Jobs Support Register

No i kolejny babol na artefaktach

+
Tarcza i włócznia miały dostać nerfa tzn że umiejętność odnawia tylko zagranie jednostki, no i dostały. Ale jak widać umknęło tworzenie tokena przez nowego dowódcę potworów który to token odpala tarcze i włócznie. Przy dobrze skonfigurowanym decku np tym:
https://gwentup.com/decks/3566
"znerfiona" tarcza i włócznia generuje podwójne punkty co turę. Jak można było coś takiego przegapić? 3-4 punkty z Gernichory co turę, balans roku :)
 
Last edited:
będzie hotfix w marcu :D, bo musza teraz tokeny odhaczyć, aby nie aktywowały umiejętności =]
 
będzie hotfix w marcu :D, bo musza teraz tokeny odhaczyć, aby nie aktywowały umiejętności =]
To nie po stronie tokenów jest problem. Wystarczy, że dadzą tym 2 artefaktom ograniczenie do max 1 odnowienia na turę.
Z drugiej strony te podwójne pkt są tylko z tarczy bo włócznią trzeba ubijać swoją jednostkę. Dobrze rozumiem? Nie grałem jeszcze na ta talię.
 
Gernichora powinna mieć umiejętność przywołania do danego rzędu, wtedy ani vizogota ani artefakty nie beda juz działać w taki sposób.
 
To nie po stronie tokenów jest problem. Wystarczy, że dadzą tym 2 artefaktom ograniczenie do max 1 odnowienia na turę.
Z drugiej strony te podwójne pkt są tylko z tarczy bo włócznią trzeba ubijać swoją jednostkę. Dobrze rozumiem? Nie grałem jeszcze na ta talię.
Włócznia i tarcza sie odnawia. Wcziraj sobie pogralem nimi =], ale spustoszenia nie robi dużego jakoś
 
Ja już bym nie przesadzał. Jest zapowiedziana reakcja ze strony devów i fajnie.
Poza tym o ile deczek wydawał się mocny przez pierwsze parę godzin po patchu to potem wyszły jego słabości: brak tempa. Żaden dobry gracz nie przepuści gerni długiej r3, jak zobaczy ten bullshit. Ba - nawet przy sprzyjających okolicznościach zepchnie kartę w dół na r3. Wczoraj wieczorem było widać na ladderze i na streamach, że takie cwaniakowanie włóczniami i tarczami już nie przechodzi. Dużo lepsza jest wersja wykorzystująca thirive
 
Ja już bym nie przesadzał. Jest zapowiedziana reakcja ze strony devów i fajnie.
Poza tym o ile deczek wydawał się mocny przez pierwsze parę godzin po patchu to potem wyszły jego słabości: brak tempa. Żaden dobry gracz nie przepuści gerni długiej r3, jak zobaczy ten bullshit. Ba - nawet przy sprzyjających okolicznościach zepchnie kartę w dół na r3. Wczoraj wieczorem było widać na ladderze i na streamach, że takie cwaniakowanie włóczniami i tarczami już nie przechodzi. Dużo lepsza jest wersja wykorzystująca thirive
Tak myślałem właśnie, że z dużej burzy mały deszcz :)
 
Problem jest taki że nie powinna mieć stwórz i zagraj tylko wezwij. By nie było dziwnej sytuacji z graniem dwóch kart na turę.
 
Wilczy dół u Scoiatael jest definitywnie do zmiany. Ta karta powinna dostać fatum albo należy zwiększyć jej upkeep. Może zostać ponownie uruchomiona Iorwethem, a w następnej rundzie wskrzeszona z cmentarza klucznikiem. Jej podwójne użycie w ostatniej rundzie często ustawia grę. Zrobili drugiego Sihilla z przed patcha.
 
Wilczy dół u Scoiatael jest definitywnie do zmiany. Ta karta powinna dostać fatum albo należy zwiększyć jej upkeep. Może zostać ponownie uruchomiona Iorwethem, a w następnej rundzie wskrzeszona z cmentarza klucznikiem. Jej podwójne użycie w ostatniej rundzie często ustawia grę. Zrobili drugiego Sihilla z przed patcha.
Karta nie jest do wymiany, bo jeśli się gra z ST to powinno się jej spodziewać i odpowiednio zagrywać własne karty (to samo jest z SK i Kambi). ST ma w chwili obecnej dość mało tzw. finisherów, więc zabieranie jej kolejnego nie jest dobrym wyjściem.
 
