Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    WIEDŹMIN GRA PRZYGODOWA
  • FABUŁA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
  • ROZGRYWKA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 MODY (WIEDŹMIN) MODY (WIEDŹMIN 2) MODY (WIEDŹMIN 3)
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 (PC) WIEDŹMIN 2 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (PC) WIEDŹMIN 3 (PLAYSTATION) WIEDŹMIN 3 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (SWITCH)
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
WIEDŹMIN GRA PRZYGODOWA
Menu

Register

Najbardziej irytujące drobiazgi

+
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 4
  • 5
  • 6
First Prev 6 of 6

Go to page

U

username_2089601

Senior user
#101
Dec 31, 2009
Garram said:
Sporo elementów gry jest bardziej lub mniej ale kalką książki. Ale mi to odpowiada. Dzięki temu bardzo szybko znalazłem z grą wspólny język, że tak się wyrażę. Miałem wrażenie, że czytam sagę po raz kolejny ale tym razem sam decyduję o przebiegu fabuły. RED'zi pokazali wystarczająco dużo własnej kreatywności by nie można ich było oskarżyć o łatanie własnej niemocy twórczej pomysłami Sapkowskiego. Na to czy Yennefer powinna się pojawić w grze zdania za bardzo nie mam ale postać ta wydaje mi się zbyt potężna i mająca zbyt silną kontrolę nad Geraltem by zmieściła się w fabule gry. Bo widzę to tak: do roli drugoplanowej Triss nadaje się w sam raz nie ma sensu by Yennefer redukować do takiej funkcji. A gdyby miała być pierwszoplanową to zaraz zabroniłaby Wiedźminowi pić, bić, grać w kości i włóczyć się po kryptach i bagnach. Zbieranie sex kart byłoby bezwzględnie niedopuszczalne. Generalnie wiedźmin miałby przykazane by siedzieć w domu a Yennefer teleportowała by się tu i tam, przeskanowała kilka mózgów, uruchomiła stare kontakty, rzuciła kilka piorunów kulistych i wiedźmińskie tajemnice wróciły by na miejsce. Game Over.Wygląd Shani wydaje mi się wierny skąpemu opisowi w książce. Rude włosy są, zadarty nosek jest, nieobfity biust jest. Czego chcieć więcej.Triss faktycznie miała blizny na dekolcie ale akurat to odejście od sagi mnie wręcz cieszy. A Starosta Mahakamu miał wpływ tylko na krasnoludy w Mahakamie. Te żyjące poza Mahakamem mogły robić co chcą. Poza tym przez pięć lat od końca sagi mogło się sporo wydarzyć. Hoog starym grzybem był i może kto inny zajął jego miejsce.
Click to expand...
Owszem, Yennefer miała spory wpływ na Geralta, ale przecież mięli przerwy w tym ich "romansie"podczas których Geralt sypiał z różnorakimi kobietami-wtedy nie miała na niego wpływu. Co do tych pomysłów z książki to mnie to po prostu irytowało a nie pozwalało się wczuć. Mimo tego gra jest bliska doskonałości... ma to coś.A co do tych Wiewiórek i Mahakamu to nie było wyraźnie napisane więc może się mylę- nie wiem, niech każdy oceni to sam.
 
K

kernon

Senior user
#102
Dec 31, 2009
pytaliście dlaczego nie można mieć 2 mieczy naraz na plecach? Ha! odkryłem że od 2 aktu można mieć 2 miecze na plecach ten berengara i swój
 
genNighty

genNighty

Mentor
#103
Dec 31, 2009
Kernon said:
pytaliście dlaczego nie można mieć 2 mieczy naraz na plecach? Ha! odkryłem że od 2 aktu można mieć 2 miecze na plecach ten berengara i swój
Click to expand...
o_ONo muszę przyznać, że odkrycie pierwsza klasa :dead:
Kernon said:
Mnie osobiście to denerowuje to że Geralt nosi dwa miecze na plecach, a w sadze nigdy się to nie zdażyło...
Click to expand...
 
