Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    WIEDŹMIN GRA PRZYGODOWA
  • FABUŁA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
  • ROZGRYWKA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 MODY (WIEDŹMIN) MODY (WIEDŹMIN 2) MODY (WIEDŹMIN 3)
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 (PC) WIEDŹMIN 2 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (PC) WIEDŹMIN 3 (PLAYSTATION) WIEDŹMIN 3 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (SWITCH)
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
WIEDŹMIN
WIEDŹMIN 2
WIEDŹMIN 3
WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
Menu

Register

Outra - domysły , rozważania

+
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 63
  • 64
  • 65
  • 66
  • 67
  • …

    Go to page

  • 77
Next
First Prev 65 of 77

Go to page

Next Last
Hostile

Hostile

Mentor
#1,281
Dec 27, 2008
lichu said:
był czymś analogicznym do wiedźmina. :D
Click to expand...
A może po prostu był (gasp!) wiedźminem? Takim zwyczajnym, zmutowanym zgodnie z wiedźmińskimi metodami w jednej z wiedźmińskich szkół? To przecież najprostsze i najbardziej oczywiste rozwiązanie... Zabójca był bardzo dobrze wyszkolony, nie ustępował w niczym Geraltowi. A wiedźmin szkolony jest przez wiele lat... Jakim cudem udałoby się Azarowi tak dobrze go wyszkolić w przeciągu zaledwie kilku dni? Dalej uważam, że to zwykły, anonimowy wiedźmin, jakich wielu błąkało się po Północnych Królestwach...
lichu said:
i stworzył oto takie coś co było zbudowane tak samo jak wiedźmin mogło pić eliksiry które wspomagały w walce. ale wiedźminem nie było.
Click to expand...
A niby skąd wiesz, że nie? Co na to wskazuje? :p
 
I

Isengrim.

Forum veteran
#1,282
Dec 27, 2008
Ehh,Hostile.Nie pozostaje mi nic innego,jeno przyznać ci rację.A więc przyznaję,nie pomyslalem o najprostszym szczególe,Javed nie zdążyl byl wyszkolic mutanta w parę dni.
 
L

luzikseba

Senior user
#1,283
Dec 27, 2008
Nie podobają mi się te teorie o podróżach w czasie ;) wg mnie tajemnicza postać z OUTRO to wiedźmin z innej szkoły wiedźmińskiej, walczy na dwa miecze i te jego ruchy wskazuje to na szkołe weża. Dobrze wyszkolony nie chciał zabić Geralda. Ciekwawe przed jakim nowym plugastwem toczacym spełeczność wystapi Gerald w dodatku albo 2 odsłonie
 
I

Isengrim.

Forum veteran
#1,284
Dec 27, 2008
Wskazuje na szkołe węża?A to ci powiem,ze byly jeno szkoly gryfa i kota ale to szczegół.Wydaje mi sie ze teoria o jakiejs nieznanej szkole jest przesadzona.Wątpie zeby redzi juz robiąc jedynke mieli pomysl na sequela,wydaje mi się ze dobrali ciekawe zakonczenie,i teraz do niego dorabiają fabule.Chociarz mozna rowniez przyjąc,ze ten wąż jest powiązany z salamandrą i zabijając zabojce,Geralt raz na zawsze zniszczyl salamandrę.Ja uważam ze mógl to byc wiedzmin-renegat.BTW:walczyl na dwa miecze,i dlatego mial by byc wiedzminem?Wiedzmini nie uzywali 2mieczy jednoczesnie.Tak,nie chcial zabic Geralta,ale atakowal go jeno dla krotochwili.Nie chcial go zabic,poniewaz mial zabic Foltesta,a rownie dobrze,do nadbiegającego wiedzmina,mogl by rzec "ostaw mnie,nie ciebie mi przykazano zabić",bo tak sie sklada,ze platni zabójcy zabijają tylko tych,których im oplacono.
 
L

lichu

Senior user
#1,285
Dec 27, 2008
ale to jednak Geralt zaatakował pierwszy (rzut sztyletem). ale skrytobójca był rzeczywiście nasłany na Foltesta.
 
I

Isengrim.

