Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    WIEDŹMIN GRA PRZYGODOWA
  • FABUŁA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
  • ROZGRYWKA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 MODY (WIEDŹMIN) MODY (WIEDŹMIN 2) MODY (WIEDŹMIN 3)
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 (PC) WIEDŹMIN 2 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (PC) WIEDŹMIN 3 (PLAYSTATION) WIEDŹMIN 3 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (SWITCH)
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
WIEDŹMIN
WIEDŹMIN 2
WIEDŹMIN 3
WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
Menu

Register

Najlepiej "dopasowany" głos w Wiedźminie

+
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Next
First Prev 9 of 10

Go to page

Next Last
U

username_2089131

Senior user
#161
Jan 16, 2010
Zdecydowanie najlepszym głosami popisują się : Geralt, Jaskier, Talar i Magister
 
K

konrad946

Senior user
#162
Feb 1, 2010
Moim zdaniem świetnie dobrane są głosy Jaskra i Geralta ;)
 
M

machaua

Senior user
#163
Mar 22, 2010
Wszystkie głosy bardzo mi się podobają, chociaż Triss zgrzytała mi trochę, przez skojarzenie ze Shreckiem, a Azar mówiący głosem jednej z moich ulubionych Disneyowskich postaci - Kronka z Nowych Szat Króla rozśmieszał mnie nawet w najpoważniejszych momentach.Moimi faworytami są Yaevinn i Siemko. Mogłabym w kółko słuchać, jak elf recytuje Leśmiana w gaju druidów, albo Słońskiego w banku Vivaldich. Siemko w każdej kwestii jest bezkonkurencyjny, a poza tym kicha jak zawodowy "wciągacz". ;) Mój ulubiony głos. Jaskier jest nietypowy, ale w niektórych jego kwestiach naprawdę słychać "naszego" Jaskra z książek. To, że momentami brzmi głupkowato nawet potęguje ten efekt. ;)
 
B

bober56

Senior user
#164
Mar 23, 2010
Bardzo dobrze jest dopasowany głos Talara - doskonale pasuje do postaci, która ma silne powiązania z półświatkiem, dzięki temu ta postać naprawdę potrafi być odrzucająca. Dobrze wypadł też Vincent Meiss - głos nieźle pasuje do jego twarzy i do charakteru, podstarzałego, zrzędliwego stróża prawa. Wyjątkowo dobrze wypadł też Yaevinn - ten głos doskonale pasuje do jego enigmatycznych wypowiedzi. Świetnie, dopasowano też głos Zoltana, choć czytając sagę wyobrażałem sobie tę postać zupełnie inaczej, niż w grze. Znakomicie dobrano też głos Kalksteina - pasuje jak ulał do naukowca, który ma nie do końca równo pod sufitem ;) Ale numerem jeden jest chyba kapłan Vodyanoi :DNiestety, są też drobne wpadki - najbardziej razi Alvin, jego głos jest tak sztuczny, że momentami budziło to lekkie zażenowanie. Głos Magistra, również nie bardzo mi pasuje do tej postaci - choć ciężko mi wytłumaczyć dlaczego. Natomiast głos Pani Jeziora, to już mała katastrofa...Co do Geralta mam dość niejednoznaczne odczucia - niby jego głos dobrze pasuje do twarzy, ale... jest parę zgrzytów. Po pierwsze momentami odnosiłem wrażenie, że grający go aktor w ogóle nie wczuwa się w rolę, było w tym głosie skrajnie mało emocji. Po drugie, taki głos, nie bardzo pasuje mi do Geralta, jakiego zapamiętałem z książek - jeśli chciał potrafił być całkiem sympatyczną i wesołą osobą, nie był aż takim skrajnym ponurakiem jak w grze. Po za tym przejawiał sporo więcej emocji, niż jego PC-towy odpowiednik, miał w sobie charyzmę i był inteligentny, czego nie odzwierciedla jego głos w grze. Mam, nadzieję, że w dwójce zajdą pod tym względem pewne zmiany.
 
