Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    GWENT MASTERS TURNIEJE SPOŁECZNOŚCI SUGESTIE
  • FABUŁA
  • ROZGRYWKA
    NILFGAARD KRÓLESTWA PÓŁNOCY POTWORY SCOIA'TAEL SKELLIGE SYNDYKAT
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    PC iOS Android
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
GWENT MASTERS
TURNIEJE SPOŁECZNOŚCI
SUGESTIE
Menu

Register

[Opinie] Cesarstwo Nilfgaardu

+
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
Next
First Prev 7 of 9

Go to page

Next Last
S

Sensei_mRuk

Senior user
#121
Jun 9, 2017
Dariusz77;n8842250 said:
Sensei_mRuk Mówisz, że wiedżmom zdejmiejsz 8 siły jedną kartą (pożoga, G:Igni). No super. Jedną kartą to zdejmiesz Tiborowi 15 siły. Nadal wiedżmy są konkurencyjne do Tibora. Słyszałeś o takiej karcie jak Bomba Dwimerytowa? Ta karta rozkłada Tibora na łopatki (i nie tylko jego - w sumie to się dziwię, że przy obecnej meta na buffowanie ta karta praktycznie nie występuje).
Co do locków to jeśli masz w talii removale to dwa locki w zupełności wystarczają. Ale możem tu się przerzucać argumentami w nieskończoność. Pomyśl troszkę inaczej co mają inne frakcje czego nie ma Nilfgaard. W każdej znajdziesz coś takiego czego nie ma Nilfgaard. Patrzenie przez pryzmat jednej karty, a nie całości troszkę wypacza wyniki analiz jakie prowadzisz.

P.S. jak przegrałem po wyrzuceniu Rębaczy poza grę (a nie zniszczeniu - rębacze nie trafili do cmentarza - Letho ;) )? KP budowało siłę równie szybko jak ja. Mi zabrakło kart na trzecią rundę, jemu nie (była to pierwsza gra w której na początku trzeciej rundy nie miałem żadnej karty na ręku - talia się skończyła w połowie rundy drugiej- cena przegrania pierwszej rundy).
Click to expand...
Dbomb jest oczywiście dobrym rozwiązaniem, ale niestety jest w decku tylko 1. Na wiedźmy masz dużo więcej kontr, poza tym dają one tylko 20 pkt. w porównaniu do Tibora, no i pozostaje jeszcze argument słabszego budowania siły przez potwory, co może skutkować koniecznością zagrania wiedźm w rundzie 1 lub 2 oraz możliwością, że dojdzie Ci na rękę w ostatniej rundzie 2 wiedźma. Więc nadal uważam, że Wiedźmy nie są tak dobre jak Tibor.

Ja patrzę przez pryzmat kart, które posiada tylko Nilfgaard - bez odpowiednika w innych frakcjach. Poza tym to właśnie te kilka kart sprawia, że Czarni są obecnie najmocniejsi w mecie. Czy to trzeba nerfić? Już pisałem, że absolutnie nie (może kosmetyczne zmiany, które zresztą będą w następnym patchu) - trzeba uzupełnić pozostałe frakcje o tego typu karty. A jeżeli chodzi o argument kart, które posiadają inne frakcje, a Nilfgaard nie - to nic mi do głowy nie przychodzi - za wyjątkiem oczywiście kart, które tworzą archetyp danej frakcji. Przykład: Czarni nie mają jednostek pożerających (ok - Vilgeforz:)), a Potwory mają - ale to jest ich archetyp. A z kolei blokowanie jest dostępne dla wszystkich, ale tylko Nilfgaard ma jednostkę srebrną, która blokuje dwa razy.

