Odliczanie do Czwartej Rocznicy Cyberpunka, czyli mało znane ciekawostki ze świata 2077

+
Dzień 31: Ukryte zakończenia Reeda

Reed2.png


Podobnie jak w przypadku wielu innych postaci, historia Solomona Reeda może zakończyć się na kilka różnych sposobów. Chociaż te główne zakończenia są dobrze znane, jest kilka pomniejszych alternatyw, o których nie każdy słyszał. Pierwsza z nich wiąże się z nowym epilogiem gry, gdzie na końcu możemy otrzymać dwie różne wiadomości od Sola, w zależności od wyboru jakiego dokonaliśmy wcześniej. Ten ma miejsce, kiedy Reed wychodzi z kliniki, w której przebywał V, wtedy na odchodne możemy albo zapytać go, czy sądzi, że słusznie postąpiliśmy z So Mi, albo podziękować mu za pomoc.

Po wybraniu tej pierwszej opcji, podczas napisów końcowych, zadzwoni do Nas niby przekonany o tym, że wobec Songbird podjęliśmy słuszną decyzję, choć słychać, że nadal ma wątpliwości. Jednak jeżeli zamiast tego mu podziękujemy, wyraźnie go to zaboli, widocznie przypominając mu podobną sytuację z Songbird, którą opisuje, kiedy wieziemy ją na granicę. Później w trakcie napisów końcowych zadzwoni do Nas nalegając, żebyśmy przyjęli od niego pomoc, przyznając, że zawiódł zarówno V, jak i So Mi, ale wierząc, że tylko najemnikowi jeszcze może pomóc.

Kolejny ukryty epilog dla Reeda wymaga podążenia inną ścieżką, tą, w której zabijamy Songbird wbrew jego woli, oraz Przeszłości Nomada. Gdy później rozmawiamy z nim na boisku i ten przyznaje, że pod pewnymi względami mieliśmy rację, jako Nomad możemy nakłonić go, żeby porzucił FIA, ruszył w świat i postarał się odszukać dla siebie nowe miejsce. Później na końcu gry dostajemy od niego wiadomość, z której dowiadujemy się, że posłuchał Naszej rady i obecnie podróżuje po świecie. Niestety póki co nie udało mu się znaleźć niczego, co pomogłoby mu wypełnić pustkę, ale nie przestaje szukać.

Reed.png


Reed ma dla Nas jeszcze jedną ukrytą wiadomość, jeżeli odblokujemy nowy epilog, ale zamiast tego zdecydujemy się podążyć standardową ścieżką fabularną, po czym ostatecznie postanowimy popełnić samobójstwo. W otrzymanej pośmiertnie przez V wiadomości jest zszokowany i nie rozumie dlaczego najemnik dokonał takiego wyboru, gdy miał lekarstwo na wyciągnięcie ręki.

Czas na pytanie: Jak skończył u Was Reed, gdy graliście w dodatek za pierwszym razem?
 
Dzień 32: Jak przedwcześnie zakończyć Widmo Wolności

Dosyć popularnym sekretem związanym z dodatkiem Widmo Wolności jest to, że jego główny wątek można kompletnie zawalić, tym samym odcinając V od reszty perypetii Myers, Songbird i Reeda. Najbardziej znany przykład tego ma miejsce blisko jego początku, kiedy to nieustanne ignorowanie instrukcji Songbird, gdy mamy pomóc Myers, skończy się śmiercią prezydentki, frustracją Netrunnerki i zerwaniem współpracy z V.

Reedmyers2.png


Druga opcja przerwania głównej osi fabuły nadarza się po rozmowie Reeda i Myers, gdzie dostajemy od agenta ostatnią szansą na wycofanie się z tego bajzlu, z czego możemy skorzystać. Tym samym Reed oraz Rosalind opuszczają Dogtown i na tym kończy się nasza znajomość. Istnieje jeszcze jednak wcześniejsza, ukryta możliwość przerwania tej misji, i to w bardziej brutalnym stylu.

Gdy po walce z Chimerą zmierzamy z Myers do Naszej nowej kryjówki, może Nas przyuważyć ukryta kamera. Jeżeli pozostawimy nagranie i ruszymy sobie po prostu dalej, po spotkaniu z Reedem, kryjówka zostanie zaatakowana przez oddział Barghestu i będziemy musieli ruszyć Myers ponownie z odsieczą. No i chyba wiadomo do czego zmierzam. Nic nie powstrzymuje Nas w tej chwili przed daniem nogi i pozostawieniem agenta oraz prezydentki samych sobie. Jakiś czas później wątek zakończy się niepowodzeniem, a od wściekłej Songbird dostaniemy wiadomość o śmierci Reeda i Myers, których ciała zostały dostarczone Hansenowi.

Reedmyers.jpg


Czwarta opcja „zepsucia” fabuły Widma Wolności ma miejsce praktycznie na finiszu, kiedy podążając ścieżką Reeda musimy zaatakować konwój Max Tacu. Podobnie jak w poprzednim przykładzie, jeżeli zdecydujemy się uciec albo odejść na zbyt długo, po pewnym czasie Reed napisze do V, że ten zawiódł jego zaufanie i będzie zdeterminowany w pojedynkę pomóc So Mi, ale potem już więcej od niego nie usłyszymy, sugerując, że raczej mu się nie udało.

