Jestem pełen uznania za to, co REDzi zrobili z dialogami. Są naprawdę blisko klimatu książkowego, momentami przeginają z przekleństwami, ale to tylko luźna obserwacja, bo mi to tak naprawdę nie przeszkadza.
Pamiętnych tekstów było mnóstwo, ale teraz pamiętam te:
Geralt: - Widziałeś Cedrica?
Zoltan: - Czy widziałem? Schlałem się z nim w zeszłą sobotę, ledwo do domu wróciłem.
Yarpen Zigrin podczas narady w Vergen, kiedy na salę wchodzi Iorwerth i daje 100 łuczników Saskii:
- Nie w smak bratać mi się z elfami, ale bronić się można i kijem umazanym w gównie.
O trollu: - Brzydki jak kupa po jagodach. Śmierdział też podobnie.
Bardzo dobrze znany tekst:
Foltest: Ten smok był kroplą, która przegięła pałę goryczy.
Roche: Przelała.
Foltest: Co przelała?
Roche: No goryczy, czarę.
Rozmowa z Cynthia w 3 akcie po misji dodatkowej:
Cynthia: Nilfgaard zawsze utrzymywał dobre stosunki z elfami.
Geralt: Znakomicie wyprali ci mózg.
Pamiętna scena to bez wątpienia zabójstwo Foltesta. Nie spodziewałem się, że CDPR pojedzie tak mocno... Wstrząsnęli podstawami świata wiedźmińskiego mordując królów. Tym bardziej ciekawy jestem, jak z tego wybrną w trójce. I trzymam kciuki

(i portfel karmię, co by starzyło na kolekcjonerkę)