Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    SUGESTIE
  • FABUŁA
    ZADANIA GŁÓWNE ZADANIA POBOCZNE KONTRAKTY
  • ROZGRYWKA
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    PC XBOX PLAYSTATION
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA)
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA)
INNE GRY
Menu

Register

Oneironautyka po Wiedźmińsku

+
Prev
  • 1
  • 2
  • 3
Next
First Prev 2 of 3

Go to page

Next Last
Y

Yngh

Forum veteran
#21
Mar 5, 2015
SMiki55 said:
dajmy na to, skakałem z wysokości bądź wjeżdżałem sennym samochodem na lewy pas
Click to expand...
Trochę jak w Incepcji :p.
 
A

adventus.219

Rookie
#22
Mar 5, 2015
solan7 said:
Próbowałem jak dotąd technik WILD, MILD i ADA (niby nie dotyczy stricte snów, ale ułatwia ich zapamiętywanie i zwiększa świadomość). Obecnie zatrzymałem się na metodzie WBTB 4,5 + 1, którą męczę od paru dni. Za pierwszym razem doświadczyłem dziwacznego, poczwórnego fałszywego wybudzenia, ale to wszystko :(
Click to expand...
ADA to te całe poprawianie uważności? Nie jestem na czasie z tymi "nowymi" technikami które powymyślano chyba na siłę, wolę klasykę ;) Jeśli męczy Cię i zajmuje zbyt wiele czasu ta ADA to ja sobie daruj, standardowa praktyka Ci wystarczy, uwierz mi. Zwracaj uwagę na drobne rzeczy i otaczającą Cię rzeczywistość tylko podczas robienia testów rzeczywistości. Od poprawy zapamiętywania snów i zwiększania świadomości jest głównie dziennik snów, jeśli będziesz go prowadził sumiennie, dbał o niego i od czasu do czasu go czytał, to przyniesie to nieocenione efekty.

Metoda WBTB to podstawa i powinno się ja wykonywać zawsze ;) Samotnie albo w połączeniu z innymi technikami. Robisz WBTB, po przebudzeniu wykorzystujesz np. MILDa i już masz kilkanaście razy więcej szans na świadomy sen. Nie ma sensu bawić się w inne techniki wieczorem przed snem, zawsze warto zrobić WBTB.

Jeśli często zdarza Ci się Fałszywe Przebudzenie, to wykorzystaj ten motyw -Zawsze, gdy się obudzisz rób TRa.

solan7 said:
Jedyne, co jak dotąd dobrze mi wychodzi, to zapamiętywanie snów. Wszystkich od urodzenia pamiętam 42, z czego aż 16 dotyczy ostatniego miesiąca :)
Click to expand...
Wszystkie od urodzenia i tylko 42? Gdybym swoje wtedy zapisywał, wyszłoby z 500 :D A mam raczej średnia pamięć snów. Oczywiście gdy nie praktykuję, bo podczas prowadzenia dziennika pamiętałem każdy sen, mało tego, śniąc je postrzegałem je nieco w inny sposób, łatwiejszy do zorientowania się, że to nie rzeczywistość. Jak dla mnie im więcej bawimy się ze snami, zapisujemy je, analizujemy, tym bardziej hmm... "Wybudza" nam się ten obszar mózgu odpowiedzialny za krytyczne myślenie, który standardowo zablokowany jest podczas śnienia. Ogólnie sny stają się bardziej klarowne, jesteśmy w nich bardziej "tu i teraz", łatwiej się połapać o co chodzi.

Zapewne to wszystko już wiesz, ale rozpisuję się, żeby przy okazji inni wiedzieli na co zwracać uwagę ;>

solan7 said:
Prowadzę bardzo obszerny, szczegółowy i bogaty w ilustracje dziennik snów. Nie przeszkadza mi to wcale, wręcz sprawia przyjemność, a ponoć stanowi jednocześnie potężne narzędzie ułatwiające zapamiętywanie i osiąganie LD.
Click to expand...
Jak wspominałem im bardziej dbasz o dziennik tym lepiej. Bardzo dobrze, ilustracje to też przydatny dodatek.

solan7 said:
Niestety, mimo tych wszystkich metod, nie udało mi się ani razu osiągnąć stanu Świadomego Snu... Nie wiem czemu, bo motywacji ani chęci mi nie brakuje, codziennie powtarzam sobie różnego rodzaju autosugestie i ćwiczę utrzymywanie jak największej uwagi na wszystkim, co mnie otacza.
Click to expand...
Cóż, nie ma uniwersalnych porad z LD, każdy się różni tym co am w głowie. Jedni mimo średnich chęci uzyskuja LD w kilak dni, inni starajac się niesamowicie osiągają po kilku miesiącach. Po prostu bądź cierpliwy i nie zaniedbuj praktyki -Najważniejsze rzeczy: Dziennik, zapisuj wszystko szczegółowo jak możesz. TRy z nosem, rób w miarę często. Poza tym po prostu pragnij tego LD, myśl o nim czasem i podchodź do sprawy pozytywnie.

