Jak dla mnie, jako fana Gothica, największym rozczarowaniem jest trzecia część tej sagi. Pomijając dużą ilość bugów, to gra nie ma fabuły. A wiadomo, że dobry RPG MUSI mieć dobrą fabułę, która przykuwa do monitora na wiele godzien 
Popieram w stu procentach Gothic 3 to najgorsza graAdanos7 said:Jak dla mnie, jako fana Gothica, największym rozczarowaniem jest trzecia część tej sagi. Pomijając dużą ilość bugów, to gra nie ma fabuły. A wiadomo, że dobry RPG MUSI mieć dobrą fabułę, która przykuwa do monitora na wiele godzien![]()
No dobra ale jak ktoś nie ma internetu to nie będzie mią ani tego anie tego, jak moi koledzy którzy tą gre zamówili (bo grali we wsaniałą dwójke która jedynke wyprzedza nie tylko grafiką, ale to nie temat na najlepsze rpg) i się bardzo zawiedliRykNiedwiedzia said:Tutaj jednak znowu dochodzimy to problemu p.t. "czym jest NwN". Bo jeżeli oceniać tę grę w kategoriach "tego, co jest w pudełku", to rzeczywiście wygląda to bardzo kiepsko. Ale NwN osiągnęło nieśmiertelność dzięki modom i trybowi multiplayer z Mistrzem Podziemi. Nietrudno znaleźć kampanię dla jednego gracza bardziej wciągającą i mniej "nawalankową", niż ta podstawowa. Również strona graficzna gry jest łatwa do poprawienia - i poprawiana! - przez modderów (a tak w ogóle - czy w 2002 roku ta grafika rzeczywiście była taka marna?).Ponieważ sam jestem z natury "samotnikiem", NwN też z początku było dla mnie sporym rozczarowaniem. Ale potem odkryłem wszystkie możliwości, jakie ta gra otwiera. A i z materiałów prasowych, jakie pojawiały się przed premierą wynika, że twórcy bardziej koncentrowali się na modowaniu i trybie multiplayer, niż na kampanii dla jednego gracza, więc trudno tu mówić o "niespełnionych obietnicach", jak w przypadku wielu pojawiających się w tym temacie gier.RykNiedwiedzia said:Według mnie to NWN 1 jest największym rozczarowaniem bo:#Miał wyjść zastępca Baldurów a wyszła kolejna nawalanka#Nudzi się już na samym początku (dosłownie w treningu)#a jeżeli już mowa o treningu to wkurzają mnie teksty typu: L-klinij a następnie P-kliknij#Grafika do bani#I na koniec wygląd postaci
Potwierdzam, mój głos ląduje również dla tego tytułu. Sporo nadzieje wiązałem również z Lionheart, acz i on nie sprostał oczekiwaniom.Deem said:Bez konkurencyjnie jestem rozczarowany G3 fakt że community patche poprawiają dość dużo bugów to dalej cała gra przypomina ser szwajcarski , wszędzie dziury ;/ Nowe studio stara się jak może żeby naprawić błędy Piranii ale to im zajmie trochę.Gra sama w sobie nadaje się do grania ale w porównaniu z poprzednimi częściami fabuła jest niemiłosiernie nudna...
Hm, doprawdy? Bo przyznam się, że ja skończyłem grę w Nordmarze, Varantu nigdy nie odwiedzając. Jest coś takiego w wielkiej, białej, pozbawionej punktów orientacyjnych plamie zaludnionej przez potwory, co odrzuca mnie od gry.Myślę, że podstawowym problemem z G3 było to, że była to kontynuacja serii, a jednocześnie gra zupełnie inna od G1 i G2. Przez to ani weterani, ani nowi gracze nie mogli się do niej przekonać. Dialogi, choć utraciły polot tych z poprzednich części, wciąż były klasycznie gothicowe. Ale np. questy polegające na wybiciu całego miasta... To już żenada i całkowite zerwanie z klimatem serii, której głównym atutem było właśnie to, że bohater wyrżnąć miasta w pojedynkę po prostu nie mógł i musiał szukać mniej munchkinowych rozwiązań. A zresztą, co ja tu będę, recenzji nie piszę...Owszem, gra była mocno zabugowana, a do tego w momencie premiery jej wymagania sprzętowe były astronomiczne, ale podobny zarzut można właściwie odnieść do większości współczesnych gier na PC... Rozczarowanie było spore, ale czy na miarę "Lionheart" - w to wątpię.goros said:Co do g3 po instalacji najnowszych poprawek jest na prawdę dobrze, a co do klimatu.. Nie wiem jaką część gry przeszły narzekające osoby. Ja jestem gdzieś w połowie i o ile Myrtana jest raczej średnia to klimat Varantu po prostu zabija. Te widoczki, walki na arenach. Coś fenomenalnego. Potrafię przez poł godziny biegać po pustyni i podziwiać kunszt twórców, i choć rzeczywiście nie jest przełomem na miarę G1, to jednak ma to coś, co potrafi przykuć do monitora na długie godziny.
Zaraz zaraz , wspomniałeś coś o fabule ? Jakiej fabule ?adder91 said:Nie rozumiem czego chcecie od Gothic 'a 3.... To że sie różnie od poprzednich części to nie znaczy że to taki niewypał... Ma swój fajny klimat, to że inny niż w poprzednikach nic nie szkodzi. Gra jest od stron fabularnej i technicznej(graficznej) naprawdę dobra.