Omówienie planów na przyszłość GWINTA

+
Widzisz jest różnica, bo @Kaczor79 grał i podobał mu się gwint przez ponad 2 lata, a od 2 miesięcy nie. Ty z Mtg:A pograłeś zastałeś grę jaką jest, inaczej nie będzie wyglądać i podjołeś decyzje. Gwint cały czas jezt tworzony, normowany, jeszcze może się wiele zmienić, dlatego ludzie obserwują i piszą na forum.

Widzisz, tylko oni nie chcą "zmian". Oni chcą starego gwinta, który nie wróci. Nie ma na to najmniejszych szans. Jedno zmieniać/naprawiać kiepsko działające mechaniki w HC, a coś zupełnie innego powrót do starej wersji Gwinta.

Skoro to są dwie różne gry (nie Ty pierwszy stwierdzasz ten fakt i nawet admini na anglojęzycznym forum to otwarcie przyznali) to niech oddadzą pieniądze osobom, które zdecydowały się wesprzeć finansowo rozwój Gwinta, a który został opuszczony na rzecz Wojny Krwi w wersjach single- i multiplayer.
Jeśli tak się stanie to obiecuję, że zbieram manele i już mnie tu nie ma.

Proszę mi tu nie podawać bzdetnych regułek z EULA. Są cwaniackie wpisu w umowach, ale jest też moralność i etyka.

Urodziłeś się wczoraj, czy jak? Kupiłem właśnie ciastka w sklepiku osiedlowym. Ale kurde smakują inaczej niż te, który kupiłem miesiąc temu. A oni nie chcą mi oddać pieniędzy, bo zjadłem te ciastka! Wyobrażasz sobie? Tak samo jest z Gwintem. Kupiłeś coś w Gwincie. Dostałeś to, zużyłeś, grałeś tym. I teraz chcesz zwrotu? Naprawdę, przestańcie poruszać ten temat, bo to komiczne. Chyba najgorszy argument, jaki gdziekolwiek widziałem. Zapłaciłem kiedyś i chcę pieniądze z powrotem, bo gra się zmieniła. W Restauracji też tak robicie? Zamawiacie coś, zjadacie pół i stwierdzacie, że ostatnio było lepsze i chcecie zwrotu pieniędzy?

Zresztą, róbcie co chcecie. Znudziłem się. Idę robić to, co wy tutaj, na forach innych gier.
 
Post automatically merged:

Urodziłeś się wczoraj, czy jak? Kupiłem właśnie ciastka w sklepiku osiedlowym. Ale kurde smakują inaczej niż te, który kupiłem miesiąc temu. A oni nie chcą mi oddać pieniędzy, bo zjadłem te ciastka! Wyobrażasz sobie? Tak samo jest z Gwintem. Kupiłeś coś w Gwincie. Dostałeś to, zużyłeś, grałeś tym. I teraz chcesz zwrotu? Naprawdę, przestańcie poruszać ten temat, bo to komiczne. Chyba najgorszy argument, jaki gdziekolwiek widziałem. Zapłaciłem kiedyś i chcę pieniądze z powrotem, bo gra się zmieniła. W Restauracji też tak robicie? Zamawiacie coś, zjadacie pół i stwierdzacie, że ostatnio było lepsze i chcecie zwrotu pieniędzy?

ciężko uwierzyć ale nawet były tu pomysły nt pozwu zbiorowego przeciwko CDRP...

alegoria do restauracji apropos gwinta jest chyba najbardziej trafna:
powstaje sobie restauracja, z biegiem czasu zyskuje stałych klientów dzięki którym może się rozbudować o kolejną salę, po jakimś czasie zmienia się kucharz a co za tym idzie menu, części stałej klienteli to nie odpowiada i czy ktoś jest sobie w stanie wyobrazić sytuację, w której ta nie zadowolona ze zmian część domaga się zwrotu pieniędzy za poprzednie posiłki???
choćbyście mieli rację to przy takim zachowaniu niestety nie można was traktować poważnie...
 
Last edited by a moderator:
Żądam, żeby w LoLu wróciła wersja z 1 sezonu. Wtedy kupiłem skiny i w taką grę chciałem grać, a nie w to, co jest teraz. Albo niech Rito mi odda pieniądze, bo inwestowałem w grę, którą LoL teraz nie jest. Sezon X to nie jest LoL tylko jakaś inna gra. Tak samo HS. Chcę powrotu samej podstawowej wersji. Dodatki i rotacja zniszczyły grę i nie płaciłem za to tylko za podstawową wersję, gdzie liczyła się kontrola stołu, a nie combo OTK.

