To zwycięstwo Stocha przypominało te Małysza na mistrzostwach gdy był w mega formie. Tyle, że Kamil zdobył to co Adamowi się przez tyle lat nie udało czyli upragnione złoto dla Polski na IO w skokach narciarskich.
:victory:
:victory:
W życiu. Niech się do tego bagna nie zbliża.Powinni go brać z miejsca do TVP.
Gorzej. Szaranowicz jest od paru lat taki strasznie bezuczuciowy, żeby nie powiedzieć, że to drewno. Do Zimocha to nie ma porównania. Czasem mam wrażenie, że Szaranowicz z równym zapałem i emocjami mógłby wyścig ślimaków relacjonować...Tam mają Szaranowicza choć i jego okrzyki to już nie to co dawniej za czasów Małysza.
Zimoch to jest Zimoch i kropka.Kamil, jak Kamil, ale redaktor Ziomoch jak zwykle dał radę
Na przeciwległym biegunie mamy Szpakowskiego. Którego ekscytacja może doprowadzić ludzi o słabszych nerwach do zawału. Co ciekawe tryb turbo włącza mu się najczęściej gdy piłka jest w okolicy lini środkowej boiska, gdy zaś akcja przenosi się pod pole karne pan Dariusz przysypia i budzi się do życia gdy obrońcy zażegnują niebezpieczną sytuację wykopem w aut. Dodajmy do tego przekręcanie nazwisk piłkarzy, problemy ze zrozumieniem spalonego itd. itp.Gorzej. Szaranowicz jest od paru lat taki strasznie bezuczuciowy, żeby nie powiedzieć, że to drewno. Do Zimocha to nie ma porównania. Czasem mam wrażenie, że Szaranowicz z równym zapałem i emocjami mógłby wyścig ślimaków relacjonować...
Tak, skakał z tą szachownicą w Willingen.Dostał zgodę już kilka tygodni temu chyba. I chyba w Willingen już z tym skakał.
Nie, w Willingen skakał w swoim starym kasku, który faktycznie wygląda jak szachownica. Szachownica lotnicza to projekt specjalnie na olimpiadę.Tak, skakał z tą szachownicą w Willingen.