no i stało się... zostałem zmuszony do zarejestrowania mojego egzemplarza, a przez kilka miesięcy czułem się... nobilitowany

Tak. Stwierdzam na koniec: nie miałem racji.Za darmo, za darmo, za darmo, za darmo, za darmo, za darmo, za darmo, za darmo, za darmo, za darmo, za darmo, za darmo, za darmo, za darmo, za darmo, za darmo, za darmo, za darmo, za darmo, za darmo, za darmo, za darmo, za darmo, za darmo, za darmo, za darmo, za darmo - to jest argument. Przekonał mnie. Dają za darmo - musimy budować im łuk triumfalny. Już lecę po narzędzia... :wall: ale byłem głupi... za darmo, nie?Chariot said:Myślicie, że dzięki argumentom, które im przytaczacie stwierdzą publicznie "Chyba jednak nie mam racji?"
Dodatkowe przygody za darmo sa bradzo fajnym pomyslem. D'jinni i tak musial sie ukazac, bo byl w koncu obiecywany no nie ?? Widac nie tylko dzieci maja problemy z czytaniem ze zrozumieniem. W 2007 roku wydali Wiedzmina, i przez pol roku go dokanczali. tak na dobra sprawe dopiero teraz powinna byc premiera, pelnej porzadnej wersji Wiedzmina.Chariot said:Bardzo dobrze, że dostajemy dodatkowe przygody za darmo . Rzadkością chyba jest podobne działanie marketingowe. Nie ma też co się przejmować dziećmi które ten pomysł krytykują. Myślicie, że dzięki argumentom, które im przytaczacie stwierdzą publicznie "Chyba jednak nie mam racji?"
Wole zaplacic i miec w slicznym pudelku obok Wiedzmina dodatki do niego niz w jakiejs kopercie z plytka za 2zl i nabazgranym napisem.Dlaczego mam sciagac z internetu, niz dostac na dobrze wytloczonej plytce ?? Zaplacilem za gre i teraz mam sobie ja sciagac z internetu??Chariot said:LordBart - O co ci chodzi? Koniecznie chcesz płacić za dodatek? Przeczytaj sobie moje przykłady stronę wcześniej...
Ale nigdzie nie napisano, że takiego czegoś nie będzie. Myślę, że po prostu potrzeba trochę czasu, ale z pewnością jak jakieś decyzje zapadną to się dowiemy. Cierpliwości.TerrorCom said:Wole zaplacic i miec w slicznym pudelku obok Wiedzmina dodatki do niego niz w jakiejs kopercie z plytka za 2zl i nabazgranym napisem.Dlaczego mam sciagac z internetu, niz dostac na dobrze wytloczonej plytce ?? Zaplacilem za gre i teraz mam sobie ja sciagac z internetu??
To za co zapłaciłeś już masz, więc o co ci chodzi??? Niektóre firmy (np Microsoft) do ceny pierwotnego produktu dodają gwarancję wsparcia produktu, co objawia się dodawaniem ulepszeń i poprawek jeszcze długo po zakupie tego produktu. Płacisz im za to co zrobili do tego czasu i co nadal będą robić z tym produktem! Przeciez to nie jest tak - zrobiliśmy Windowsa, zamykamy Microsoft na 5 lat i zasypiamy snem pięcioletnim. Obudzimy się gdy przyjdzie pora na kolejnego Windowsa...Kupując Windows wiesz że za jakiś czas na necie pojawi się mnóstwo oficjalnego materiału uzupełniającego pierwotny produkt. Tak jest z wieloma narzędziami softwarowymi...CD projekt raczej się nie zobowiązywał, że będzie wspierał grę modami i edytorami... Mógłbyś się czepiać gdyby na pudełku czy w instrukcji było napisane: "Gwarantujemy że gra będzie miała wsparcie w postaci modów i edytorów", po czym nie wywiązali się z tego i modów nie wypuścili. Rozumiałbym twoje oburzenie.Wygląda na to że lepiej by było aby zostawili tak jak jest - wtedy byłbyś szczęśliwy, bo nie wiedziałbyś że można coś dodać...Dawno temu gdy jeszcze CD były dla mnie drogą imprezą, o mp3 nikt nie słyszał kupiłem sobie oryginalną kasetę Acid Drinkers. Po jakimś czasie okładka z różnych powodów uległa zniszczeniu, później sama taśma w niektórych miejscach uległa z niszczeniu. Kupiłem sobie później (też kilka lat temu - trochę sentymentalnie) reedycję - taniej, z dodatkowymi utworami w wersji koncertowej, z nieco zmienioną okładką... Nie wiedziałem że kupując pierwszą wersję byłem frajerem. Dobrze że dzisiaj od niektórych się o tym dowiaduję...150 000 osób w Polsce kupiło Wiedźmina - można się domyślać że około 100 000 osób pierwszy raz w życiu kupiło coś oryginalnego. Te osoby do tej pory nie zwracały uwagi na produkty oryginalne, więc również pierwszy raz w życiu spotykają się z czymś takim jak reedycja poszerzona o dodatkowe rzeczy, ulepszenia i poprawki... Przecież normalnie wszystko mieli za free - główna grę, łatki, dodatki, mody...Zaplacilem za gre i teraz mam sobie ja sciagac z internetu??