Ciekawe czy mnie ktoś na forach tych dwóch gier posłucha. Jak myślicie? Moja siła argumentów jest odpowiednia?
 
s
Chce pieniądze z powrotem, bo gra się nie zmieniła tylko została zastąpiona inną grą

Dziwne, bo gdy ostatnim razem sprawdzałem to dalej odpalałem ten sam produkt na GOGu co przed 23.10. Tylko ilość godzin się zwiększyła.

Gra dostała dużą aktualizację, ale tak samo dostała po zamkniętej Becie, po pierwszym długim sezonie otwartej bety i w midwinterze. Jasne, można to sobie nazywać "inną" grą, ale tak samo można było to robić po zamkniętej becie, po patchu znoszącym immuna goldom, po midwinterze, a nawet po jakimś losowym patchu zmieniającym siłę kilku kart na krzyż. Żaden z tych przykładów nie daje podstaw do roszczeń o zwrotu pieniędzy, bo (poprawcie mnie jeżeli się mylę) nie zapłaciliście za nic w ramach wsparcia, ale w zamian za konkretną rzecz- beczki lub pył, z których korzystaliście.
 
Zależy mi przede wszystkim na tym (i zapewne nie tylko mi), by Gwint był ponownie Gwintem, by rzeczywiście wrócił do korzeni tak, jak zadeklarowali to Redzi. Domagam się i Wy - obrońcy HC - też powinniście domagać się tego, by CDPR dotrzymało swoich słów z kwietniowego listu otwartego, zamiast krytykować nasze krytyczne spojrzenie na grę.
Już w momencie publikacji tego listu można było wywnioskować , że hasło Homecoming jest co najmniej kontrowersyjne i pełni raczej funkcję marketingową stąd rozczulanie się nad nim i żądanie pełnego odzwierciedlenia tego w grze jest dużą naiwnością.
Podano nam **** w polewie czekoladowej a Wy tego bronicie. Mało tego. Ostatni stream Redów był przyznaniem się do błędów a Wy nadal bronicie tego crapa.
Nie tyle był przyznaniem się do błędów co próbą zachęcenia bolejących nad zmianami do ponownego zainteresowania się grą.
Gra jest zbugowana i płytka, jak kałuża po mżawce. Nie taką grę wspierałem i będę tu wracał na to forum z narzekaniami dopóki nie dostanę tego co obiecali. I nie ma znaczenia czy moje marudzenie Wam się podoba czy nie.
A wg mnie jest bogatsza taktycznie ;)
 
Kilka postów poleciało, ponieważ dyskusja zrobiła się bardzo nieprzyjemna i zwyczajnie chamska. Na forum takie zachowania nie będą tolerowane, sugeruję co niektórym, żeby ochłonęli. Kontynuowanie przepychanek będzie skutkować konsekwencjami przewidzianymi w regulaminie.
 
Jeśli różnice będą znaczne to rzeczywiście będzie to spora zmiana. Ja spodziewam się jednak różnicy własnie na poziomie 1-4 punktu.
Obejrzałem długi fragment streamu jeszcze raz i zauważ że Jason Slama tam podaje wartość + 15pkt, chyba, że coś źle zrozumiałem.
 
Obejrzałem długi fragment streamu jeszcze raz i zauważ że Jason Slama tam podaje wartość + 15pkt, chyba, że coś źle zrozumiałem.

Chodzi o to że (o ile ja zrozumiałem) podstawa ma zostać obnizona do 150 i regulowana przez +wartości dowódców. Nie zmienia to faktu że np. jeden dowódca będzie miał +13, drugi +16 a trzeci +14, co oznacza że róznica między nimi moze być faktycznie na poziomie 1-4 punktów.
 
Chodzi o to że (o ile ja zrozumiałem) podstawa ma zostać obnizona do 150 i regulowana przez +wartości dowódców. Nie zmienia to faktu że np. jeden dowódca będzie miał +13, drugi +16 a trzeci +14, co oznacza że róznica między nimi moze być faktycznie na poziomie 1-4 punktów.
Wg mnie z tego fragmentu wypowiedzi wynika, że taki Uzurpator może być np. na poziomie bazy a taki Foltest na +15pkt ale to już kwestia interpretacji.

Po co robić bazę na 150pkt jeśli różnice miałyby być na poziomie kilka pkt?
 