Czasem jest tak, że ktoś pragnie uzyskania LD... Zbyt mocno, i wtedy efekt jest odwrotny do zamierzonego (podświadomość to zakręcona maszyna). Ludzie zbyt mocno skupiają się na świadomym śnie i nie mogą go osiągnąć. Wtedy, jeśli od dłuższego czasu nie ma żadnych efektów, należy zrobić sobie przerwę od praktykowania (powiedzmy 3 tygodnie) i wrócić do LD ponownie, na spokojnie. Często jest tak, że tacy ludzie zaczynają mieć spontaniczne LD już podczas tej przerwy ;)

Możesz sobie taką przerwę sprawić. Zapomnij na jakiś czas o wszelkich praktykach, TRach, ADA itd. Dziennik możesz prowadzić, ale poza tym oczyść umysł i śpij normalnie.

Życzę powodzenia.

solan7 said:
PS. Jako ciekawostka - Gdy byłem mały (6-8 lat), odzyskiwałem świadomość pod koniec koszmaru. Miałem na to własny sposób, a mianowicie, gdy np. jakiś potwór zapędził mnie w ślepą uliczkę, zamykałem oczy (we śnie) i wyobrażałem sobie że widzę ścianę przy łóżku. Pamiętam jak dużego wysiłku to ode mnie wymagało, ale gdy otwierałem w końcu oczy... Widziałem przed sobą tę właśnie ścianę :D
Click to expand...
Myślę że tak ma wielu ludzi z koszmarami. Pod koniec takowego, gdy zaglądamy śmierci w oczy, mocno pragniemy, by to się skończyło -Zwykle się udaje i senna rzeczywistość zmienia się na życzenie. Zawsze nam się cudem udaje uciec, przetrwać, potwór okazuje się łaskawy itd... Czy to nie podejrzane? ;) No i często zakwita też podejrzenie, że to wcale nie musi być rzeczywistość. Patrzcie, co strach robi z człowiekiem.
 
Last edited: Mar 5, 2015
  • RED Point
Reactions: Tuunczyk and Solan7
Solan7

Solan7

Forum veteran
#23
Mar 5, 2015
@adventus, ale ja w dzieciństwie zanotowałem tylko parę, miałem znacznie więcej. Jednak teraz ich nie pamiętam, tak samo jak nie pamiętam co jadłem na obiad 20 kwietnia 2000 roku ;)

Jeśli chodzi o TR-y to wolę od nosa patrzenie na dłoń, liczenie palców i sprawdzanie czy mam taką charakterystyczną plamkę u nasady 3 palca :p Przy okazji stosuję też technikę z Incepcji, czyli zadawanie sobie pytania "Czy wiem gdzie jestem, co tu robię i jak tu się znalazłem?"

I jeszcze jedno pytanko. Nie wiem, czy jestem nienormalny czy co, ale tylko w 2 spośród tych 40 snów widziałem jakąś część swojego ciała. Zwykle jest tak, jakbym był samą latającą głową lub kamerą nagrywającą film i nie widzę ani nie czuję swojego ciała. Nie wiem czy są jakieś metody na to, by bardziej się "poczuć" we śnie....

A technikę ADA ćwiczę także dlatego że ogólnie jestem trochę nieogarnięty i często za dnia zdarza mi się "odlatywać" i wtedy nie ogarniam co się dzieje dookoła :D Więc tym bardziej we śnie mogę mieć problemy ze skupieniem się...
adventus said:
Metoda WBTB to podstawa i powinno się ja wykonywać zawsze Samotnie albo w połączeniu z innymi technikami.
Click to expand...
Też mi się tak wydaje po tym co ludzie piszą, ale zauważyłem, że odkąd stosuję tę technikę moje sny są znacznie mniej naturalne i bardziej chaotyczne niż wcześniej. Zanim zacząłem WBTB, po prostu kładłem się spać po odsłuchu losowych nagrań synchro Theta z YouTube. Wtedy z reguły usypiałem podczas prób WILD-a. A sny zapamiętane rano były bardzo długie, wyraźne i interesujące. Teraz są niezbyt ciekawe, totalnie abstrakcyjne i pamiętam ich mniej :(
 
Last edited: Mar 5, 2015
D

Daniel_Abatemarco

Rookie
#24
Mar 5, 2015
Jakaś teoria do poczytania na początek ?
 