Gernichora miała być z artefaktami czyli włócznie i tarcze "broken" a tak się nie stało, bo bardzo łatwo wokół tego grać, zwłaszcza w dobie kiedy grane są resety, blokady i usuwanie dużych jednostek. Gernichora poza tym nie ma jak robić tempa a pragnę zauważyć, że artefakty choć silne to nawet zagranie wszystkich czterech w jednej rundzie sprawi, że w 6 turze tejże rundy mamy góra kilka punktów z tarczy. O ile przeciwnik nie zabija nam "owoców". Tak na prawdę, na tych zmianach artefaktów skorzystało najmocniej Skellige, bo dzisiaj taki Harald jest wyjątkowo silny, żeby nie powiedzieć najsilniejszym liderem Skellige. Ktoś powie za raz, że przecież można grać wokół Dagura, ale tak szczerze ciężkie to jest bo inne karty Skellige też robią dużo punktów. Nawet jeśli wygramy na Skellige R1 to okupione zostanie to dużą ilością wartościowych przez pryzmat prowizji jednostek. Już nie chce się rozwodzić o innych deckach, które są silne od dawna a jak widać nie ma pomysłu co z nimi zrobić. Duch Lasu jest wciąż TOP1, mimo że bez ghouli. Osobiście to mam wrażenie, że jest silniejszy niż był wcześniej.
Dobrze, że REDzi widzą "problem" i naprawią go, choć wypadałoby patrzeć szerzej.

Co do Wilczego Dołu w deckach ST to uważam, że wcale to nie jest przesadzone. Możemy ją cofnąć i zagrać ponownie albo inną, ale szczerze to wcale nie jest takie silne jak się wydaje. Iorweth i Pułapka to dużo prowizji a właściwie możemy zniszczyć słabą jednostkę bo tak na prawdę nie wiemy co przeciwnik nam zagra. Eldain miał być tym "pułapkowym liderem" a właściwie wokół pułapek bardzo łatwo grać, bo po prostu jest ich zbyt mało.
 
Gernichora jest "broken" dla pułapek nie ważne czy z artefaktami czy bez.
Ale jutro powinno być ok.
 
Wilczy dół u Scoiatael jest definitywnie do zmiany. Ta karta powinna dostać fatum albo należy zwiększyć jej upkeep. Może zostać ponownie uruchomiona Iorwethem, a w następnej rundzie wskrzeszona z cmentarza klucznikiem. Jej podwójne użycie w ostatniej rundzie często ustawia grę. Zrobili drugiego Sihilla z przed patcha.
Popieram w pełni.
Nie jest to logiczne by wpaść dwa razy w te same sidła czy wilczy dół :D
No chyba że ktoś chce popełnić samobójstwo i za pierwszym razem się nie uda, to jakoś wygrzebie się z dołu i skoczy jeszcze raz itp. co do pozostałych :D


Karta nie jest do wymiany, bo jeśli się gra z ST to powinno się jej spodziewać i odpowiednio zagrywać własne karty (to samo jest z SK i Kambi). ST ma w chwili obecnej dość mało tzw. finisherów, więc zabieranie jej kolejnego nie jest dobrym wyjściem.
Ta odpowiedź brzmi jakby odradzać twórcom gry naprawy Gernichory i polecać graczom że "powinno się jej spodziewać i odpowiednio zagrywać własne karty" :D
 
Last edited by a moderator:
Co do Wilczego Dołu w deckach ST to uważam, że wcale to nie jest przesadzone. Możemy ją cofnąć i zagrać ponownie albo inną, ale szczerze to wcale nie jest takie silne jak się wydaje. Iorweth i Pułapka to dużo prowizji a właściwie możemy zniszczyć słabą jednostkę bo tak na prawdę nie wiemy co przeciwnik nam zagra. Eldain miał być tym "pułapkowym liderem" a właściwie wokół pułapek bardzo łatwo grać, bo po prostu jest ich zbyt mało.
No zgadza sie. Tylko to jest kolejna karta, ktorej nie sposob skontrowac. Moge zagrywac jednostki nie tak jakbym chcial przez co w wilczy dol wpadna drugorzedne jednostki ale to ze nie moge go zniszczyc np miotaczem petard jest wg mnie slabe.