Jezu. "Pop swoje, chłop swoje". Vojtasass, czy ty rozumiesz, o czym ja piszę? Czy widzisz w tej grze coś poza "poziomem trudności"? Mnie nie chodzi o to, że gra jest za trudna, chociaż ze starym blokiem była akurat tak trudna jak trzeba. Mnie chodzi o KLIMAT. O to, że ta zmiana zabiła klimat gry, a przynajmniej tak ważnego jej aspektu jakim jest walka. Jeżeli ty lubisz walczyć rzucając nożami, petardami, turlając się i latając cały czas pod Quenem to twoja sprawa. Nie wnikam w to. Ja natomiast, i myślę, że sporo innych graczy również, lubię szermierkę. Bardziej mi odpowiada styl walki z bliska, gdzie mogę normalnie blokować ciosy, bo to w moim odczuciu bardziej pasuje do wiedźmina. Mam chyba do tego prawo?
Piszesz, że blok po zmianie daje jeszcze jakieś korzyści. Może i daje, ale nie daje najważniejszej. Nie absorbuje obrażeń!!! Podobno niweluje np. efekty zatrucia. Nie wydaje ci się to nielogiczne? Geralt sparował cios endriagi. Mimo to odniósł obrażenia. Blok nie ochronł go zatem przed kontaktem z zatrutymi szczękami endriagi, ale ochronił go przed jej jadem. Przecież to jest po prostu GŁUPIE!!!
Piszesz też, że odpowiedni miecz(np. miecz burej chorągwi, który notabene według mnie wygląda okropnie, a wygląd też ma znaczenie) powoduje, że blok jest silniejszy. Bardzo niewiele silniejszy. Może zamiast 1/4 obrażeń zadanych przez Letho sparujesz 1/3.
Wielka mi różnica.
Nie wiem czemu cały czas zaprzeczasz czemuś, co jest oczywiste. Tak strasznie podoba ci się ta zmiana bloku? Przecież jeśli Redzi wydadzą kiedyś jakąś łatę przywracającą stare parowanie,to ty NIE MUSISZ JEJ POBIERAĆ.
Naprawdę wydaje mi się, że jesteś jednym z tych ludzi, którzy kłócą się dla samej przyjemności kłócenia, choć w istocie nie mają sensownych argumentów.
P.S. "Leję na to" bardzo grzecznie Vojtasass, nie ma co.