Pytanie na koniec: Czy zdarzyło Wam się kiedyś zawalić któreś z zadań w wyjątkowo zabawny sposób?
 
Ja je zawaliłem już na przedpremierowym graniu u Redów jak za cholerę nie mogłem przejść przez dźwig i zacząłem szukać innej drogi. No i odszedłem za daleko :ROFLMAO:.
 
Dzień 33: Ukryty dialog z Riverem w Widmie Wolności

Na pewno wiecie o tym, że wszyscy Nasi potencjalni partnerzy w miłości otrzymali dodatkowe dialogi, w trakcie których mamy okazję przybliżyć im co obecnie porabiamy w Dogtown. Nasz przyjaciel detektyw Ward ma jednak do powiedzenie nieco więcej od pozostałych, choć wymaga to od Nas pogadania z nim w odpowiednim momencie.

MaxTac.png


Ma on miejsce kiedy podążamy ścieżką Reeda i otrzymujemy od niego polecenie znalezienie Netrunnera, który będzie w stanie włamać się do bazy danych Max-Tacu, żebyśmy mogli zaplanować odbicie Songbird z ich rąk. Chociaż w zależności od Naszych wcześniejszych poczynań, możemy mieć kilka różnych opcji do wyboru, kierowani instynktem możemy zwrócić się do kogoś, kogo gra Nam nie sugeruje, a posiada kontakty w NCPD, czyli właśnie Rivera.

No i jak się okazuje, twórcy przewidzieli, że możemy tak pomyśleć , więc dodali mu specjalny dialog, gdzie możemy poprosić go o pomoc z tą sprawą. Ostatecznie jednak nie jest w stanie tego zrobić, ze względu na brak uprawnień oraz zaawansowaną SI chroniącą tamtejsze pliki o nazwie Harriet (nie jestem pewien, ale chyba nikt inny o tym nie wspomina). Przygotowano nawet dwa różne warianty rozmowy, w zależności od tego czy nadal pracuje w policji, gdzie jako funkcjonariusz ostro odmawia Nam pomocy z lęku przed nadmiernym nagięciem zasad, a po odejściu ze służby po prostu uprzejmie wyjaśnia dlaczego nie zdoła tego zrobić.

MaxTac2.jpg


Szkoda, że nie zrobiono z tego pełnoprawnej alternatywnej opcji otrzymania danych, ale i tak fajnie, że o tym pomyślano.

Tak czy inaczej, pytanie: Z usług którego Netrunnera skorzystaliście przy włamywaniu się do bazy danych Max-Tacu?
 
Czy zdarzyło Wam się kiedyś zawalić któreś z zadań w wyjątkowo zabawny sposób?
Już o tym pisałem, ale przypadkiem wyszedł niezły komizm sytuacyjny i zawieszenie misji:

W kontrakcie "Na smyczy" w zajezdni autobusowej niosłem ciało Jose Luisa Sicario do bagażnika (cel misji).
W tym momencie nadjechały posiłki, więc rzuciłem ciało i zacząłem się strzelać, po załatwieniu bandytów podniosłem ciało, doniosłem i wrzuciłem do bagażnika samochodu człowieka od fixera.

Misja stoi....
Patrzę, a znacznik ciała jest gdzie był... czyli w ferworze walki porzuciłem ciało i wziąłem inne :D

Misja się zacięła, bo z bagażnika już nie mogłem wyjąć leżącego tam ciała, a drugiego też gra nie pozwalała włożyć :D

Tak mnie to rozbawiło że zupełnie bug mi nie przeszkadzał.
 
Dzień 34: Nowe sceny po ukończeniu dodatku

PL02.jpg


Poza nowym epilogiem, dodatkowymi dialogami z miłosnymi partnerami i kolejnymi kartami Tarota z komentarzami Misty, ukończenie Widma Wolności na wcześniejszym etapie głównego wątku podstawki może odblokować kilka innych dialogów i interakcji, które bardzo łatwo jest pominąć:

- jeżeli napadliśmy na konwój Max-Tacu zanim spotkaliśmy się z Rogue, gdy mówi Nam o tym, że będziemy musieli pojmać lecącego AV-ką Hellmana, możemy się tym przed nią pochwalić, by pokazać, że mamy doświadczenie z podobnymi akcjami

- podczas przesłuchania Hellmana możemy mu wspomnieć, że Blackwall odblokował w Relicu nowe możliwości, co go zaskoczy, ale ze względu na brak wiedzy na temat Blackwalla, nie będzie w stanie tego wyjaśnić

- po spotkaniu Hideshiego Hino na przyjęciu u Hansena, ale przed rozpoczęciem zadania z Takemurą, gdy spotkamy starca, który myli Goro z komikiem, możemy kategorycznie zaprzeczyć, że są tą samą osobą, przy czym V wspomina, że prawdziwy Hino prezentuje się obecnie dużo gorzej niż Takemura

- jeżeli ukończyliśmy zadanie z przyjęciem u Hansena zanim podjęliśmy się zlecenia dla Lizzy Wizzy, V podczas spotkania w motelu właśnie stamtąd ją skojarzy, a sama Lizzy poprosi o dyskrecję w tej sprawie