I jeszcze odwrócę Twoje pytanie z wcześniejszego posta: ile rozegrałeś partii talią inną niż Nilfgaard przeciwko Nilfgaardowi? Domyślam się, że nie dużo, bo jak wiadomo Czarni to Twoja ulubiona frakcja (chyba, że się mylę;)). Uwierz mi zatem, że ciężko jest przy obecnej mecie grać Krasnalami, Pożerką, Skellige przeciwko Czarnym. Jak wygrywasz to zazwyczaj fartem lub przez błąd przeciwnika (np. gość zagrał Tibora po moim pasie i żeby wygrać rundę musiał dorzucić jeszcze jedną kartę - zdarzają się takie sytuacje, ale rzadko).

Zrobić z Egana złotą kartę i sprawa załatwiona:)
 
D

Dariusz77

Rookie
#122
Jun 9, 2017
To uwierz mi, że w druga stronę to też działa. Nilfgaard też nie robi autowina przeciw innym frakcjom i też lekko nie ma. Scoiatel to nie tylko krasnale, Potwory to nie tylko pożerka, Skelige też potrafi wygyrwać z Nifgaardem o KP już wcześniej wspominałem. Daję tobie najprostszy przykład: Ty robisz krasnale. Jeśli nie wrzucę do decku Letho oraz Egana nie mam z tą talią (krasnalami) szans. Więc kontruję twoje krasnale właśnie tymi dwoma kartami by mieć szasnę wygrać. Często to oznacza przebudowę całej talii i porzucenie innych ciekawych buildów. Ty zaczynasz dostawać wpieprz od tej nowej talii i co robisz? Zamiast przebudować talię na talię odporną na te zagrania to zaczynasz krzyczeć, że Nilfgaard jest op (nie bierz tego do siebie - pisząc ty mam na myśli całą rzeszę graczy których największym wysiłkiem intelektualnym jest skopiowanie top talii i/lub uparcie trzymanie się jednego buildu). Zrób talię kontrolną Scoia bez kart z tokenami/abilitkami które działają w każdej turze i nagle ten straszny nilfgaard sam będzie miał kłopoty. Egan jest kontrą na NIEKTÓRE buildy, ale nie na wszystkie. Przeciw wielu buildom Egan będzie kartą martwą.
 
S

Sensei_mRuk

Senior user
#123
Jun 9, 2017
Dariusz77;n8842970 said:
To uwierz mi, że w druga stronę to też działa. Nilfgaard też nie robi autowina przeciw innym frakcjom i też lekko nie ma. Scoiatel to nie tylko krasnale, Potwory to nie tylko pożerka, Skelige też potrafi wygyrwać z Nifgaardem o KP już wcześniej wspominałem. Daję tobie najprostszy przykład: Ty robisz krasnale. Jeśli nie wrzucę do decku Letho oraz Egana nie mam z tą talią (krasnalami) szans. Więc kontruję twoje krasnale właśnie tymi dwoma kartami by mieć szasnę wygrać. Często to oznacza przebudowę całej talii i porzucenie innych ciekawych buildów. Ty zaczynasz dostawać wpieprz od tej nowej talii i co robisz? Zamiast przebudować talię na talię odporną na te zagrania to zaczynasz krzyczeć, że Nilfgaard jest op (nie bierz tego do siebie - pisząc ty mam na myśli całą rzeszę graczy których największym wysiłkiem intelektualnym jest skopiowanie top talii i/lub uparcie trzymanie się jednego buildu). Zrób talię kontrolną Scoia bez kart z tokenami/abilitkami które działają w każdej turze i nagle ten straszny nilfgaard sam będzie miał kłopoty. Egan jest kontrą na NIEKTÓRE buildy, ale nie na wszystkie. Przeciw wielu buildom Egan będzie kartą martwą.
Click to expand...
Akurat moje krasnale mają mnóstwo kontroli (kajdany, grzyby, piorun, pogoda, dbomb - nie wszystko na raz, ale to jest dodatek, a nie core), a i tak z Nilfgaardem to za mało. Dodam tylko, że cała ta kontrola jest w talii właśnie ze względu na Czarnych, a i tak ciężko się z nimi walczy. Dodatkowo Egan (o Letho się nie wypowiadam bo go nie mam, rzadko też mam okazję grać przeciwko talii z tą kartą) jest uniwersalny - zadziała na wielu przeciwników, więc nie trzeba przybudowywać talii - Nilfgaard jakoby w standardzie ma odpowiedź na większość zagrań innych frakcji. Za to inne frakcje muszą robić własnie to co piszesz - zbudować deck typowo pod Czarnych, aby móc ich pokonać (wykonalne i nawet nie takie trudne), ALE w rezultacie mocno tracą na skuteczności z innymi frakcjami. Tu leży problem. Moim zdaniem każdy powinien mieć takie możliwości, jakie obecnie ma Nilfgaard - to byłby bardzo dobry balans, a Gwint jeszcze bardziej premiowałby umiejętności gracza a nie kart.