Lepiej późno niż wcale. Wiem, że to miałą być ironia ale była tak słaba, że nie traktuje jej poważnie.Tak. Stwierdzam na koniec: nie miałem racji.
Dokładine. Bo skoro za coś dziękujemy to oznacza, że budujemy łuki tryjumfalne. Ciekawa interpretacja i jeszcze bardziej banalna ironia. Staraj się lepiej, naprawdę.REDzi mogli by poinformować, że w przyszłości wydadzą nową wersje gry ale zapewne sami o tym nie wiedzieli. A nawet jeśi wiedzieli to jestem niemal pewien, że nie było skonkretyzowanych planów.PS.Dziadu: Padło pytanie o błędy fabularne. Możesz się wypowiedzieć na ich temat? Czy będą one poprawione?Przekonał mnie. Dają za darmo - musimy budować im łuk triumfalny. Już lecę po narzędzia...
Masz jeszcze szanse udowodnić, że nie jesteś gołosłownyLordBart said:Łamię zasadę bo miałem tu już nie pisać.
Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę z tego, że to co planuje aktualnie zrobić CDP nie jest powszechnie stosowaną praktyką. Owszem, często zdarza się, że gry po jakimś czasie doczekują się edycji gold czy special(choćby nasz Painkiller został za granicą wydany w edycji standardowej, gold, black i special), ale są to wydania wzbogacone co najwyżej o add-ony czy zawartość pudełkową. W maju dostaniemy za to, według zapowiedzi, totalnie przerobioną grę, w której naprawiono lub całkowicie zmieniono najbardziej irytujące elementy. Wyobraź sobie, że po patchu 1.2 Redzi mogliby olać graczy i zostawić wszystko tak jak jest w obecnym stanie, skupiając się na innym projekcie / pijąc driny na Jamajce. Wiedźmin jest już wystarczająco połatany, aby czerpać przyjemność gry. Ty tymczasem, zamiast cieszyć się z ogromnej liczby udoskonaleń jakie mają nadejść, twierdzisz że czujesz się oszukany. Mało tego, okradziony! Bo przecież 5 miesięcy temu Redzi doskonale zdawali sobie sprawę z tego, że w maju wypuszczą właściwą grę, niecnie knując plany jakby tu opchnąć 140-stu tysiącom frajerów wersję beta w październiku.To Wy wszyscy pochlebcy i zadowoleni z obrotu sprawy postarajcie się przeczytać ze zrozumieniem posty ludzi, którzy chcieliby mieć wszystko tip-top w jakimś ładnym wydaniu a nie na pomazanej pisakiem płycie.Tu nie chodzi o to czy dodatki są darmowe czy płatne, ale o formę prezentacji.Jedni (ci co nie kupili Wiedżmina w 2007 i ci co kupią go ponowne :wall: ) dostaną produkt maksymalnie dopracowany, wszystko super i hiper. Reszta zassie prawie to samo... Prawie robi dużą różnicę.
Biedne dzieckoA co jak ktoś nie ma neta? Nie ma na tyle dobrego by nie zostawiać włączonego kompa na 72h? Jak ktoś nie ma nagrywarki? Pendrive'a?
Słyszałeś o takim magicznym programie jak flashget?Zrobi reinstalkę systemu i zapomni o tych plikach? Przerwie mu połączenie?