- podczas zadania z pogrzebem Skorpiona, gdy Mitch zapyta V czy stracił kiedyś przyjaciela, możemy powiedzieć mu o Reedzie albo Songbird, w zależności od tego kogo zabiliśmy na końcu dodatku

PL01.png


- jeżeli w finale wybraliśmy ścieżkę Nomadów, a do tego wcześniej w dodatku podążyliśmy ścieżką Reeda, podczas rozmowy z Alt przed atakiem na Arasakę, ta wspomni o naszych doświadczeniach z Songbird i próbach przejęcia nad nią kontroli przez SI zza Blackwalla. Dowiemy się też tego, że SI zza Blackwalla są poważnie ograniczone przez obecny poziom technologiczny ludzkości, który powstrzymuje ich przed opuszczeniem swojej domeny, ale według Alt to tylko kwestia czasu. Jeżeli do tego zdobyliśmy wcześniej Erebusa, doda, że SI próbują teraz z pomocą V przyśpieszyć proces wywarcia wpływu na „rzeczywistość „ najemnika

- gdy Johnny zabiera nas do hotelu, żeby wręczyć Nam w prezencie nieśmiertelniki poległego kompana, kiedy zaczyna mówić o tym, że zdezerterował, V skojarzy, że opowiadał mu o tym w trakcie historii w dodatku

A teraz pytanie: Które pomniejsze powiązania pomiędzy dodatkiem, a podstawką wywarły na Was największe wrażenie?
 
Dzień 35: Cameo Wakako w Widmie Wolności

Pewnego dnia na jednej stronie robiłem quiz sprawdzający wiedzę z dodatku do Cyberpunka 2077, w którym jednym z pytań było coś w rodzaju: „Który z poniższych fixerów pojawia się w Widmie Wolności?”, a na liście odpowiedzi mieliśmy zarówno Mr Handsa, jak i Wakako Okadę. Poprawną odpowiedzią był Mr Hands, pomimo tego, że w rzeczywistości obie powinny być prawidłowe, choć wiadomo, że od autorów tego rodzaju prostych quizów internetowych nie należy oczekiwać dużej wnikliwości.

Chang01.jpg


No nic, posłużyło mi to przynajmniej jako inspiracja dla dzisiejszej ciekawostki, czyli tego jak dostać ochrzan od Naszej dobrej znajomej w dodatku. Znów wracamy do sprawy konwoju Max-Tacu w jednym z finałów WW, gdzie możemy skorzystać z pomocy jednego z kilku znajomych Netrunnerów, do których zalicza się też Chang-Hoon Nam, ulubiony Netrunner Wakako uratowany przez Nas w trakcie kontraktu... no, Ulubieniec Wakako. Pomimo tego, że jest postacią pojawiającą się wyłącznie w ramach fixerskiego kontraktu, to jego ścieżka została chyba najbardziej przez developerów rozbudowana.

Stanowi ona rozwinięcie jego historii z tamtego zlecenia, gdzie był podstarzałym Netrunnerem z latami świetności dawno za sobą, który o mało co nie zginął próbując złamać zabezpieczenia skradzionego pojemnika. Tutaj zmaga się ze zrodzonymi w wyniku powyższego incydentu wątpliwościami odnośnie tego czy nie powinien już tylko ograniczyć się do sprzedaży oprogramowania, a młodym pozostawić hakerskie zabawy. Jeżeli V go do tego nakłoni, dostanie jeszcze jedną szansę na zmazanie swojej ostatniej haniebnej porażki i zakończenie kariery dużo bardziej imponującym osiągnięciem poprzez włamanie się do bazy danych Max-Tacu.

Chociaż udaje mu się to osiągnąć i wręczyć V potrzebne dane, zostaje wykryty w trakcie i kończy z uszkodzeniem mózgu, w wyniku czego cierpi na afazję, ale mimo tego czuje dumę z tego co zrobił. Dla jego bezpieczeństwa możemy go posłać do Nomadów, żeby tam skrył się przed Max-Taciem aż sprawa przycichnie (V może mu również wspomnieć o Hwangbo Dong-Gunie, uratowanym w kontrakcie Ucieczka Geparda, który też został wywieziony z miasta przez Nomadów).

Chang02.jpg


Jakiś czas po skorzystaniu z pomocy Changa, odezwie się do Nas Wakako, zaniepokojona zaginięciem swojego potencjalnego szóstego męża po robocie jaką wykonał dla V. Jeżeli nie posłaliśmy go do Nomadów, dowiemy się od niej, że zaginął bez śladu, co sugeruje, że dopadł go Psycho Squad, w związku z czym będzie na Nas strasznie wściekła. W innym przypadku możemy wyznać jej, że jest bezpieczny poza miastem, co nadal wzbudzi jej złość, ponieważ to my postawiliśmy go w tej sytuacji, ale będzie też wdzięczna za to, że o niego zadbaliśmy. Jeszcze później Chang pojawi się w obozie Aldecaldos jako handlarz, gdzie będziemy mogli go zapytać jak radzi sobie ze skutkami afazji.

Dobra, teraz czas na pytanie: Którzy fixerzy pojawiają się w Widmie Wolności?
 
Dzień 36: Kim był Ken Lee?