Piszesz, że Scoia na kontroli to kontra? Moim zdaniem nie, do tej pory 3 razy miałem przyjemność i Nilfgaard był górą (ukłon w stronę graczy kopiujących decki z gwentdb - wchodzę, patrzę i już wiem co taki delikwent ma w talii; w przypadku Scoia prosta sprawa - wygrać 1 rundę i pozamiatane).

Pozostaję przy swoim zdaniu - Nilfgaard jako jedyna frakcja jest kompletny, ma odpowiedź na większość zagrań, jest uniwersalny. Recepta jest prosta - wzmocnić pozostałe frakcje na tyle, aby również można było je tak opisać, jak Emhyra i spółkę.

Odnośnie pisania "Ty zaczynasz..." się nie przejmuj, nawet jak byś pisał stricte o mnie, to bym to pewnie, kolokwialnie mówiąc, puścił mimo uszu:)
 
el_ah

el_ah

Rookie
#124
Jun 9, 2017
Dobra. Dorzucę do pieca: tak narzekacie na tego Tibora, który dokłada Wam kartę, a nikt jeszcze nie wziął na tapetę pięknie przebudowanej (chwała Redom, bo poprzednia wersja to był ponury żart) Fringilli? Przecież ta karta może dać (albo i odebrać rywalowi) nawet i ze dwa razy tyle punktów co Tibor. Owszem. Nie jest złota, można jej efekty skontrować, ale punktów potrafi dołożyć tak, że Tibor to przy niej mały Tiborek. A mimo to nikt na Fringillę jakoś nie wyklina. :)
O. I już macie kolejny argument, że Czarni są OP. :) Fringilla. :)
Natomiast tak - zgadzam się z tymi, którzy twierdzą, że pozostałe frakcje należy podnosić do poziomu grywalności Czarnych. A nie kopać ich za to, że dobrze działają.
 
  • RED Point
Reactions: Ramalian, Emdzey and Sensei_mRuk
S

Sensei_mRuk

Senior user
#125
Jun 9, 2017
el_ah;n8846350 said:
Dobra. Dorzucę do pieca: tak narzekacie na tego Tibora, który dokłada Wam kartę, a nikt jeszcze nie wziął na tapetę pięknie przebudowanej (chwała Redom, bo poprzednia wersja to był ponury żart) Fringilli? Przecież ta karta może dać (albo i odebrać rywalowi) nawet i ze dwa razy tyle punktów co Tibor. Owszem. Nie jest złota, można jej efekty skontrować, ale punktów potrafi dołożyć tak, że Tibor to przy niej mały Tiborek. A mimo to nikt na Fringillę jakoś nie wyklina. :)
O. I już macie kolejny argument, że Czarni są OP. :) Fringilla. :)
Natomiast tak - zgadzam się z tymi, którzy twierdzą, że pozostałe frakcje należy podnosić do poziomu grywalności Czarnych. A nie kopać ich za to, że dobrze działają.
Click to expand...
Zgadza się, zatem REDzi - usłyszcie (przeczytajcie:)) nas!!!
 

Guest

Guest
#126
Jun 9, 2017
Czarni działają aż za dobrze. Są zbyt uniwersalni.
 
