W przypadku Legendy Pięciu Kręgów to RPG jest oparte na karciance, a nie odwrotnie. Jeśli chodzi o Battlecry, to o takiej karciance nie słyszałem - chyba chodzi o Warhammer: WarCry? Jeśli tak, to w tym przypadku karcianka też nie jest oparta na RPG, tylko zarówno RPG, jak i karcianka opierają się na bitewniaku. Z wymienionych przez Ciebie karcianek tylko Shadowrun rzeczywiście opiera się na RPGu.broda81 said:Owszem wielu graczy rpg gra w karcianki i na odwrot(dosc mozcno zalezne galezie sf) ale jednak poczulbym sie urazony nazwaniem mnie karciankjowcem. Owszem mam karte postaci i tyle a najciekawsze(imo) karcianki sa opierane na systemach rpg(m:tg pomijam bo po 3 latach przygodyz ta gra,skonczylem gdy wyszedl tempest czyli wieki temu)sczegolnie legends ofthe 5 rings , battlecry czy shadowrun
Ja bym raczej powiedział, że to drobna nieścisłość, o którą mogą się co najwyżej obrazić ci, którzy drżą o swój etos RPG-owca... Skoro już ok. 1287365 osób powiedziało Psikusowi, że karcianki i RPG-i to nie to samo, może skończmy offtopowanie i powróćmy do głównej dyskusji...broda81 said:to ot ale nie napinaj sie tak bo jeszcze ci zylka strzeli a tak pomijajac to to naprawde uwierz ze nazywanie rpg-owca graczem w karcianki to obraza
Owszem, ale też nie ma żadnej innej gry, która ukazała się przed 1997 rokiem (no, OK, "Diablo" ukazało się w grudniu '96, ale to właściwie jak '97). W ogóle lista jest mocno kontrowersyjna, można przyczepić się do tego, że seria "Might & Magic" jest reprezentowana tylko przez wyjątkowo słabą część dziewiątą, a na przykład uważana za najlepszą "szóstka" z 1998 jest pominięta... Myślę, że autor wątku po prostu umieścił tu gry, w które sam grał - mamy tu po prostu najgłośniejsze gry klasyfikowane jako cRPG (wszelkiego rodzaju) z ostatnich 10 lat. Więc mówienie o "wszechczasach" to lekka przesada, bo (a) ktoś mógłby się obrazić za brak, np. "Akalabeth" albo jakiejkolwiek wzmianki o serii "Ultima" (b) za chwilę wyjdzie gromadka nowych gier.No, to się rozgadałem.broda81 said:Na tej liście jest Diablo a nie ma Daggerrfall'a :wall:
Nie jestem pewien ale Dark Messiah of Might & Magic chyba też należy do tej serii.RykNiedwiedzia said:W ogóle lista jest mocno kontrowersyjna, można przyczepić się do tego, że seria "Might & Magic" jest reprezentowana tylko przez wyjątkowo słabą część dziewiątą, a na przykład uważana za najlepszą "szóstka" z 1998 jest pominięta...
Nie bluźnij! To tak jakbyś powiedział ze HoMM należy do tej serii, tylko ze dużo gorzej bo porównujesz grę całkowicie (jak dla mnie) nie grywalną.Varreck said:Nie jestem pewien ale Dark Messiah of Might & Magic chyba też należy do tej serii.
Pomimo tego, że korzysta z licencji - nie należy. Nie chcę się rozpisywać na ten temat, bo nie ma to moim zdaniem sensu, ale oficjalnie ostatnią grą z serii "Might & Magic" jest "dziewiątka".Varreck said:Nie jestem pewien ale Dark Messiah of Might & Magic chyba też należy do tej serii.
... oraz nigdy nie spotkać żadnej postaci, która będzie się normalnie wysławiaćTerrorCom said:Jest jedyna gra ktora mozna grac latami i nadal odkrywac cos nowego.
To ,że na tej liście jest diablo to już powód do :wall:Serious Sam to taktyczny FPS....ta.....RykNiedwiedzia said:[Owszem, ale też nie ma żadnej innej gry, która ukazała się przed 1997 rokiem (no, OK, "Diablo" ukazało się w grudniu '96, ale to właściwie jak '97). W ogóle lista jest mocno kontrowersyjna, można przyczepić się do tego, że seria "Might & Magic" jest reprezentowana tylko przez wyjątkowo słabą część dziewiątą, a na przykład uważana za najlepszą "szóstka" z 1998 jest pominięta... Myślę, że autor wątku po prostu umieścił tu gry, w które sam grał - mamy tu po prostu najgłośniejsze gry klasyfikowane jako cRPG (wszelkiego rodzaju) z ostatnich 10 lat. Więc mówienie o "wszechczasach" to lekka przesada, bo (a) ktoś mógłby się obrazić za brak, np. "Akalabeth" albo jakiejkolwiek wzmianki o serii "Ultima" (b) za chwilę wyjdzie gromadka nowych gier.No, to się rozgadałem.RykNiedwiedzia said:Na tej liście jest Diablo a nie ma Daggerrfall'a :wall:
Akurat "Diablo" jest dość bliskie duchem wczesnym cRPGom... I nie, nie jestem jakimś apologetą gier hack'n'slash, bo nigdy nie sprawiały mi zbyt wiele radości, ale skoro są powszechnie wrzucane do worka z napisem "cRPG", to może już zostawmy im to miano, niech mają.Geno said:To ,że na tej liście jest diablo to już powód do :wall:Serious Sam to taktyczny FPS....ta.....
W takim razie ja głosuje na UFO Enemy Unknown bo tez bliskie RPG.....RykNiedwiedzia said:Akurat "Diablo" jest dość bliskie duchem wczesnym cRPGom... I nie, nie jestem jakimś apologetą gier hack'n'slash, bo nigdy nie sprawiały mi zbyt wiele radości, ale skoro są powszechnie wrzucane do worka z napisem "cRPG", to może już zostawmy im to miano, niech mają.RykNiedwiedzia said:To ,że na tej liście jest diablo to już powód do :wall:Serious Sam to taktyczny FPS....ta.....
Najpierw trza Obliviona wykopaćGenesis said:I jednak nikt nie pofatygował się żeby wyrzucić Wiedźmina z listy. Imba ankieta
W pełni się z tym zgadzam. Wiekszosc glosujacych tu osob zapewno zaczelo przygode z cRPG jakies kilka lat temu gdy zanilky juz gry z widokiem izometrycznym a gry cRPG zaczely przyciagac piekna grafika a nie rozbudowana wielowatkowa fabula( nie neguje ze wiedzmin posiada jedno i drugie)Melchah said:Wiedźmin grą cRPG wszechczasów? ??? :wall: :deadodejrzewam, ze większość głosujących to chyba jednak ludzie, którzy zabawę z cRPG od wiedźmaka zaczęli, bo jestem pewien, że gdyby zdołali przełamać opory co do archaicznej (bo izometrycznej
) grafiki Baldura, Fallouta czy Planescape, wiedźmaka postawili by jednak półkę niżej.