Pokazał klasę, dwa medale na pierwszych igrzyskach i do tego w debiutanckim sezonie. Młodszy jak Małysz gdy zdobywał pierwsze medale na igrzyskach. Brawo!!!

Niemców wrzuciłem do koszyka kraje alpejskie...bo do nich należą. Chyba to Ci umknęłoCoś Ci umknęło, a nawet sporo: Niemcy, Belgia, Kazachstan, Łotwa, Litwa, Estonia, Słowacja, Korea Pd., Ukraina - nie we wszystkich konkurencjach, wiadomo. Wielkiej Brytanii nie zabieraj też tak bezlitośnie saneczkarstwa czy łyżwiarstwa figurowego.
Grupowanie miało na celu uwypuklić charakterystykę tych krajów jako położonych w górach / na zimnych terytoriach. Oczywiście, że chodzi o te większe.Poza tym wychodzi delikatny chwyt erystyczny z tym grupowaniem, kraje alpejskie = 1 pozycja (a tak naprawdę +7, gdyby liczyć Monako i Lichtenstein (nie wiem, czy pasują Ci do tezy), Skandynawia = 1 pozycja (a kraje 3, bo Finlandia powinna być wszak oddzielnie, nie wymieniłeś).
Liczymy się w skokach XD Z resztą to już gorzej.Czy jeden, czy dwa medale, to już nie wiem, czy jest sens wnikać, my przywieźliśmy w tym roku 4, na poprzednich igrzyskach 1, słownie jeden, to, nie wiem, liczymy się czy nie? Powinniśmy inwestować zatem, skoro śniegu u nas jak na lekarstwo (tak, widzę to, co za oknem, zabawny kontrapunkt)?
Neutralny? Nie mam nic do igrzysk, jestem fanem sportów wszelakich. Po prostu mnie interesuje coś więcej niż "Mamy medal" i wydaje mi się że warto dyskutować o tym co zostanie po tych igrzyskach, jakie wyciągniemy wnioski.Może też nie do końca rozumiem wydźwięk Twojego posta, on jest w zamyśle pozytywny czy negatywny? Igrzyska jako takie ok czy nie ok? Polska na IO ok czy nie ok?
Oj, wyczynowy sport to w żadnym wypadku nie jest zdrowie.Na wszelki wypadek dodam, że dla mnie IO ok, Polska na igrzyskach też ok - fajnie, że mamy świetnych sportowców, dawajmy im jak najwięcej szans na rozwój, bo sport to zdrowie (za wyjątkiem muld).
A skąd przekonanie, że sport narodowy musi się wiązać z dużymi sukcesami sportowców tej dyscypliny?Daleko nie patrząc, naszym sportem narodowym jest rzekomo futbol i, jak by Ci to powiedzieć... nie bardzo widać tego efekty na arenie światowej xD
Nie z sukcesami tylko wydatkami na dyscyplinę bo o tym rozmawialiśmy w kontekście budowy toru. Źle mnie zrozumiałaś.To Ty wymieniłeś panczeny jako sport narodowy Holandii i powiązałeś z sukcesami