A może przestaniesz wyszukiwać teorie spiskowe?Poczytaj dokładniej "Panią Jeziora",z czarodziejkami porządek zrobił Radowid Srogi.To nie była robota Loży.Genakans said:a jak dla mnie to za tym mutantem moze stac loza czarodziejek one miały czas na przystosowanie od malego organizmu do mutacij i pozatym tris w kaer morhen mogla sie przeteleportowac do tego laboratorium kiedy to wiedzmini np pili przy kominku a ona w tym czasie mogla po trochu studiowac te sekrety zresztom jak wiemy ona bardzo chciala je zobaczyc mysle ze to ich skromna robotka
Postać w lustrze,o ile dobrze wiem ma jasne włosy.Według moich informacji Filippa Eillhart jest brunetką.Edit:Piechota said:Ta postać w lustrze to mogła być Filippa Eilhart, ale to tylko domysły.
Cytat z "Krwi elfów".Filippa Eilhart miała ciemne włosy.Ciemne włosy czarodziejki, zwykle rozpuszczone i noszone w malowniczym nieładzie, były sczesane do tyłu i związane tasiemką na karku.
Hmm.O ile mnie pamięć nie myli, już wcześniej przewinęła się taka teoria.A tak nawiasem,to Radowid miał w Redani Filippe Eilhart i ona była jego zmartwieniem.Poza tym, szlachta Temerska mogła by żądać aby to Adda została władczynią po śmierci króla,a wątpię czy Radowidowi starczyłoby sił na wojnę.Śmierć Foltesta nie była opłacalna.@Edit,pan up.Używaj proszę firefoxa.mts1996 said:A co powiecie na to że zabójcą był wieźdmin typu Berengar , zbuntowany :evil: nasłany przez radowita który po ślubie z Addą po śmierci króla miał prawo do tronu
Ciekawe, co by na to powiedziały Calanthe, Meve i Francesca Findabair...mts1996 said:Kobieta władcą ? To było średniowiecze! Zero równouprawnienia ;D
:wall: Ech...Czytałem książkę. Cintra owszem, miała przez jakiś czas króla, ale gdy go zabrakło, państwem bez żadnych oporów rządziła królowa, o żadnym braku równouprawnienia nie było mowy.mts1996 said:Po pierwsze Cintra miała króla poczytaj książkę.
A Polska to nie to samo co Niemcy, bo tam rządzi baba, a u nas nie, patamu szto u nas jest "zero równouprawnienia"...mts1996 said:Temeria to nie to samo co państwa elfów i Rivia.
J/w. W Temerii (jak i we wszystkich pólnocnych królestwach) nie było braku równouprawnienia, Adda z powodzeniem mogłaby objąć rządy po śmierci Foltesta. Jako taka średniowieczna dyskryminacja kobiet nie występowała, więcej - to mężczyźni w pewnym stopniu byli dyskryminowani np. przez Lożę Czarodziejek, która trzymała za jaja rządy we wszystkich państwach. Facetów czarodziejów nie stać było na założenie podobnego stowarzyszenia...mts1996 said:Elfy wogóle niemiały państwa były prowincją nilfgardzką.
Gwoli ścisłości:Ostatni mąż Calanthe,Eist Turseach był królem,lecz jako wyspiarz darzył ją zbyt wielkim szacunkiem aby się sprzeciwiać jej woli,więc ona miała władzę w państwie.To,że w wiedźminlandii tłuką się mieczami i jeżdżą konno,nie oznacza że to średniowiecze.Jeśli już mówicie o równouprawnieniu to takowego nie było w Cesarstwie Nilfgaardu.Czarodziejki nie miały dużych wpływów jak w państwach północy.Ano i elfy....Elfy były prowincją Nilfgaardzką,lecz po pokoju Cintryjskim Dol Blathanna pozostało suwerenne,a wątpię czy północ pozwoliłaby aby cesarz miał wpływy za Jarugą.HostiLaVista said::wall: Ech...Czytałem książkę. Cintra owszem, miała przez jakiś czas króla, ale gdy go zabrakło, państwem bez żadnych oporów rządziła królowa, o żadnym braku równouprawnienia nie było mowy.HostiLaVista said:Po pierwsze Cintra miała króla poczytaj książkę.
Calanthe ani Meve ani też Enid an Gleanna nie mają nic wspólnego z Temerią.To tak nawiasem.Co do rządów sprawowanych przez kobietę.W książce jak byk stoiHostiLaVista said:Temeria to nie to samo co państwa elfów i Rivia.