E

Emdzey

Senior user
#127
Jun 9, 2017
Popieluch;n8846560 said:
Czarni działają aż za dobrze. Są zbyt uniwersalni.
Click to expand...
Uniwersalność nie jest złą rzeczą. Chciałbym żeby w Gwincie doszło do sytuacji gdzie mogę spokojnie grać ulubioną talią nie martwiąc się, że jak trafię na jakąś konkretną to z góry jestem na straconej pozycji bo moja nie jest uniwersalna.
Problemem natomiast jest to, że na ten moment jedyną taką talią jest Nilfgaard i tutaj Redzi dali ciała po całości. Są dwie opcje: albo się sprężają i natychmiast wzmacniają pozostałe talie by były konkurencyjne dla Czarnych albo nerfią najbardziej przegięte (na ten moment) karty NG by wyrównać szanse. Oczywiście do czasu aż skonstruują uniwersalne frakcje.
Naprawdę granie non-stop przeciwko Calveitowi jest nużące, chociaż miło że czasem trafi się Ciri: Szarża, zawsze to jakaś odmiana.
 

Guest

Guest
#128
Jun 9, 2017
Tyle, że frakcje w Gwincie nie miały być uniwersalne. Każda z nich ma swoje archetypy które można zagrać, prócz Nilfgaardu, bo jej archetyp kontroli w praktyce pozwala na bardzo uniwersalne zagrania. To nie jest M:TG, gdzie można było sobie złożyć taliew sposób całkowicie dowolny. Tutaj sytuacja jest bardziej konkretna.
Tak samo jak W Hearthstone, gdzie bohaterowie mieli swoje określone archetypy i karty zazwyczaj z nim współgrające.

HuntMocy

Dodatkowy temat o Nilfgaardzie nie jest potrzebny.
Click to expand...
To jest zdanie REDów czy twoje. Jakieś uzasadnienie? Bo odpowiedzi od REDów tutaj nie widzę, więc nie bardzo znam ich podejście do Nilfgaardu, a po ostatnim nerfie Tibora zdawało mi się, że nie jest ono zbyt konkretne.
 
Last edited: Jun 9, 2017
el_ah

el_ah

Rookie
#129
Jun 9, 2017
Ujmijmy to w ten sposób: na chwilę obecną u Czarnych chyba najlepiej zazębiają się różne synergie. Tego chyba brakuje u innych. Przy czym wydaje mi się, że Wiewióry można niemal z miejsca porządnie ulepszyć poprzez cofnięcie większości zmian po CB. Wtedy to była naprawdę ciekawa frakcja. To OB tak ją sponiewierała niemożebnie, że w zasadzie nie przypomina samej siebie. Z tego co czytam to Potwory niestety będą mieć wzmocnione pożeranie czyli pewnie pójdą w górę. Pozostają Wyspiarze, którzy z tego co widziałem mają kilka ciekawych zagrań (choć bez rewelacji) i nieszczęsne KP. Także w pierwszej kolejności na miejscu Redów uderzyłbym się w piersi i wróciłbym do Wiewiórek tuż sprzed OB. Biorąc pod uwagę, że jest już kontra na pułapki to ta frakcja z przegiętej byłaby po prostu dobra/ciekawa. Bo dzisiaj taka nie jest.

P.S. Dzięki za rady. ;) Wczoraj wieczorem nie byłem jeszcze pewien co zrobić z uzbieranymi skrawkami, ale po lekturze stworzyłem Egana. :p
 
S

Sensei_mRuk

Senior user
#130
Jun 9, 2017
Popieluch;n8848060 said:
Tyle, że frakcje w Gwincie nie miały być uniwersalne.
Click to expand...
Proszę o źródło takich informacji. W imię czego archetypy maja nie być uniwersalne? Lore? Tu chyba już od dawna nie ma ładu ani składu. Ktoś kiedyś napisał, że Gwint to przede wszystkim gra karciana i w pierwszej kolejności musi dobrze działać pod względem mechaniki i balansu, a dopiero w dalszej - być klimatyczna i dobrze wpasowana w świat Wiedźmina. I chociaż takie podejście sprawia, że moje serce krwawi, to w istocie jest to słuszna droga.