Last edited:
Urodziłeś się wczoraj, czy jak? Kupiłem właśnie ciastka w sklepiku osiedlowym. Ale kurde smakują inaczej niż te, który kupiłem miesiąc temu. A oni nie chcą mi oddać pieniędzy, bo zjadłem te ciastka! Wyobrażasz sobie? Tak samo jest z Gwintem. Kupiłeś coś w Gwincie. Dostałeś to, zużyłeś, grałeś tym. I teraz chcesz zwrotu? Naprawdę, przestańcie poruszać ten temat, bo to komiczne. Chyba najgorszy argument, jaki gdziekolwiek widziałem. Zapłaciłem kiedyś i chcę pieniądze z powrotem, bo gra się zmieniła. W Restauracji też tak robicie? Zamawiacie coś, zjadacie pół i stwierdzacie, że ostatnio było lepsze i chcecie zwrotu pieniędzy?

Trafniejszą analogią byłoby jakbyś był w restauracji, i zamówił danie, a w trakcie jedzenia szef kuchni by podszedł, dosypał przyprawy, która całkowicie zmieniła smak dania przez co danie nie jest już tym co zamówiłeś i Ci nie smakuje.

Sam wydałem trochę pieniędzy na gwinta z tym, że mi te zmiany nie przeszkadzają aż tak by domagać się zwrotu pieniędzy mimo, że najlepiej mi się grało w zamkniętej becie kiedy było mnóstwo mechanik, kiedy pogoda była na tyle mocna, że posiadanie czystego nieba to był mus w talii, lubiłem też umiejętności frakcyjne, wtedy balansowanie rozgrywki wyglądało tak że REDzi dodawali innym achetypom jakieś mocne odpowiedzi i mi to pasowało.

W HC gra się mocno spłaszczyła względem zamkniętej bety, wtedy było mnóstwo mechanik, postacie i frakcje były dość unikatowe. Teraz wydaje mi się(być może mam mylne wrażenie) że jednostki nie różnią się tak bardzo pomiędzy frakcjami. Poza tym przez to, że obecnie gra dba o to by gracz miał dużo kart w ręku i nie ma możliwości mulliganu ma się mniejszą kontrolę nad rozgrywką zwłaszcza, że gdy gracz ma więcej niż 7 kart w ręce gra karze gracza jeśli ten zrobi sobie jedną-dwiema jednostką na tyle dużo punktów, że przeciwnik musiałby zużyć co najmniej o jedną więcej - to jest akurat mega słabe moim zdaniem, nie rozumiem tej zmiany, więcej niż 10 kart się na telefonach nie zmieści? Moim zdaniem lepiej by było pomyśleć nad jakimś innym rozwiązaniem wyświetlania dużej ilości kart na telefonach niż ucinać mechanikę na której stał cały gwint.

Też nie mam teraz takiej radości z grania w gwinta co kiedyś, ale od czasu do czasu wejdę żeby zobaczyć czy coś się zmieniło. Mam nadzieję, że się uda wszystko poukładać REDom tak żeby Gwint odniósł sukces komercyjny, czekam na te zapowiedziane na grudzień zmiany.
 
Ale tu dyskusja się zrobiła :D

Widzę że "komando anty-hc" dalej w "formie". Pozwolę sobie odpowiedzieć na kilka kluczowych kwestii:

@Kaczor79 naprawdę nie potrafisz zrozumieć pewnych kwestii? Bo wystarczy, że przeczytasz odpowiedzi na pytania, które już wielokrotnie zadawałeś i jeżeli wykażesz się chociaż minimalnymi zdolnościami czytania ze zrozumieniem i dedukcji to poznasz odpowiedź na nurtujące Cię kwestie. Skoro nie jest problemem sprawdzanie profili graczy, to chyba powinieneś ogarnąć znalezienie odpowiednich pytań na forum, chyba że to już wykracza poza twoje umiejętności.

@bTrait super, że stary gwint Ci się podobał. A to że wersja po HC już nie. Cóż... Każdy ma swoje preferencje.

Jednocześnie Gwint jest cały czas Gwintem a nie nową grą. Świadczy o tym choćby fakt, że HC był dostępny jako aktualizacja do Gwinta. To, że ktoś napisał, że "to dwie różne gry" po prostu ma na celu pomóc w zmianie podejścia, żeby ludzie grający w betę przestali patrzeć na nowego Gwinta przez pryzmat bety i odcięli się od ich mechanik.

