SAGA WIEDŹMINGówno i kapusta zawsze w parze idą - rzekł sentencjonalnie Percival Schuttenbach. - Jedno popędza drugie. Perpetuum mobile. str 65 CHO- Na moim sihillu - warknął Zoltan, obnażając miecz - wyryte jest starodawnymi krasnoludzkimi runami prastare krasnoludzkie zaklęcie. Niech no jeno który ghul zbliży się na długość klingi, popamięta mnie. O, popatrzcie. - Ha - zaciekawił się Jaskier, który właśnie zbliżył się do nich. - Więc to są słynne tajne runy krasnoludów? Co głosi ten napis? - "Na pohybel skurwysynom!" CHO str 50To fobia, w czystej, klinicznej postaci. Świątobliwemu mężowi często musi się śnić vagina dentata. CHO 67Sprawiedliwa kara, nie sadystyczna zemsta CHO 90Nie wyobrażaj sobie diabeł wie czego. Jesteś chudym, płaskim jak decha niedorostkiem, na domiar złego brzydkim jak trzydzieści siedem nieszczęść. Wierę, gdyby nawet bardzo mnie sparło, wolałbym wychędożyć indyka. WJ 54Wielu spośród żyjących zasługuje na śmierć. A niejeden z tych, którzy umierają, zasługuje na życie. Czy możesz ich nim obdarzyć? Nie bądź więc tak pochopny w ferowaniu wyroków śmierci. Nawet bowiem najmądrzejszy z Mędrców nie wszystko wie. John Ronald Reuel Tolkien - Jak Kuba bogom, tak bogowie Kubie Podłe sobaki! bo na widok twojej gęby przydrożne grzyby same się marynują. Wrócił rycerz prawy Z wojennej zabawy Miła nie czekała Wcześniej się wydała Hej, hola, hola Rycerska dola!