Zatem niech frakcje mają swoje archetypy, proszę bardzo, ale dołóżmy im także karty, które sprawią, że będę uniwersalne na tym samym poziomie, nawet, jeżeli odbędzie się to kosztem klimatu gry czy zgodności ze światem Geralta:(
 
A

Akuumo

Rookie
#131
Jun 9, 2017
Popieluch;n8848060 said:
To jest zdanie REDów czy twoje. Jakieś uzasadnienie? Bo odpowiedzi od REDów tutaj nie widzę, więc nie bardzo znam ich podejście do Nilfgaardu, a po ostatnim nerfie Tibora zdawało mi się, że nie jest ono zbyt konkretne.
Click to expand...
Może dlatego, że jest już dość tematów do wypowiadania się na ten temat, a tworzenie kolejnych wątków o tym samym jest zbędne, mylące i utrudnia nadążanie?
 

Guest

Guest
#132
Jun 9, 2017
Sensei_mRuk;n8848400 said:
Proszę o źródło takich informacji. W imię czego archetypy maja nie być uniwersalne? Lore? Tu chyba już od dawna nie ma ładu ani składu. Ktoś kiedyś napisał, że Gwint to przede wszystkim gra karciana i w pierwszej kolejności musi dobrze działać pod względem mechaniki i balansu, a dopiero w dalszej - być klimatyczna i dobrze wpasowana w świat Wiedźmina. I chociaż takie podejście sprawia, że moje serce krwawi, to w istocie jest to słuszna droga.

Zatem niech frakcje mają swoje archetypy, proszę bardzo, ale dołóżmy im także karty, które sprawią, że będę uniwersalne na tym samym poziomie, nawet, jeżeli odbędzie się to kosztem klimatu gry czy zgodności ze światem Geralta:(
Click to expand...

Czy Gwint nie jest dla ciebie wystarczającym źródłem? wystarczy zobaczyć, na jakiej zasadzie skonstruowane są talie... Scoia'Tael, to zasadzki, Nilfgaard to szpiedzy i nieczyste zagrania (rzucanie truchłami). Królestwa Północy to buffowanie i maszyny oblężnicze. Potwory to... potwory. Czy to nie jest dla ciebie nazbyt oczywiste? Karft różnych frakcji mieszać nie możesz, tak jak to było w M:TG. Choć niektóre są po prostu bezfrakcyjne. I fakt faktem, że frakcje również są robione pod Lore.
Ja w innym temacie powiedziałem dokładnie to samo odnośnie balansu, lore i grywalności, ale tak nie będzie. Chyba, że REDzi całkowicie koncepcję zmienią. Tak, jak Hearthstone ma bohaterów i przyporządkowane im karty i jest zgodny z WoW'em, tak Gwint jest zgodny z uniwersum wiedźmina i trzyma się tego wyraźnie.
Owszem, jest to gra karciana, ale gra karciana zrobiona w konkretnym uniwersum i bazująca na tych powiązaniach. Niektóre karcianki są z kolei wolne od ograniczeń związanych z Lore i pozwalają na większą swobodę, jak wspomniany już M:TG czy Yu-Gi-Oh!.

Dlatego wątpię, by frakcje mogły być uniwersalne. Weźmy choćby talara. To szpieg, ale zgodnie z jego rolą w grze, nie figuruje on we frakcji Nilfgaardu. Jest wyjątkiem. Choć lore zawsze możnaby przecież dopasować do sytuacji, REDzi nie chceili tego zmieniać. Czyli postępują zgodnie z kanonem i starają się w jego ramach utrzymać balans. Czy jest to w ogóle możliwe? To się okaże. Na pewno będzie to trudne, bo jeżeli dalej chcą w nim pozostać, to siłą rzeczy żadna z frakcji nie powinna funkcjonować tak, jak Nilfgaard, czyli mieć ofercie szpiegów i opcji pod odkrywanie, by się wszystkie frakcje czymś różniły i nie powielały schematów.
 
