O, bardzo dobry kawałek, robiłam sobie po tym spore nadzieje na comeback, ale chyba jednak nie wyszło... tym niemniej wokal nadal świetny.IwaN said:Lipali "Upadam"
[media]http://www.youtube.com/watch?v=IVBn9O0HsiE[/media]
Na comeback czego?undomiel9 said:O, bardzo dobry kawałek, robiłam sobie po tym spore nadzieje na comeback, ale chyba jednak nie wyszło... tym niemniej wokal nadal świetny.
Na comeback charyzmatycznego wokalisty z talentem, bo nie Illusion przecież, nie ten ciężar gatunkowy.Szincza said:Na comeback czego?
Akurat "Upadam" imo to jeden z gorszych utworów Lipali. Chociaż jakby nie było - Illusion to to nie jest.
No do Lipy mam sentyment, potrafił się ładnie wydrzeć, do dziś przy słuchaniu "4" od Illusion mam ciary przy niektórych kawałkach.undomiel9 said:Na comeback charyzmatycznego wokalisty z talentem, bo nie Illusion przecież, nie ten ciężar gatunkowy.
Ale płyt kilka przesłuchałam i bodaj dwa kawałki mi w pamięć zapadły tylko (Jeżozwierz z Bloo i Upadam z nowszej chyba), bardziej jako "coś" na tle niczego niż "coś dobrego". No szkoda, lubię głos tego pana.
Fajnie ujęte ;>undomiel9 said:@Szincza: no ten koleś brał nóż i to było słychać/>
Ja niestety nie, nad czym strasznie ubolewam. Opuścić jakąkolwiek okazję do zobaczenia Queens of the Stone Age to grzech. Zresztą Skunk Anansie, Steve'a Reich'a czy Nicka Cave'a też z chęcią zobaczył bym na żywo. Może za rok...Myszoskoczka said:Wybiera się ktoś na Openera, czy to raczej nie te klimaty?/>/>