Śmiesne i drobne, indeedTo niby śmieszne i drobne (dla niektórych) problemy ale jednak mogą się pojawić.
TyI o tym pisałem ja i wiele osób w tym wątku, a nie że psioczylismy na coś co dostajemy za free... i kto tu czyta bez zrozumienia ???
Ja również mam do ciebie pytanie - czy ostatnie kilka lat przesiedziałeś w bunkrze/ na bezludnej wyspie/ zamknięty w czterech ścianach swojego pokoju bez kontaktu ze światem zewnętrznym? Jeśli odpowiedź brzmi tak, to wiedz że gry na PC nie wychodzą z piekarnika w idealnej formie i 99.9% z nich jest patchowana przez producentów( ten 0.1% to Gothic 3, który jest patchowany przez fanów). Na szczęście teraz już wiesz czego się spodziewać i jak mniemam następnym razem kupisz grę pół roku po premierze2-3 odsłony wstecz padło pytanie czy gdybyś wiedział że edycja rozszerzona (dla mnie alfa bo 1.0 pozostaje betą) wyjdzie to czekałbyś do teraz?Moja odpowiedź: tak! Czekałem wtedy z nadzieją, że będzie o.k. a okazuje się że o.k. jest teraz...
Jeżeli patrzy się z twojej perspektywyMożna czuć się zawiedzionym?
Po prostu prawa rynku, których inteligentny człowiek jest świadomy i może się na nie zżymać lub nie, ale też potrafi jakoś to wykorzystać. Kupując jakąś nową grę dobrze wiemy że za jakiś tam czas będzie dużo tańsza. Robimy to świadomie, bo chcemy mieć nową grę. Czasem jednak gdy nie zależy nam na jakiejś grze czekamy aż potanieje. Największe hity za jakiś czas kosztują grosze i wiele dobrych gier w ten sposób kupiłem.marekb74 said:To było też oszustwo?
No nie wychodza z piekarnika, ale tez nie sa co pol roku wydane jako rozszerzone poprawione wersje.MasPingon said:Ja również mam do ciebie pytanie - czy ostatnie kilka lat przesiedziałeś w bunkrze/ na bezludnej wyspie/ zamknięty w czterech ścianach swojego pokoju bez kontaktu ze światem zewnętrznym? Jeśli odpowiedź brzmi tak, to wiedz że gry na PC nie wychodzą z piekarnika w idealnej formie
Każdy patch jest poprawioną wersją gry, czy programu, a plik gry uzyskuje kolejne numerki 1.2.3344, itp... Raz są to poprawki mniejsze, innym razem większe... Producenci dodają te patche do kolejnych wydań tak szybko jak to tylko możliwe...No nie wychodza z piekarnika, ale tez nie sa co pol roku wydane jako rozszerzone poprawione wersje.
TerrorCom said:No nie wychodza z piekarnika, ale tez nie sa co pol roku wydane jako rozszerzone poprawione wersje.TerrorCom said:Ja również mam do ciebie pytanie - czy ostatnie kilka lat przesiedziałeś w bunkrze/ na bezludnej wyspie/ zamknięty w czterech ścianach swojego pokoju bez kontaktu ze światem zewnętrznym? Jeśli odpowiedź brzmi tak, to wiedz że gry na PC nie wychodzą z piekarnika w idealnej formie
Sam bym lepiej nie tego nie ujal.gienek1 said:MassPingon-a jednak są takie firmy (Blizzard,Valve...),które nie wydają patchy co miesiąc,bo sprzedają produkt dopracowany.-Czyli jest to możliwe,żeby biorąc od klienta OD RAZU CAŁĄ kwotę za grę,nie "dosyłać" mu jej potem przez rok w ratach (patchami). Bo na pudełku o tym,że to "półprodukt" nigdy nie ma mowy... No ale praktyka wygląda jak wygląda (vide Gothic3),a w przypadku REDów i tak czuję się jak "książe" w kontekście dbałości o klienta...I w zasadzie chodzi mi tylko o to,czy te wszystkie obiecywane "bonusy" będzie można RÓWNIEŻ kupić na jakiejś ładnie wytłoczonej w wieśkowych klimatach płytce!! Dlatego apeluję do wszystkich Fanów Wiecha-WPISUJCIE SIĘ NA PETYCJIIII!!!!
)