Solan7

Solan7

Forum veteran
#25
Mar 5, 2015
Daniel Abatemarco said:
Jakaś teoria do poczytania na początek ?
Click to expand...
Gorąco polecam ten blog. Właściwie każdy artykuł jest genialny.
http://swiadomesnienie.pl/
 
A

adventus.219

Rookie
#26
Mar 5, 2015
solan7 said:
Jeśli chodzi o TR-y to wolę od nosa patrzenie na dłoń, liczenie palców i sprawdzanie czy mam taką charakterystyczną plamkę u nasady 3 palca :p Przy okazji stosuję też technikę z Incepcji, czyli zadawanie sobie pytania "Czy wiem gdzie jestem, co tu robię i jak tu się znalazłem?"
Click to expand...
Co kto woli, ale osobiście bym odradzał wykonywanie TRu z dłonią czy innych tego typu. Po pierwsze nie zawsze we śnie można zauważyć jakieś nieścisłości, po drugie nawet jeśli znajdą się takowe, to nie zawsze można się tym przejąć. Tak to jest ze snami, wiele niezwykłych rzeczy uznajemy od razu za normalne. A jak coś uznamy za nienormalne, to zdarza się często, ze za chwilę o tym zapominamy. Patrzenie na dłonie wymaga bardzo dużego skupienia i dłuższej analizy, co też jest mało praktyczne i na dłuższą metę męczące, jeśli TR robisz powiedzmy co 15 minut. Krótko mówiąc, skuteczność to taka loteria, do tego dająca raczej srednią świadomość, bo nie ma takiego "kopa" jak TR z nosem, zawsze gdzieś będzie ta małą niepewność, czy to na pewno jest sen. TR z nosem jest szybki, dyskretny, niezawodny i daje 100% pewność, że to sen. No i praktyczny, bo wystarczy użyć jednej ręki do zaciśnięcia nosa, drugą możemy np. trzymać kierownicę, jeśli śnimy o jeździe samochodem / rowerem.

Dlatego zawsze będę zalecał tylko ten TR :p Co do pytania "gdzie jestem, co robię..." to warto je sobie zadawać przy robieniu każdego innego rodzaju TRa.

solan7 said:
I jeszcze jedno pytanko. Nie wiem, czy jestem nienormalny czy co, ale tylko w 2 spośród tych 40 snów widziałem jakąś część swojego ciała. Zwykle jest tak, jakbym był samą latającą głową lub kamerą nagrywającą film i nie widzę ani nie czuję swojego ciała. Nie wiem czy są jakieś metody na to, by bardziej się "poczuć" we śnie....
Click to expand...
Jedni więcej maja snów ze sobą w roli głównej, inni więcej tych "obserwacyjnych". U mnie 99% to te pierwsze. Jak dla mnie im więcej nabierzesz doświadczenia z LD, tym więcej będziesz śnił jako "Ty". Te wszystkie praktyki z dziennikiem snów, afirmacją, powiększaniem świadomości mają właśnie na celu poprawić jakość zwykłych snów, poprawić to poczucie bycia we śnie w czasie rzeczywistym. W związku z tym powinieneś zacząć śnić głównie sny w których bierzesz czynny udział jako główny bohater.

solan7 said:
ale zauważyłem, że odkąd stosuję tę technikę moje sny są znacznie mniej naturalne i bardziej chaotyczne niż wcześniej. Zanim zacząłem WBTB, po prostu kładłem się spać po odsłuchu losowych nagrań synchro Theta z YouTube. Wtedy z reguły usypiałem podczas prób WILD-a. A sny zapamiętane rano były bardzo długie, wyraźne i interesujące. Teraz są niezbyt ciekawe, totalnie abstrakcyjne i pamiętam ich mniej :(
Click to expand...
To pewnie przypadek albo jakaś autosugestia dziwna Ci się wkrada. Albo po prostu źle sobie wyważyłeś proporcje snu. Śpisz co najmniej 4,5 godziny, max 6 godzin. Przez pół godziny rozbudzasz umysł, zasypiasz znowu. Wtedy przerwaną fazę REM kontynuujesz -Nie powinno być żadnych anomalii, jeśli masz odpowiednio dużo czasu na spanie. Mi np. sny i ich jakość znacząco się polepszyły odkąd zacząłem stosować WBTB.

