Nie tylko Diablo w ostatnich dniach doczekało się dużego patcha. W środę wieczorem do PoE wprowadzono łatkę 1.1.0. Zmiany, w telegraficznym skrócie, są następujące:
- nowa "kampania": Sacrifice of the Vaal. Celowo użyłem cudzysłowu, bo nie jest to nowy akt do gry.
- odmiany zwykłych gemów - Vaal gems,
- dwie nowe ligi: Ambush i Invasion
Dla spragnionych pełnej listy zmian:
http://www.pathofexile.com/forum/view-thread/810698
Na czym polega nowa kampania? W dotychczasowych lokacjach możemy znaleźć dodatkowe sub-lokacje (nie za każdym razem, ale pojawiają się stosunkowo często) - Vaal corrupted areas. Jest to system map (endgame w wydaniu PoE) w pigułce: każda z VCA ma swoje modyfikatory i unikatowego bossa na końcu. Zabicie go gwarantuje nam fragment mapy do Apex of Sacrifice lub Vaal Gem. Choć level potworów w VCA jest równy levelowi potworów w lokacji, przez którą do niej weszliśmy, bossowie potrafią być okrutnie ciężcy do zabicia.
Do bossów w VCA podchodźcie z respektem. Niektórzy są łatwi, ale inni....
Ja (6-03-2014 11:16)
trafilem na inny Vaal corrupted area
Ja (6-03-2014 11:16)
wielki jaszczur, zwala ci na leb jakis deszcz igiel, zatruwa i jeszcze puncture sadzi
Ja (6-03-2014 11:16)
o czasie trwania 10s
Gdy uzbieramy 4 różne fragmenty mapy, możemy udać się do Eternal laboratory (to dziwne pomieszczenie koło waypointu w Solaris Temple) i użyć Map device. W Apex of Sacrifice czeka na nas totalna rzeźnia z królową Atziri na końcu, która dotychczas została zabita jedynie raz.
Czym od zwykłych gemów różnią się Vaal gems? Wymagają naładowania martwymi przeciwnikami - dopiero po tym można ich użyć i wyzwalają swoje mordercze właściwości. Przykładowo, po zabiciu 13 wrogów uaktywnia się Vaal Burning Arrow i możemy wystrzelić potężny wybuchający ładunek, który spala wrogów w określonym promieniu. Maksymalnie możemy sobie uzbierać trzy takie ładunki. Podsumowując: ciekawostka, przydatna raczej do czyszczenia dużych grup wrogów.
Jak się gra w nowych ligach? Gram w Ambush league, więc o niej mogę trochę opowiedzieć. Pomysł na nią jest kapitalny: w lokacjach trafiamy na skrzynki, których otwarcie wymaga pokonanie grupy potworów. Każda skrzynka ma swoje modyfikatory (są zwykłe, niebieskie, żółte i pewnie unikatowe), możemy je zmieniać przy pomocy orbów. Po pokonaniu obstawy sypią się z nich itemy. Zdecydowanie przyjemny dodatek do gry i liczę, że po zakończeniu ligi (za 4 miesiące), skrzynki wylądują w Standard league, podobnie jak stało się z kapliczkami z Domination league.
Ważna informacja dla chcących zacząć grę - jak na moje oko, w akcie pierwszym leveluje się teraz zdecydowanie szybciej. Teraz zaczęcie gry jest naprawdę łatwie i przyjemne.
Tyle na teraz, napiszę więcej jak odkryję coś nowego
