Po prostu sport

+
Nie ma żadnego scenariusza. Normalne zawody, których reguły oparte są na regułach średniowiecznych turniejów. W tej konkurencji zwycięża ta drużyna której przynajmniej jeden zawodnik stoi na nogach (do dwóch zwycięstw. Tu nie ma udawania, wszystko na pełnej mocy, a zawodnik który dotknie ziemi (w tych zawodach chyba trzema punktami ciała) nie może wstawać i jest traktowany jako wyeliminowany.
W Polsce jest liga, a tu masz legendarne promo

A to nie lepiej żeby sami ciężko zbrojni z pawężami śmigali masą na resztę? Walenie mieczem po przyłbicy czy napierśniku raczej mija się z celem i siły zużywa :p
 
A to nie lepiej żeby sami ciężko zbrojni z pawężami śmigali masą na resztę? Walenie mieczem po przyłbicy czy napierśniku raczej mija się z celem i siły zużywa :p

Pawęże są zbyt ciężkie i nieporęczne do takiej walki.
Mało kto w walkach grupowych używa miecza. Są topory, glewie, rozmaite kordy itd. A te to broń straszliwa.

9 s. topór, czy 22 s. glewia
 
Zapraszam wszystkich na Turniej Piłkarski Lubelskie Cup, w którym na Arenie Lublin (nowym stadionie miejskim) wystąpią*takie kluby jak AS Monaco, Szachtar Donieck, Hannover 96 oraz Śląsk Wrocław. 4-5 lipca 2015.

Bilety do kupienia tu: http://lubelskiecup.booklik.com

View attachment 13770

Przy okazji można zwiedzić Lublin, który robi ogromne wrażenie na przyjezdnych. To miasto w ostatnim czasie bardzo się*rozwija. Mamy piękną Starówkę, chociaż jeszcze niestety nie w 100% odremontowaną. Miasto ma swój urok, staje się*przyjazne ludziom. Warto przyjechać i spędzić tu weekend.
 

Attachments

  • 11077223_1593177247603795_5908300530245476931_n.jpg
    11077223_1593177247603795_5908300530245476931_n.jpg
    57.9 KB · Views: 76
Chciałem jakoś skomentować wczorajszy popis sędziów ale nie chce dać Niebieskim powodu do bana.... Jak polska piłka ma stać na poziomie jak tak bezczelnie drukuje się mecze?
 
Takie tam z zaskoczenia, po dzisiejszym meczu z Napoli^^

Kolejne do kolekcji. Teraz misja - Berlin - oby równie udana jak w 2006 roku.
Fino alla fine FORZA Juventus!
 
Nie żyje Jules Bianchi. Zmarł od obrażeń w wyniku wypadku w GP Japonii w zeszłym roku. To pierwsza ofiara śmiertelna od czasów Senny (1 maj 1994).
 
Last edited:
Nie żyje Jules Branchi. Zmarł od obrażeń w wyniku wypadku w GP Japonii w zeszłym roku. To pierwsza ofiara śmiertelna od czasów Senny (1 maj 1994).
Nom, strasznie kiepska ta wczorajsza wiadomość. Światowe organizacje motorsportu już reagują, w DTM na przykład wprowadzone zostaną nowe zasady dotyczące tzw. slow lane, czyli przejazdu podczas oczyszczania miejsca wypadku w czasie wyścigu. W fazie safety car.
@sserek - podejrzewam, iż na kompa nie uzbierałeś, ale błagam - Bianchi :>
 
Dobre losowanie przeciwników do eliminacji MŚ 2018 w Rosji:

Rumunia
Dania
POLSKA
Czarnogóra
Armenia
Kazachstan
 
Heh, dzisiaj w sztafecie kobiet 4x400m jedna z naszych na 3 zmianie, podczas już biegu, zgubiła pałeczkę. Zdarza się. Babka pewnie se tego długo nie wybaczy. Ale co kurna mać wyrabiał nędzny dziennikarzyna, który przeprowadza na MŚ wywiady, to woła o pomstę. Szkoda, że nikt mu w pysk nie dał. Rozmawia z dwiema babkami ze sztafety i zadaje im np. takie pytanie: "Będziecie ją pocieszać, czy linczować?". No kurna jego mać. Tak ten wywiad prowadził, by babki nie miały wyboru i pojechały po tej nieszczęsnej Linkiewicz.

Słyszałem komentarze, że babki odwróciły się od Linkiewicz za tą pałęczkę i po niej jechały, ale jak widzę ten wywiad (nie wiem, może jeszcze były inne wypowiedzi?), to gość na siłę chciał usłyszeć od nich jaka ta Linkiewicz to zła baba...
 
Szkoda dziewczyny, widać było, że jest załamana a koleżanki nie pomogły, chyba tylko Święty się potrafiła zachować i stwierdziła, że poczeka aż opadną jej emocje i na spokojne do tego podejdzie. Szkoda by było, gdyby ten wypadek jakoś negatywnie wpłynął na Linkiewicz, każdemu się może zdarzyć, brawa dla Niej za walkę i chęci. No i szacunek w ogóle, bo tak biegać to naprawdę trzeba umieć ;)
 
W porę się otrząśneli że Lewy tego nie strzelił pod koniec! za bardzo chciał na siłe, mógł chwile zaczekać lepiej przymierzyć.
 
Götze jak zwykle sabotuje grę swojego zespołu. Spotkanie jednak ładne, coraz bardziej przypominać zaczyna mecz przyjaźni - wszyscy grają ze wszystkimi :D
 
Top Bottom