Jobs Support Register

Path of Exile

+
Mój wysoce wyspecjalizowany build polega na tym, że mniej więcej pamiętam, co ja właściwie chciałam. Im dłuższa przerwa w graniu tym weselej, bo zwykle rozpoczynam rozmowę w co-opie od ważkiego pytania "to gdzie ja byłam w tym drzewku i co to ja miałam"? ;p Na szczęście teammate jest ogarnięty za dwoje, wobec czego odświeża mi pamięć i na jakiś czas ma spokój...
To na przyszłość: PoE Skill Tree, prosty programik w którym możemy zapisać swój bulid, na dodatek z automatu liczy nam wszystkie statystyki:

http://www.pathofexile.com/forum/view-thread/19723/page/1

Ja jestem w 1/3 aktu 3 na Merciless i mam chwilę przerwy, spowodowaną ogólnym... zdenerwowaniem z powodu ginięcia przez lagi. Miałem tak czarną serię że głowa boli...
 
Obecnie Duelistą/Shadowem moim stylem nie da się grać pod desynki , a ranger średnio mi pasi. :/ Patowa sytuacja.
 
Nie tylko Diablo w ostatnich dniach doczekało się dużego patcha. W środę wieczorem do PoE wprowadzono łatkę 1.1.0. Zmiany, w telegraficznym skrócie, są następujące:

  • nowa "kampania": Sacrifice of the Vaal. Celowo użyłem cudzysłowu, bo nie jest to nowy akt do gry.
  • odmiany zwykłych gemów - Vaal gems,
  • dwie nowe ligi: Ambush i Invasion

Dla spragnionych pełnej listy zmian: http://www.pathofexile.com/forum/view-thread/810698

Na czym polega nowa kampania? W dotychczasowych lokacjach możemy znaleźć dodatkowe sub-lokacje (nie za każdym razem, ale pojawiają się stosunkowo często) - Vaal corrupted areas. Jest to system map (endgame w wydaniu PoE) w pigułce: każda z VCA ma swoje modyfikatory i unikatowego bossa na końcu. Zabicie go gwarantuje nam fragment mapy do Apex of Sacrifice lub Vaal Gem. Choć level potworów w VCA jest równy levelowi potworów w lokacji, przez którą do niej weszliśmy, bossowie potrafią być okrutnie ciężcy do zabicia.

Do bossów w VCA podchodźcie z respektem. Niektórzy są łatwi, ale inni....
Ja (6-03-2014 11:16)
trafilem na inny Vaal corrupted area
Ja (6-03-2014 11:16)
wielki jaszczur, zwala ci na leb jakis deszcz igiel, zatruwa i jeszcze puncture sadzi
Ja (6-03-2014 11:16)
o czasie trwania 10s
Gdy uzbieramy 4 różne fragmenty mapy, możemy udać się do Eternal laboratory (to dziwne pomieszczenie koło waypointu w Solaris Temple) i użyć Map device. W Apex of Sacrifice czeka na nas totalna rzeźnia z królową Atziri na końcu, która dotychczas została zabita jedynie raz.

Czym od zwykłych gemów różnią się Vaal gems?
Wymagają naładowania martwymi przeciwnikami - dopiero po tym można ich użyć i wyzwalają swoje mordercze właściwości. Przykładowo, po zabiciu 13 wrogów uaktywnia się Vaal Burning Arrow i możemy wystrzelić potężny wybuchający ładunek, który spala wrogów w określonym promieniu. Maksymalnie możemy sobie uzbierać trzy takie ładunki. Podsumowując: ciekawostka, przydatna raczej do czyszczenia dużych grup wrogów.

Jak się gra w nowych ligach? Gram w Ambush league, więc o niej mogę trochę opowiedzieć. Pomysł na nią jest kapitalny: w lokacjach trafiamy na skrzynki, których otwarcie wymaga pokonanie grupy potworów. Każda skrzynka ma swoje modyfikatory (są zwykłe, niebieskie, żółte i pewnie unikatowe), możemy je zmieniać przy pomocy orbów. Po pokonaniu obstawy sypią się z nich itemy. Zdecydowanie przyjemny dodatek do gry i liczę, że po zakończeniu ligi (za 4 miesiące), skrzynki wylądują w Standard league, podobnie jak stało się z kapliczkami z Domination league.

Ważna informacja dla chcących zacząć grę - jak na moje oko, w akcie pierwszym leveluje się teraz zdecydowanie szybciej. Teraz zaczęcie gry jest naprawdę łatwie i przyjemne.

Tyle na teraz, napiszę więcej jak odkryję coś nowego ;)
 
Wg. mnie leveluje się tak samo. Możliwe, że miałeś takie wrażenie bo grałeś ostatnio tym 60+ scionem ;-)
Ja na ambush zacząłem na czysto i standardowo dobijam 30 lvlu w III akcie.

Faktycznie vaal areas są fajne, bo przejście takiego i zatłuczenie bossa gwarantuje corrupted gem. Ja trafiłem na jakiegoś koksa który przyzwyał co chwilę armię zombie i rzucał im przyspieszenie. Ja byłem na 12 lvl i nie mogłem dać rady. Pozostałe 3 które mi się trafiły poszły w miarę bezproblemowo.
 
Wg. mnie leveluje się tak samo. Możliwe, że miałeś takie wrażenie bo grałeś ostatnio tym 60+ scionem ;-)
Ja na ambush zacząłem na czysto i standardowo dobijam 30 lvlu w III akcie.
Sam start na pewno jest szybszy (z uwagi na skrzynki i Vaal Areas), później (w drugim akcie) zapewne wszystko się spłaszcza, bo mamy wysoki level w stosunku do lokacji.
 
Jest spora różnica co do dropienia, leci dużo więcej gemów blacksmith. Jest dużo więcej żółtych stworów, ale co ciekawe bardzo często nic z nich nie wylatuje. Zwiększyła się też częstotliwość pojawiania się bosów Rogue Exile - ja w 1 akcie miałem już czterech.
 
Duelist z Dual Wielding i klasyczny Ranger z łukiem.

Choć tak po prawdzie to czas na wypasione postaci przyjdzie, jak nazbieramy odpowiednią ilość żółtych i unikatowych itemów :)
E: Poświęciłem się w imię nauki i użyłem Orb of Alchemy na skrzynce. Efekt poniżej:

View attachment 2215
 

Attachments

Last edited:
Z tego co widzę to jest teraz trudniej, nawet na normalu. Dużo żółtych bossów i sporo corrupted bossów - ci potrafią namieszać. Dużo nowych stworów, sporo zadaje elemental damage więc resy w 3 akcie to rzecz o której trzeba pamiętać. Generalnie zewsząd wypadają na mnie duże ilości wrogów. Bez dobrego AOE może być kiepsko.
 
Ja już to na samym początku odczułem, a jak jeszcze doszło w Corrupted area + 33% group size to była masakra... Przynajmniej 7 wilków (tych co po śmierci wybuchają i podpalają ziemię) + mega spamujący czarami boss. Ale jakoś dałem radę - czuje brak mocy w dmg.
@kpt_wlodzimierz Używasz tylko dwóch skili? :O Tak właściwie to czego używasz?
 
Last edited:
Na mnie w gardens wyleciał devourer (to cos co wyskakuje spod ziemi i macha łapskami) tyle, że corrputed, jak go zabiłem wyskoczyło 6 zwykłych devourerów dookoła mnie i załatwili mnie na cacy. chlip.
 
W końcu coś się zaczyna dziać... Ale marzę teraz o jakimś fajnym łuku +100% do phys dmg i naszyju uni +40%+ do regenu many...