To, że coś zmienia formę nie sprawia, że "przestaje być starym i zaczyna nowym". 5-letnie dziecko, które dorośnie i ma później 30 lat to jest TA SAMA osoba. Czy różni się od siebie z przed 25 lat? Oczywiście i to praktycznie wszystkim. Ale czy to czyni ją "kimś nowym"? Nie (oczywiście zależy jak do tego podejdziemy, to jest problem głównie natury filozoficznej, ale generalnie jest tą samą osobą)

Co do zwrotów pieniędzy - nikt nie będzie zwracał pieniędzy, gdyby coś takiego robili, to każdy by to wykorzystywał. Skoro Ty powołujesz się na moralność i etykę, to ja również się na nią powołuję:

Czy uważasz, że moralne i etyczne jest oczekiwanie zwrotu pieniędzy

Podano nam ***** w polewie czekoladowej a Wy tego bronicie. Mało tego.

Tak ciężko zrozumieć że komuś może się bardziej podobać HC?

Mam wrażenie, że większość krytyków HC ma problem ze zrozumieniem, że ich opinia i preferencje to tylko i wyłącznie ich opinia i preferencje i nie jest to w żaden sposób wiążące. To żaden argument.

Ostatni stream Redów był przyznaniem się do błędów a Wy nadal bronicie tego crapa.

Skoro przechodzimy do streamu tp dla mnie wygląda to jakby po prostu brakowało im odwagi żeby trzymać się swoich pomysłów. Sorry, ale tak gry tworzyć się nie da.

I generalnie nie mam nic do nawet drastycznych zmian. Ale robienie tego tak szybko, to jak wyrzucanie doniczki do której ledwo wrzucono nasiona i na jej miejsce stawianie nowej. W ten sposób nigdy nie zobaczymy rośliny.
 
Obejrzałem długi fragment streamu jeszcze raz i zauważ że Jason Slama tam podaje wartość + 15pkt, chyba, że coś źle zrozumiałem.

Ale mu chyba chodziło o średni bonus z dowódcy, a ja mówiłem o różnicy między poszczególnymi dowódcami. Zakładam że o te średnio 15 punktów to zwiększy się pula punktów werbunku.
Post automatically merged:

Wg mnie z tego fragmentu wypowiedzi wynika, że taki Uzurpator może być np. na poziomie bazy a taki Foltest na +15pkt ale to już kwestia interpretacji.

Po co robić bazę na 150pkt jeśli różnice miałyby być na poziomie kilka pkt?

Posłuchałem tego jeszcze raz i "na dwoje babka wróżyła" jak to się mówi :) Ale możliwe, że Twoja interpretacja jest słuszna i wówczas to byłaby bardzo duża zmiana mocno ingerująca w obecną mechanikę Gwinta.
Post automatically merged:

Poza tym przez to, że obecnie gra dba o to by gracz miał dużo kart w ręku i nie ma możliwości mulliganu ma się mniejszą kontrolę nad rozgrywką zwłaszcza, że gdy gracz ma więcej niż 7 kart w ręce gra karze gracza jeśli ten zrobi sobie jedną-dwiema jednostką na tyle dużo punktów, że przeciwnik musiałby zużyć co najmniej o jedną więcej - to jest akurat mega słabe moim zdaniem, nie rozumiem tej zmiany, więcej niż 10 kart się na telefonach nie zmieści? Moim zdaniem lepiej by było pomyśleć nad jakimś innym rozwiązaniem wyświetlania dużej ilości kart na telefonach niż ucinać mechanikę na której stał cały gwint.

Ale świadomy jesteś, że zamiast wysypywać się z najmocniejszych zagrać od 1 karty, możesz najpierw iść na niewielką przewagę do stanu 5-5 kart na ręku by następnie odpalić mocne combo którego przeciwnik najprawdopodobniej nie będzie wstanie przebić jedną kartą? Masz wówczas dokładnie to samo co w becie tylko inny jest timeing tego zagrania, dzięki czemu 1 runda ma większe znaczenie dla całego meczu i istnieje sens dla istnienia kart rozwijających swoje value z tury na turę (jak np. Włócznia czy Tarcza).
Post automatically merged:

Skoro przechodzimy do streamu tp dla mnie wygląda to jakby po prostu brakowało im odwagi żeby trzymać się swoich pomysłów. Sorry, ale tak gry tworzyć się nie da.

I generalnie nie mam nic do nawet drastycznych zmian. Ale robienie tego tak szybko, to jak wyrzucanie doniczki do której ledwo wrzucono nasiona i na jej miejsce stawianie nowej. W ten sposób nigdy nie zobaczymy rośliny.