E

Emdzey

Senior user
#133
Jun 9, 2017
Popieluch;n8848690 said:
Czy Gwint nie jest dla ciebie wystarczającym źródłem? wystarczy zobaczyć, na jakiej zasadzie skonstruowane są talie... Scoia'Tael, to zasadzki, Nilfgaard to szpiedzy i nieczyste zagrania (rzucanie truchłami). Królestwa Północy to buffowanie i maszyny oblężnicze. Potwory to... potwory. Czy to nie jest dla ciebie nazbyt oczywiste? Karft różnych frakcji mieszać nie możesz, tak jak to było w M:TG. Choć niektóre są po prostu bezfrakcyjne. I fakt faktem, że frakcje również są robione pod Lore.
Ja w innym temacie powiedziałem dokładnie to samo odnośnie balansu, lore i grywalności, ale tak nie będzie. Chyba, że REDzi całkowicie koncepcję zmienią. Tak, jak Hearthstone ma bohaterów i przyporządkowane im karty i jest zgodny z WoW'em, tak Gwint jest zgodny z uniwersum wiedźmina i trzyma się tego wyraźnie.
Owszem, jest to gra karciana, ale gra karciana zrobiona w konkretnym uniwersum i bazująca na tych powiązaniach. Niektóre karcianki są z kolei wolne od ograniczeń związanych z Lore i pozwalają na większą swobodę, jak wspomniany już M:TG czy Yu-Gi-Oh!.

Dlatego wątpię, by frakcje mogły być uniwersalne. Weźmy choćby talara. To szpieg, ale zgodnie z jego rolą w grze, nie figuruje on we frakcji Nilfgaardu. Jest wyjątkiem. Choć lore zawsze możnaby przecież dopasować do sytuacji, REDzi nie chceili tego zmieniać. Czyli postępują zgodnie z kanonem i starają się w jego ramach utrzymać balans. Czy jest to w ogóle możliwe? To się okaże. Na pewno będzie to trudne, bo jeżeli dalej chcą w nim pozostać, to siłą rzeczy żadna z frakcji nie powinna funkcjonować tak, jak Nilfgaard, czyli mieć ofercie szpiegów i opcji pod odkrywanie, by się wszystkie frakcje czymś różniły i nie powielały schematów.
Click to expand...
Uniwersalny nie znaczy powielany, bo chyba mylisz pojęcia...Może lepiej ujmę to tak, każda talia powinna być konkurencyjna w stosunku do pozostałych. A lore? Czy Przeraza szpiegowała kogokolwiek, gdziekolwiek? xD
 

Guest

Guest
#134
Jun 9, 2017
Emdzey;n8849240 said:
Uniwersalny nie znaczy powielany
Click to expand...
Znaczy dokładnie to w wypadku użytej mechaniki. Frakcje budują swoją unikalność również na bazie użytych jednostek, nie tylko zagrań, ale to mechanika rozgrywki stanowi tutaj trzon przesądzający o ich niepowtarzalności. W końcu karta X mająca identyczne działanie, co karta Y, a różniąca się od niej jedynie frakcją, nazwą i portretem nadal jest inna, ale... No właśnie. W wypadku Nilfgaardu umiejętności zagrywania szpiegów i odkrywania kart z kontrolą talii włącznie są na tyle unikalne, na ile pozostałe frakcje nie mają do nich dostępu. Trudno byłoby nagle to zmienić bez powielania. Tak samo, jak Skellige z ich nekromantycznymi skłonnościami do wskrzeszania wszystkiego, co poszło na cmentarz.
Każda z frakcji miała mieć swój unikalny styl rozgrywki, stanowiąc konkurencję dla innych, by żadna nie zdominowała pola bitwy. A że jeden z nich okazał się (z różnych powodów) ociupinkę zbyt uniwersalny, no to cóż począć.

