Zbyniek1064 said:
Eeee.... Elwer co ty znowu wygadujesz. Jaka znowu "spora część community dała REDom w twarz". No coś ty, to że czasami ktoś coś "palnął", czegoś nie zrozumiał albo nie znalazł .... bo np leniwy jest i nie chciało mu się .... nie znaczy wcale że za nim stoi spora część.
Z tego co widzę w tym temacie, tych ludzi jest (czy też było) naprawdę sporo. Dlaczego jest ich tak dużo, wyjaśni następny cytat.

Poza tym tak jak już mówiłem: postaw się w sytuacji ludzi z CDPR. Jak Ty byś się czuł, gdybyś dał komuś 20zł a on by Cię wyśmiał, zwyzywał od złodziei i stwierdził, że nie ma zamiaru z tobą rozmawiać, bo chcesz go okraść? Absurd nie?
Zbyniek1064 said:
Eeee, jeśli jeszcze ktoś z ekipy reda tu zagląda to powiem tylko, że nie było tak źle

. To że pewna garstka osób i to w sumie nie wielka nie potrafi sobie radzić w sytuacjach kiedy ktoś ma coś dobrego do zaoferowania to świadczy tylko o dojrzałości umysłowej.
No właśnie. Wiedźmin z tego co wiem jest od lat 18. Jestem przekonany, że 90% krzykaczy miała mniej niż 15 lat :dead: (co jednak nie zwalnia ich z myślenia i czytania tego co powinni).
Zbyniek1064 said:
Wybierając Sapka wzieliście na siebie olbrzymią odpowiedzialność no i oczywiście obowiązek. Nie dziwcie się więc że fani Wiedźmina są wymagający, przecież to nasz "narodowy skarb"
Pozwolę sobie zaszpanować znajomością jednego francuskiego słowa: ke? Co to ma do rzeczy? Jak mówisz, "obowiązkiem", a właściwie celem CDPR było stworzenie gry, która będzie miała szanse zaistnieć na światowym rynku. Chcieli propagować Wiedźmina w kraju i na świecie, czyniąc z niego produkt eksportowy. Uważam, że najlepszym na to sposobem jest nawiązanie więzi z klientem, co również jest ich celem-Redzi chcieli zagrać uczciwie i zrobili to! Nie musieli, mogli olać osoby, które już kupiły grę, albo kazać im płacić za dodatki. Czy w takim razie nie podołali "obowiązkowi"? Moim zdaniem poradzili sobie doskonale-to ludzie pokazali, że nie są gotowi, aby devowie traktowali ich jak przyjaciół i klientów.(Oczywiście nie wszyscy.)
Zbyniek1064 said:
I prosze nie używaj takich tekstów " typowy dla polaczków" bo to jest obraźliwe dla całej nacji. Przecież obcy w ten pogardliwy sposób określają wszystkich bez względu na to jacy są, wystarczy tylko że są Polakami. Prosze nie dołączaj do nich. Jeśli chcemy aby inni nas szanowali jako Polaków nauczmy się najpierw szanować siebie nawzajem.
Nie mówię o wszystkich Polakach. Mam na myśli tą część, która reprezentuje najgorsze nasze wartości i nic poza tym. Jeżeli nie lubisz tego określenia, oczywiście będę starał się go nie używać.
Zbyniek1064 said:
Co do tej całej akcji to myślę, że wyszła bardzo pozytywnie. Powstał nowy temat z petycją. Są ludzie, którzy zapłacili by nawet ponad 50 zł za coś, co nawet nie jest jakimś bardzo rozbudowanym dodatkiem. Lista osób popierających jest całkiem spora i ciągle ktoś się na nią wpisuje, co jest pewnym ewenementem mimo wszystko, bo przecież to wszystko było by za free z internetu. Co prawda sam jestem zwolennikiem wydania, które można by położyć na biurku ale w rozsądnej ceni. Żeby jednak nie rozmijać się w wypowiedzi, to myślę że to jednak wielki sukces z tym pomysłem, w Polsce tylko zostało odebrane w bardziej emocjonalny sposób
Hmmm nie powiedziałbym. Petycja może i jest jakimś tam pomysłem, ale pomyślmy w trochę inny sposób: Czy na pewno wszyscy, którzy w niej zagłosowali wiedzą o co chodzi? Czy może duża część ludzi, tak jak sporo użytkowników z tego tematu, myśli, że dodatki będą tylko w ER? Nikogo konkretnego nie oskarżam, ale chyba przyznasz, że może być trochę myląca, jeśli ktoś znowu przeczyta pierwszy post po łebkach?

I żeby nie było niedomówień, nie mam nic do Jitiego, bo to świetnie, że stara się(już nie pierwszy raz) zrobić coś dobrego dla community

Btw. z tym,że cała akcja wyszła bardzo pozytywnie też się nie do końca zgodzę. Ja na forum ostatnimi czasy czuję kiepską atmosferę. Te ostatnie wydarzenia i kłótnie wprowadziły brak zaufania lub coś w ten deseń. Tak to odbieram. Kiedyś było inaczej, użytkownicy odnosili się do siebie jak do przynajmniej dobrych znajomych lub nawet do przyjaciół. Każdy był miły i jakoś tak było przyjemniej udzielać się w dyskusjach. Oczywiście kłótnie się zdarzały, ale sporadycznie.Ostatnio coś pękło-ludzie, nie traktujcie Redów jak wrogów, to nie ma sensu. I słuchajcie się nawzajem, bo niedługo nie będzie można napisać posta, po którym nie zostałoby się obrzuconym błotem i fekaliami. Make peace, not war
