Ludzie, nie róbmy problemu z niczego. Nie wymyślajmy głupot w stylu "może za 10 zł upchnijcie to na jednej płytce, a najlepiej kupcie jakiegoś verbatimka i wyślijcie mi za darmo pocztą". Pomyślcie, że niektórzy kupią tę grę pierwszy raz - i też będą chcieli otrzymać ją w wersji pudełkowej, z instrukcją, poradnikiem czy innymi pierdółkami.Ja sam chętnie kupiłbym nową wersję Wiedźmina (mimo niedawnego zakupu wersji podstawowej), gdyby nie jedna rzecz - bardzo niewielka różnica zawartości pudełka w stosunku do podstawki. Poza tym dochodzi brak kolorowej wersji poradnika oraz instrukcji. Także do opowiadania A. Sapkowskiego przydałyby się jakieś "ekstra" szkice w kolorze, ładnie wplecione w tekst, być może w wykonaniu nawet daleko odbiegające od wizji Bagińskiego. Skoro wydanie to będzie wydaniem rozszerzonym, oczekuję od niego naprawdę wysokiej jakości wykonania i czegoś specjalnego, dzięki czemu będę w dniu premiery chciał zerwać się z krzesła i zdobyć je jako jedna z pierwszych osób na świecie.Kolejny punkt do mojej listy postękiwań: nie da się ukryć, że aktualne pudełko do gry jest beznadziejne - wygląd może i ma ładny, ale jeśli chodzi o wytrzymałość, to właściwie jest ono do niczego. Solidnym go nie można nazwać na pewno, wytrzymałym też nie. Więc czym? Z pewnością jakimś tandetnym badziewiem poskładanym z tektury, który przy pierwszym lepszym uderzeniu ręką przetransformuje się do pierwotnego wyglądu spłaszczonego prostokąta.Że niby niemożliwe? Nie da się tego w tej cenie zrobić? A co powiecie na to, że Gothic 3 w swojej edycji kolekcjonerskiej kosztującej około 100 zł zawierał:
1. Pełna polska wersja gry Gothic 3 na płycie DVD, 2. Dodatkowa płyta DVD z filmem o powstawaniu gry Gothic 3, 3. Dodatkowa płyta muzyczna ze ścieżką dźwiękową z gry, 4. Drukowana na papierze kredowym, kolorowa instrukcja do gry o objętości ok. 60 stron, 5. Obszerny poradnik do gry, kolorowy i drukowany na papierze kredowym, 6. Kolorowa, dużych rozmiarów, mapa świata Myrtany, drukowana na specjalnym materiale, 7. Doskonałej jakości pudełko na grę z etui zaopatrzonym w dodatkową okładkę zamykaną na rzep i ze specjalnymi tłoczeniami, 8. Wszystko to spakowane w numerowaną, kolekcjonerską księgę oprawioną prawdziwą skórą!
Jasne, nie dorzucajmy takiego wielkiego albumu ze szkicami dzięki czemu zmniejszymy trochę koszta, ale fajnie byłoby otrzymać świetnej jakości pudełko w naprawdę wytrzymałej oprawie. Wewnątrz instrukcję, poradnik oraz opowiadanie w kolorze. Do tego mapa gry, oficjalny soundtrack, muzyka inspirowana grą, kulisy tworzenia gry, oryginalna płyta z grą z zainstalowanymi już łatkami oraz dodatkowy krążek z edytorem D'jinni i oficjalnymi modami. Już sam pojemnik Geralta na wiedźmińskie mikstury, oczywiście odpowiednio zmodyfikowany na potrzeby gry nie jest chyba złym pomysłem na oryginalne opakowanie dla gry, a można wykombinować coś bardziej innowacyjnego i praktyczniejszego.Nadal jednak czegoś nam tutaj brakuje, nieprawdaż? Czegoś, dzięki czemu gracze jeszcze bardziej będą mogli wczuć się w klimat Wiedźmina. Nie beznadziejnego długopisu, smyczy na szyję czy innego taniego gadżetu, ale czegoś niespotykanego w innych pudłach z grą. Może wiedźmińskiego medalionu drżącego w zależności od temperatury w której się znajduje (co na pewno tanim gadżetem by nie było, ale za to jakie wrażenie!), planszy do gry w kościanego pokera lub czegokolwiek równie ciekawego, związanego ze światem przez Was wykreowanym.Przyznam, że po przeczytaniu nagłówku newsa byłem nastawiony do niego bardziej optymistycznie. Po przeczytaniu zawartości - troszkę moje zdanie się zmieniło. Chcecie wypuścić na rynek edycję rozszerzoną, której faktyczne "rozszerzenie" w gruncie rzeczy sprowadza się do tego, że będzie atrakcyjne jedynie dla nowych nabywców. O tych, którzy mają już oryginalną wersję Wiedźmina, a chcieliby stać się również posiadaczami tej rozszerzonej - już nie pomyśleliście. Bo co z tego, że będziemy mogli pobrać dodatki z Internetu, skoro dla wielu osób liczy się właśnie nadruk na płycie oraz możliwość wyciągnięcia płyty z oryginalnego opakowania. Dodatki te można co prawda wrzucić oczywiście na płytkę do któregoś numeru CD-ACTION, ale to jednak nie będzie to samo, co odświeżona edycja gry, o wiele bardziej atrakcyjna dla gracza niż wersja podstawowa.