Hostile

Hostile

Mentor
#165
Mar 26, 2010
bober56 said:
Co do Geralta mam dość niejednoznaczne odczucia - niby jego głos dobrze pasuje do twarzy, ale... jest parę zgrzytów. Po pierwsze momentami odnosiłem wrażenie, że grający go aktor w ogóle nie wczuwa się w rolę, było w tym głosie skrajnie mało emocji. Po drugie, taki głos, nie bardzo pasuje mi do Geralta, jakiego zapamiętałem z książek - jeśli chciał potrafił być całkiem sympatyczną i wesołą osobą, nie był aż takim skrajnym ponurakiem jak w grze. Po za tym przejawiał sporo więcej emocji, niż jego PC-towy odpowiednik, miał w sobie charyzmę i był inteligentny, czego nie odzwierciedla jego głos w grze. Mam, nadzieję, że w dwójce zajdą pod tym względem pewne zmiany.
Click to expand...
Cóż, ja mam całkiem odmienne zdanie na ten temat, właściwie to nie zgadzam się z każdym napisanym przez Ciebie zdaniem dotyczącym Geralta :p Po pierwsze uważam, że Rozenek bardzo dobrze wczuł się w rolę Geralta. W jego głosie nie było emocji, bo Geralt z książek najzwyczajniej ich nie okazywał. Emocje okazywał za to Żebrowski w filmie, czego nie wspominam najlepiej... :p Nie uważam też, jakoby książkowy Geralt był wesołą osobą, co najwyżej stać go było czasem na jakiś sarkastyczny czy nieprzyzwoity żart :p A pecetowy Geralt moim zdaniem przejawiał ogromną charyzmę oraz inteligencję... No i osobiście mam nadzieję, że żadne zmiany w obsadzie nie zajdą i Geralt w dwójce dalej będzie przemawiał zimnym i ponurym głosem Rozenka... :p :)
 
B

bober56

Senior user
#166
Mar 26, 2010
W jego głosie nie było emocji, bo Geralt z książek najzwyczajniej ich nie okazywał.
Click to expand...
Co takiego? ;) Geralt, był mimo wszystko mimo tylko człowiekiem i także jemu zdarzały się sytuacje, w których emocje brały górę nad jego spokojem - PC-towy Geralt przemawia lodowatym, wypranym z emocji głosem, nawet w skrajnych sytuacjach, takich w których Geralt pewne emocje by okazał.
Nie uważam też, jakoby książkowy Geralt był wesołą osobą, co najwyżej stać go było czasem na jakiś sarkastyczny czy nieprzyzwoity żart
Click to expand...
Zwróć uwagę na jedną rzecz - nie napisałem, że Geralt był wesoły na okrągło, ale potrafił taki być w niektórych okolicznościach. Fakt, że podczas akcji powieści, zdarzało się to rzadziej, niż w trakcie opowiadań - może Geralt z wiekiem stawał się bardziej ponury, może były inne przyczyny. Ale w końcu w grze był po amnezji, więc nie powinien się zachowywać jak człowiek boleśnie doświadczony życiem.
A pecetowy Geralt moim zdaniem przejawiał ogromną charyzmę oraz inteligencję...
Click to expand...
No cóż, moim zdaniem jego głos, zupełnie nie odzwierciedlał tych cech, a już na pewno nie charyzmy - możliwe, że jego wypowiedzi w grze miały charyzmatyczny wydźwięk, czy świadczyły o inteligencji - ale co najwyżej ze względu na treść. Jego głos tego ni w ząb nie odzwierciedlał.
 