Imię podane w tytule raczej niewiele Wam mówi i słusznie, bowiem jest to postać z mniejszego zadania pobocznego, które ostatecznie nie trafiło do gry. Mimo tego, prace nad nim zaszły na tyle daleko, że nadal ma swój dedykowany folder, przygotowane napisy pod dialogi, a nawet napisane epitafium do Kolumbarium dla Pana Lee w przypadku jednego z jego zakończeń. Oczywiście dzięki temu jesteśmy w stanie dokładnie określić jego planowany przebieg od początku do końca.

Zadanie o roboczej nazwie Loser (Przegraniec) rozpoczynało się, kiedy V natykał się na ulicy na kilku bezdomnych bijących jakiegoś faceta w garniaku. Po interwencji i uratowaniu go przed napastnikami, Korpos nie okazuje wdzięczności za ratunek i jest nawet z jego powodu wściekły. Jak wyjaśnia, specjalnie podpuścił bezdomnych, żeby Ci go zaatakowali, kłamiąc, że ma przy sobie forsę. Najemnik naskakuje na niego z powodu jego irracjonalnego zachowania, co Korpos komentuje tym, że przypomina mu jego córkę, która też miała tendencję do ostrego krytykowania go, gdy robił coś głupiego.

Santo02.jpg


Korpos przedstawia się jako Ken Lee, do niedawna wysoko postawiony członek Zarządu Korporacji Kendachi, a obecnie bezrobotny, bez środków do życia i zmuszony do mieszkania na ulicy. Gdy V, po tym jak pomaga pobitemu garniakowi wrócić do swojego namiotu, wyraża zainteresowanie historią jego upadku, ten zaczyna opowiadać mu o swojej córce. Kiedy po latach ciężkiej pracy wspiął się na szczyt korporacyjnej drabiny, chciał żeby w życiu miała łatwiejszy start, więc miał dla niej już przygotowane stanowisko w Kendachi.

Ta jednak zamiast tego jako swoje miejsce pracy wybrała Biotechnicę, jednego z konkurentów Kendachi, ponieważ od dzieciństwa fascynowały ją wymarłe gatunki zwierząt, w szczególności dziobaki. Marzyła więc o przywróceniu ich do ekosystemu, a tylko ta Korporacja dysponowała ich DNA i mogła to osiągnąć. Dla Kena jej wybór był jak nóż w plecy, w efekcie czego posprzeczali się i przestali ze sobą kontaktować. Narzekając na swoją córkę, w końcu opada z sił i zasypia, dlatego V musi wrócić do niego później, żeby usłyszeć resztę, choć Johnny oczywiście uważa to za stratę czasu.

Po tym jak V spotyka się z Kenem ponownie, najemnik domyśla się dlaczego tyle mówi o swojej córce, ponieważ nie ma jej już wśród żywych i to było przyczyną jego upadku. Zdruzgotany Korpos wraca do swojej historii, opowiadając o tym jak jakiś czas później otrzymał wezwanie od szefa, który dał mu rozkaz wyeliminowania jednego celu z Biotechnici, właśnie jego córki. Jak się dowiedział, znalazła się na czele zespołu badawczego, który opracowywał przełomową technologię umożliwiającą regenerację mięśnia sercowego, ale gdyby ta technologia trafiła na rynek, spadłby popyt na rozruszniki serca Kendachi, dlatego musieli sabotować projekt.

Dla Kena było oczywiste, że to miał być dla niego test lojalności, ale nie obchodziło go to. Wściekły, rzucił się z pięściami na szefa, a wkrótce potem wylądował na ulicy, z zamrożonym kontem. Niestety jego upór na nic się zdał, ponieważ Kendachi już wysłało za nią zabójców, którzy dopadli ją na opuszczonym placu budowy w Santo Domingo. Dopiero po fakcie zorientował się, że próbowała do niego dzwonić, żeby prosić o pomoc, ale odrzucił jej połączenie, ponieważ był na nią wściekły.

Santo01.jpg


Po podzieleniu się z V historią swojego życia, ma on do najemnika pewną prośbę, żeby ten zawiózł go w miejsce, gdzie zginęła jego córka. Już na placu budowy nalega, żeby V żeby go zabił, ponieważ nie może już dłużej żyć z poczuciem winy, ale nie jest w stanie sam odebrać sobie życia, dlatego wcześniej próbował „wysłużyć” się innymi bezdomnymi. V dostaje wybór pomiędzy jego egzekucją, odejściem albo próbą nakłonienia go do zmiany planów.

W przypadku tej ostatniej opcji, V przywołuje fakt, że sam jest umierający, ale się nie poddaje i dalej walczy. Wygłasza płomienną mowę o swojej woli życia i uświadamia Kenowi, że powinien żyć, choćby po to żeby spełnić marzenie swojej córki o przywróceniu wymarłych gatunków zwierząt. Nawet jeżeli Ken skończył teraz na dnie, jest na tyle inteligentny, że udało mu się w pierwszej kolejności wspiąć na szczyt Kendachi po tym jak zaczynał praktycznie od zera, dlatego V wierzy, że pomimo swojego obecnego stanu, nadal jest w stanie znaleźć sposób, żeby osiągnąć to, czego pragnęła jego córka. Ken postanawia to przemyśleć, ale widać, że słowa V do niego przemówiły, co kończy tego questa.

