Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    WIEDŹMIN GRA PRZYGODOWA
  • FABUŁA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
  • ROZGRYWKA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 MODY (WIEDŹMIN) MODY (WIEDŹMIN 2) MODY (WIEDŹMIN 3)
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 (PC) WIEDŹMIN 2 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (PC) WIEDŹMIN 3 (PLAYSTATION) WIEDŹMIN 3 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (SWITCH)
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
WIEDŹMIN
WIEDŹMIN 2
WIEDŹMIN 3
WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
Menu

Register

Obrona Kaer Morhen (i nie tylko) [SPOILERY] - przemyślenia

+
  • 1
  • 2
Next
1 of 2

Go to page

Next Last
X

Xawieri

Rookie
#1
Jun 7, 2015
Obrona Kaer Morhen (i nie tylko) [SPOILERY] - przemyślenia

OSTRZEGAM, SPOILERY

Kurczę, no, właśnie ukończyłem obronę Kaer Morhen i muszę to z siebie wyrzucić, mimo że żaliłem się już znajomym i siostrze D:
Śmierć Vesemira jest cholernie przytłaczająca, nie uważacie, że to taka alegoria ostatecznego upadku wiedźmiństwa? W końcu Vesemir był ostatnim z zabójców potworów, który znał sekrety Prób, ostatnim nauczycielem szermierki i jedynym, który pamiętał stare czasy świetności wiedźmińskiego siedliszcza... Naprawdę, jestem ogromnym fanem zarówno cyklu autorstwa Sapkowskiego (a nawet zwłaszcza książek!), jak i gier. Dlatego tak bardzo uderzyło mnie to po sercu. Od dawien dawna nie zdarzyło się, aby gra mnie wzruszyła.

Samej produkcji jeszcze nie ukończyłem, nie byłem w stanie kontynuować rozgrywki po tych wszystkich emocjach. Jedno mnie jednak ciekawi - ile jeszcze fabuły przede mną? Chciałbym, by trwała jak najdłużej, choć strzelam, że jeszcze maks 5 godzin :/. I moja kolejna niepewność odnośnie wyboru adresatki naszych miłosnych podbojów - spotkamy wybrankę już po zakończeniu wątku głównego?? Słyszałem niepokojące opinie, że nie, co oznaczyłoby dla mnie spory cios. To samo tyczy się pozostałych postaci ważnych dla fabuły, mimo że drugoplanowych.
Kurczę, przykro mi, że już w zasadzie kończę tę piękną grę, ostatnią cześć trylogii historii growego Geralta... Niby mają być później jakieś DLC, ale i tak żal jest niepomierny. Zwłaszcza, że to pierwsza gra od ponad roku (prócz pykania w CSa) jaką odpaliłem.
Mam nadzieję, że ktoś odpowie na dręczące mnie pytania ;)
 
Osteotomb

Osteotomb

Senior user
#2
Jun 7, 2015
Xawieri said:
Jedno mnie jednak ciekawi - ile jeszcze fabuły przede mną?
Click to expand...
naprawdę chcesz sobie psuć przygodę?
Niestety, już mniej, niż więcej
Xawieri said:
I moja kolejna niepewność odnośnie wyboru adresatki naszych miłosnych podbojów - spotkamy wybrankę już po zakończeniu wątku głównego?? Słyszałem niepokojące opinie, że nie, co oznaczyłoby dla mnie spory cios.
Click to expand...
Przy zakończeniu gry jest tylko wspomniane o jednej z nich, o ile dobrze pokierujesz wyborami...
W ogóle po zakończeniu wątku fabularnego można robić dalej poboczne zadania, jednak taka gra jest bardzo bezpłciowa, moim zdaniem.
 
G

Geraaalt.232

Rookie
#3
Jun 7, 2015
Xawieri said:
OSTRZEGAM, SPOILERY

Kurczę, no, właśnie ukończyłem obronę Kaer Morhen i muszę to z siebie wyrzucić, mimo że żaliłem się już znajomym i siostrze D:
Śmierć Vesemira jest cholernie przytłaczająca, nie uważacie, że to taka alegoria ostatecznego upadku wiedźmiństwa? W końcu Vesemir był ostatnim z zabójców potworów, który znał sekrety Prób, ostatnim nauczycielem szermierki i jedynym, który pamiętał stare czasy świetności wiedźmińskiego siedliszcza... Naprawdę, jestem ogromnym fanem zarówno cyklu autorstwa Sapkowskiego (a nawet zwłaszcza książek!), jak i gier. Dlatego tak bardzo uderzyło mnie to po sercu. Od dawien dawna nie zdarzyło się, aby gra mnie wzruszyła.