Hostile

Hostile

Mentor
#167
Mar 27, 2010
bober56 said:
Co takiego? ;) Geralt, był mimo wszystko mimo tylko człowiekiem i także jemu zdarzały się sytuacje, w których emocje brały górę nad jego spokojem - PC-towy Geralt przemawia lodowatym, wypranym z emocji głosem, nawet w skrajnych sytuacjach, takich w których Geralt pewne emocje by okazał.
Click to expand...
No właśnie Geralt nie był tylko człowiekiem, był przede wszystkim wiedźminem. Nie twierdzę, że wiedźmini nie mają uczuć (kiedyś wiele razy na tym forum obalałem ten mit), jednak są poddani morderczemu szkoleniu, by nauczyć się tłumić emocje w sobie, by nie pozwolić sobie na ich okazywanie, bo to oznaczałoby słabość. Geralt to skomplikowana postać i można w nim znaleźć całą gamę najróżniejszych emocji, jednak jest też typem, który wszystko trzyma w sobie, nie okazuje tego na zewnątrz. Ale owszem, zdarzały się sytuacje, "w których emocje brały górę nad jego spokojem" - i moim zdaniem rozenkowy Geralt i w takich sytuacjach wypadał po prostu świetnie. :)
bober56 said:
Zwróć uwagę na jedną rzecz - nie napisałem, że Geralt był wesoły na okrągło, ale potrafił taki być w niektórych okolicznościach. Fakt, że podczas akcji powieści, zdarzało się to rzadziej, niż w trakcie opowiadań - może Geralt z wiekiem stawał się bardziej ponury, może były inne przyczyny. Ale w końcu w grze był po amnezji, więc nie powinien się zachowywać jak człowiek boleśnie doświadczony życiem.
Click to expand...
Wiem, że tego nie napisałeś, ja również nie miałem tego na myśli. Jednak ciężko mi jest wyobrazić sobie Geralta przejawiającego czasem jakąś zbytnią wesołość, oprócz oczywiście jego standardowego 'wisielczego' poczucia humoru. A takie pecetowy Geralt z całą pewnością posiadał. ;)
bober56 said:
No cóż, moim zdaniem jego głos, zupełnie nie odzwierciedlał tych cech, a już na pewno nie charyzmy - możliwe, że jego wypowiedzi w grze miały charyzmatyczny wydźwięk, czy świadczyły o inteligencji - ale co najwyżej ze względu na treść. Jego głos tego ni w ząb nie odzwierciedlał.
Click to expand...
No coż, moje zdanie (i chyba znacznej większości) jest wprost przeciwne :) Dla mnie Rozenek dał swoim głosem Geraltowi mnóstwo charyzmy, w przeciwieństwie do np. Żebrowskiego w filmie, który mnie kompletnie nie przekonał :p Ale cóż, najwyraźniej Ty odebrałeś to inaczej ;)
 
B

bober56

Senior user
#168
Mar 27, 2010
No właśnie Geralt nie był tylko człowiekiem, był przede wszystkim wiedźminem. Nie twierdzę, że wiedźmini nie mają uczuć (kiedyś wiele razy na tym forum obalałem ten mit), jednak są poddani morderczemu szkoleniu, by nauczyć się tłumić emocje w sobie, by nie pozwolić sobie na ich okazywanie, bo to oznaczałoby słabość.
Click to expand...
Słabość na pewno oznaczałoby to wtedy, gdyby okazywał te emocje w trakcie walki - z oczywistych względów. Po za tym, nie wydaje mi się, by Geralt, jak to ująłeś tłumił w sobie emocje - on po prostu miał dystans do świata, więc nie wszystkim się przejmował (nie chcę wcale przez to sugerować, że był pozbawiony uczuć). Natomiast były sytuacje, w których sobie pozwolić na pewien "luz", nie zauważyłem by podczas zwykłych rozmów z przyjaciółmi Geralt tłumił w sobie emocje..
Ale owszem, zdarzały się sytuacje, "w których emocje brały górę nad jego spokojem" - i moim zdaniem rozenkowy Geralt i w takich sytuacjach wypadał po prostu świetnie.
Click to expand...
No, nie byłbym takie pewien... Weźmy na przykład, obławę elfów na Odmęty, czy sytuacje w Akcie IV gdy Alvin wpadł w trans - to były sytuacje, w których Geralt pewne emocje by okazał, a głos Rozenka był dziwnie obojętny.
Wiem, że tego nie napisałeś, ja również nie miałem tego na myśli. Jednak ciężko mi jest wyobrazić sobie Geralta przejawiającego czasem jakąś zbytnią wesołość, oprócz oczywiście jego standardowego 'wisielczego' poczucia humoru. A takie pecetowy Geralt z całą pewnością posiadał
Click to expand...
Wiem, że Geralt, raczej nie przejawiał "szczególnej wesołości" - nie chodziło mi o to, że od razu staje się wesołkiem na miarę Jaskra. Po prostu bywały sytuacje, w których Geralt zachowywało się w miarę luźno, nie był może szczególnie nonszalancki, ale zachowywał się z grubsza jak przeciętny, sympatyczny człowiek - głównie było tak w jego kontaktach z przyjaciółmi.
No coż, moje zdanie (i chyba znacznej większości) jest wprost przeciwne
Click to expand...
Zdanie znacznej większości mi zupełnie zwisa, więc nie próbuj mnie przekonać tą drogą ;)
Dla mnie Rozenek dał swoim głosem Geraltowi mnóstwo charyzmy, w przeciwieństwie do np. Żebrowskiego w filmie, który mnie kompletnie nie przekonał
Click to expand...
Możliwe, że Geralt PC-towy, jest bardziej charyzmatyczny niż jego filmowy odpowiednik, ale póki co nie miałem (nie)przyjemności oglądać filmu o Wiedźminie, więc nie mogę spojrzeć na to z tego punktu widzenia.
 