Dlaczego to zadanie nie trafiło do gry, pomimo zaawansowanego etapu prac? Podejrzewam, że nie spełniło pewnych standardów albo po prostu uznali, że zadanie z Barrym lepiej i subtelniej mierzyło się z tematem depresji i samobójstwa, podczas gdy tutaj przesłanie było zbyt nachalne, z motywacyjną gadką V na czele. Ale to oczywiście tylko moje spekulacje, więc póki któryś z projektantów tego odrzuconego zadania nie wypowie się na jego temat, nie będziemy wiedzieli na pewno.

Co ciekawe, podczas wyżej wspomnianej przemowy, V miał powiedzieć, że ma 24 lata, co jest bliskie jego wiekowi wprowadzonemu w wersji 2.0. Może to sugerować, że faktycznie już wcześniej planowali, że V będzie miał 23-24 lata, a jego bardziej zaawansowany wiek w starszej wersji gry był wynikiem błędu w komunikacji zespołu.

A jeśli chodzi o pytanie, może niech będzie to: Który gatunek zwierząt Waszym zdaniem najbardziej zasługuje na przywrócenie w 2077?
 
Dzień 37: Postacie z Cyberpunka 2020 i ich zamienniki

Tworzenie historii na podstawie istniejącego materiału źródłowego, tym bardziej takiej, która ma się stać jego kanoniczną częścią i rozwinięciem, nie jest łatwym zadaniem. Widać, że na tym polu twórcy gry musieli często kombinować odnośnie tego, które postacie z oryginału się w niej pojawią i czy w ogóle mogą się pojawić. W końcu autor uniwersum, Mike Pondsmith, z którym ściśle współpracują, nieustannie rozwija papierowego Cyberpunka i nie wiadomo, czy przypadkiem np. nie będzie miał wobec konkretnych bohaterów innych planów.

Oto kilka takich postaci z papierowego Cyberpunka, które miały być częścią fabuły 2077, ale ostatecznie musiały z różnych powodów zostać zastąpione innymi, do jakich znalazłem odniesienia w plikach gry.


Marianne Freeman – Claire Russell

Marianne_Freeman_Infobox_CP2020.png


Char_profile_claire.png


Na początek coś dosyć oczywistego. To właśnie transpłciowa barmanka i żona właściciela popularnego baru dla weteranów o nazwie Forlorn Hope miała zlecić Nam zadanie z pomszczeniem śmierci swojego męża. John Freeman, zwany Profesorem, miał zostać zamordowany przez swojego klienta, Langa (później przechrzczonego na Sampsona), który urządził na niego zasadzkę tylko dlatego, że nie chciał płacić za wykonane zlecenie.

Sam przebieg zadania był praktycznie identyczny, czyli wygrywamy serię nielegalnych wyścigów ulicznych razem z Marianne, a podczas ostatniego Lang miał się rozbić i wtedy Marianne go zabijała. W przeciwieństwie do późniejszej wersji, była to bardzo prosta historia o zemście bez dylematów moralnych. W ostatniej scenie Marianne miała pojechać z V do już teraz permanentnie zamkniętego Forlorn Hope, gdzie serwowała najemnikowi ostatniego drinka, żeby już na dobre pożegnać się z tym miejscem.

Ostatecznie twórcy zdecydowali się na zastąpienie jej oryginalną postacią, czyli Claire, z którą łączy ją jednak wiele podobieństw. Być może powodem tego była historia związana z zamknięciem Forlorn Hope, która mogła jakoś konfliktować z planami Mike’a. Początkowo Claire również miała być barmanką w Forlorn Hope, tak jak Marianne, ale ostatecznie została przeniesiona do Afterlife, żebyśmy mieli okazję poznać ją jeszcze przed jej zadaniem (pierwotnie barmanem w Afterlife miał być Dino Dinovic i to on kontaktował Nas z Marianne).



Nomad Santiago – Saul Bright

Santiago.png


Saul.png



Pomimo tego, że Santiago nadal pojawia się w grze podczas retrospekcji z Never Fade Away, pierwotnie mieliśmy napotkać go również w teraźniejszości podczas wątku nomadzkiego Panam, ale później jego rolę przejęła autorska postać REDów, czyli Saul.

Pomimo tego, że zadania z udziałem Santiago i Saula zachowały tę samą konstrukcję, ich treść uległa pewnym zmianom. Miało to wyglądać tak, że Nomadzką Rodziną Panam nie byli Aldecaldos, a... Snake Nation (z tą świadomością zabawnie słucha się komentarzy V Nomady i Saula o tym jak bardzo Węże są do bani), więc w przeciwieństwie do Saula, Santiago nie zaczynał jako ich przywódca, ani nie pojawiał się w wątku Hellmana.

Miał zadebiutować dopiero w zadaniu pobocznym, w którym ratowaliśmy go z obozu Raffenów, ponieważ w zamian Panam liczyła na to, że zgodzi się stanąć na czele jej Rodziny i wyciągnąć ją z obecnego kryzysu, wierząc, że taka chodząca nomadzka legenda na pewno znajdzie jakieś rozwiązanie ich problemów . Uratowany Santiago zgadzał się na ofertę Panam podczas rozmowy na opuszczonej farmie, ale później okazywało się, że lata spędzone w więzieniu i podeszły wiek sprawiły, iż nie był już tym samym człowiekiem co dawniej.