:hmm:

Emdzey;n8849240 said:
Może lepiej ujmę to tak, każda talia powinna być konkurencyjna w stosunku do pozostałych.
Click to expand...
Jest to niemożliwe z logicznego punktu widzenia. Niektóre talie na pewno będą słabsze, inne silniejsze, zależne od samych kart, jak i synergii pomiędzy nimi. Jak zrobisz talię byle jak, albo złożysz ją ze słabych kart czy zapomnisz removali, to raczej konkurencyjna ona nie będzie.

A lore? Czy Przeraza szpiegowała kogokolwiek, gdziekolwiek? xD
Click to expand...
A lore było jest i będzie. Pewne odstępstwa od "kanoniczności" nie zmienią tego, jakże oczywistego faktu. Wszak nie na darmo gra nosi nazwę "Gwent: A The witcher Card Game", i jest ściśle związana z tymże uniwersum.

xD
Click to expand...
To jest słabe. Wręcz niegrywalne, powiedziałbym. ROFL:wisegirl:
 
A

Akuumo

Rookie
#135
Jun 10, 2017
Nie wiem o co chodzi z Talarem w Nilfgaardzie, nie wiem jak ktoś mógłby tak pomyśleć? Dziwne. Nilfgaard jest bezsprzecznie silny, osobiście zacząłbym od całkowitego wywalenia golemów, nowicjuszy z Vicovaro i zmiany tych panów z Impera którzy mogą się ozłacać. Tylko trzymajmy się z daleka od odkrywania, odkrywanie jest świetne.

Popieluch;n8849530 said:
"Gwent: A The witcher Card Game", i jest ściśle związana z tymże uniwersum.
Click to expand...
Ups, ktoś chyba rzeczywiście ma problemy z angielskim :p
 
2

2jacks

Senior user
#136
Jun 10, 2017
Akuumo;n8851400 said:
Nie wiem o co chodzi z Talarem w Nilfgaardzie, nie wiem jak ktoś mógłby tak pomyśleć? Dziwne. Nilfgaard jest bezsprzecznie silny, osobiście zacząłbym od całkowitego wywalenia golemów, nowicjuszy z Vicovaro i zmiany tych panów z Impera którzy mogą się ozłacać. Tylko trzymajmy się z daleka od odkrywania, odkrywanie jest świetne.



Ups, ktoś chyba rzeczywiście ma problemy z angielskim :p
Click to expand...
To samo postulował na swoim blogu Merchant. Mówił też o osłabieniu pogody. Zmiany nie wchodzą w 100% ale golemy, nowicjusze i pogoda mają być osłabione.

 
A

Akuumo

Rookie
#137
Jun 10, 2017
2jacks Owszem, wiem, ale imo osłabienie golemów i nowicjuszy nie wystarczy.
 
P

paku93

Rookie
#138
Jun 10, 2017
Akuumo;n8851400 said:
Nie wiem o co chodzi z Talarem w Nilfgaardzie, nie wiem jak ktoś mógłby tak pomyśleć? Dziwne. Nilfgaard jest bezsprzecznie silny, osobiście zacząłbym od całkowitego wywalenia golemów, nowicjuszy z Vicovaro i zmiany tych panów z Impera którzy mogą się ozłacać. Tylko trzymajmy się z daleka od odkrywania, odkrywanie jest świetne.
Click to expand...
Nowicjusze po patchu to tylko 1 pkt, imho dość rozsądnie, z jednej strony odchudzają nam deck, z drugiej, bez emisariusza na stole są w zasadzie martwą kartą.
Impera ma zostać znerfiona, w ten sposób że będzie brała pod uwagę wszystkie karty, a nie tylko jednostki (żegnamy spellNG).
Golemy, niby dostają nerfa, ale to w sumie nic nie zmienia, pod filmem Swimma na yt, widziałem ciekawą koncepcję, żeby golemy po zniszczeniu trafiały ponownie do decku. Całkiem ciekawe, można by im wtedy dać to 4 (może 5) siły i za cenę dobrego tempa w R1 dostajemy szansę drawu brązowej jednostki za 4 pkt.