Forum veteran
#1,286
Dec 27, 2008
Owszem,Geralt zaatakowal pierwszy,lecz przypomnijmy sobie co rzekl Bonhart gdy Ciri uciekala a Cahir zastąpil mu drogę:"Nic do ciebie nie mam".Nie zdziwil bym sie,gdyby zabójca rzekl to samo.
 
L

lichu

Senior user
#1,287
Dec 27, 2008
Melkor01: sorki ale nawiązywałem do Isengrima. niemniej twoje uwagi były cenne (są) :phestila: co wskazuje na to że wiedźminem nie był :> o ile mamy pewność że to mutant Javeda to definicja wiedźmina z książek Sapkowskiego. tam jest że przeznaczeni do zabijania potworów , złych duchów i wszelkich sił ciemnych.oczywiście istnieje podejrzenie że jest to jakis wiedźmin-renegat, ale jeśli to twór Azara to nie stworzył on wiedźmina. coś analogicznego
 
I

Isengrim.

Forum veteran
#1,288
Dec 27, 2008
No tak,ale wiedzmini są szkoleni od dziecinstwa,Azar nie bylby w stanie wyszkolic go tak dobrze,że wiedzmin mial by problemy z trafieniem.Nie zapominajmy ze zabójca zginął,poniewaz zachwial się po uderzeniu mieszkiem pełnym monet.
 
Hostile

Hostile

Mentor
#1,289
Dec 27, 2008
IsengrimFaoiltiarna said:
Wskazuje na szkołe węża?A to ci powiem,ze byly jeno szkoly gryfa i kota ale to szczegół.
Click to expand...
W Sadze nie było chyba żadnych wzmianek o innych szkołach, te pojawiły się dopiero bodajże w 'Wiedźmin: Gra wyobraźni" i tam są tak nazwane. Natomiast w grze twórcy trochę się tym zainspirowali, bo Vesemir w prologu wspomina o dwóch innych szkołach, ale nie ma pewności, czy są to, tak jak w Grze Wyobraźni, szkoły Kota i Gryfa.
IsengrimFaoiltiarna said:
BTW:walczyl na dwa miecze,i dlatego mial by byc wiedzminem?Wiedzmini nie uzywali 2mieczy jednoczesnie.
Click to expand...
A niby czemu nie? Rzeczywistość to nie Gothic 3 - nie trzeba sobie wykupywać odpowiedniego talentu "Walka dwoma brońmi jednocześnie", by móc używać dwóch mieczy. Nie ma takich sztucznych ograniczeń, jeżeli wiedźmini szkolili się w walce na miecze, to z pewnością potrafią używać dwóch broni jednocześnie (tym bardziej, że Geralt też to potrafi, co widać w jednym ciosie specjalnym).
IsengrimFaoiltiarna said:
hestila
Click to expand...
Yyy, przepraszam, kto? :D :D :D
IsengrimFaoiltiarna said:
hestila: co wskazuje na to że wiedźminem nie był :> o ile mamy pewność że to mutant Javeda to definicja wiedźmina z książek Sapkowskiego. tam jest że przeznaczeni do zabijania potworów , złych duchów i wszelkich sił ciemnych.
Click to expand...
Taa... :p A Geralt jest wiedźminem i jakoś nie ogranicza się jedynie do zabijania potworów, równie dobrze walczy z ludźmi. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby jakiś wiedźmin postanowił przyjąć profesję płatnego zabójcy, tym bardziej, że wielu królów i znaczących postaci proponowało im takie zlecenia (jak choćby Calante Geraltowi).
 
I

Isengrim.

Forum veteran
#1,290
Dec 27, 2008
Ale czy wiedzmin,przyjmujący zlecenia na ludzi,nie staje sie renegatem?
 
Hostile

Hostile

Mentor
#1,291
Dec 27, 2008
IsengrimFaoiltiarna said:
Ale czy wiedzmin,przyjmujący zlecenia na ludzi,nie staje sie renegatem?
Click to expand...
Tak, staje się, i to właśnie zamierzałem udowodnić... ;)
 
I

Isengrim.

