Miałam jechać, jak co roku miałam taki plan. Ale od 2009 skład Openerowej sceny mi nie odpowiada jakoś za specjalnie. Jednak organizację, pole namiotowe i atmosferę wspominam bardzo miło (Faith no more... *faints*), więc pewnie będziesz się dobrze bawić.
Odnośnie zespołów, które grały *późno*, to wyróżnił się Prodigy, chyba gdzieś o 4:30 wpełzaliśmy do namiotu. XD A bieganie między scenami, żeby zdążyć na wszystko - bezcenne. Teren jest ogromniasty, trenuj nogi.
Ktoś tu wspominał jakiś czas temu, że wybiera się na IM. Aktualne? Właśnie planuję, jak jechać, bo pekape chyba znowu remontuje trasę W-wa-Łódź :> Właśnie biję się z myślami, ale bilet był jednak chyba za drogi, żeby zrezygnować...
Oto
setlista na koncert ^^
[media]http://www.youtube.com/watch?v=dTaD9cd8hvw[/media]
Ave Iron Maiden ^^
Ogólnie chcę ogłosić, że sprzedam nerkę. Koncertów jak mrówków ostatnio.