M

mcsloniu

Senior user
#104
Jan 2, 2010
SWMcSloniu said:
SWMcSloniu said:
SWMcSloniu said:
U mnie te granice przebiegają daleko za płotkami ograniczającymi esplorację świata
Click to expand...
Właśnie, płotki. Swego czasu byłem mocno zdziwiony, że nie moge przejść przez pewien płotek. Chodzi mianowicie o to miejsce, gdzie są schody do slumsów w Wyzimie Klasztornej. Są schody, ale kiedyś próbowałem sobie zeskoczyć, najpierw pokonując płotek sięgający może do kostek. I jakież było me zdziwienie, kedy nie mogłem tego zrobić. Niby drobiazg, ale irytujący.
Click to expand...
Do tego w kanałach znajduję się przejście z kanałów Wyzimy Klasztornej do Handlowej, nie da się przejść ponieważ postawiono tam zniszczoną beczkę, jakieś deseczki itp. Uderzenie Aardem nic nie daje, a przejście przez to nie powinno sprawić żadnego problemu opancerzonemu rycerzowi, Wiedźmin jednak nie może przedostać się, bardzo to irytuje, ponieważ aby dostać się na druga stronę trzeba przejść cała Wyzimę Klasztorną, cześć dzielnicy Handlowej i sporą cześć kanałów.
Click to expand...
Sprawdziłem to i w Edycji Rozszerzonej jest to poprawione... S ja grając ponownie w Wiedźmina, byłem pewny, że bug nadal istnieje i traciłem sporo czasu na bez sensownych bieganiu.... ;)
 
U

username_2089601

Senior user
#105
Jan 2, 2010
Kernon said:
pytaliście dlaczego nie można mieć 2 mieczy naraz na plecach? Ha! odkryłem że od 2 aktu można mieć 2 miecze na plecach ten berengara i swój
Click to expand...
Miecz Berengara? Z tego co wiem to Berengar cały czas miał swój miecz. To był miecz Cöena. A co do tych dwóch mieczy na plecach to chyba przecież oczywiste że w grze nie będzie ich nosił osobno bo to byłoby niewygodne. Możecie sobie trzymać jeden miecz w depozycie i za każdym razem po niego biegać jeśli wam to przeszkadza ;D
 
zi3lona

zi3lona

Moderator
#106
Jan 2, 2010
Dorzucę i swoje trzy grosze. Potwornie irytujące chowanie broni z tzw."automatu", no żesz, mogę chyba sama zadecydować kiedy chcę schować miecz - ktoś już o tym wspominał z resztą. Podobnie jak o tym, że nie można wyjąć broni w bezpiecznej okolicy. Rozumiem, że bieganie i wymachiwanie mieczem w mieście jest niewskazane, ale kiedy spodziewam się walki chciałabym mieć taką opcję. O obchodzeniu dookoła śmiesznie niskich płotków i innych przeszkód chyba już wspominano wystarczającą ilość razy.
 
C

Celestial

Forum veteran
#107
Jan 4, 2010
Nie chcę mi się czytać całego postu i napiszę tylko że większość z tych "bugów" które wymienił autor absolutnie niemi nie jest. Bardzo dobrze że Geralt nie skacze, jak jakiś nindża nie pływa, nie tańczy itp. Takie ******ły są absolutnie niepotrzebne w tej grze. Ewentualnie funkcja służąca do pokonania przeszkody typu płotek. Czasami taka całkowita wolnośc wcale nie jest wskazana (np szajs typu Oblivion - jak już ktoś z resztą pisał).
 
A

aoc

Senior user
#108
Jan 4, 2010
LikwidatorPL said:
Nie chcę mi się czytać całego postu i napiszę tylko że większość z tych "bugów" które wymienił autor absolutnie niemi nie jest. Bardzo dobrze że Geralt nie skacze, jak jakiś nindża nie pływa, nie tańczy itp. Takie ******ły są absolutnie niepotrzebne w tej grze. Ewentualnie funkcja służąca do pokonania przeszkody typu płotek. Czasami taka całkowita wolnośc wcale nie jest wskazana (np szajs typu Oblivion - jak już ktoś z resztą pisał).
Click to expand...
To doczytaj do momentu kiedy autor pierwszej wiadomości napisał, że to nie są bugi.Taka całkowita wolność jest całkowicie wskazana, o ile jest zrobiona dobrze (nie tak jak w oblivionie). Tyle że nie zawsze warto to wszystko robić, kiedy wystarczy jedynie tego część.
 