Forum veteran
#1,292
Dec 27, 2008
Myslałem że to oczywiste ;p
 
Hostile

Hostile

Mentor
#1,293
Dec 27, 2008
Dla mnie tak... ;)
 
L

lichu

Senior user
#1,294
Dec 27, 2008
przepraszam HOSTILE !! :D poważny błąd :Da co do tematu... ja chciałem udowodnić że cokolwiek stworzył Javed nigdy to cuś nie będzie wiedźminem, bo jest po prostu przeznaczony do innych celów. oczywiście wiedźmin może zdezerterować (to chyba nie jest trafne określenie) od swoich "obowiązków" ale wtedy przestaje być jako takim wiedźminem. po prostu: wiedźmin miał cel - zabijać potwory, nie ludzi. oczywiście Geralt zabijał ludzi ale nigdy żeby spełnić swoje egoistyczne zamiary. czy oprócz Berengara który pojawia się wyłącznie w grze, znamy jakiegoś wiedźmina-renegata...? nie znam
 
Hostile

Hostile

Mentor
#1,295
Dec 28, 2008
lichu said:
przepraszam HOSTILE !! :D poważny błąd :D
Click to expand...
W porządku, przebaczam ;)
lichu said:
a co do tematu... ja chciałem udowodnić że cokolwiek stworzył Javed nigdy to cuś nie będzie wiedźminem, bo jest po prostu przeznaczony do innych celów. oczywiście wiedźmin może zdezerterować (to chyba nie jest trafne określenie) od swoich "obowiązków" ale wtedy przestaje być jako takim wiedźminem.
Click to expand...
Jak to przestaje być wiedźminem? Przecież mutacje, nadludzka sprawność, itp. nie znikają... Raczej staje się wtedy wiedźminem-renegatem...
lichu said:
czy oprócz Berengara który pojawia się wyłącznie w grze, znamy jakiegoś wiedźmina-renegata...? nie znam
Click to expand...
To, że my osobiście nie znamy żadnego wiedźmina-renegata nie musi przecież oznaczać, że takowych nie ma (tym bardziej, że w końcu mamy amnezję)... Zresztą, IMO twórcy nie bez powodu umieścili w prologu informację o dwóch innych szkołach, o których przecież nie było w Sadze żadnej wzmianki... To właśnie z jednej z nich może pochodzić ów wiedźmin-renegat.
 
L

lichu

Senior user
#1,296
Dec 28, 2008
CzowiekSzpadel said:
Jak to przestaje być wiedźminem? Przecież mutacje, nadludzka sprawność, itp. nie znikają... Raczej staje się wtedy wiedźminem-renegatem...To, że my osobiście nie znamy żadnego wiedźmina-renegata nie musi przecież oznaczać, że takowych nie ma (tym bardziej, że w końcu mamy amnezję)... Zresztą, IMO twórcy nie bez powodu umieścili w prologu informację o dwóch innych szkołach, o których przecież nie było w Sadze żadnej wzmianki... To właśnie z jednej z nich może pochodzić ów wiedźmin-renegat.
Click to expand...
ależ oczywiście że była wzmianka. przypomnij sobie Bonharta... a widzisz! miał przy sobie medaliony : kota i gryfa...i chodziło mi o to że nawet w sadze nie pojawia się postać wiedźmina renegata, amnezja nie ma tyu nic do rzeczy...o to czy przestaje być wiedźminem nie możemy się kłócić jeśli pojmujemy to "zjawisko" inaczej... dla mnie wiedźmin to zawód, a wytwór mutacji to mutant (ale nie w negatywnym tego słowa znaczeniu).oczywiście możemy również przyjąć że ów "ktoś" jest np. wiedźminem ze szkoły mieszczącej się np. na terenie nilfgaardu która została podporządkowana władzy i wykorzystywana w celach politycznych... ale znając charakter wiedźminów (nie wliczając w to Berengara) to raczej nie dali by się wykorzystać :p
 
I

Isengrim.

Forum veteran
#1,297
Dec 28, 2008
Tylko że bonhart byl lowcą głów,a nie wiedzminem.Medaliony zdobyl na zabitych przez siebie wiedzminach.No i moim zdaniem teza o Nilfgaardzkiej szkole jest troche dziwna,po co komu anachroniczny(jakos tak ;p) wiedzmin?Dobrze wyszkolony zabójca,byl by lepszy.BTW(do szpadla):I tak czlowiek krab zapanuje nad swiatem!
 