Podobnie jak Saul, zaczął przyjmować brudną robotę od Korporacji, żeby tylko utrzymać Rodzinę na powierzchni i bał się nadmiernego ryzyka, co rozczarowuje Panam i skłania ją do wzięcia sprawy we własne ręce, kradnąc Basiliska razem z V (potem Santiago miał do nich dołączyć w trakcie, ale nie mogąc już tego powstrzymać, decydował się im pomóc). Po wszystkim, jeżeli cały czas wspieraliśmy Panam, zostawała ona wybrana przez Starszyznę na współprzywódczynię Rodziny obok Santiago.

Ostatecznie legendarny Nomada, tak jak Saul, również pomagał V w finale w dotarciu do Mikoshi i jeżeli doszło do śmierci Panam (o której pisałem wcześniej), to właśnie on zajmował jej miejsce i towarzyszył Nam w Wieży Arasaki, inaczej zostawał na zewnątrz, by chronić przejście. Aha, i w przeciwieństwie do Saula miał przeżyć całą finałową bitwę.

Podejrzewam, że zmiana ta była prawdopodobnie podyktowana innymi planami Mike’a odnośnie postaci Santiago albo po prostu tym, że developerzy uznali, iż ten wątek sprawdzi się lepiej, jeżeli przywódca Rodziny będzie miał już zbudowaną relację z Panam, a nie znał ją krócej niż V.


Kei Arasaka – Yorinobu Arasaka

Kei_Arasaka_2020.png


Yorinobu.png



Dobra, trochę tu oszukuję, ponieważ jest to postać z papierowego Cyberpunka zastąpiona inną postacią z papierowego Cyberpunka, ale myślę, że jest to na tyle interesujące, że warto to odnotować.

W starszym zamyśle na fabułę, miało okazać się, że drugi syn Saburo, Kei, wypalony Soulkillerem przez Spider Murphy w 2023 roku, miał wrócić do życia w nowym ciele i ukrywać się w Konpeki Plaza, gdzie nawiązał romans z Evelyn i ukradł ojcu prototyp biochipy, który my musieliśmy zakosić potem jemu.

Jego motywacja była oczywiście inna, chciał wywrzeć wpływ na politykę zewnętrzną Arasaki, sprzedając prototyp po to, żeby otworzyć firmę na nowe rynki, czemu był przeciwny jego konserwatywny ojciec. Nie robił tego z nienawiści wobec starego, ale gdy ten konfrontuje go w sprawie kradzieży, podobnie jak Yorinobu, w przypływie emocji miał go zamordować na oczach V i Jackiego.

Przejęcie władzy w Arasace w jego przypadku również było motywowane po prostu pragnieniem kierowania firmą po swojemu, a nie chęcią jej zniszczenia. Podobnie jak w wersji z Yorinobu, Saburo miał „odrodzić” się w ciele swojego syna w finale Arasaki, ale przy tym nadal udawać, że nim jest.

Z tego co widziałem, wersja z Keiem Arasaką nie istniała zbyt długo i stosunkowo szybko zastąpiono go Yorinobu, być może dlatego, że uznali, iż cały pomysł z jego powrotem do życia niepotrzebnie komplikowałby narrację albo po prostu znów Mike mógł planować dla niego coś innego.



Mbole Ebunike i Garven Haakensen – Lucius Rhyne i Weldon Holt

Ebunike.png



Haakensen.png


Rhyne.png


Holt.png



Może brzmieć to absurdalnie, ale dawniej twórcy planowali żeby od 2020roku burmistrzem Night City nie tylko pozostał ten sam człowiek co w 2020, znaczy Mbole Ebunike, ale nawet jego prawa ręka, Garven Haakensen, zachował tę samą pozycję na przestrzeni kolejnych dekad. Jak możecie się domyślić, obaj panowie odgrywali tę samą rolę co obecnie Rhyne i Holt w wątku wyścigu o fotel burmistrza, czyli Ebunike miał umrzeć na zawał w tajemniczych okolicznościach, a Haakensen zająć jego miejsce w wyborach.

Różnica była taka, że V bez cienia wątpliwości potwierdzał, że Haakensen zamordował Ebunike (w wyjątkowo komiczny sposób) i chciał przejąć jego stanowisko, ponieważ nie podobała mu się jego pobłażliwość wobec gangów w Night City. Oczywiście w finałowej wersji tego zadania pojawiło się więcej zmiennych, których w pierwotnym pomyśle nie było, takie jak wątek zamachu cyberpsychola na Rhyne’a, River i udział policji w tuszowaniu sprawy, dlatego nie należy traktować tego jako oficjalnego rozwiązania zagadki oraz potwierdzenia winy po stronie Holta.

Powodem, dla którego zastąpiono Ebunike i Haakensena oryginalnymi postaciami, wydaje się być po prostu konflikt z lore ustanowionym w Cyberpunku RED, gdzie Haakensen objął już inną pozycję.

Pytanie na koniec: Którą postać z papierowego oryginału chcielibyście zobaczyć w sequelu gry? Hard mode: Pomijając Blackhanda.
 