---------- Zaktualizowano 19:07 ----------

Daniel Abatemarco said:
Jakaś teoria do poczytania na początek ?
Click to expand...
Osobiście polecam poczytać jakiegoś e-booka, może "świadome śnienie" Kopydłowskiego. W internecie jest sporo portali / facebookowych stron z poradami, ale większość prowadzona jest przez maniaków którzy nie zawsze podają prawidłowe informacje / najskuteczniejsze porady. Są i tacy, którzy wymyślają jakieś swoje techniki nie wiadomo skąd twierdząc, ze dają 100% LD pierwszej nocy.

Dlatego najlepiej czytać teksty profesjonalistów, Adama Bytofa, LaBerge'a, czy tych polskich badaczy.

Pozwolę sobie też zareklamować forum, którego od niedawna jestem współwłaścicielem :D Mogę zapewnić, ze znajdują się tu same pewne informacje i przydatne artykuły / kursy. O wszystko dba m.in. mój kumpel, który jest psychiatrą i doskonale zna działanie ludzkiego umysłu, szybko i skutecznie oddziela rzeczywistość od bredni, których w necie jest pełno.

Stworzyłem nawet specjalny dział dla nowicjuszy, pierwsze kroki z LD: http://i-sen.pl/Forum-Pierwsze-kroki--49
 
Last edited: Mar 5, 2015
  • RED Point
Reactions: Tuunczyk and Solan7
Solan7

Solan7

Forum veteran
#27
Mar 5, 2015
Dzięki, @adventus :)
Przynajmniej w końcu mam szansę pogadać z osobą znającą się na rzeczy o moim własnym przypadku :p
Będę oczywiście ćwiczył dalej, technikę z nosem już zacząłem stosować. Jeśli zaś chodzi o WBTB, to z reguły autosugestia wystarcza, bym obudził się pod koniec 3 fazy REM, ale dziwne jest to, że podczas gdy u innych ludzi waha się ona między 80 a 100 minut, ja obliczyłem swoją na co najwyżej 75....
Ale co tam, nie można się zniechęcać. Dzięki za porady, moja motywacja choć trochę podskoczyła w górę.
adventus said:
Stworzyłem nawet specjalny dział dla nowicjuszy, pierwsze kroki z LD: http://i-sen.pl/Forum-Pierwsze-kroki--49
Click to expand...
Rewelacyjne to forum i Twoje wpisy. Mnóstwo informacji, o których nie wiedziałem, a myślałem, że wiem już wszystko
:hatsoff:
 
Last edited: Mar 5, 2015
D

Daniel_Abatemarco

Rookie
#28
Mar 5, 2015
Jakie mogą być pozytywne aspekty świadomego śnienia ? Interesują mnie przede wszystkim te psychologiczne, związane z rozwijaniem siebie i swojego umysłu.
Jeśli takowe są :)
 
Solan7

Solan7

Forum veteran
#29
Mar 5, 2015
Daniel Abatemarco said:
Jakie mogą być pozytywne aspekty świadomego śnienia ? Interesują mnie przede wszystkim te psychologiczne, związane z rozwijaniem siebie i swojego umysłu.
Jeśli takowe są
Click to expand...
http://swiadomesnienie.pl/21-korzysci-ze-swiadomego-snienia/
 
A

adventus.219

Rookie
#30
Mar 5, 2015
Daniel Abatemarco said:
Jakie mogą być pozytywne aspekty świadomego śnienia ? Interesują mnie przede wszystkim te psychologiczne, związane z rozwijaniem siebie i swojego umysłu.
Jeśli takowe są :)
Click to expand...
Można wykorzystać sny świadome jako arenę testową do nauki, eksperymentów. Jak się ma np. problemy z występowaniem przed publicznością, wyczarowujesz sobie w LD scenę, ludzi, ćwiczysz przed nimi. Można w podobny sposób się uczyć różnych rzeczy, pokonywać fobie.

