Po prostu sport

+


van Persie tym strzałem kupił sobie nieśmiertelność :)
 
Oglądałem tylko drugą połowę, ale patrząc na ilość okazji Ghany, nie mam pojęcia, jakim cudem USA wygrało.
 
Cytat z polskiego komentatora o Algerii: "(...)[po wygranym meczu, w trakcie zamieszek] zginęło 12 osób (...) kraj obdarzony entuzjazmem i fantazją".
 
Dochodzę do wniosku że na tych mistrzostwach niema pewnych meczy,a najbardziej nieprzewidywalne to sa te teoretycznie najłatwiejsze
(Urugwaj-Kostaryka / wczoraj Nigeria/ czy dziś Belgia ) masakra tylko buki się cieszą.

Tylko my jakbyśmy pojechali, bylibyśmy pewnymi dostarczycielami punktów.
 
Last edited:
Ile razy słyszę, że "niewykorzystane okazje się mszczą", to aż mi się nóż w kieszeni otwiera - bo to zwykłe złowieszcze motto wszelkich niemal naszych - polskich - sportowych batalii, grr ;p
I jeszcze, że się ktoś "spalił psychicznie".
Uwielbiam polskich komentatorów...

Dlatego właśnie, kiedy skakał Małysz, Otylia płynęła albo siatkarze grali na ważnych zawodach, to albo wyłączałam fonię, albo szłam na Eurosport, bo miałam wrażenie, że to całe gadanie przynosi pecha.
 
To tak samo było z Małyszem jak był w optymalnej formie to mogły być podmuchy, mgły, zawieje, sędziowie przeciwni i tak wygrywał. W piłce też tak można powiedzieć, jak są wszyscy przygotowani i wypoczęci a nie po baletach, czy kontuzjach i są w formie, to będzie dobrze.
 
Pierwszą kolejkę spotkań jak dla mnie wygrywa Holandia, tuż za nimi Włochy, a Brazylia wiadomo gdyby nie sędzia mieli by plecak, w sumie rozczarowanie. Mam nadzieje że Meksyk dziś nie strzeli dwóch nieuznanych goli, chcę porażki Brazylii, bo zuchwałość na boisku aż z nich bije i ktoś musi ich sprowadzić na ziemię,.
 
Top Bottom