Kiedy byłem młodszy potrafiłem wypić i 6/7 kaw dziennie, teraz piję max 2. Niestety odezwała się moja rodzinna wrażliwość na kofeinę i po przedawkowaniu tego składnika zaczynam odczuwać dyskomfort (np. kołatanie serca). I pomyśleć, że jeszcze kilka lat temu żłopałem po nocach Burny i inne Red Bulle, ucząc się do egzaminów. Starość nie radość.