Raczej niewielu wykorzystuje LD to takich celów, więc nie wiem, jaka to ma skuteczność. Trudno stwierdzić, ale na pewno warto próbować. Od siebie dodam, że bardzo fajną rzeczą jest rozmawianie z napotkanymi postaciami we śnie -To w sumie jak rozmowa z własną podświadomością. Niekiedy odpowiedzi "NPCów" są niezwykle inteligentne i ciekawe, czasem związane z życiem, jakie prowadzisz, z błędami, jakie popełniasz. Nieraz dostawałem zaskakujące porady, co zmienić w swoim życiu.

Trudno jednak znaleźć postacie, które "wiedzą" i przyznają, że śnisz. Steruje nimi podświadomość, a ta ma jakby zaprogramowane, że masz myśleć, że to rzeczywistość ;> Ale czasem się zdarza, że napotykamy postacie w formie "przewodników życiowych"
 
Last edited: Mar 5, 2015
  • RED Point
Reactions: Daniel_Abatemarco
D

Daniel_Abatemarco

Rookie
#31
Mar 5, 2015
Rozumiem, że to my sobie generujemy to o czym chcemy śnić ? Możemy być do jakiegoś stopnia ,,scenarzystą'' ?

Ja mam całkiem niezłe pojęcie o tym jak działa ludzki umysł, podświadomość. A obsługiwanie swojego umysłu, to znaczy umiejętność obsługiwania swojego umysłu to genialna sprawa. Uczę się tego.
 
Solan7

Solan7

Forum veteran
#32
Mar 5, 2015
@Daniel Abatemarco, jeśli się już uświadomisz we śnie - to możesz dosłownie WSZYSTKO. Jedynym ograniczeniem jest Twoja wyobraźnia. Oczywiście piszę to jako ktoś kto nigdy jeszcze nie miał LD, ale naczytałem się i naoglądałem strasznie dużo na ten temat, więc raczej mówię prawdę ;)
Wiem też, że u większości osób pierwsze LD są tylko częściowo świadome - dopiero z czasem udaje ci się "wyćwiczyć" własny umysł tak, żebyś miał w snach całkowite panowanie nad światem :D
 
A

adventus.219

Rookie
#33
Mar 5, 2015
Można powiedzieć, że marzenie senne zbudowane jest z naszych myśli, można je więc dowolnie kształtować. Wiara, autosugestia, trochę wprawy i można zrobić wszystko, ograniczeniem jest jedynie wyobraźnia.

Kontrola sennej rzeczywistości nie jest łatwa dla każdego, ale każdy an pewno może ja opanować. Najlepsi mogą tworzyć obiekty, całe lokacje. Mogą tworzyć postacie z filmów gier, przenieść się do ich świata, można np. wziąć udział w nalocie na zamek Stygga ;) Można też modyfikować swoje ciało, zamieniać się w zwierzę, dodawać sobie kończyny itd. Jest masa pomysłów na takie eksperymenty, jeden gość nawet połknął dynamit, eksplodował i doświadczał uczucia jak to jest być rozerwanym na setki kawałków i nadal być "żywym" :D
 
Last edited: Mar 5, 2015
  • RED Point
Reactions: Solan7 and Daniel_Abatemarco
D

Daniel_Abatemarco

Rookie
#34
Mar 5, 2015
solan7 said:
Oczywiście piszę to jako ktoś kto nigdy jeszcze nie miał LD, ale naczytałem się i naoglądałem strasznie dużo na ten temat, więc raczej mówię prawdę
Click to expand...
To rozumiem, że próbowałeś, tylko póki co nie wyszło jeszcze ?
adventus said:
Można też modyfikować swoje ciało, zamieniać się w zwierze, dodawać sobie kończyny itd. Jest masa pomysłów an takie eksperymenty, jeden gość nawet połknął dynamit, eksplodował i doświadczał uczucia jak to jest być rozerwanym na setki kawałków i nadal być "żywym"
Click to expand...
Brzmi czadowo.
Z pewnością sporo determinacji i pracy wymaga dojście do takich efektów.
 