Last edited:
Dzień 38: Alternatywne „powitanie” Reeda

Po tym jak w Widmie Wolności nawiązujemy kontakt z Solomonem i spotykamy się z nim po raz pierwszy na boisku do koszykówki, nie zaczynamy Naszej znajomości w przyjaznej atmosferze. Agent wbija Nam pistolet pod żebra i od razu rozpoczyna przesłuchanie, nie pozwalając Nam nawet spojrzeć na jego twarz. Wprawdzie w tej scenie nadal sprawujemy kontrolę nad V i możemy próbować się odwrócić, ale Reed wówczas po prostu Nas „naprostuje”.

Reed11.png


Okazuje się jednak, że swój limit cierpliwości też ma i nie będzie wiecznie tolerował Naszego wścibstwa. Jeżeli będziemy ciągle ignorowali jego ostrzeżenia i usiłowali mu się przyjrzeć, w końcu da wyraz swojej frustracji, ogłuszając V uderzając go spluwą po głowie, tłumacząc ludziom wokół, że jego przyjaciel zemdlał z nadmiaru emocji. Później obudzimy się od razu w jego aucie, gdzie czeka Nas dosyć zabawna scena, w której Reed oferuje V tabletkę na ból głowy i nawet możemy ją od niego przyjąć.

Żeby nie było za krótko, dorzucę jeszcze addendum do mojego wcześniejszego posta na temat możliwości przedwczesnego zakończenia Widma Wolności, która pojawia się niedługo po spotkaniu z Reedem podczas ataku ludzi Hansena na kryjówkę Myers. Jak się dowiedziałem, nie dochodzi do niego wyłącznie jeżeli daliśmy się zauważyć kamerze w podziemnym tunelu. Możemy do niego doprowadzić także jeżeli podczas konfrontacji z Jacobem i Taylorem zmusiliśmy ich do odejścia zamiast zabić albo się z nimi dogadać. Wtedy to Nasi sympatyczni (jak już się ich pozna) szabrownicy powiadomią Barghest, gdzie znajduje się Nasza kryjówka, co też wydedukuje V podczas ponownego ratowania Myers.

jacob.png


No to pytanie: Czy udało Wam się za pierwszym razem uniknąć ataku ze strony Barghestu na kryjówkę Myers?
 
Dzień 39: Kilka ciekawostek o poszukiwaniach Evelyn

Judy1.jpg


Spotkanie Judy u Fingersa

Kiedy wypytujemy Judy o zaginioną Evelyn, chociaż ostatecznie i tak zdobywamy potrzebną informację, rozmowa z nią może potoczyć się na kilka różnych sposobów. Jeżeli będziemy wyjątkowo antagonistyczni, ta się na Nas wkurzy, rzuci adres i każe spadać na drzewo, nawet nie prosząc o skontaktowanie się z nią, jeżeli czegoś się dowiemy. Możemy jednak poprawić Naszą relację z nią, jeżeli i tak damy jej znać o Fingersie (pomimo tego, że gra Nas o takiej opcji wtedy nie informuje), co mile ją zaskoczy.

Od tego jak potoczył się tamten dialog i tego czy poinformowaliśmy ją o Naszych postępach w śledztwie, zależy jak na Nas zareaguje, gdy ją spotkamy w klinice. Jeżeli zaczęliśmy z nią na dobrej stopie i potem zgodnie z obietnicą powiadomiliśmy ją o Naszych odkryciach, okaże większe zaufanie wobec V. W przypadku, gdy zaczniemy się z nią dogadywać, ale potem zignorujemy jej prośbę, będzie na Nas zła i stracimy jej zaufanie. Jeśli jednak Nasza relacja zaczęła się negatywnie, ale nie próbowaliśmy jej naprawić mówiąc Judy o Fingersie, przy ponownym spotkaniu z V zareaguje w bardziej neutralny sposób, nadal podkreślając, że jeszcze nie ufa najemnikowi, ale nie okazując gniewu.

Gdy dojdzie do sytuacji, że Nasza relacja z Judy pozostała napięta przez cały czas trwania poszukiwań, kiedy podjedziemy z nią pod studio Kosiarzy, odbędziemy z nią dodatkowy dialog, w którym przyzna, że ona i najemnik się nie dogadują, ale mimo tego błaga V, żeby ten jej nie zawiódł w tej chwili, ponieważ oboje potrzebują Evelyn żywej.

Nagranie z Evelyn

Kolejny interesujący detal związany z tym zadaniem znajdziemy podczas kontraktu To Tylko Praca, w którym musimy zdobyć nagranie z morderstwa syna kaznodziei od duetu ojca z synem edytującego czarnorynkowe braindansy. Jeżeli wykonamy to zlecenie już po odnalezieniu Evelyn, sprawdzając ich komputer znajdziemy nową wiadomość, w której klient pyta się o nagranie z nią. Z niego wynika, że to, co Kosiarze zdążyli z Nią nagrać zanim V i Judy wyciągnęli ją z ich łap, stało się swego rodzaju „białym krukiem” mocno pożądanym na rynku czarnych braindansów.

Woodman i River

Większość z Nas zapewne słyszała o ukrytej opcji, która pojawia się po tym jak zabijemy Jotaro Shobo, co pozwala Nam zastraszyć Woodmana. Twórcy wprowadzili jednak jeszcze jeden ukryty sposób na zmuszenie szefa ochrony do gadania, zależny od tego co zrobiliśmy wcześniej. A jest nim powołanie się na Naszą znajomość z Riverem i zagrożenie Forrestowi policyjnym przeszukaniem, co staje się możliwe po spotkaniu z detektywem.