D

darokrol1

Senior user
#109
Jan 11, 2010
a mnie doprowadza do szewskiej pasji to że koty się mnie nie boją
 
L

lealouse

Senior user
#110
Jan 11, 2010
A ja bym chciala te koty zabijac i pozniej zjadac. A takze swinie - jak w Gothicu!Jak ktos juz wczesniej wspomnial - wkurza mnie brak rekacji na moja kradziez :)
 
genNighty

genNighty

Mentor
#111
Jan 11, 2010
lealouse said:
A ja bym chciala te koty zabijac i pozniej zjadac. A takze swinie - jak w Gothicu!Jak ktos juz wczesniej wspomnial - wkurza mnie brak rekacji na moja kradziez :)
Click to expand...
Sadystka :DNie okazują żadnej reakcji bo się cholernie boją !!! ;D Ja bym tam do Geralta nie podskakiwał xD
 
L

lealouse

Senior user
#112
Jan 11, 2010
Jakby nie patrzec, doda to grze realizmu :D Probowalam krowe zabic, ale sie nie udalo. Probowalam owce - tez sie nie udalo. A radosc z posiadania kota w sosie wlasnym - bezcenna.Taaa... Geralt kradnie w komnacie krola (przy wladcy!) i oczywisicie ten tego nie widzi :D
 
G

garram

Forum veteran
#113
Jan 11, 2010
lealouse said:
Jakby nie patrzec, doda to grze realizmu :D Probowalam krowe zabic, ale sie nie udalo. Probowalam owce - tez sie nie udalo. A radosc z posiadania kota w sosie wlasnym - bezcenna.Taaa... Geralt kradnie w komnacie krola (przy wladcy!) i oczywisicie ten tego nie widzi :D
Click to expand...
Głupoty gadacie. Geralt nie kradnie tylko pożycza. Jest znanym przywilejem wiedźminów, że mogą zarekwirować wszystko co znajdą. Cokolwiek (nawet czyjąś żonę (bo niby skąd powiedzenie "Widzisz wiedźmina, czas dziewki pozamykać")). Gdziekolwiek. Oczywiście po pewnym czasie wiedźmin musi pożyczone coś zwrócić lub wypłacić tego czegoś ekwiwalent po cenach rynkowych. Myślicie, że Geralt skończył grę bogaty. Nie, on teraz będzie musiał odwiedzić każdą zapadłą chałupę, domy, pałac i płacić. Co gorsza odda to co wygrał w pokera bo kodeks zabrania gier hazardowych. I tak na początku drugiej części będzie znów goły ale o czystym sumieniu.
 
M

mr_gm

Senior user
#114
Jan 12, 2010
Właśnie skończyłem grę w wersji rozszerzonej i tak na gorąco mogę stwierdzić, że najbardziej brakowało mi PRAWDZIWEGO WYZWANIA. Potwory i ludzcy rywale są słabowici i wykończenie ich jest po prostu drobnostką. Poza tym liczyłem na jakieś fajne wiedźmińskie amulety, niestety są właściwie dwa i to odstraszające. Idąc dalej - nie ma sensownie na co wydawać orenów, bo ani zbroje, ani miecze nie są licznie reprezentowane. Za dużo zbędnych itemów do zbierania w postaci żarcia, napojów, ziół.itp. Jest także cała gama eliksirów, które są właściwie mało potrzebne, bo całą grę przeszedłem praktycznie używając tylko kilku eliksirów (jaskółka, puszczyk, kot, dekot odnawiający żywotność + eliksiry dające talenty i mutageny, dla spróbowania perę razy użyłem też olejów na miecze i to wszystko). Znaki wiedźmińskie - igni i aard, a reszta dla hobbystów. Jednym słowem gra jest w miarę ciekawa, ale za dużo w niej, jak dla mnie, zbędnego śmiecia, które nie przydaje się w grze. IMHO najfajniejsza w grze jest dystrybucja talentów,chociaż w momencie pojawienia się bagien samo zdobywanie doświadczenia robi się zbyt łatwe.
 
F

Flash

CD PROJEKT RED
#115
Jan 13, 2010
http://www.thewitcher.com/forum/index.php?topic=26689.0Polecam modyfikacje zwiększające poziom trudności.
 
D

darthbolshevik

Forum veteran
#116
Jan 13, 2010
Głupoty gadacie. Geralt nie kradnie tylko pożycza. Jest znanym przywilejem wiedźminów, że mogą zarekwirować wszystko co znajdą. Cokolwiek (nawet czyjąś żonę (bo niby skąd powiedzenie "Widzisz wiedźmina, czas dziewki pozamykać")). Gdziekolwiek. Oczywiście po pewnym czasie wiedźmin musi pożyczone coś zwrócić lub wypłacić tego czegoś ekwiwalent po cenach rynkowych. Myślicie, że Geralt skończył grę bogaty. Nie, on teraz będzie musiał odwiedzić każdą zapadłą chałupę, domy, pałac i płacić. Co gorsza odda to co wygrał w pokera bo kodeks zabrania gier hazardowych. I tak na początku drugiej części będzie znów goły ale o czystym sumieniu.
Click to expand...
Zwykły człowiek musi respektować prawo własności. TurbuDymoGeralt nie musi.Ale racja, że ten wszechobecny stealing psuł troche klimat. W Falloucie 3 problem był dobrze rozwiązany. Z jednym wszak błedem - kiedy włamywano sie do domu w srodku nocy, po cichutko szaber i niezauważona ucieczka, gra i tak naliczała ujemne punkty reputacji. Gdzie w tym logika?
 
