Ja zagłosowałem tylko na Jaskra, bo jest to zdecydowanie najbardziej nielubiana przeze mnie postać w całej sadze, wygrywa o kilka długości ze znienawidzoną powszechnie Yennefer (którą niezbyt lubię, ale rozumiem

).
Nie oddałem drugiego głosu z dwóch powodów:
1. Na liście brakuje Alvina: moim zdaniem jest to najbardziej niedopasowany wątek w grze (coś jak wątek miłosny w "Kiedy Bóg zasypia"), poza tym malec mnie irytuje, jak każdy malec. Przydaje się tylko jako środek do drugiego seksu z Triss.
2. Z listy kilka postaci występuje u mnie ex-equo na drugim miejscu: Magister (za cwaniactwo), Berengar (za użalanie się nad sobą), Yeavinn (rasista, nie rozumie tego, za co walczy).