A przynajmniej powinno być, ale ostatnim razem jak to sprawdzałem, nie zadziałało to jak trzeba z powodu braku odnotowania tego faktu podczas spotkania z Woodmanem. Jest jednak mod, który to naprawia i pozwala Nam na użycie tej opcji. Mam nadzieję, że nowy patch to poprawi, bo jest to naprawdę fajny detal.

Judy2.jpg


Alternatywna scena rozmowy z Fingersem

Do Fingersa dostać możemy się na wiele różnych sposobów, ale najciekawszyy wariant rozmowy otrzymujemy jeżeli postanowimy włamać się do jego mieszkania przez okno w samym środku operacji. Daje Nam to zupełnie inny początek rozmowy, podczas której Finn rozmawia z Nami jednocześnie wymieniając faceplate pacjentki.

Jeżeli mamy do tego rozwinięte Zdolności Techniczne, możemy uzyskać przy okazji dodatkowy wgląd w poziom świadczonych przez niego usług, któremu daleko do ideału. Możemy też być wyjątkowo wredni i zmusić doktora do przerwania operacji w samym środku, żeby natychmiast z Nami porozmawiał, pozostawiając pacjentkę w mocno niekomfortowej sytuacji.

Przy okazji warto też wspomnieć o jednym z mniej znanych sposobów na przepchanie się przez kolejkę u Fingersa. Jeśli wejdziemy w interakcję z terminalem przy drzwiach i włamiemy się do niego, będziemy mogli skasować cały jego zaplanowany harmonogram, pozwalając Nam na wepchnięcie się przed innymi.

Pytanie na koniec: W jaki sposób za pierwszym razem dostaliście się do Fingersa?
 
Dzień 40: Nawiązanie do Oriona

Skoro to już ostatni dzień i nadeszła długo wyczekiwana rocznica, miałem problem ze zdecydowaniem się co wybrać na ostatnią ciekawostkę, ponieważ jest wiele rzeczy, o których chciałbym jeszcze wspomnieć, ale zdecydowałem się zakończyć moją inicjatywę czymś lekkim. Konkretnie zaś sekretem powiązanym z czymś, czego obecnie jako społeczność najbardziej wyczekujemy, czyli Orionem, stanowiącym nazwę kodową obecnie powstającego sequela Cyberpunka.

O ile firma o takowej nazwie istnieje w Uniwersum Cyberpunka i nawet w podstawce pojawia się do niej nawiązanie na jednej ze stron internetowych, pewien easter egg dodany w Widmie Wolności już celowo nawiązywał do powstającego następcy 2077. Dotyczy on loga tej firmy, które pojawiło się w dodatku, ale jeżeli je znajdziemy, zauważymy, że brakuje w nim jednego O.

No i jak się okazuje, twórcy przewidzieli możliwość rozwiązania przez Nas zagadki zaginionego O. Aby je odnaleźć, musimy wspiąć się na dźwig znajdujący się praktycznie obok domu Liny Maliny. Gdy przejdziemy się po żurawiu, z trzymanej przezeń platformy możemy przeskoczyć do zrujnowanego budynku po drugiej stronie. Gdy już tam będziemy, musimy przejść za kontener po lewej stronie. Na lewo od zalegającej tam góry śmiecia, zobaczymy graffiti „Where’s Johnny”, a obok niego możemy dostrzec nieaktywne w ciągu dnia drzwi, które jednak podświetlają się, gdy używamy skanera.


Żeby je otworzyć, musimy odejść i wrócić w środku nocy (w moim przypadku zadziałała godzina 1:00), wtedy zapalą się na zielono i będziemy mogli wejść do środka. Tam znajdziemy małą zakrapianą alkoholem imprezę oraz unikalny wariant strzelby Pozhar. Ale najbardziej powinna rzucić w oczy się leżąca w rogu wielka litera O. Po sprawdzeniu komputera, odkrywamy, że to jeden z miejscowych zwinął je z loga budynku firmy Orion w ramach wyzwania.


Jest to oczywiście celowy żart ze strony twórców odnośnie tego, że nowy cyberpunkowy tytuł jest jeszcze niekompletny i nadal będziemy musieli jeszcze poczekać aż znajdą to brakujące O.

Na ten rok to będzie wszystko z mojej strony, jeżeli chodzi o ciekawostki z Cyberpunka. Jak wspominałem, jest jeszcze wiele rzeczy, o których chciałbym powiedzieć, ale myślę, że następnym razem obiorę inny, mniej regularny format, z materiałami video (których ze względu na brak czasu i inne trudności niestety nie byłem w stanie nagrać, z wyjątkiem tych do ostatniego posta).

Dziękuję Wszystkim, którzy poświęcili trochę cennego czasu na czytanie moich wypocin. Mam nadzieję, że za bardzo nie przynudzałem i dzięki moim postom udało Wam się dowiedzieć czegoś nowego na temat Cyberpunka, o czym wcześniej nie mieliście pojęcia.

Planowałem odpocząć trochę od gry po tych wszystkich ciekawostkach, ale CDPR musiał wypuścić akurat nową aktualizację, więc pora wracać do Night City i Wam też polecam!
 
Top Bottom