O

oddie

Senior user
#169
Mar 29, 2010
Tak czytam i czytam .... i nie... Geralt w książce a raczej w książkach to osobowość zbyt skomplikowana i zbyt złożona by móc o nim powiedzieć jednoznacznie, że był taki a owaki i zaszufladkować go do jednego z przymiotników typu "ponury ... "Zauważcie przecież, że Sapkowski pisał opowiadania dla kasy by w końcu dla większej kasy skleić je w miarę sensowną całość z sagą. W opowiadaniach Geralt jest powiedzmy młodym wiedźminem z małym doświadczeniem względem ludzkiej głupoty i podłości otaczającego świata, a to co widzi pozwala mu na sarkazm w postaci poczucia humoru - wisielczego jakby - jak ktoś tu ujął. Z kolei jadąc sagą można dostrzec pewnego rodzaju ewolucję bohaterów (tak ... wszystkich bez wyjątku) a przede wszystkim światopoglądu Geralta, który wraz z następującymi wydarzeniami posępnieje, poważnieje i staje się coraz bardziej mroczny. Daleki wręcz od tego bohatera, jakim go widzieliśmy oczyma wyobraźni czytając opowiadania. Powiem tak: Stanley Kubrick i Sapkowski, każdy z nich postarał się ukazać studium dehumanizacji - Kubrick w Full Metal Jacket obrazem namalował świat zniszczenia głównych bohaterów, Sapkowski w Sadze słowem dopełnił "czarę goryczy" przedstawiając strona za stroną mroczniejący krajobraz wielkiej wojny i jej konsekwencji. Ponadto intrygi dworskie i niezliczeni szpiedzy, którzy przewijają się tu i ówdzie dopełniają fatalistycznej wizji świata, w którym nieuchronna wojna niszczy wszystko. Może stąd właśnie wzięła się postać Geralta w grze ? Moim zdaniem jest to bezbłędna interpretacja prozy Sapkowskiego przez twórców scenariusza gry i głównego jej bohatera. Nic tylko pogratulować i modlić się by Biały Wilk z kucykiem nie był lukrowaną wersją wiekową 12+ bo to będzie koniec tej wspaniałej gry. echhh żeby tak robili kolejne .... lepsze :)Wracając do tematu to: wszystkie głosy trafione, jedne mniej inne więcej ... Cóż nie odkrywcze to ale Geralt i Talar wybijają się bezwzględnie ponad dubbing. Jaskier.... i tu z nim mam problem .... na początku nie polubiłem - jakiś taki zgrzytliwy a nie trubadur. Jakiś taki grzeczny i poważny, a nie k....wiarz i plotkarz. Później przyszło opamiętanie i stwierdziłem, że lepsze głosy do tej posataci to już chyba tylko Zamachowski albo Malajkat mają. Ten jest świetny, ale zawsze mógłby być lepszy. Pewnie dostanę cięgi, ale zastanówmy się jak mógłby być jaskier w wydaniu tych panów?
 
G

gower

Forum veteran
#170
Mar 29, 2010
W wydaniu Zamachowskiego już Jaskra znamy (film i serial) i osobiście uważam, że jest to najlepiej zagrana tam postać. Może to co powiem zostanie odebrane jako herezja, ale wolę Jaskra Zamachowskiego od tego z gry.
 
