W tym temacie nigdy nie dojdziemy do zgody, bo każdy inaczej definiuje sobie rozczarowanie i przez to jedna osoba będzie wychwalać jedną grę pod niebiosa, a dla innych ta sama gra będzie największą pomyłką programistów... Bardzo duży wpływ na nasze spojrzenie mają media. Przykładem niech będzie promocja wspomnianego Hellgate'a. Zapowiadano ten program jako pogromcę Diablo II. Robiono wiele wywiadów z twórcami, którzy w większości byli dawnymi pracownikami Blizarda, było więc nie do pomyślenia, że mogą stworzyć jakiegoś gniota... Ale rzeczywistość okazała się inna.Promocja to z jednej strony dobra rzecz. Dzięki niej o danej grze dowie się więcej potencjalnych nabywców. Ale promocja to broń obosieczna... Jeśli dany program nie dorówna do stworzonej przez media legendy o nim to zginie śmiercią tragiczna i zostanie obwołany największym rozczarowaniem roku. Warto zauważyć, że większość gier, które uważamy obecnie za hity (albo uważaliśmy, świat jednak idzie naprzód) wyszły właściwie z podziemia bez wielkiej medialnej wrzawy. Oto przykłady: Heroes of Might and Magic 1, Far Cry, Half Life, Fallout, Baldur's Gate 1 czy właśnie Gothic. Jak więc widać jeśli gra jest dobra sama z siebie to nie potrzebuje żadnej reklamy! Gracze będą ją pamiętać po wieki! Sporo jest też jednak gier, które są nazywane hitami tylko dlatego, że tak obwołały ją media i często grze, nawet jeśli jest naprawdę dobra, nie wychodzi to na zdrowie.Za taką ofiarę promocji, która wykreowała wielką legendę wokół gry, uważam serię Gothic. Nakład pieniężny na reklamę jedynki był niewielki, właściwie tylko Polacy i Niemcy wiedzieli, że taka gra powstanie. Jedynka mimo małego rozreklamowania stała się hitem w Europie środkowo-wschodniej. Wokół 2 było już większe zamieszanie, ale wszystko było w normie. Za to przy promocji Gothica 3 już dali czadu. Wokół gry stworzyli niesamowitą mistyczną atmosferę. Po premierze okazało się, że gra nie jest w stanie sprostać legendzie o sobie.. I głównie stąd pojawiły się tak niskie oceny tej części serii i niezbyt duża popularność wśród graczy. Uważam, że gdyby nie ta "promocja", na Gothica 3 patrzylibyśmy inaczej..