Letho: po długiej gadce okazuje się, że wypite eliksiry już przestały działać - po co w takim razie wybierać drogę alchemika, skoro nie można do końca wykorzystać zdolności, jakie ona daje?
- Akt 2, ścieżka Iorwetha: kłapy Saskii do poprawy w scenie przemowy w Vergen: do sprawdzenia pozostałe postacie mówiące w tej scenie,
klik
- Akt 2, ścieżka Iorwetha: po pokonaniu wojsk Kaedwen, Henselt z obandażowaaną głową przyjmuje warunki pokoju - ściąga koronę i nie ma już bandaża, który chwilę później znowu się pojawia,
- Akt 3, ścieżka Iorwetha, zadanie "W imię wyzszych racji!": dostać do Filippy można się na 2 sposoby; jednym z nich jest "droga więźnia", która to uruchamia się po bójce z cywilami grającymi w kości lub też żołnierzami - w ostatnim przypadku HP musi zejść poniżej pewnego progu, co uruchamia cutscenę "otoczenia" przez wojaków. Problem w tym, że schwytani przez żołnierzy jesteśmy również w momencie, gdy zdrowie zejdzie do wspomnianego progu np. w walce z żywiołakiem w piwnicy, gargulcami czy harpiami,
- Akt 3: czubek laski Operatora nie świeci się, gdy wczytamy save, który powstał, gdy Geralt miał tę broń wyciągniętą,
- Akt 3: istnieje exploit/bug, który pozwala wykończyć Operatora, przed wejściem do jego komnaty np. petardami/nożami. Po wejściu do środka materializuje się drugi Operator, z którym można walczyć.
- Akt 3, obóz Nilfgaardu: w namiocie Geralt może stać w worku,
klik
- cała ścieżka Iorwetha: przywódca Wiewiórek raz ma łuk w pochwie, a raz nie (i nie chodzi o sceny, gdy jest rozbrojony) - polecam to dokładnie sprawdzić, bo nie ma tu reguły,
- Epilog: Letho przykłada butelkę z wódką do podbródka,
- przy napisach końcowych odgrywane są 2 utwory jednocześnie - jeden z listy płac, drugi z ostatniej sceny w akcie 3,
- gdy pada deszcz, ogniska i podpaleni przeciwnicy powinni gasnąć. Walka w wodzie i w czasie deszczu powinna uniemożliwiać podpalenie. Wyładowania Quen powinny skutkować porażeniem wszystkich wrogów stojących w wodzie - wszyscy mokrzy przeciwnicy (np. w czasie deszczu) powinni otrzymywać dodatkowe obrażenia.
- nie da się podnieść przedmiotów, które znajdują się w skrzynkach zatarasowanych przez inne przeszkody, lub też znajdują się nieco wyżej - tak bywa w wielu mieszkaniach w Vergen, ale też i w domach zamku La Valette czy obozie Nilfgaardu/Temerii w Loc Muinne. Co gorsza nie da się przejść przez rozścielony koc ani odsunąć beczki, worka lub kosza,
- po włączeniu trybu berserk (pełne rozwinięcie drzewa alchemika) pojawia się zielona mgiełka, która nie znika po ustaniu efektu - normlność przywraca dopiero wczytanie stanu gry, nawet jeśli w czasie zapisu mieliśmy mgiełkę na ekranie,
klik
- brak pokazanych przycisków przy podbijaniu stawki w kości (występuje m.in. w akcie 2 w grze z Madam Karoll),
klik
- czasem gdy zdecydujemy się zagrać w kości w nocy lub w ciemnych pomieszczeniach (np. w vergeńskim domu Cecila Burdona), praktycznie nic nie widać,
klik
- w czasie rozgrywania nowego samouczka (wer. 2.0) na arenie nie można stosować uników wciskając szybko dwa razy klawisz kierunku (w grze można to robić bez problemu),
- w tutorialu 2.0 nie pojawiają się nazwy niektórych klawiszy w podpowiedziach, a jedynie puste kratki (zwłaszcza chodzi o klawisze niestandardowe - ale warto sprawdzić wszystkie),
- miecz Wiarołomcy ma kategorie Pospolity, nie sprawdzałem innych części przeklętych ekwipunków, ale nie zdziwiłbym się, gdyby było podobnie,
klik
- Kot działa za krótko - przy przeszukiwaniu kopalni w Vergen wypiłem ich chyba z 8,
- Ekwipunek: skoro wzmocnienie jest ze skóry endriagi, to po kiego do wytworzenia są potrzebne zęby tego monstrum?
klik
- schemat Zbroi z Tir Na Lia kosztuje tyle samo co gotowa zbroja, co jest delikatnie mówiąc bez sensu,
- na jednym forum zagranicznym znalazłem jeszcze coś takiego:
Tutorial 2.0. Fine for slaying a Flotsam Guard. As it turns out, one of the random dudes you kill in the tutorial is a Guard from Flotsam, the hub in Chapter 1. When you kill one of these guys it flags you as a criminal, and the first guard you see afterwards charges you a bribe of 200 orens, or you can have instant arrow death free of charge. This causes a bug where the very first guard you run into in Flotsam charges you 200 orens for the right to keep breathing, even though you have not slain any guards in the game proper.
Tyle ze ścieżki Iorwetha.
EDIT: wprowadziłem jeszcze dwa wpisy o exploitach.