Coś się kończy coś się zaczyna. F1 skończone, teraz zaczęły się skoki świetnym debiutem Bieguna. Brawo! Kompletnie nie rozumiem natomiast sytuacji z Szlirim i Bardalem, przecież mogli spokojnie skakać. Skoro Stocha i resztę puścili to czemu ich zatrzymali. Początkowo myślałem że jak zjeżdżają tą windą to konkurs odwołali i gdyby tak było to byłaby niesamowita kompromitacja. Całe szczęście skończyło się inaczej i jest się z czego cieszyć 