L

lichu

Senior user
#1,298
Dec 28, 2008
IsengardFalalala said:
Tylko że bonhart byl lowcą głów,a nie wiedzminem.
Click to expand...
a czy ja napisałem że był wiedźminem ???!!! chodziło mi o to że medaliony które miał przy sobie są dowodem na to że są inne szkoły (były) i jest o tym wzmianka w sadze właśnie w jego postaci...a poza tym każdy "anachroniczny" wiedźmin jest lepszy od dobrze wyszkolonego zabójcy
 
Hostile

Hostile

Mentor
#1,299
Dec 28, 2008
lichu said:
ależ oczywiście że była wzmianka. przypomnij sobie Bonharta... a widzisz! miał przy sobie medaliony : kota i gryfa...
Click to expand...
Miał medaliony. I co z tego? Nie jest nigdzie powiedziane, że każda szkoła "produkowała" swój własny model medalionu, mogli sobie sami takie zrobić bądź kupić na bazarach... To nie jest wystarczający dowód.
lichu said:
i chodziło mi o to że nawet w sadze nie pojawia się postać wiedźmina renegata, amnezja nie ma tyu nic do rzeczy...
Click to expand...
To też nic nie znaczy - świat wykreowany przez Sapkowskiego jest ogromny, a wiedźminów niewielu, prawdopodobnie są rozproszeni po całym kontynencie, nic więc dziwnego, że Geralt nie mógł wszyskich spotkać w Sadze.
lichu said:
o to czy przestaje być wiedźminem nie możemy się kłócić jeśli pojmujemy to "zjawisko" inaczej... dla mnie wiedźmin to zawód, a wytwór mutacji to mutant (ale nie w negatywnym tego słowa znaczeniu).
Click to expand...
No dobra, ale równie dobrze można o nim powiedzieć wiedźmin-renegat. W każdym bądź razie według mnie nie jest on mutantem wytworzonym przez Javeda/Salamandrę/Zakon/JakiegośZłegoSzaleńcaStojącegoNadWielkimMistrzem...
lichu said:
oczywiście możemy również przyjąć że ów "ktoś" jest np. wiedźminem ze szkoły mieszczącej się np. na terenie nilfgaardu która została podporządkowana władzy i wykorzystywana w celach politycznych... ale znając charakter wiedźminów (nie wliczając w to Berengara) to raczej nie dali by się wykorzystać
Click to expand...
Może... Ale moim zdaniem jest to wychowanek jednej z wiedźminskich szkół, o których wspominał Vesemir, w końcu powiedział on, że od dawna nie było z nimi kontaktu. Być może w tym czasie w szkołach tych nastąpiły głębokie zmiany i zaczęły szkolić nie łowców potworów, a zawodowych zabójców na zlecenie.
lichu said:
BTW(do szpadla):I tak czlowiek krab zapanuje nad swiatem!
Click to expand...
PO MOIM TRUPIE, AAAAARGHHH!!! :p :D (ten człowiek krab z JoeMonstera? Czytałem, czytałem... ;D)
 
I

Isengrim.

Forum veteran
#1,300
Dec 28, 2008
lichu said:
a czy ja napisałem że był wiedźminem ???!!! chodziło mi o to że medaliony które miał przy sobie są dowodem na to że są inne szkoły (były) i jest o tym wzmianka w sadze właśnie w jego postaci...a poza tym każdy "anachroniczny" wiedźmin jest lepszy od dobrze wyszkolonego zabójcy
Click to expand...
Otóz nie jest lepszy.Wiedzmin np.mial zabic Jeża z Erenwaldu,lecz gdy go spotkal,nie mial ochoty rzezac pseudo zwierzaczka.Wyszkolony zabójca,nie będzie mial wątpliwosci,zabije tego,za kogo dostal zaplate,bo dla zabójcy,to jest pracaATAK CZLOWIEKA KRABAPozdrawiam,Isengard.Isengard Falalala.
 
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 63
  • 64
  • 65
  • 66
  • 67
  • …

    Go to page

  • 77
Next
First Prev 65 of 77

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.