Samej produkcji jeszcze nie ukończyłem, nie byłem w stanie kontynuować rozgrywki po tych wszystkich emocjach. Jedno mnie jednak ciekawi - ile jeszcze fabuły przede mną? Chciałbym, by trwała jak najdłużej, choć strzelam, że jeszcze maks 5 godzin :/. I moja kolejna niepewność odnośnie wyboru adresatki naszych miłosnych podbojów - spotkamy wybrankę już po zakończeniu wątku głównego?? Słyszałem niepokojące opinie, że nie, co oznaczyłoby dla mnie spory cios. To samo tyczy się pozostałych postaci ważnych dla fabuły, mimo że drugoplanowych.
Kurczę, przykro mi, że już w zasadzie kończę tę piękną grę, ostatnią cześć trylogii historii growego Geralta... Niby mają być później jakieś DLC, ale i tak żal jest niepomierny. Zwłaszcza, że to pierwsza gra od ponad roku (prócz pykania w CSa) jaką odpaliłem.
Mam nadzieję, że ktoś odpowie na dręczące mnie pytania ;)
Click to expand...
Fabuły tak jak mówisz dużo nie zostało, chodź myślę że zaskakująco dużo jak na fakt że już miałeś jeden z najbardziej głównych questów. Na speedrunie myślę że wychodzi ponad 5 godzin ( jeszcze zależy na jakim poziomie). Niestety po zakończeniu fabuły nie spotkasz się ani z Yen, Triss, ani nawet z Ciri. Totalnie z nikim. Zostają tylko misje poboczne oraz eksploracja. Zawsze jest sposób że można przejść wątek od nowa, tak jak ja mam to zamiar zrobić po wakacjach (teraz i w wakacje brak czasu). Pozdro:)
 
X

Xawieri

Rookie
#4
Jun 7, 2015
Myślę, że wiedzą o czasie trwania fabuły nie popsuję sobie przyjemności czerpanej z grania ;) No właśnie wielka szkoda, że mamy taki "opening ending", bo nie wiem, jak to inaczej nazwać. Z jednej strony z pewnością będę chciał dokończyć niektóre zadania, ale z drugiej... Nie oszukujmy się, chyba wszyscy robimy zadania poboczne z dwóch powodów; pierwszym jest chęć pozniania historii jaka stoi za zleceniem, a drugim zdobywanie expa i lepszego rynsztunku w celu roznoszenia oponentów na strzępy w toku głównego nurtu gry. Gdy on się kończy, odpada jeden z tych powodów, moim zdanie wcale nie mniej ważny od pierwszego. A połowa radości z robienia danej czynności (wohoho, jakie rymy) to już nie radość, jeżeli o mnie chodzi ;c

@up - dzięki za odpowiedź :D
 
M

meiss

Rookie
#5
Jun 7, 2015
@xavieri To też zależy jak grasz. U mnie to było za pierwszym razem jakieś 8h do końca, za drugim dopiero połowa gry (zadania poboczne, które wcześniej miały za wysoki poziom)
 
makmak.

makmak.

Senior user
#6
Jun 11, 2015
Rozmawiając z Vesemirem można wybrać zbrojownie, albo mikstury. Co się dostaje w przypadku wybrania odgruzowania zbrojowni?
 
A

asfodelia

Rookie
#7
Jun 13, 2015
Przy odgruzowaniu zbrojowni dostaje się miecz - miałam już lepszy.

U mnie bitwy nie przeżyła tylko wyżej już wspomniana postać i jeden z towarzyszy ze Skellige. Wydaje mi się, że miałam zebranych wszystkich możliwych sojuszników. Ze wzmocnień wybrałam wilcze doły i szczeliny z gazem ziemnym, dziura w murze nie została załatana.
 
W

Wilcovie

Rookie
#8
Jun 13, 2015
Mnie przypomina to trochę śmierć Deckarda Caina. Podobieństwo jest - ostatni ze starej gwardii zgniecony jak robak; ginie na oczach protagonistki, która zwała go wujkiem. Jednak klasa z jaką ginie Vesemir i poczucie spełnienia zemsty pomogły mi znieść to lepiej.
 
Last edited by a moderator: Jul 7, 2015
W

Wulfisko

Rookie
#9
Jun 14, 2015
Tak... Vesemir wiedział, że tylko jego śmierć może w tym momencie wzbudzić w Ciri dalszą chęć do walki. W tamtej chwili był jedynym powodem przez który Ciri poddała się Gonowi. Wbił sztylet Imlerithowi tylko po to, aby ten skręcił mu kark teraz, na oczach Jaskółki, a nie później gdy ta z Eradinem zniknie w portalu. Jego los był już i tak przesądzony...
To jest jeden z najsmutniejszych i najbardziej chwytających za serce momentów całej fabuły przy którym oczy się strasznie pocą. :p
 
Ithlinne Aegli

Ithlinne Aegli

Forum veteran
#10
Jun 14, 2015
asfodelia said:
U mnie bitwy nie przeżyła tylko wyżej już wspomniana postać i jeden z towarzyszy ze Skellige.
Click to expand...
Kto ze Skellige nie przeżył? Cały czas mówimy o bitwie w Kaer Morhen rozumiem?
 
