Ja Cie rozumiem.undomiel9 said:Ja otwieram wcześniej, bo szanuję klientów, o ;p
No i nikt mnie nie rozumie, jak zwykle ;/
Ja Cie rozumiem.undomiel9 said:Ja otwieram wcześniej, bo szanuję klientów, o ;p
No i nikt mnie nie rozumie, jak zwykle ;/
Powiem tak. Ponieważ bilety miałem darmowe, to nie żałuję, że byłem. Jednak jakbym wydał na dwie osoby 50 zł, to byłbym dość mocno zawiedziony. Ale nie dlatego, że Centrum jest słabo urządzone, pomyślane, czy co tam jeszcze. Po prostu jest pomyślane jako atrakcja dla kompletnie innej grupy wiekowej, tzn. głównie dla dzieci i młodzieży (i to raczej młodszej młodzieży). Ci którzy zawitają tam z dziećmi, będą super zadowoleni wg mnie. Atrakcji jest mnóstwo i zabawy wystarczyłoby pewnie na cały dzień. Ze wszystkich ekspozycji stałych dla dorosłych tak, żeby się nie znudzić zanadto nadaje się jedna z sześciu wg mnie ("Korzenie cywilizacji"). Być może inaczej przedstawia się sprawa z wystawami czasowymi (aktualnie "Cuda wszechświata") i planetarium, ale tych mój karnet nie obejmował, więc nie będę się wypowiadał. Podsumowując - z dziećmi do lat 15 warto jak najbardziej, dla starszych atrakcja średnia co najwyżej.bezi663 said:Jak tam panie Yakin było w Centrum Kopernika?Sam 2 lata temu tam zwiedzałem i powiem, że było dość ciekawie.![]()
Religi by do tego nie mieszał, choć może być w tym trochę racji (trudno kościół katolicki nazwać demokratycznym. Wyznawcy są traktowani przedmiotowo.)undomiel9 said:Ale te 15 zeta ja tak z czapy rzuciłam, nie pamiętam, po ile ona jest/>/>
A klientów masa, bo przechodziłam tamtędy kilka razy, tylko usiąść chciałam deko później; zresztą tam zawsze dość tłoczno, jedyne sensowne miejsce w okolicy. Z tym procentem od utargu chyba racja.
Po prostu nie potrafię zrozumieć, że ludzie pracują u nas "za karę", tak to wygląda.
Czasem się zastanawiam nad związkiem religii z budowaniem społeczeństwa: wyznania protestanckie, które dominują w krajach zachodnich, stawiają kwestie handlowe dość wysoko, tam się ceni obrotność i uczciwość jednakowo, może w tym rzecz?
Z tym "tęczowym" kubeczkiem lepiej uważaj. W dzisiejszym społeczeństwie (a przynajmniej w jego niektórych kręgach) tęcza kojarzy się tylko z jednym i nie jest to najlepsze skojarzenie ...mrrruczit said:I taki kubek
![]()
Kolega chyba przesadził z trunkami...Polliver said:Idzie sobie z tym może do sensu życie, co?
Etykę protestancką często wymienia się jako jeden z czynników, który mocno wpłynął na sukcesy gospodarcze odnoszone przez Anglosasów. I nie tylko ich, bo w wielu rozwiniętych krajach protestantyzm oddziaływał silnie. Można się spierać, jaki ma w tym udział, ile w tym zwykłego przypadku, ale biorąc pod uwagę to, jak ważne jest nastawienie człowieka do tego, co robi, coś w tym chyba jest.Tymczasem w społeczeństwach protestanckich ktoś, kto jest obrotny i ma głowę do biznesu, to najlepszy członek społeczności i nie można lepiej "chwalić Pana", niż właśnie tak: pracą przynoszącą dobre owoce.
U, fakt...IwaN said:Z tym "tęczowym" kubeczkiem lepiej uważaj. W dzisiejszym społeczeństwie (a przynajmniej w jego niektórych kręgach) tęcza kojarzy się tylko z jednym i nie jest to najlepsze skojarzenie />/> ...
Z resztą, co Ci będę mówił - dym z okna podczas 11 listopada pewnie sam widziałeś />/> .
IwaN said:Idzie sobie z tym może do sensu życie, co?
Moj proboszcz o naglosnieniu za 20k i kobietach ''lekkich obyczajow''undomiel9 said:U nas tego nie ma, Kościół rozlicza z innych spraw.
Tak, a4, oprawiony w antyramęRustine said:Ojej, jaka słodka! To A4?