undomiel9

undomiel9

Moderator
#117
Jan 13, 2010
Taczcyzlagami said:
Ale racja, że ten wszechobecny stealing psuł troche klimat. W Falloucie 3 problem był dobrze rozwiązany. Z jednym wszak błedem - kiedy włamywano sie do domu w srodku nocy, po cichutko szaber i niezauważona ucieczka, gra i tak naliczała ujemne punkty reputacji. Gdzie w tym logika?
Click to expand...
To odzwierciedlenie brudzenia się sumienia?I wbrew pozorom mowię całkiem poważnie, cos na zasadzie patrzenia w lustro i stwierdzania: ależ ze mnie świnia, no.W Baldursie było podobnie - jak ktoś przyłapał, to leciała kara. W środku nocy, podczas miłego tete-a-tete z obiecującą zawartością kuferka mogło się rozlec gromkie 'Służę w Płomiennej Pięści!' i opcja grzywny, dyskusji, lub walki, czym oczywiście całkiem palono za sobą mosty.A jeśli nikt nie przyłapał, to reputacja chyba też spadała.W Wiedźminie tez mi sie ta bezkarność nie podobała, aż mi głupio było szabrować te skrzynki i w trakcie gry całkiem sobie darowałam; pieniądze i tak spływały, zawsze można było pohandlować ziółkami. Ale, jak się okazało, niektóre questy tylko w ten sposób mozna było wykonać (chyba?) - np. cukrowa laleczka dla piekarza czy kogośtam w Odmętach...
 
D

darthbolshevik

Forum veteran
#118
Jan 13, 2010
No tak, tylko że termin "reputacja" ściśle się odnosi do odbicia tożsamości sterowanego bohatera w psychice swiata zewnętrznego - co o mnie myślą, a nie co ja myślę o sobie. Reputacja wpływa na ceny w sklepach, na opcje dialogowe i takie tam. Dlatego uważam, że nie ma to sensu - postać, bo dokonanym skrytobójstwie czy szabrownictwie musiałaby zacząć o tym trąbić wszem i wobec, aby spowodować taką zmianę. Czy skoszenie komuś z chaty jego zaoszczędzonych kapsli (F3) w srodku nocy, na krańcu świata itd. itp. może w jakikolwiek sposób wpływać na stosunek tubylczego plemienia do naszego bohatera? Mi jakoś to się w głowie nie układa.Wiem, że to tylko gra ;D Reputacja jest po to, żeby nie było za łatwo. Co za problem przejść grę, gdy się wszystkich okrada , zabija w celu zawłaszczenia mienia, i po 3-4 godzinach gry biega się z zajebistym stuffem i nabitym expem... a wirtualne siły porządkowe nie reagują, bo nie ma dowodów.Natomiast z realizmem ww system nie ma wiele wspólnego.
 
S

Sebaa

Senior user
#119
Jan 13, 2010
Tak szczerze mówiąc nic nikogo nie powinno irytować. Dlatego że nie ma gier bez błędów.
 
A

Aalaron

Forum veteran
#120
Jan 13, 2010
Taczcyzlagami said:
Reputacja jest po to, żeby nie było za łatwo. Co za problem przejść grę, gdy się wszystkich okrada , zabija w celu zawłaszczenia mienia, i po 3-4 godzinach gry biega się z zajebistym stuffem i nabitym expem... a wirtualne siły porządkowe nie reagują, bo nie ma dowodów.
Click to expand...
Powiedz to panom z Interplay. O ile zauważyłem, jeśli nie daliśmy się złapać na kradzieży, to w FO1 i 2 nikt nie reagował, ani Karma nam nie spadała. W ten sposób już po wyjściu z pierwszego miasta postać robiona pod typowego złodzieja targa kupę alkoholu, nabojów 9mm i innego "różnego" ekwipunku.
 
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 4
  • 5
  • 6
First Prev 6 of 6

Go to page

Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.