Solan7

Solan7

Forum veteran
#35
Mar 5, 2015
adventus said:
eksplodował i doświadczał uczucia jak to jest być rozerwanym na setki kawałków i nadal być "żywym"
Click to expand...
:troll:
Daniel Abatemarco said:
To rozumiem, że próbowałeś, tylko póki co nie wyszło jeszcze ?
Click to expand...
Mój post z 2 bodajże strony :p Tam masz wszystko o mnie - niestety, jak dotąd nie udało się, ale ćwiczę dopiero trochę ponad miesiąc - wiele osób potrzebuje nawet roku na naukę. Jak dotąd przez ten czas miałem:
1. Dziwaczne czterokrotne fałszywe wybudzenie
2. Sen, w którym pytam się ojca o OOBE (doświadczenie opuszczenia ciała) i medytację, a on mi pokazuje, co można robić gdy się to umie dobrze. W tym samym śnie przemknęło mi przez myśl "Czy to nie sen???" ale niestety od razu pomyślałem sobie "Przecież jeszcze nie zacząłem nawet medytacji". I sen mnie strollował ;)
3. Dziwny pół sen pół jawa, gdy nad ranem balansowałem na granicy rzeczywistości. Ale niestety byłem już zbyt głęboko po tej "sennej" stronie, by spytać się czy to sen....
 
Last edited: Mar 5, 2015
D

Daniel_Abatemarco

Rookie
#36
Mar 5, 2015
Takimi rzeczami można sobie też zrobić krzywdę, jak sądzę, i to nawet wielką.
Zależy to z pewnością od wielu czynników.
 
Solan7

Solan7

Forum veteran
#37
Mar 5, 2015
Daniel Abatemarco said:
Takimi rzeczami można sobie też zrobić krzywdę, jak sądzę, i to nawet wielką.
Zależy to z pewnością od wielu czynników.
Click to expand...
No właśnie nie da się. Podkreślają to na każdej możliwej stronie. LD jest jak zwykły sen, dla organizmu nie robi różnicy czy masz w nim świadomość czy nie. Ponadto LD jest ponoć zjawiskiem naturalnym i każdy człowiek ma w życiu przynajmniej jedno takie doświadczenie (niekoniecznie o tym później pamięta). Jeśli się nie mylę to na przykład małe dzieci mają LD zamiast zwykłych snów, bo ich mózg nie odróżnia jeszcze dokładnie tego co w "realu" od rzeczywistości snu.
 
  • RED Point
Reactions: adventus.219
sserek

sserek

Mentor
#38
Mar 5, 2015
Daniel Abatemarco said:
Takimi rzeczami można sobie też zrobić krzywdę, jak sądzę, i to nawet wielką.
Click to expand...
Yep, zobacz chociażby na Smikiego. Bawił się LD i patrz jak mu to mózg zlasowało xD
 
  • RED Point
Reactions: SMiki55
T

Tuunczyk

Forum veteran
#39
Mar 6, 2015
Świetna sprawa z tym wątkiem, dzięki niemu przypomniałem sobie o LD, którego również próbowałem kiedyś doświadczyć. Było to jednak kilka lat temu i kompletnie się do tego nie przygotowywałem, poza tym że czytywałem jakieś artykuły, a będąc już w łóżku usilnie starałem sam sobie wkręcić, że "będę miał świadomy sen" no i oczywiście nic z tego nie wyszło :p Co ciekawsze, długi czas po tym jak zaprzestałem prób udało mi się "przebudzić". Śniło mi się wtedy, że spacerowałem po mojej mieścince i w pewnym momencie odpaliłem papierosa charakterystyczną zapalniczką, która już dawno utraciła swoje funkcje i wtem przez głowę przeleciała mi myśl "Zaraz, zaraz. Przecież ta zapalniczka nie pali... :hmm: To... to sen?!" i wtedy uzyskałem kontrolę. Niestety, bardzo znikomą kontrolę, ale kiwnięciem palca tworzyłem płomienie, a kiedy już zacząłem latać to euforia była tak silna, że bardzo szybko się obudziłem. Zachowanie "kamery" było interesujące, bowiem co jakiś czas widok zmieniał się z pierwszej osoby na trzecią i ponownie wracał do pierwszej. Niesamowite uczucie i niezapomniane przeżycie.
Wielkie dzięki za linki, zacznę zgłębiać temat na nowo i oby tym razem poszło mi lepiej ;)
 
  • RED Point
Reactions: Solan7
Solan7

Solan7

Forum veteran
#40
Mar 6, 2015
Tunczyk said:
Zachowanie "kamery" było interesujące
Click to expand...
Na pewno lepsze niż to obecne w W3 :whistle:
 
Prev
  • 1
  • 2
  • 3
Next
First Prev 2 of 3

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.