Świetne podsumowanie streamu. Widzę to dokładnie tak samo jak Ty. Nie wszystko mi się w HC podoba, ale przynajmniej było spójne. Te nasze narzekania na balans to był pikuś w stosunku do braków balansu w różnych etapach CB i OB. Teraz niestety znów pod wpływem głośnych narzekań części społeczności ponownie w działania CDPR wdziera się panika która zapewne w krótkim czasie doprowadzi do "mindwinter ver.2".
 
Last edited:
Ale świadomy jesteś, że zamiast wysypywać się z najmocniejszych zagrać od 1 karty, możesz najpierw iść na niewielką przewagę do stanu 5-5 kart na ręku by następnie odpalić mocne combo którego przeciwnik najprawdopodobniej nie będzie wstanie przebić jedną kartą? Masz wówczas dokładnie to samo co w becie tylko inny jest timeing tego zagrania, dzięki czemu 1 runda ma większe znaczenie dla całego meczu i istnieje sens dla istnienia kart rozwijających swoje value z tury na turę (jak np. Włócznia czy Tarcza).
Tak, ale wtedy najprawdopodobniej wyrzucę część kart których chciałbym użyć w kolejnych rundach. A teraz bez braku przewijania takie coś jest dość ryzykowne, bo mogą Ci już nie dojść w kolejnych rundach karty, które się zgrają z tym co masz w ręce.
 
Posłuchałem tego jeszcze raz i "na dwoje babka wróżyła" jak to się mówi :) Ale możliwe, że Twoja interpretacja jest słuszna i wówczas to byłaby bardzo duża zmiana mocno ingerująca w obecną mechanikę Gwinta.
Jeśli zrobią takie różnice między dowódcami to będzie to po prostu chore.
Oby nie.

@Wikli tak jak piszesz pomysły mają tylko zamiast je wdrażać w życie zajmują się wypocinami na forach i w konsekwencji wycofywaniem z własnych rozwiązań. I tak w kółko bo wszystkim nigdy nie dogodzisz.
 
Last edited:
Skoro przechodzimy do streamu tp dla mnie wygląda to jakby po prostu brakowało im odwagi żeby trzymać się swoich pomysłów. Sorry, ale tak gry tworzyć się nie da.

I generalnie nie mam nic do nawet drastycznych zmian. Ale robienie tego tak szybko, to jak wyrzucanie doniczki do której ledwo wrzucono nasiona i na jej miejsce stawianie nowej. W ten sposób nigdy nie zobaczymy rośliny.
W temacie "Omówienia planów na przyszłość Gwinta"...
@Seba88 wyjaśnił wystarczająco zwięźle i przejrzyście w swoim poście co się stało. Zgadzam się z tym.

Nastąpiła mała, dla niektórych nawet niezauważalna rewolucja - niby nic nieznaczący krok, ale... teraz po prostu czekam i mam ochotę na więcej.
Gra wróci do swoich korzeni - "Gwint" ponownie będzie Gwintem - i bez względu na to czy zwolennikom HC się to podoba czy nie, będziemy naciskać dalej dopóki nie dostaniemy tego co utraciliśmy 23.10.2018.

Stało się - pierwszy krok został postawiony. Będzie następny, a po nim następny i kolejny itd. i liczę na to, że maszyna nabierze takiego rozpędu, że obrońcom HC zabraknie tchu nawet na pojedyncze "Nie".

Hasło "Gwent is not dead" jest tylko potwierdzeniem porażki HC i studio, mimo że na chwilę zboczyło z kursu - oprzytomniało i ostatecznie i tak pójdzie za głosem większości.

Pzdr.
 
Tak. To wszystko dzięki wam. Gwint zostanie na powrót Gwintem. Wszystko wróci do normy i... Wiesz jak to komicznie brzmi? No, ale spoko. Wszystko wróci do normy. Dostaniemy to, czym Gwint był przed HC. I niespodzianka, dalej nikt nie będzie w to grał, tak jak było przed HC :D
 
@Swooneb wyrażam tylko swoją opinię na temat tego co zobaczyliśmy/usłyszeliśmy na streamie. Opisałem jak ja to odbieram i co o tym myślę. Usunięto moje cztery posty krytykujące HC więc przykładam uwagę do tego co piszę. Krytykę skoro jest krytyką zawsze można określić formą zaczepki. Nie leży w mojej intencjii by kogokolwiek zaczepiać.

Hasło @luk757 - "marzenie ściętej głowy" - jest zaczepką. Napisanie, że HC jest porażką w świetle dowodów - nie jest.
Kończę offtop.

Pzdr.

edycja: składnia
 
Last edited:
Top Bottom