Odkrywanie jest na ten moment ok, chociaż wyraźnie słabsze od topowych decków (wiem bo sam gram ;p).
 
S

Sensei_mRuk

Senior user
#139
Jun 10, 2017
Popieluch;n8848690 said:
Czy Gwint nie jest dla ciebie wystarczającym źródłem? wystarczy zobaczyć, na jakiej zasadzie skonstruowane są talie... Scoia'Tael, to zasadzki, Nilfgaard to szpiedzy i nieczyste zagrania (rzucanie truchłami). Królestwa Północy to buffowanie i maszyny oblężnicze. Potwory to... potwory. Czy to nie jest dla ciebie nazbyt oczywiste? Karft różnych frakcji mieszać nie możesz, tak jak to było w M:TG. Choć niektóre są po prostu bezfrakcyjne. I fakt faktem, że frakcje również są robione pod Lore.
Ja w innym temacie powiedziałem dokładnie to samo odnośnie balansu, lore i grywalności, ale tak nie będzie. Chyba, że REDzi całkowicie koncepcję zmienią. Tak, jak Hearthstone ma bohaterów i przyporządkowane im karty i jest zgodny z WoW'em, tak Gwint jest zgodny z uniwersum wiedźmina i trzyma się tego wyraźnie.
Owszem, jest to gra karciana, ale gra karciana zrobiona w konkretnym uniwersum i bazująca na tych powiązaniach. Niektóre karcianki są z kolei wolne od ograniczeń związanych z Lore i pozwalają na większą swobodę, jak wspomniany już M:TG czy Yu-Gi-Oh!.

Dlatego wątpię, by frakcje mogły być uniwersalne. Weźmy choćby talara. To szpieg, ale zgodnie z jego rolą w grze, nie figuruje on we frakcji Nilfgaardu. Jest wyjątkiem. Choć lore zawsze możnaby przecież dopasować do sytuacji, REDzi nie chceili tego zmieniać. Czyli postępują zgodnie z kanonem i starają się w jego ramach utrzymać balans. Czy jest to w ogóle możliwe? To się okaże. Na pewno będzie to trudne, bo jeżeli dalej chcą w nim pozostać, to siłą rzeczy żadna z frakcji nie powinna funkcjonować tak, jak Nilfgaard, czyli mieć ofercie szpiegów i opcji pod odkrywanie, by się wszystkie frakcje czymś różniły i nie powielały schematów.
Click to expand...
Nie.

Rozumiem, że źródłem tych informacji jesteś Ty?

To, że każda frakcja ma jakiś archetyp nie oznacza, że nie może być uniwersalna. Jedno nie wyklucza drugiego. Wydaje mi się, że po prostu mylisz pojęcia. Przykładu z Talarem zupełnie nie rozumiem, co masz na myśli? Że Talar powinien być w Nilfgaardzie?

Powtarzam: archetyp nie wyklucza uniwersalności.

 
  • RED Point
Reactions: Emdzey

Guest

Guest
#140
Jun 10, 2017
Sensei_mRuk;n8858460 said:
Przykładu z Talarem zupełnie nie rozumiem, co masz na myśli? Że Talar powinien być w Nilfgaardzie?
Click to expand...
Co dowodzi tylko tego, że nie rozumiesz znacznie więcej. Cóż zatem mogę z tym począć...
 
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
Next
First Prev 7 of 9

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

CD PROJEKT®, The Witcher®, GWENT® are registered trademarks of CD PROJEKT Capital Group. GWENT game © CD PROJEKT S.A. All rights reserved. Developed by CD PROJEKT S.A. GWENT game is set in the universe created by Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.