Dbomb jest oczywiście dobrym rozwiązaniem, ale niestety jest w decku tylko 1. Na wiedźmy masz dużo więcej kontr, poza tym dają one tylko 20 pkt. w porównaniu do Tibora, no i pozostaje jeszcze argument słabszego budowania siły przez potwory, co może skutkować koniecznością zagrania wiedźm w rundzie 1 lub 2 oraz możliwością, że dojdzie Ci na rękę w ostatniej rundzie 2 wiedźma. Więc nadal uważam, że Wiedźmy nie są tak dobre jak Tibor.Dariusz77;n8842250 said:Sensei_mRuk Mówisz, że wiedżmom zdejmiejsz 8 siły jedną kartą (pożoga, G:Igni). No super. Jedną kartą to zdejmiesz Tiborowi 15 siły. Nadal wiedżmy są konkurencyjne do Tibora. Słyszałeś o takiej karcie jak Bomba Dwimerytowa? Ta karta rozkłada Tibora na łopatki (i nie tylko jego - w sumie to się dziwię, że przy obecnej meta na buffowanie ta karta praktycznie nie występuje).
Co do locków to jeśli masz w talii removale to dwa locki w zupełności wystarczają. Ale możem tu się przerzucać argumentami w nieskończoność. Pomyśl troszkę inaczej co mają inne frakcje czego nie ma Nilfgaard. W każdej znajdziesz coś takiego czego nie ma Nilfgaard. Patrzenie przez pryzmat jednej karty, a nie całości troszkę wypacza wyniki analiz jakie prowadzisz.
P.S. jak przegrałem po wyrzuceniu Rębaczy poza grę (a nie zniszczeniu - rębacze nie trafili do cmentarza - Letho)? KP budowało siłę równie szybko jak ja. Mi zabrakło kart na trzecią rundę, jemu nie (była to pierwsza gra w której na początku trzeciej rundy nie miałem żadnej karty na ręku - talia się skończyła w połowie rundy drugiej- cena przegrania pierwszej rundy).
Ja patrzę przez pryzmat kart, które posiada tylko Nilfgaard - bez odpowiednika w innych frakcjach. Poza tym to właśnie te kilka kart sprawia, że Czarni są obecnie najmocniejsi w mecie. Czy to trzeba nerfić? Już pisałem, że absolutnie nie (może kosmetyczne zmiany, które zresztą będą w następnym patchu) - trzeba uzupełnić pozostałe frakcje o tego typu karty. A jeżeli chodzi o argument kart, które posiadają inne frakcje, a Nilfgaard nie - to nic mi do głowy nie przychodzi - za wyjątkiem oczywiście kart, które tworzą archetyp danej frakcji. Przykład: Czarni nie mają jednostek pożerających (ok - Vilgeforz
I jeszcze odwrócę Twoje pytanie z wcześniejszego posta: ile rozegrałeś partii talią inną niż Nilfgaard przeciwko Nilfgaardowi? Domyślam się, że nie dużo, bo jak wiadomo Czarni to Twoja ulubiona frakcja (chyba, że się mylę
Zrobić z Egana złotą kartę i sprawa załatwiona