S

siwy9

Senior user
#11
Jun 15, 2015
Ithlinne Aegli said:
Kto ze Skellige nie przeżył? Cały czas mówimy o bitwie w Kaer Morhen rozumiem?
Click to expand...
Vigi Pomyleniec z zadania z Lodowym Gigantem (o ile przeżył) pojawia się wraz z Hjalmarem.
 
Skrish

Skrish

Senior user
#12
Jun 17, 2015
U mnie tylko Vesemir zginął, reszta w jak najlepszym porządku. Ze Skellige wszyscy przeżyli.
 
D

Duraglar

Rookie
#13
Jun 20, 2015
Vesemir pokazał klasę. Rozłożył w kilka sekund Imleritha (wygrałby z nim, gdyby priorytetem nie była Ciri), zaskoczył Eredina i jeszcze zdołał odrzucić dziewczynę aardem, co opłacił przegraną. Najlepsza scena podczas najlepszej akcji w całej grze. Oprócz tego świetna była walka Geralta i Lamberta ramię w ramię z kilkunastoma wojownikami Gonu, a także pojedynek Eskela z Caranthirem.
 
  • RED Point
Reactions: Vortaluuu
ZdzichsiuPL

ZdzichsiuPL

Rookie
#14
Jun 24, 2015
Jestem świeżo po bitwie. Nie wiem jak to opisać. Najlepsza rzecz, jaką w grach widziałem. Jedynie strasznie szkoda mi Vesemira. Mogli mu uciąć rękę, nogę, nie wiem. Ale śmierć jest dla mnie przesadą. Zawsze myślałem, że Vesemir będzie jedynym wiedźminem, który umrze śmiercią naturalną. Bez niego nic nie będzie takie same. Kear Morhen pewnie stanie się jeszcze większą ruiną i nikt nie będzie wracać na zimowanie. Szkoda mi go strasznie.
 
F

Falandar

Rookie
#15
Jun 24, 2015
Vesemir właściwie zginął tylko z dwóch powodów:

- Chronił Ciri
- Było 2 na 1 (Eredin + Imlerith)

Położył Imleritha w kilka sekund (gdyby chciał, to by go tam wtedy zabił, ale musiał uratować Ciri) i zranił Eredina, kiedy ten zabierał Zirael (wtedy to Imlerith odrzucił maczugę i tarczę i zaatakował Vesemira).

Widać dokładnie, że był najlepszym wojownikiem ze wszystkich wiedźminów. Znał sztuczki i techniki, o których już dawno zapomnieli najwięksi mistrzowie walki mieczem. W końcu to on wyszkolił taką maszynę do zabijania, jaką był Geralt.

Gdyby nie to, że Ciri została złapana, walka z Gonem zapewne skończyłaby się wcześniej :D
 
G

Gorn221

Rookie
#16
Jul 6, 2015
Nie tylko Vesemir ginie. Jak poczytacie w glosariuszu to ginie też Vigi.
 
R

Rantsir

Rookie
#17
Oct 25, 2015
Czy sojusznicy ze Skellige to w ogóle się do czegoś w bitwie przydają? Żona miała niby w KM Hjalmara i tego łucznika uratowanego na Undvik z garnka trolli, ale nie zauważyłem, żeby cokolwiek robili.

A po powrocie do KM zastała stojących tu i tam nieruchomych wojowników Gonu (bez możliwości interakcji/walki).
 
M

maritimus

Forum veteran
#18
Nov 1, 2015
TheOneSupreme said:
U mnie tylko Vesemir zginął, reszta w jak najlepszym porządku. Ze Skellige wszyscy przeżyli.
Click to expand...
O śmierci Vigiego jest tylko wzmianka w glosariuszu, mogłeś nie zauważyć.
 
A

Aurelinus

Forum veteran
#19
Nov 2, 2015
maritimus said:
O śmierci Vigiego jest tylko wzmianka w glosariuszu, mogłeś nie zauważyć.
Click to expand...
I tylko pod warunkiem że przeżył na Undvik (chyba mało kto go wogóle wypuszcza), w innym wypadku pojawia się łucznik i ten przeżywa walkę.
 
M

maritimus

Forum veteran
#20
Nov 3, 2015
Aurelinus said:
I tylko pod warunkiem że przeżył na Undvik (chyba mało kto go wogóle wypuszcza), w innym wypadku pojawia się łucznik i ten przeżywa walkę.
Click to expand...
Łucznik pojawia się zawsze, również gdy jest Vigi.
 
  • 1
  • 2
Next
1 of 2

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.