"Nastąp się, mućka", czyli problem z krową

+
za pierwszym razem jak grałem miałem normalnie za drugim dagon mi sie pojawil przed zabiciem :)I jak walczylem z dagonem to krowa platala mi sie pod nogi
 
koziek said:
koziek said:
koziek said:
Ja wybralem opcje z poswieceniem kropli krwi Pani Jeziora na oltarzu Dagona. Sek w tym ze korwka nadale za mna wszedzie lazi. Na dodatek ten dzieciak Alvin. Nawet mnie to nie denrwuje ale przekomicznie wyglada. Mam wrazenie ze tworcy gry sobie jaja robia. Ot wiedzminska kompanija! Mam nadzieje ze mucka ze mna do Wyzimy nie pojedzie :D
Możesz mieć jeszcze jedną osobę w drużynie, jak trochę pokombinujesz :)
Łucznika :)
i nie tylko :) za mną dalej chodzi czały oddział zwiadowców zakonu z bagien :). Coś czuję że mogą się przydać.
 
"i nie tylko :) za mną dalej chodzi czały oddział zwiadowców zakonu z bagien :). Coś czuję że mogą się przydać."Jak to zrobić?? PM me :D. Będę łaził w 15 osobowym komandzie i zabijał teściowe (eeee zjadarki :p), Oddział zakonników z bagien?? chyba z brzegu.
 
a to nie opłaca się zrobić tego zlecenia u Pani Jeziora? Darujcie sobie tą krowę. U Pani Jeziora dostajesz Srebrny Talent! A jak zabijesz krowe to dostaniesz jakiś tam miecz (może on jest dobry ale w nastepnych aktach beda lepsze) :)
 
ja wyprowadziłem krówsko w biały dzień - nikt nie protestował, a tak ponoć byli do zwierza przywiązani ci wieśniacy:) powinny wystarczyć 1 bakalie
ja to samo ;) nikogo przy niej nie było więc w biały dzień o 10 ją wziąłem. Pewnie na Polach mieli młóckę lub kombajnowali i krowy nie upilnowali :D A potem pyk z nią na ołtarz i z igni na ruszt.
a to nie opłaca się zrobić tego zlecenia u Pani Jeziora? Darujcie sobie tą krowę. U Pani Jeziora dostajesz Srebrny Talent!
opłaca się ale większa frajda jak się trochę z krową przejdziesz.... poza tym kto pierwszy ten lepszy a mi np. pierwszy zlecenie dał kapłan vodyanoi.
 
A więc tak. Kupujemy bakalie, można je nabyć u piekarza w wiosce.No a potem prowadzimy ją do ołtarza Vodyanoi na Łasze i ją zabijamy.Ale jest jeszcze jeden sposób, aby Dagon nam się pokazał.Otóż to zlecenie odbieramy od Pani Jeziora.Potem rozmawiamy z Julianem i kapłanem Vodyanoi (ten nastawiony pokojowo).Od pierwszego bierzemy Figurkę z alabastru, a od drugiego Złotą bransoletę.Zanosimy Pani Jeziora te dary, a w zamian ona daje nam kroplę swojej krwi zaklętą w Rubinie.Tam na drugim końcu wyspy Rybitw znajduję się ołtarz, na którym składamy w ofierze krew.Zabijamy Dagona i koniec.;]
 
Top Bottom