S

siegfrieddenesle

Senior user
#171
Apr 7, 2010
Według mnie odpowiednio dopasowali głos tego ćpuna Siemka. Gada jak coś pomiędzy 100% narkomanem i 100% menelem (alkoholik to za mało)
 
T

themichel

Senior user
#172
Apr 20, 2010
Moim zdaniem najlepiej dopasowany głos ma Talar =D
 
G

gaara1

Senior user
#173
Jun 11, 2010
@up - zgadzam się z tobą :) No i jeszcze idealnie dobrane głosy mają jeszcze Geralt,Haren(lubię te jego "powtarzania" np."Wie-wie-wie-wiedźminie" :)) no i oczywiście Magister (Jarosław Boberek pokazał w tej grze swoją klasę ;))
 
M

muszepodrasowacp

Forum regular
#174
Jul 1, 2010
Oberżysta w 1 akcie " A czego tu chce" świetne oraz geralt , jaskier , zoltan i odo gdy był pijany .
 
Karesh

Karesh

Mentor
#175
Jul 3, 2010
Nie ma co gadać, aktorzy dobrani perfekcyjnie ;) ja bym się raczej zastanawiał, który podkład był nieudany... ;]
 
D

dawidp09

Senior user
#176
Jul 3, 2010
Polska wersja językowa jest bardzo, bardzo dobra, ale nie wyśmienita. Niektóry atrorzy podkładają swe głosy pod zbyt wiele postaci, ale poza tym jest ok.. Geralt, Triss, wiedzmini, Foltest, Magister, Vincent, Jaskier, Zoltan, Shani, Siemko, Haren i wielu innych których dobrze wspominam, ale młody kupiec w wyzimie handlowej gadajacy jak facet po 80-tce, żenada.
 
U

username_2092559

Forum regular
#177
Jan 29, 2011
Mówicie, ze Eskel i Azar was zaskoczyli? Ze nie pasuja do tych postaci? A moze tak wlasnie miało byc. Azar uchodzi za dzikusa, ale w rzeczywistości to przebiegły i piekielnie inteligentny morderca, co odzwierciedla jego głos.Eskel wydawal sie Ciri straszny, ze względu na swoja powierzcjownosć do czasu...To był dla nie mały szok, mysle ze tak samo miało byc z graczami,
 
Ithlinne Aegli

Ithlinne Aegli

Forum veteran
#178
Jan 29, 2011
Głos Azara... jest cudowny. Był dla mnie niemałym zaskoczeniem, jednak mężczyzny obdarzonego TAKIM głosem, mogłabym słuchać na okrągło. Aż naszła mnie ochota, żeby zagrać w Gothica, bo tam można usłyszeć go częściej :pOprócz wiadomego młodego kupca mówiącego głosem starca, to chyba nie znalazła się żadna postać ze źle dobranym głosem. Uwielbiam głos Geralta, Triss, Yaevinna, Baraniny, Zygfryda (mnie się wydaje bardzo sympatyczny, ale ja jestem dziwna), Addy (która, nawiasem mówiąc, jest świetnie ubrana i ma fenomenalny kolor włosów), Eskela, Magistra, a także Vincenta... Strasznie mnie bawi los Kalksteina, zwłaszcza, kiedy zaczyna się złościć lub ekscytować, po prostu padam ze śmiechu :) Tak, to chyba moje ulubione. Jaskier chwilami brzmi dziwacznie, mówi z taką śmieszną intonacją i to w normalnej rozmowie. Czasami mnie to irytuje. Prawda, że pojedyncze osoby podkładały głosy pod kilka postaci na raz, ale szczerze mówiąc, dopóki nie obejrzałam pewnego filmu na YT, w którym zebrano to w całości, to się nie zorientowałam. Trzeba niemało talentu, żeby tak sprytnie wykreować w dobry sposób kilka zupełnie różnych głosów (przykład - Vincent i Wielebny).
 
R

raskolnikovv

Senior user
#179
Feb 5, 2011
Dubbing Talara :) to jest z.bista sprawa, mistrzostwo swiata
 
S

swatpred

Senior user
#180
Feb 12, 2011
Ja nie mam absolutnie żadnych zastrzeżeń do polskiej wersji językowej, może wiele nie wymagam ale jak dla mnie prawie ideał
 
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Next
First Prev 9 of 10

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.